Zmiennowirnikowce firmy Bell

V-22 – pierwszy seryjny statek powietrzny z obracanym ukladem napedowym z wirnikami umocowanymi wraz  z silnikami i ukladami przeniesienia napedu w gondolach na koncowkach skrzydla. Fot. USMC

V-22 – pierw­szy seryjny sta­tek powietrzny z obra­ca­nym ukla­dem nape­do­wym z wir­ni­kami umo­co­wa­nymi wraz z sil­ni­kami i ukla­dami prze­nie­sie­nia napedu w gon­do­lach na kon­cow­kach skrzy­dla. Fot. USMC

Amerykańska firma Bell Helicopters jest pre­kur­so­rem w budo­wie samo­lo­tów z obra­ca­nymi wir­ni­kami – zmien­no­wir­ni­kow­ców. Pomimo począt­ko­wych pro­ble­mów Stany Zjednoczone jako pierw­sze wpro­wa­dziły do eks­plo­ata­cji zmien­no­wir­ni­ko­wiec V-22 Osprey, który zna­lazł się w wypo­sa­że­niu Korpusu Piechoty Morskiej (USMC) oraz Sił Powietrznych (USAF) i nie­długo roz­pocz­nie służbę na lot­ni­skow­cach Sił Morskich (USN). Zmiennowirnikowce oka­zały się nie­zwy­kle udaną kon­cep­cją – zapew­niają wszyst­kie moż­li­wo­ści ope­ra­cyjne śmi­głow­ców, prze­wyż­sza­jąc je jed­nak znacz­nie osią­gami. Z tego powodu Bell kon­ty­nu­uje ich roz­wój, opra­co­wu­jąc zmien­no­wir­ni­ko­wiec V-280 Valor dla pro­gramu armii ame­ry­kań­skiej FVL oraz bez­za­ło­gowy zmien­no­wir­ni­ko­wiec V-247 Vigilant dla pro­gramu MUX pie­choty mor­skiej.

Jednym z waż­niej­szych dla Airbus Helicopters (AH) ryn­ków stają się od kilku lat kraje Europy środ­ko­wej i wschod­niej. Ubiegły rok był dla pro­du­centa wyjąt­kowo udany, ponie­waż pod­pi­sano wie­lo­let­nie umowy na dostawy znacz­nej liczby śmi­głow­ców dla nowych klien­tów z naszego regionu.

Litewskie Dauphiny i buł­gar­skie Cougary

Pod koniec ubie­głego roku Airbus poin­for­mo­wał o wzno­wie­niu kon­traktu obsłu­go­wego HCare z Litwą. Wojska lot­ni­cze tego kraju użyt­kują od stycz­nia 2016 r. trzy śmi­głowce SA365N3+. Nowoczesne wiro­płaty zastą­piły w zada­niach poszu­ki­waw­czo-ratow­ni­czych zużyte Mi-8 w dobrze zna­nej naszym lot­ni­kom woj­sko­wym bazie w Szawlach. Co naj­mniej jeden śmi­gło­wiec ma być dostępny do wyko­na­nia zada­nia w ramach dyżuru ratow­ni­czego przez 24 godziny na dobę, 7 dni w tygo­dniu. Kontrakt z Airbusem wyzna­cza mini­malną dostęp­ność śmi­głow­ców do wyko­na­nia zada­nia na 80 proc., ale AH zazna­cza, że w ciągu trzech lat obo­wią­zy­wa­nia umowy udało się utrzy­mać spraw­ność maszyn na pozio­mie 97 proc.
AS365 nie były pierw­szymi euro­pej­skimi śmi­głow­cami w litew­skich służ­bach mun­du­ro­wych – wcze­śniej lot­nic­two straży gra­nicz­nej tego kraju zaku­piło w 2002 r. dwa EC120, a w kolej­nych latach dwa EC135 i jed­nego EC145. Stacjonują one w głów­nej bazie lot­nic­twa litew­skiej straży gra­nicz­nej na lot­ni­sku w Połukniach, kil­ka­dzie­siąt kilo­me­trów na połu­dnie od Wilna.
Warto pamię­tać, że jed­nym z pierw­szych kra­jów daw­nego „bloku wschod­niego”, który zde­cy­do­wał się na zakup euro­pej­skich wiro­pła­tów była Bułgaria. Lotnictwo woj­skowe tego kraju w 2006 r. otrzy­mało pierw­sze z 12 zamó­wio­nych śmi­głow­ców trans­por­to­wych AS532AL Cougar. Obok kilku spraw­nych Mi-17 sta­no­wią one wypo­sa­że­nie jed­nej z eskadr 24 Vertoletnej Aviacionnej Basy w Płowdiw. Cztery AS532 są dedy­ko­wane do zadań poszu­ki­waw­czo-ratow­ni­czych. Razem z Cougarami zaku­piono trzy AS565 Panther dla lot­nic­twa mary­narki wojen­nej; pier­wot­nie miało być ich sześć, ale pro­blemy finan­sowe buł­gar­skiej armii nie pozwo­liły na pełną reali­za­cję zamó­wie­nia. Obecnie w służ­bie pozo­stają dwa śmi­głowce, jeden został roz­bity w 2017 r.

