UAVS Poland i bez­za­ło­gowe owady z Małopolski i Śląska

DC-01 Mucha to najmlodsze „dziecko” firmy UAVS Poland. Dwa kolejne projekty zostana zaprezentowane jeszcze w tym roku. Fot. UAVS Poland

DC-01 Mucha to naj­mlod­sze „dziecko” firmy UAVS Poland. Dwa kolejne pro­jekty zostana zapre­zen­to­wane jesz­cze w tym roku. Fot. UAVS Poland

UAVS Poland Sp. z o.o. To kolejna opi­sy­wana przez nas pol­ska firma, która z suk­ce­sem pro­du­kuje i sprze­daje – w kraju i za gra­nicą – bez­za­ło­gowe sys­temy lata­jące. Jej spe­cja­li­za­cja to plat­formy uni­wer­salne i sys­temy cechu­jące się otwartą archi­tek­turą.

Małopolska firma UAVS Poland Sp. z o.o., któ­rej współ­wła­ści­cie­lem jest Grupa Wtórplast S.A., powstała w 2010 r. z ini­cja­tywy pro­fe­sora Tadeusza Uhla, pra­cow­nika nauko­wego Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie. W tam­tym cza­sie pod jego kie­run­kiem obro­niona została praca dok­tor­ska na temat bez­za­ło­go­wego statku powietrz­nego oraz gło­wicy żyro­sko­po­wej. Praca zakoń­czyła się wdro­że­niem poprzez zało­że­nie start upa przez twór­ców we współ­pracy z kra­kow­ską uczel­nią.
Dzisiaj UAVS Poland, który jest jedy­nym wła­ści­cie­lem Aero Login Sp. z o.o. z sie­dzibą w Czechowicach-Dziedzicach i należy do Śląskiego Klastra Lotniczego, zatrud­nia ponad 20 inży­nie­rów, z któ­rych wszy­scy „po godzi­nach” zaj­mują się mode­lar­stwem RC albo pilo­ta­żem bez­za­ło­gow­ców. To bar­dzo doświad­czeni pasjo­naci, któ­rzy czę­sto z wła­snej ini­cja­tywy pro­po­nują inno­wa­cyjne i uni­kalne roz­wią­za­nia zarówno w dzie­dzi­nie samych stat­ków powietrz­nych jak i ich wypo­sa­że­nia. Stąd też wynika bar­dzo duża przy­dat­ność prak­tyczna pro­po­no­wa­nych roz­wią­zań, począw­szy od samej kon­struk­cji, a skoń­czyw­szy na bar­dzo zaawan­so­wa­nym opro­gra­mo­wa­niu. Firma Aero Login w Czechowicach-Dziedzicach na Górnym Śląsku, ma sie­dzibę w budynku Śląskiego Centrum Naukowo-Technologicznego Przemysłu Lotniczego i ma pro­fil kon­struk­cyjno-pro­duk­cyjny. Z kolei w Krakowie funk­cjo­nuje dział pro­gra­mi­styczny oraz kon­struk­cji ukła­dów napę­do­wych, w tym wodo­ro­wych.
W ramach pierw­szego pro­jektu o nazwie Aquila, powstał sys­tem bez­za­ło­gowy zło­żony z naziem­nej sta­cji bazo­wej, sys­temu anten śle­dzą­cych i poje­dyn­czego apa­ratu lata­ją­cego w postaci śmi­głowca z sil­ni­kiem spa­li­no­wym (o mocy 6,6 kW, 9 KM, maszyna powstała w ukła­dzie Sikorsky’ego). Został on zapre­zen­to­wany po raz pierw­szy na tar­gach Europoltech w 2011 r. Ideą sto­jącą za jego powsta­niem było stwo­rze­nie roz­wią­za­nia pro­wa­dzą­cego obser­wa­cję w trak­cie zauto­ma­ty­zo­wa­nych lotów przy nie­wiel­kim tylko udziale ope­ra­tora, w pro­mie­niu do 35 kilo­me­trów. Aparat lata­jący sys­temu Aquila cha­rak­te­ry­zuje się masą wła­sną 19 kg, dłu­go­ścią 2 metrów i podobną śred­nicą wir­nika. Jego udźwig wynosi 9 – 10 kg w zależ­no­ści od kon­fi­gu­ra­cji. Może osią­gać pręd­kość mak­sy­malną 60 km/h i ope­ro­wać przez czas do dwóch godzin na wyso­ko­ści do 1500 m.
Prace nad sys­te­mem Aquila dopro­wa­dziły do stwo­rze­nia pokła­do­wego sys­temu kon­troli lotu i wła­snej gło­wicy obser­wa­cyj­nej z kamerą dzienną, ter­mo­wi­zyjną i dal­mie­rzem lase­ro­wym. Zdobyte w ten spo­sób doświad­cze­nie pro­cen­tuje nowymi i bar­dzo inno­wa­cyj­nymi roz­wią­za­niami kolej­nych kon­struk­cji. Aquila był ofe­ro­wany w Polsce klien­tom woj­sko­wym i służ­bom publicz­nym (m.in. Straży Pożarnej, Lasom Państwowym, Straży Granicznej, Policji i Polskim Sieciom Energetycznym), a także fir­mom cywil­nym (do pomia­rów foto­gra­me­trycz­nych w geo­de­zji, opry­sku upraw, pro­wa­dze­nia moni­to­ringu śro­do­wi­ska, two­rze­nia mate­ria­łów rekla­mo­wych itp.). W kolej­nych latach sys­tem udało się sprze­dać w kilku egzem­pla­rzach w kraju i na świe­cie, co było dla począt­ku­ją­cej firmy dużym suk­ce­sem. W ostat­nich latach jed­nak popyt na małe bez­za­ło­gowe plat­formy w ukła­dzie kla­sycz­nym zma­lał w związku z wypie­ra­niem ich przez wie­lo­wir­ni­kowce, któ­rych układ kon­struk­cyjny w tej samej skali skut­ko­wał lep­szymi osią­gami.
UAVS Poland rów­nież szła z duchem czasu. Przez cały czas udo­sko­na­lane były przez nią roz­wią­za­nia jeżeli cho­dzi o gło­wice opto­elek­tro­niczne. Dla bez­za­ło­gow­ców stwo­rzono tam gło­wicę dwu­sen­so­rową z przy­bli­że­niem x10, a obec­nie na ukoń­cze­niu są prace nad sta­bi­li­zo­waną w trzech osiach gło­wicą dwu­sen­so­rową o przy­bli­że­niu x30. Niejako przy oka­zji, reagu­jąc na potrzeby rynku stwo­rzono rów­nież więk­szą dwu­sen­so­rową gło­wicę z dal­mie­rzem lase­ro­wym dla zało­go­wych stat­ków powietrz­nych. Opracowano też kolejne zestawy anten śle­dzą­cych i kon­sole ope­ra­tor­skie. Najnowsza z nich – kil­ka­krot­nie tań­sza od kon­ku­ren­cyj­nych roz­wią­zań – ma mieć swoją pre­mierę wio­sną bie­żą­cego roku.
Warto przy oka­zji nad­mie­nić, że firma UAVS Poland nie two­rzy pro­duk­tów zamknię­tych, w postaci kolej­nych her­me­tycz­nych sys­te­mów zło­żo­nych z anteny śle­dzą­cej, kon­soli i apa­ratu lata­ją­cego. Tworzy roz­wią­za­nia o otwar­tej archi­tek­tu­rze, inte­ro­pe­ra­cyjne mię­dzy sobą, a także moż­liwe do dosto­so­wa­nia do współ­pracy z innymi sys­te­mami bez­za­ło­go­wych stat­ków powietrz­nych, także innych pro­du­cen­tów. Przedstawiciele UAVS Poland szczycą się roz­wią­za­niami z zakresu łącz­no­ści wła­snej pro­duk­cji – tak jeśli cho­dzi o urzą­dze­nia jak i opro­gra­mo­wa­nie. Obecnie są one w sta­nie doko­ny­wać dwu­stron­nej trans­mi­sji i w cza­sie rze­czy­wi­stym prze­ka­zy­wać jed­no­cze­śnie obraz z kamery dzien­nej i ter­mo­wi­zyj­nej oraz wybrane para­me­try lotu.
Firmie udało się też uzy­skać wpis do reje­stru pod­mio­tów szko­lą­cych Urzędu Lotnictwa Cywilnego, dzięki czemu mogła roz­po­cząć szko­le­nia ope­ra­to­rów bez­za­ło­go­wych stat­ków powietrz­nych w zakre­sie lotów w zasięgu pola widze­nia (VLOS), a także poza nim (BVLOS) i np. w ubie­głym roku wyszko­liła w cza­sie mie­sięcz­nego kursu 20 ope­ra­to­rów jed­nej z naj­więk­szych firm w Polsce. Inną usługą świad­czoną przez UAVS Poland są loty foto­gra­me­tryczne z kamerą hiper­spek­tralną.
W prze­ciągu ostat­niej dekady firma UAVS Poland, dys­po­nu­jąca coraz więk­szym pakie­tem roz­wią­zań zarówno z dzie­dziny opro­gra­mo­wa­nia jak i hardware’u, imple­men­to­wała na życze­nie klien­tów swoje roz­wią­za­nia (w tym gło­wice i inne rodzaje ładunku uży­tecz­nego) w komer­cyj­nych i rela­tyw­nie tanich sys­te­mach lata­ją­cych w zna­czący spo­sób pod­no­sząc ich moż­li­wo­ści. Między innymi udało się zin­te­gro­wać w ten spo­sób spe­cy­ficzne sys­temy obser­wa­cyjne umoż­li­wia­jące okre­śle­nie azy­mutu obser­wo­wa­nego obiektu z odle­gło­ści nawet 40 km. Takie zmo­dy­fi­ko­wane bez­za­ło­gowce były sprze­da­wane do firm zaj­mu­ją­cych się geo­de­zją, ochroną czy pro­wa­dzą­cych loty foto­gra­me­tryczne.

  • Maciej Szopa

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE