Zapisz się do naszego new­slet­tera

Wybierz listę(y):

ZAPOMNIAŁEŚ HASŁA?

Wiek nie­ty­po­wych czoł­gów

Wiek nietypowych czołgów

Wiek nie­ty­po­wych czoł­gów

Pierwsze czołgi, ozna­czone Mark I, zostały użyte bojowo w 1916 r. przez Brytyjczyków w bitwie nad Sommą do wspar­cia pie­choty. Pierwsze zma­so­wane natar­cie czoł­gów miało miej­sce pod­czas bitwy pod Cambrai w 1917 r. W setną rocz­nicę tych wyda­rzeń pozwolę sobie przed­sta­wić prze­gląd mniej zna­nych modeli i kon­cep­cji czoł­gów – kon­struk­cje uni­kalne i para­dok­salne.

Pierwszymi praw­dzi­wymi pojaz­dami pan­cer­nymi były – opra­co­wane w pierw­szej deka­dzie XX w. – samo­chody pan­cerne, zwy­kle wypo­sa­żone w kara­bin maszy­nowy lub działo lek­kie. Z cza­sem na pojaz­dach więk­szych i cięż­szych liczba uzbro­je­nia oraz kali­ber ule­gły zwięk­sze­niu. Były one szyb­kie jak na owe czasy i nie­źle chro­niły załogę przed ogniem kara­bi­no­wym i odłam­kami. Miały jed­nak istotną wadę: bar­dzo słabo lub w ogóle nie radziły sobie
poza utwar­dzo­nymi dro­gami…
Dążąc do roz­wią­za­nia tego pro­blemu, od końca 1914 r. w Wielkiej Brytanii pró­bo­wano prze­ko­nać ofi­ce­rów bry­tyj­skiego mini­ster­stwa wojny o koniecz­no­ści zbu­do­wa­nia uzbro­jo­nych, opan­ce­rzo­nych pojaz­dów bojo­wych w opar­ciu o gąsie­ni­cowe cią­gniki rol­ni­cze. Pierwsze próby w tym kie­runku pod­jęto w 1911 r. (Austriak Günther Burstyn i Australijczyk Lancelot de Mole), nie zna­la­zły one jed­nak uzna­nia decy­den­tów. Tym razem jed­nak się udało i w rok póź­niej Brytyjczycy: ppłk Ernest Swinton, mjr Walter Gordon Wilson oraz William Tritton zapro­jek­to­wali i zbu­do­wali pro­to­typ czołgu Little Willie (Mały Willy), same zaś prace – dla ich zama­sko­wa­nia – ukryto pod kryp­to­ni­mem Tank (Zbiornik), które to słowo po dziś dzień w wielu języ­kach sta­nowi okre­śle­nie czołgu.
Na dro­dze ewo­lu­cji kon­cep­cji do stycz­nia 1916 r. zbu­do­wano i pomyśl­nie prze­ba­dano pro­to­typy dosko­nale następ­nie zna­nych, rom­bo­idal­nych czoł­gów Mark I (Big Willie, Duży Willy). To wła­śnie one jako pierw­sze wzięły udział w bitwie nad Sommą we wrze­śniu 1916 r., stały się też jed­nym z sym­boli bry­tyj­skiego udziału w I woj­nie świa­to­wej. Czołgi Mark I oraz ich następ­ców pro­du­ko­wano w dwóch warian­tach: „męskim” (Male), uzbro­jo­nym w 2 armaty i 3 kara­biny maszy­nowe (2 x 57 mm i 3 x 8 mm Hotchkiss) oraz „żeń­skim” (Female), uzbro­jo­nym w 5 kara­bi­nów maszy­no­wych (1 x 8 mm Hotchkiss i 4 x 7,7 mm Vickers), przy czym w kolej­nych wer­sjach szcze­góły uzbro­je­nia ule­gały zmia­nie.
Warianty Mark I miały masę cał­ko­witą odpo­wied­nio 27 i 28 t; ich cechą cha­rak­te­ry­styczną był sto­sun­kowo nie­duży kadłub, zawie­szony pomię­dzy wiel­kimi rom­bo­idal­nymi kon­struk­cjami z zabu­do­wa­nymi na bokach spon­so­nami z uzbro­je­niem, które były w cało­ści opięte gąsie­ni­cami. Nitowany pan­cerz miał gru­bość od 6 do 12 mm i chro­nił wyłącz­nie przed ogniem broni maszy­no­wej. Bardzo skom­pli­ko­wany układ napę­dowy, zło­żony z 16-cylin­dro­wego sil­nika Daimler-Knight o mocy 105 KM i dwóch zesta­wów skrzyń bie­gów oraz sprzę­gieł wyma­gał 4 ludzi do obsługi – na 8 człon­ków załogi w ogóle – po 2 na każdą z gąsie­nic. Czołg był przez to bar­dzo duży (9,92 m dłu­go­ści wraz z „ogo­nem” uła­twia­ją­cym kie­ro­wa­nie oraz poko­ny­wa­nie oko­pów, 4,03 m sze­ro­ko­ści wraz ze spon­so­nami i 2,44 m wyso­ko­ści) oraz powolny (pręd­kość mak­sy­malna do 6 km/h), był jed­nak dość sku­tecz­nym środ­kiem wspar­cia pie­choty. Ogółem dostar­czono 150 czoł­gów Mark I i wiele, wiele wię­cej kolej­nych modeli, sta­no­wią­cych jego roz­wi­nię­cie.
  • Bartłomiej Kucharski

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE
TOP