Serbia: H145M dla woj­ska i Policji

Śmigłowcowa flota lot­nic­twa woj­sko­wego Serbii w poło­wie dru­giej dekady XXI wieku skła­dała się ze śmi­głow­ców trans­por­to­wych Mi-8 i Mi-17 oraz lek­kich uzbro­jo­nych SOKO Gazelle. W służ­bie pozo­staje obec­nie około dzie­się­ciu maszyn wypro­du­ko­wa­nych przez zakłady Mila, liczba „Gazeli” jest znacz­nie więk­sza – około 30 sztuk. SA341 uży­wane w Serbii noszą ozna­cze­nia HN-42M Gama oraz HN-45M Gama 2, i są uzbro­jo­nymi odmia­nami wer­sji SA431H i SA342L.
Biorąc pod uwagę doświad­cze­nia z eks­plo­ata­cji na Bałkanach uzbro­jo­nych lek­kich śmi­głow­ców można było się spo­dzie­wać zain­te­re­so­wa­nia modu­ło­wym sys­te­mem uzbro­je­nia HForce. Tak się też stało: pod­czas salonu lot­ni­czego w Singapurze w lutym 2018 r. Airbus ujaw­nił, że pierw­szym nabywcą HForce zosta­nie lot­nic­two woj­skowe Serbii.
Co cie­kawe, kraj ten sko­rzy­stał jedy­nie z czę­ści goto­wych roz­wią­zań pro­du­centa, a zaadap­to­wał do uży­cia na śmi­głow­cach wła­sne typy uzbro­je­nia. Są to sied­mio­ru­rowa wyrzut­nia rakiet S-80 kal. 80 mm, ozna­czona L80-07, oraz pod­wie­szany zasob­nik z wkm kal. 12,7 mm.
Śmigłowce H145 dla lot­nic­twa serb­skiego zostały zamó­wione pod koniec 2016 r. Z dzie­wię­ciu zamó­wio­nych wiro­pła­tów tego typu trzy są prze­zna­czone dla Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i będą słu­żyć w srebrno-nie­bie­skich bar­wach jako maszyny poli­cyjne i ratow­ni­cze. Pierwsze dwa otrzy­mały na początku 2019 r. cywilne reje­stra­cje YU-MED i YU-SAR. Pozostałe sześć otrzyma trój­ko­lo­rowy kamu­flaż i trafi do lot­nic­twa woj­sko­wego, cztery z nich zostaną dosto­so­wane do prze­no­sze­nia sys­temu uzbro­je­nia HForce. Oprócz śmi­głow­ców i uzbro­je­nia kon­trakt obej­muje rów­nież stwo­rze­nie w zakła­dach Moma Stanojlovic w Batajnicy cen­trum obsłu­go­wego i remon­to­wego nowych wiro­pła­tów, a także wspar­cie Airbusa dla obsługi tech­nicz­nej eks­plo­ato­wa­nych w Serbii śmi­głow­ców Gazelle. Pierwszy H145 w bar­wach lot­nic­twa woj­sko­wego Serbii został for­mal­nie prze­ka­zany pod­czas uro­czy­sto­ści w Donauwörth 22 listo­pada 2018 r. Serbskie woj­sko ma być rów­nież zain­te­re­so­wane więk­szymi maszy­nami, mówi się o zapo­trze­bo­wa­niu na kilka śred­nich H215.

  • Paweł Henski

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE