W obro­nie Balearów

43. Grupo Sił Powietrznych Hiszpanii jest wyposażona w osiemnaście samolotów-amfibii, w tym czternaście CL-215T (UD-13) i cztery CL-415 (UD-14)…

43. Grupo Sił Powietrznych Hiszpanii jest wypo­sa­żona w osiem­na­ście samo­lo­tów-amfi­bii, w tym czter­na­ście CL-215T (UD-13) i cztery CL-415 (UD-14)…

W okre­sie let­nim w szczy­cie sezonu prze­ciw­po­ża­ro­wego na Balearach w bazie Pollensa na wyspie Mallorca sta­cjo­nuje jeden samo­lot Canadair CL-215T z 43. Grupo. Dyżur prze­ciw­po­ża­rowy jest zwy­kle peł­niony w okre­sie od 1 czerwca do 30 wrze­śnia. Jest on zabez­pie­czany przez per­so­nel 43. Grupo sta­cjo­nu­ją­cej w bazie lot­ni­czej Torrejon.

Wspomniana jed­nostka jest jedy­nym użyt­kow­ni­kiem dwóch typów samo­lo­tów prze­ciw­po­ża­ro­wych uży­wa­nych przez Siły Powietrzne Hiszpanii, Canadair Ltd (obec­nie Viking Air) CL-215T i CL-415. Największym wyzwa­niem jest utrzy­my­wa­nie przez te samo­loty dyżu­rów prze­ciw­po­ża­ro­wych w róż­nych czę­ściach kraju, by efek­tyw­nie wal­czyć z poża­rami lasów w okre­sie let­nim.
43. Grupo (grupa lot­ni­cza) pod­lega bez­po­śred­nio dowódz­twu sił powietrz­nych MAGEN, ale pod wzglę­dem ope­ra­cyj­nym pod­lega woj­sko­wej jed­no­stce ratow­ni­czej UME. Pod wzglę­dem funk­cjo­nal­nym zaś 43. Grupo jest kie­ro­wana przez Ministerstwo Rolnictwa, Rybołówstwa i Żywności – MAPA, Ministerio de Agricultura, Pesca y Alimentación, lite­rally.
Kpt. Maroto wyja­śnia: Pierwszym wyzwa­niem dla nas jest walka z poża­rami, do któ­rych to dzia­łań kie­ruje nas MAPA, ale ponie­waż jeste­śmy jed­nostką woj­skową, kon­kretne roz­kazy przy­cho­dzą od dowódz­twa woj­sko­wego, czyli w naszym przy­padku od jed­nostki UME.

…Tylko trzy samoloty-amfibie CL-415 są własnością Ministerstwa Obrony Hiszpanii, właścicielem pozostałych  (14 CL-215T  i 1 CL-415) jest Ministerstwo Rolnictwa, Rybołówstwa  i Żywności.

…Tylko trzy samo­loty-amfi­bie CL-415 są wła­sno­ścią …Tylko trzy samo­loty-amfi­bie CL-415 są wła­sno­ścią Ministerstwa Obrony Hiszpanii, wła­ści­cie­lem pozo­sta­łych (14 CL-215T i 1 CL-415) jest Ministerstwo Rolnictwa, Rybołówstwa i Żywności.Ministerstwa Obrony Hiszpanii, wła­ści­cie­lem pozo­sta­łych (14 CL-215T i 1 CL-415) jest Ministerstwo Rolnictwa, Rybołówstwa i Żywności.

W ubie­głym roku miało miej­sce mniej poża­rów, głów­nie z powodu pogody. Nazywamy to dobrym rokiem prze­ciw­po­ża­ro­wym – pod­su­mo­wuje kpt. Maroto, jeden z pilo­tów który pełni dyżur w bazie Pollensa. Kpt. Maroto służy w 43. Grupo od ponad dwu­na­stu lat.
Kontynuuje on: Mieliśmy tylko jeden mały pożar tu na wyspie, ina­czej niż w poprzed­nich latach. Dyżury samo­lo­tów CL-215 na wyspie Majorka zaczęły się wiele lat temu; miesz­ka­jący w pobliżu bazy Pollensa dobrze znają żółto-czer­wone samo­loty. Tylko tury­ści na pla­żach czy na łodziach spo­glą­dają z nie­ja­kim zdzi­wie­niem, kiedy widzą samo­lot lądu­jący na wodzie. Baza Pollensa nie ma pasa star­to­wego, więc lądo­wa­nie na wodzie, to jedyne roz­wią­za­nie.
Dyżur prze­ciw­po­ża­rowy na wyspie Majorka peł­nią dwie załogi przez okres co naj­mniej 15 dni. Następnie załogi zmie­niają się, roto­wany jest także samo­lot. Kpt. Maroto dodaje: Ten okres, tak jest to w moim przy­padku, może zostać wydłu­żony do mie­siąca.
Pierwsze dwa samo­loty CL-215 zostały zaku­pione w 1971 r. i sta­cjo­no­wały w Getafe, w skła­dzie 803. Dywizjonu. Pierwszym zada­niem CL-215 było wypeł­nia­nie zadań poszu­ki­waw­czo-ratow­ni­czych, pierw­sze takie zada­nie zostało wyko­nane na zachód od Przylądka Finisterre 11 marca 1971 r. Natomiast pierw­sza misja prze­ciw­po­ża­rowa została prze­pro­wa­dzona 9 lipca 1971 r. w pro­win­cji La Coruña, przez mie­szaną załogę (kana­dyj­sko-hisz­pań­ską). Z kolei pierw­sza misja prze­ciw­po­ża­rowa została wyko­nana przez załogę cał­ko­wi­cie hisz­pań­ską 23 marca 1973 r. w pro­win­cji Cantabria.
W 1980 r. w bazie Torrejon została sfor­mo­wana 43. Grupo. Po wypo­sa­że­niu posia­da­nych samo­lo­tów w tur­bi­nowe sil­niki śmi­głowe (teraz ozna­czono je CL-215T), jed­nostka osią­gnęła 100 tys. godzin nalotu w 1999 r. Ze względu na zapo­trze­bo­wa­nie na środki prze­ciw­po­ża­rowe zaku­piono kolejne samo­loty i w 2006 r. do służby wszedł pierw­szy CL-415. Rok póź­niej ope­ra­cyjną kon­trolę nad 43. Grupo prze­jęła Wojskowa Jednostka Ratownicza – Unidad Militar de Emergencias (UME). W 2013 r. kolejny samo­lot CL-415 został zaku­piony przez Ministerstwo Środowiska, Terenów Wiejskich i Gospodarki Morskiej (Ministerio de Medio Ambiente, y Medio Rural y Marino), które nieco póź­niej prze­for­mo­wano w obecne Ministerstwo Rolnictwa, Rybołówstwa i Żywności. Również w 2013 r. osią­gnięto 175 tys. godzin nalotu, na samo­lo­tach CL-215T i CL-415.
Obecnie na sta­nie 43. Grupo jest osiem­na­ście samo­lo­tów, w tym czter­na­ście CL-215T (ozna­czone w Hiszpanii UD-13) oraz cztery CL-415 (UD-14). Zgodnie z hisz­pań­skim sys­te­mem ozna­cza­nia samo­lo­tów litera U ozna­cza Utilitario (wie­lo­za­da­niowy), a litera D – samo­loty ratow­ni­cze, choć ich nazwa brzmi Salvamento. Tylko trzy samo­loty-amfi­bie CL-415 są wła­sno­ścią Ministerstwa Obrony Hiszpanii, wła­ści­cie­lami pozo­sta­łych (czter­na­stu CL-215T i jed­nego CL-415) jest Ministerstwo Rolnictwa, Rybołówstwa i Żywności (MAPA).
Jednostka nie jest duża i ma nie­skom­pli­ko­waną struk­turę. Służy w niej łącz­nie 58 pilo­tów oraz 28 inży­nie­rów pokła­do­wych oraz 63 człon­ków per­so­nelu naziem­nego. Głównym zada­niem w cza­sie wysu­nię­tych dyżu­rów jest walka z poża­rami, nato­miast zada­niem dodat­ko­wym jest pro­wa­dze­nie misji poszu­ki­waw­czo-ratow­ni­czych. Kpt. Maroto wyja­śnia: W tych ostat­nich zada­niach naszą główną rolą jest poszu­ki­wa­nie roz­bit­ków, ale jeste­śmy też w sta­nie zrzu­cić tra­twy ratow­ni­cze, podob­nie jak samo­loty patro­lowe CN235. Uczestniczymy też w ćwi­cze­niach SURMAR.
Ćwiczenia w zakre­sie misji poszu­ki­waw­czo-ratow­ni­czych są pro­wa­dzone w okre­sie prze­ba­zo­wa­nia wydzie­lo­nego zespołu z 43. Grupo na Majorkę. Są one pro­wa­dzone wspól­nie z samo­lo­tami z 801. Dywizjonu, który sta­cjo­nuje w bazie woj­sko­wej San Joan w Międzynarodowym Porcie Lotniczym Palma de Mallorca. W cza­sie misji poszu­ki­waw­czo-ratow­ni­czych na pokła­dzie samo­lotu-amfi­bii znaj­duje się dwóch dodat­ko­wych człon­ków załogi – obser­wa­to­rów ratow­ni­czych.

  • Carlo Kuit, Paul Kievit

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE