Uderzeniowe” Black Hawki

Sikorsky UH-60M Battlehawk przeznaczony dla Sił Zbrojnych Zjednoczonych Emiratów Arabskich w czasie prób integracji uzbrojenia na terenie Stanów Zjednoczonych.

Sikorsky UH-60M Battlehawk prze­zna­czony dla Sił Zbrojnych Zjednoczonych Emiratów Arabskich w cza­sie prób inte­gra­cji uzbro­je­nia na tere­nie Stanów Zjednoczonych.

Rodzina wie­lo­za­da­nio­wych śmi­głow­ców Sikorsky S-70 Black Hawk jest od kil­ku­dzie­się­ciu lat znana na całym świe­cie ze względu na swoją uni­wer­sal­ność. Na bazie pod­sta­wo­wej, trans­por­to­wej odmiany powstały liczne warianty spe­cjalne, słu­żące choćby do: ratow­nic­twa mor­skiego SAR, ratow­nic­twa bojo­wego CSAR, zwal­cza­nia okrę­tów pod­wod­nych, prze­wozu waż­nych oso­bi­sto­ści, wspar­cia służb porządku publicz­nego czy zadań prze­ciw­po­ża­ro­wych. Osobną kate­go­rią, która nie zyskała dotąd popu­lar­no­ści porów­ny­wal­nej z odmia­nami trans­por­to­wymi, są śmi­głowce wspar­cia bojo­wego na bazie Black Hawka, sta­no­wiące swo­iste ogniwo pośred­nie pomię­dzy wiro­pła­tami wie­lo­za­da­nio­wymi i wyspe­cja­li­zo­wa­nymi bojo­wymi. Niniejszy arty­kuł ma na celu przed­sta­wie­nie wła­śnie takich maszyn, od lat roz­wi­ja­nych siłami firmy Sikorsky Aircraft Corp., będą­cej obec­nie czę­ścią kon­cernu Lockheed Martin, a także jej zagra­nicz­nych part­ne­rów.

Śmigłowiec Sikorsky S-70 Black Hawk, znany pod ame­ry­kań­skim woj­sko­wym ozna­cze­niem UH-60, został opra­co­wany i wdro­żony do pro­duk­cji, jako następca dla wie­lo­za­da­nio­wych wiro­pła­tów Bell UH-1 Huey, które zyskały sławę w cza­sie wojny w Wietnamie. W trak­cie tego kon­fliktu oka­zało się, że śmi­głowce z powo­dze­niem mogą wypeł­niać róż­no­rodne zada­nia – poza trans­por­tem i ewa­ku­acją medyczną, czę­sto wyko­rzy­sty­wano je także do wspar­cia ognio­wego oddzia­łów naziem­nych, a nawet okrę­tów rzecz­nych. Poza uzbro­je­niem strze­lec­kim – sta­no­wi­skami rucho­mych kara­bi­nów maszy­no­wych w drzwiach kabiny, słu­żą­cych głów­nie do samo­obrony, Hueye były uzbra­jane także w uzbro­je­nie ofen­sywne: zasob­niki z rakie­tami nie­kie­ro­wa­nymi, boczne sta­no­wi­ska gra­nat­ni­ków auto­ma­tycz­nych czy wiel­ko­ka­li­bro­wych kara­bi­nów maszy­no­wych, a nawet wyrzut­nie prze­ciw­pan­cer­nych poci­sków kie­ro­wa­nych. Bezpośredni następca wer­sji UH-1 w lot­nic­twie US Army, UH-60 Black Hawk, nie został prze­wi­dziany do takiej roli – doświad­cze­nia z Wietnamu spo­wo­do­wały, że US Army otrzy­mała znaczną ilość wyspe­cja­li­zo­wa­nych śmi­głow­ców bojo­wych AH-1 Cobra (a póź­niej AH-64 Apache), a także lek­kich maszyn obser­wa­cyjno-bojo­wych OH-6 Cayuse i OH-58 Kiowa, które – ope­ru­jąc w pobliżu linii styku wojsk – mogły wes­przeć ogniem kara­bi­nów maszy­no­wych i rakiet nie­kie­ro­wa­nych pod­od­działy wal­czące na ziemi. Black Hawki, wdra­żane do służby od 1978 roku, zostały przy­sto­so­wane jedy­nie do mon­tażu uzbro­je­nia strze­lec­kiego prze­zna­czo­nego do samo­obrony – sys­temu M144 z dwoma 7,62 mm kara­bi­nami maszy­no­wymi M60D (póź­niej także M240D, M240H i M134 Minigun), umiesz­czo­nymi w oknach za kabiną pilo­tów.
Pierwsze doświad­cze­nia bojowe, wynie­sione z kon­fliktu na Grenadzie w 1983 r., a także ana­liza wnio­sków for­mu­ło­wa­nych przez użyt­kow­ni­ków spo­wo­do­wała, że w poło­wie lat 80. XX wieku firma Sikorsky, na zle­ce­nie Departamentu Obrony Stanów Zjednoczonych, opra­co­wała, prze­te­sto­wała i wdro­żyła do pro­duk­cji mody­fi­ka­cję Black Hawka. Polegała ona na mon­tażu po obu bur­tach kadłuba skrzy­deł z parą belek pod­wie­szeń na każ­dym, pozwa­la­ją­cych na zabra­nie nawet do 4500 kg ładunku uży­tecz­nego. System otrzy­mał ozna­cze­nie ESSS (External Stores Support System) i pozwo­lił na zna­czące zwięk­sze­nie moż­li­wo­ści ope­ra­cyj­nych śmi­głowca. W przy­padku US Army i użyt­kow­ni­ków eks­por­to­wych, któ­rzy zde­cy­do­wali się na zakup Black Hawków, jest wyko­rzy­sty­wany przede wszyst­kim do zwięk­sze­nia pro­mie­nia dzia­ła­nia wiro­płata – głów­nym ładun­kiem są bowiem cztery dodat­kowe zbior­niki paliwa po 230 lub 450 galo­nów. Zmodyfikowany układ pali­wowy pozwala na prze­pom­po­wa­nie ich zawar­to­ści do inte­gral­nych zbior­ni­ków kadłu­bo­wych. Minusem zasto­so­wa­nia ESSS, szcze­gól­nie przy wyko­rzy­sta­niu wszyst­kich pod­wie­szeń, jest ogra­ni­cze­nie pola ostrzału kara­bi­nów strzel­ców pokła­do­wych. Doposażenie UH-60 w ESSS otwo­rzyło zara­zem drogę do zwięk­sze­nia poten­cjału ofen­syw­nego śmi­głow­ców poprzez moż­li­wość prze­no­sze­nia zasob­ni­ków z uzbro­je­niem strze­lec­kim, rakie­tami nie­kie­ro­wa­nymi, czy też kie­ro­wa­nymi AGM-114 Hellfire.
W 1987 roku, na zle­ce­nie US Army, Sikorsky i Rockwell International prze­pro­wa­dziły testy wyko­rzy­sta­nia Hellfire’ów przez UH-60A Black Hawk. Użyto w tym celu stan­dar­do­wego egzem­pla­rza (nr seryjny 84 – 23953), który wyko­nał cykl lotów doświad­czal­nych w dniach 21 maja – 2 czerwca 1987 roku, w opar­ciu o infra­struk­turę cen­trum prób firmy Sikorsky w West Palm Beach na Florydzie. Ogółem wyko­nano 18 lotów o łącz­nym cza­sie 16,2 godziny, a na bel­kach sys­temu ESSS zamon­to­wano cztery wyrzut­nie M299 do prze­no­sze­nia mak­sy­mal­nie 16 poci­sków AGM-114. Nie prze­pro­wa­dzono wów­czas odpa­leń – pod­wie­szono jedy­nie makiety gaba­ry­towo-masowe rakiet – i nie zain­sta­lo­wano na pokła­dzie innych urzą­dzeń, goto­wych do wyko­rzy­sta­nia bojo­wego. W przy­padku UH-60 zestaw miał objąć: panel kon­tro­lny, bloki elek­tro­niki wraz z gło­wicą celow­ni­czo-pod­świe­tla­jącą, dwa pod­sys­temy kie­ro­wa­nia uzbro­je­niem (dla każ­dego z pilo­tów), urzą­dze­nia zabez­pie­cza­jące i dwie ręko­je­ści do odpa­la­nia poci­sków i pre­cy­zyj­nego ste­ro­wa­nia gło­wicą. Dodatkowo insta­la­cja powyż­szego pakietu wyma­gała mon­tażu ponad­pro­gra­mo­wych prze­wo­dów elek­trycz­nych. Próby wyka­zały brak nega­tyw­nego oddzia­ły­wa­nia zestawu pod­wie­szeń na cha­rak­te­ry­styki śmi­głowca w locie, pomimo tego Departament Obrony zre­zy­gno­wał z kon­ty­nu­owa­nia pro­gramu. Z dużą dozą praw­do­po­do­bień­stwa można zało­żyć, że był to wynik skon­cen­tro­wa­nia fun­du­szy na dal­szym roz­woju śmi­głow­ców bojo­wych AH-64A Apache, które w 1986 r. zaczęły wcho­dzić do wypo­sa­że­nia jed­no­stek lot­ni­czych US Army, a także lek­kich OH-58 Kiowa.

Galeria

  • Łukasz Pacholski

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE