Airshow China 2016

Samolot komunikacyjny Airbus A350 dostał w czasie wystawy 32 zamówienia od chińskich linii Air China, China Eastern i Sichuan Airlines oraz list intencyjny od China Aviation Supplies na jeszcze 10.

Samolot komu­ni­ka­cyjny Airbus A350 dostał w cza­sie wystawy 32 zamó­wie­nia od chiń­skich linii Air China, China Eastern i Sichuan Airlines oraz list inten­cyjny od China Aviation Supplies na jesz­cze 10.

Ogromna liczba nowych pro­gra­mów i pro­jek­tów lot­ni­czych poka­zy­wa­nych co dwa lata w Zhuhai w pro­win­cji Guangdong na połu­dniu Chin już dawno nie zaska­kuje. Także pod­czas tego­rocz­nej, jede­na­stej wystawy Airshow China 1 – 6 listo­pada 2016 r. ujrze­li­śmy liczne debiuty, w tym abso­lutny prze­bój, chiń­ski myśli­wiec nowej gene­ra­cji J-20. Niemal w każ­dej dzie­dzi­nie chiń­ski prze­mysł lot­ni­czy ma swoją pro­po­zy­cję, od regio­nal­nego do sze­ro­ko­ka­dłu­bo­wego samo­lotu komu­ni­ka­cyj­nego, duży samo­lot trans­por­towy i dużą amfi­bię, śmi­głowce cywilne i woj­skowe róż­nej wiel­ko­ści, bez­za­ło­gowe apa­raty lata­jące, samo­loty wcze­snego ostrze­ga­nia, i wresz­cie dwa myśliwce nowej gene­ra­cji.

Według orga­ni­za­to­rów, wystawa Airshow China 2016 pobiła poprzed­nie rekordy. Uczestniczyło w niej ponad 700 firm z 42 kra­jów i odwie­dziło ją 400 tys. widzów. Na wysta­wie sta­tycz­nej i w locie poka­zano 151 samo­lo­tów i śmi­głow­ców. W poka­zach w locie wystą­piły cztery zespoły akro­ba­cyjne lata­jące na samo­lo­tach odrzu­to­wych, chiń­ski „Ba Yi” na J-10, bry­tyj­ski „Red Arrows” na Hawkach i rosyj­skie „Striżi” na MiG-29 i „Russkije Witjazi” na Su-27. Od poprzed­niej wystawy w 2014 r. zmo­der­ni­zo­wano infra­struk­turę wystawy. Wyburzono trzy dotych­cza­sowe pawi­lony i w ich miej­sce posta­wiono jeden ogromny hall, długi na 550 m i sze­roki na 120 m. Łącznie z dwoma mniej­szymi pawi­lo­nami, które na razie pozo­stały nie­zmie­nione, wystawa ma teraz 82 tys. m² pod dachem, o 24% wię­cej niż poprzed­nio.
W pro­gra­mach woj­sko­wych z Chinami współ­pra­cują tylko Rosjanie, ale samo­loty cywilne chcą tu dostar­czać wszy­scy; każdy z wiel­kich przed­sta­wił swoją naj­now­szą ofertę. Airbus przy­le­ciał do Zhuhai ze swoim A350 (pro­to­typ MSN 002), Boeing miał na miej­scu 787 – 9 Dreamlinera nale­żą­cego do Hainan Airlines, Bombardier poka­zał CS300 linii lot­ni­czych air­Bal­tic, a Suchoj – Superjeta nale­żą­cego do linii lot­ni­czych Jamał. Wystąpił także chiń­ski samo­lot regio­nalny ARJ21-700 linii Chengdu Airlines. Embraer poka­zał tylko swoje samo­loty dys­po­zy­cyjne Lineage 1000 i Legacy 650. Dla Airbusa A350 wizyta w Zhuhai była ele­men­tem więk­szej wyprawy po mia­stach chiń­skich. Przed Zhuhai odwie­dził on Haikou, a potem jesz­cze Pekin, Szanghaj, Guangzhou i Chengdu. Jeszcze przed Airshow China 2016 chiń­skie linie lot­ni­cze zamó­wiły 30 samo­lo­tów oraz zawarto cztery wstępne poro­zu­mie­nia. W Chinach jest pro­du­ko­wa­nych około 5% ele­men­tów pła­towca A350.
Uczestnicy wystawy zawarli kon­trakty i poro­zu­mie­nia o łącz­nej war­to­ści ponad 40 mld USD. Najwięcej ze 187 zamó­wień na samo­loty zdo­był chiń­ski COMAC, który dostał 56 zamó­wień na C919 (23 twarde kon­trakty i 3 listy inten­cyjne) od dwóch chiń­skich kom­pa­nii leasin­go­wych, dopro­wa­dza­jąc port­fel zamó­wień do 570, a także 40 zamó­wień na samo­lot regio­nalny ARJ21-700, rów­nież od chiń­skiej firmy leasin­go­wej. Airbus A350 dostał od prze­woź­ni­ków chiń­skich 32 zamó­wie­nia (10 od Air China, 20 od China Eastern i 2 od Sichuan Airlines) oraz list inten­cyjny od China Aviation Supplies na jesz­cze 10. Bombardier otrzy­mał twarde zamó­wie­nie na 10 CS300 od chiń­skiej firmy leasin­go­wej.
Firmy prze­ści­gają się w opty­mi­stycz­nych pro­gno­zach doty­czą­cych chiń­skiego rynku samo­lo­tów komu­ni­ka­cyj­nych. Airbus oce­nia, że w latach 2016 – 2035 Chińscy prze­woź­nicy kupią 5970 samo­lo­tów komu­ni­ka­cyj­nych (włącz­nie z trans­por­to­wymi) za 945 mld USD. Już dzi­siaj, Chiny kupują 20% pro­duk­cji Airbusa. Według Boeinga, będzie potrzebne ponad 6800 nowych samo­lo­tów za ponad try­lion dola­rów. Podobnie COMAC w swo­jej pro­gno­zie ogło­szo­nej pierw­szego dnia wystawy oce­nił chiń­skie zapo­trze­bo­wa­nie do 2035 r. na 6865 samo­lo­tów za 930 mld USD, co ma sta­no­wić 17% świa­to­wego rynku; w tej licz­bie ma być 908 samo­lo­tów regio­nal­nych, 4478 samo­lo­tów wąsko­ka­dłu­bo­wych i 1479 samo­lo­tów sze­ro­ko­ka­dłu­bo­wych. Prognoza ta opiera się na zało­że­niu, że prze­wozy pasa­żer­skie w Chinach będą w tym okre­sie rosły 6,1% rocz­nie.

  • Piotr Butowski

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE