Współpraca PGZ z zagra­nicz­nymi fir­mami zbrojeniowymi

Modernizacja czołgów Leopard 2A4 do standardu 2PL odbywa się we współpracy z niemieckim Rheinmetallem.

Modernizacja czoł­gów Leopard 2A4 do stan­dardu 2PL odbywa się we współ­pracy z nie­miec­kim Rheinmetallem.

Jednym z celów utwo­rzo­nej w grud­niu 2013 Polskiej Grupy Zbrojeniowej S.A. było powo­ła­nie do życia pod­miotu w pol­skiej branży obron­nej, który byłby zdolny do wcho­dze­nia w part­ner­skie rela­cje z naj­więk­szymi przed­się­bior­stwami zbro­je­nio­wymi świata. PGZ stara się reali­zo­wać ten cel w zasa­dzie od początku swego ist­nie­nia i szczę­śli­wie ma w tym zakre­sie uła­twione zada­nie z uwagi na reali­zo­wany w Polsce pro­gram moder­ni­za­cji tech­nicz­nej sił zbrojnych.

Zbieżność celów glo­bal­nych firm zbro­je­nio­wych oraz pol­skiego giganta zbro­je­nio­wego i jego firm zależ­nych pozwo­liły na pod­pi­sa­nie w ostat­nich latach sze­regu listów inten­cyj­nych i memo­ran­dów o współ­pracy. Zagraniczny prze­mysł, pra­gnący wejść do gry o naj­więk­sze pol­skie kon­trakty moder­ni­za­cyjne oraz PGZ, chcąca pozy­skać nowe tech­no­lo­gie, wejść z pro­duk­tami na nowe rynki oraz zostać wple­ciona do głów­nego nurtu mię­dzy­na­ro­do­wego łań­cu­cha dostaw sprzętu woj­sko­wego, suk­ce­syw­nie reali­zują dzia­ła­nia mające przy­go­to­wać grunt do przy­szłej współ­pracy. Dotychczas PGZ pod­pi­sała poro­zu­mie­nia o współ­pracy m.in. z nastę­pu­ją­cymi firmami:

  • Raytheon oraz MEADS International (w kon­tek­ście pro­gramu Wisła);
  • Lockheed Martin (pro­gram Homar);
  • Bell Helicopter, (pro­gram Kruk);
  • Boeing (pro­gram Kruk jak rów­nież ewen­tu­alne pro­gramy doty­czące CH-47 Chinook, V-22 Osprey, roz­po­zna­nia i wywiadu lot­ni­czego, a także sys­te­mów sate­li­tar­nych i kosmicznych);
  • Israel Aerospace Industries (tak­tyczne BSP, walka elek­tro­niczna oraz tan­ko­wa­nie w powietrzu);
  • MBDA (sys­temy rakie­towe, obrona prze­ciw­lot­ni­cza oraz przeciwrakietowa);
  • Rheinmetall (pro­to­typ nowego pły­wa­ją­cego trans­por­tera opan­ce­rzo­nego w ukła­dzie 6×6);
  • Kongsberg (Program Narew, sys­temy mor­skie i kosmiczne, nad­zór i rozpoznanie);
  • Saab oraz DCNS (pro­gram Orka oraz jed­nostki nawodne);
  • Northrop Grumman (radary kie­ro­wa­nia ogniem, elek­tro­nika lot­ni­cza i pojaz­dów naziem­nych, sys­temy dla mary­narki wojen­nej oraz sys­temy C4IS);
  • Thales Alenia Space (wspólne pro­jekty roz­woju tech­no­lo­gii kosmicz­nych i satelitarnych);
  • Elbit Systems (bez­za­ło­gowe pojazdy powietrzne i nawodne, walka elek­tro­niczna, tech­no­lo­gie rada­rowe i kosmiczne, pro­gram Kryl).

Z całą pew­no­ścią nad­cho­dzące mie­siące i lata przy­niosą kolejne tego rodzaju poro­zu­mie­nia a czas pokaże, które z nich prze­kształcą się w rze­czy­wi­stą współ­pracę. W znacz­nym ­stop­niu jest to zależne nie od samej PGZ, a raczej od decy­zji Ministerstwa Obrony Narodowej odno­śnie wyboru zagra­nicz­nych dostaw­ców w poszcze­gól­nych pro­gra­mach modernizacyjnych.
Działania PGZ w zakre­sie współ­pracy mię­dzy­na­ro­do­wej to jed­nak nie tylko listy i memo­randa z fir­mami zachod­nimi. Grupa oraz jej spółki zależne współ­pra­cują także z głów­nym part­ne­rem na wscho­dzie – ukra­iń­skim UkrOboronProm. W roku 2016 firmy pod­pi­sały poro­zu­mie­nie o stra­te­gicz­nej współ­pracy, które sta­nowi pod­wa­linę dal­szych wspól­nych dzia­łań. W czerwcu b.r. nale­żąca do PGZ firma PCO S.A. pod­pi­sała z Ukrinmasz (spółka zależna ukra­iń­skiego giganta) dwie umowy doty­czące dostaw sprzętu opto­elek­tro­nicz­nego w celu moder­ni­za­cji ukra­iń­skich wozów bojo­wych. Działalność PCO na Ukrainie trwa zresztą już od lat, m.in. w for­mie dostar­cza­nia gogli nok­to­wi­zyj­nych dla pilo­tów śmi­głow­ców. Także firmy Mesko, HSW oraz Bumar Łabędy pro­wa­dzą roz­mowy o współ­pracy lub już ją pro­wa­dzą ze swo­imi ukra­iń­skimi odpo­wied­ni­kami, nale­żą­cymi do UkrOboronProm. Co ważne, współ­praca PGZ z ukra­iń­skim gigan­tem zbro­je­nio­wym jest jed­no­znacz­nie wspie­rana przez pol­skie wła­dze jako ele­ment wzmac­nia­nia stra­te­gicz­nych rela­cji Polski i Ukrainy. Tym samym ist­nieje więk­sza szansa na jej dal­szy roz­wój niż ma to miej­sce w przy­padku firm zachodnich.

  • Kamil Mazurek

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE