Bojowy wóz pie­choty Rheinmetall Lynx

Nowy gąsienicowy bojowy wóz piechoty Lynx to propozycja trafiająca w lukę rynku, na którym brakuje bardzo dobrze chronionych i uzbrojonych pojazdów tej kategorii, na dodatek mogących przetransportować 8-osobowy desant. A to wszystko za znacznie niższą cenę niż SPz Puma.

Nowy gąsie­ni­cowy bojowy wóz pie­choty Lynx to pro­po­zy­cja tra­fia­jąca w lukę rynku, na któ­rym bra­kuje bar­dzo dobrze chro­nio­nych i uzbro­jo­nych pojaz­dów tej kate­go­rii, na doda­tek mogą­cych prze­trans­por­to­wać 8-oso­bowy desant. A to wszystko za znacz­nie niż­szą cenę niż SPz Puma.

Od swego zara­nia, kon­cep­cja sto­jąca u pod­staw opra­co­wa­nia w Rheinmetall Landsysteme, fir­mie wcho­dzą­cej w skład grupy Rheinmetall Defence, pojazdu Lynx zakła­dała moż­li­wość zaofe­ro­wa­nia dobrze chro­nio­nego wozu bojo­wego, który wypeł­niłby lukę na rynku w sfe­rze dostęp­nych finan­sowo, a zara­zem dys­po­nu­ją­cych dużymi moż­li­wo­ściami bojo­wymi, plat­form gąsie­ni­co­wych o masie 30 – 45-ton. Rodzina Lynx została podzie­lona na dwie kate­go­rie pojaz­dów: Lynx KettenFahrzeug (KF) 31 w kate­go­rii masy bojo­wej 30 – 40 ton i Lynx KF 41 w kate­go­rii ponad 40 ton.

Unikatową cechą rodziny jest to, że Lynx KF 41, jako bojowy wóz pie­choty, może zostać skon­fi­gu­ro­wany w taki spo­sób, aby być zdol­nym do prze­wo­że­nia ośmiu żoł­nie­rzy i zara­zem dys­po­no­wać dwu­oso­bową wieżą z auto­ma­tyczną armatą śred­niego kali­bru. Co wię­cej, pod­dany odpo­wied­nim mody­fi­ka­cjom Lynx KF 41 może rów­nież zostać wypo­sa­żony w wieżę ze 105 mm armatą lub nawet lek­kim dzia­łem kali­bru 120 mm o bali­styce toż­sa­mej z głów­nym uzbro­je­niem czoł­gów pod­sta­wo­wych.
Wymóg, aby nowo­cze­sny bojowy wóz pie­choty prze­wo­ził ośmiu w pełni wypo­sa­żo­nych żoł­nie­rzy, a taka jest czę­sto spo­ty­kana liczeb­ność dru­żyny pie­choty zme­cha­ni­zo­wa­nej w wielu armiach świata, nie mógł zostać speł­niony przez więk­szość, powsta­łych w ostat­nich latach, nie­zwy­kle kosz­tow­nych gąsie­ni­co­wych bojo­wych wozów pie­choty. Rodzina pojaz­dów Lynx speł­nia ten wymóg, a dodat­kowo znaj­duje się w awan­gar­dzie nowego trendu, jeśli cho­dzi o wozy bojowe tej klasy – kie­ru­ją­cego uwagę rynku w stronę pojaz­dów opan­ce­rzo­nych o niż­szej jed­nost­ko­wej cenie zakupu, mniej skom­pli­ko­wa­nych, stąd też i o zre­du­ko­wa­nych kosz­tach wspar­cia eks­plo­ata­cji w cyklu życio­wym.
Jednym z głów­nych zało­żeń kon­cep­cji Lynxa była inte­gra­cja spraw­dzo­nych pod­sys­te­mów z naj­now­szymi roz­wią­za­niami tech­nicz­nymi, co skraca czas nie­zbędny na prace roz­wo­jowe, koszty i ryzyko tech­niczne nie­po­wo­dze­nia pro­jektu.
Bojowy wóz pie­choty Lynx KF 41 ma trzy­oso­bową załogę i prze­wozi ośmiu żoł­nie­rzy desantu. Wśród ofe­ro­wa­nych warian­tów jego zasad­ni­czego uzbro­je­nia zna­la­zła się dwu­oso­bowa wieża Lance, w któ­rej można zamon­to­wać np. 30 mm armatę auto­ma­tyczną Rheinmetall MK30-2/ABM (dosto­so­waną do strze­la­nia amu­ni­cją z pro­gra­mo­wal­nym roz­ca­le­niem). Poza amu­ni­cją pro­gra­mo­walną, może ona oczy­wi­ście strze­lać innymi rodza­jami stan­dar­do­wej 30×173 mm. Uzbrojenie pomoc­ni­cze sta­nowi sprzę­żony z armatą 7,62 mm kara­bin maszy­nowy, a także wyrzut­nie gra­na­tów zakłó­ca­ją­cych. Funkcja hun­ter-kil­ler sys­temu kie­ro­wa­nia ogniem wieży Lance umoż­li­wia szyb­kie zwal­cza­nie wielu celów w krót­kim cza­sie. Załoga wieży może także reali­zo­wać zada­nia typu kil­ler-kil­ler, po zamon­to­wa­niu na jej stro­pie zdal­nie ste­ro­wa­nego sta­no­wi­ska kara­binu maszy­no­wego lub gra­nat­nika auto­ma­tycz­nego. Funkcje kil­ler-kil­ler mogą być reali­zo­wane, jeśli z pano­ra­micz­nym przy­rzą­dem obser­wa­cyjno-celow­ni­czym dowódcy współ­pra­cuje opcjo­nalny zespół celow­ni­czy zdal­nie ste­ro­wa­nego sta­no­wi­ska (Main Sensor Slaved Armament, MSSA). Funkcjonalność ta jest szcze­gól­nie pożą­dana pod­czas dzia­łań w tere­nie zur­ba­ni­zo­wa­nym i pozwala dowódcy prze­ciw­dzia­łać ata­kom na pojazd, pod­czas gdy dzia­ło­nowy zapew­nia nie­prze­rwane wspar­cie ogniowe desan­towi. Jedną z kolej­nych opcji jest wypo­sa­że­nie Lynxa w bez­za­ło­gową wieżę Lance z głów­nym uzbro­je­niem w postaci 35 mm armaty auto­ma­tycz­nej.
Osłona bali­styczna bojo­wego wozu pie­choty Lynx została zapro­jek­to­wana w taki spo­sób, aby zapew­nić ochronę prze­ciwko peł­nemu spek­trum zagro­żeń, wli­cza­jąc w to poci­ski armat śred­niego kali­bru, odłamki poci­sków arty­le­ryj­skich, wybu­chy min, impro­wi­zo­wane urzą­dze­nia wybu­chowe (IED) i sub­a­mu­ni­cję poci­sków kase­to­wych. Osłona prze­ciw­mi­nowa chroni przed wybu­chami cięż­kich min, poci­skami for­mo­wa­nymi wybu­chowo i IED. Ochrona przed poci­skami ręcz­nej broni prze­ciw­pan­cer­nej i prze­ciw­pan­cer­nymi poci­skami kie­ro­wa­nymi jest ofe­ro­wana jako opcja, w postaci sys­temu aktyw­nej obrony Rheinmetall Active Defence System (ADS).
Zestaw sys­te­mów optycz­nych i opto­elek­tro­nicz­nych naj­now­szej gene­ra­cji zapew­nia zało­dze auto­ma­tyczny nad­zór w sek­to­rze 360°, wykry­wa­nie i iden­ty­fi­ka­cję celów na dużych dystan­sach.
Dowódca, dzia­ło­nowy i kie­rowca dys­po­nują wła­zami nad swo­imi sta­no­wi­skami w celu zapew­nie­nia z jed­nej strony opty­mal­nej świa­do­mo­ści sytu­acyj­nej, z dru­giej zaś łatwego zaj­mo­wa­nia sta­no­wisk i ich opusz­cza­nia, szcze­gól­nie w sytu­acjach awa­ryj­nych. Zazwyczaj jed­nak załoga wcho­dzi i wycho­dzi z pojazdu, podob­nie jak desant, przez tylną rampę pono­szoną i opusz­czaną hydrau­licz­nie. Oprócz tej ostat­niej w stro­pie prze­działu desan­to­wego znaj­duje się luk, który jest wystar­cza­jąco duży by umoż­li­wić dwóm żoł­nie­rzom desantu pro­wa­dze­nie jed­no­cze­snej obser­wa­cji, albo – w razie potrzeby – posłu­żyć do ewa­ku­acji.

  • Tomasz Wachowski

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE