Transformacja nie­miec­kiego lot­nic­twa woj­sko­wego

Pomimo znacznych redukcji Siły Powietrzne Niemiec pozostają jednymi z najliczniejszych i najlepiej wyposażonych sił powietrznych w Europie.

Pomimo znacz­nych reduk­cji Siły Powietrzne Niemiec pozo­stają jed­nymi z naj­licz­niej­szych i naj­le­piej wypo­sa­żo­nych sił powietrz­nych w Europie.

Coraz wyraź­niej widoczne wycho­dze­nie Stanów Zjednoczonych z euro­pej­skiego sys­temu bez­pie­czeń­stwa zosta­wia próż­nię, którą sta­rają się wypeł­nić Niemcy. Dodatkowym czyn­ni­kiem unie­za­leż­nia­ją­cym Stary Kontynent od Stanów Zjednoczonych jest for­so­wa­nie przez Francję i Niemcy kon­cep­cji wspól­nej armii euro­pej­skiej, która ma korzy­stać z zaso­bów Sojuszu Północnoatlantyckiego, ale będzie mogła ope­ro­wać nie­za­leż­nie od decy­du­ją­cego w przy­padku sojusz­ni­czych ope­ra­cji ame­ry­kań­skiego głosu. Kolejną kon­se­kwen­cją roz­luź­nie­nia więzi na linii Berlin-Waszyngton jest dal­sze wzmac­nia­nie samo­dziel­no­ści Niemiec w roz­wi­ja­niu i pro­duk­cji nowo­cze­snego uzbro­je­nia i sprzętu woj­sko­wego.

Lotnictwo bojowe

1 marca bie­żą­cego roku Siły Powietrzne Niemiec miały na sta­nie 135 samo­lo­tów wie­lo­za­da­nio­wych Eurofighter, a kolej­nych 5 maszyn tego typu wid­niało jako zamó­wione. Łącznie nie­miec­kie lot­nic­two woj­skowe ma otrzy­mać 140 samo­lo­tów wie­lo­za­da­nio­wych Eurofighter. Stanowią one wypo­sa­że­nie czte­rech skrzy­deł lot­nic­twa tak­tycz­nego: Taktisches Luftwaffengeschwader 31 „Boelcke” (baza Nörvenich, Nadrenia Północna-Westfalia), Taktisches Luftwaffengeschwader 71 „Richthofen” (baza Wittmundhafen, Dolna Saksonia), Taktisches Luftwaffengeschwader 73 „Steinhoff” (baza Rostock-Laage, Meklemburgia-Pomorze Przednie; jed­nostka pełni funk­cję ośrodka prze­szko­le­nia ope­ra­cyj­nego na samo­loty wie­lo­za­da­niowe Eurofighter, ale może być rów­nież wyko­rzy­stana do zadań myśliw­skich) i Taktisches Luftwaffengeschwader 74 (baza Neuburg nad Dunajem). W każ­dej bazie sta­cjo­nuje grupa dzia­łań lot­ni­czych dys­po­nu­jąca dwoma eska­drami samo­lo­tów Eurofighter.

Samoloty wielozadaniowe Eurofighter, to dziś podstawowe bojowe odrzutowce niemieckiego lotnictwa wojskowego. Wkrótce ich liczba ma ulec zwiększeniu.

Samoloty wie­lo­za­da­niowe Eurofighter, to dziś pod­sta­wowe bojowe odrzu­towce nie­miec­kiego lot­nic­twa woj­sko­wego. Wkrótce ich liczba ma ulec zwięk­sze­niu.

Siły Powietrzne Niemiec posia­dają wszyst­kie wer­sje pro­duk­cyjne samo­lotu wie­lo­za­da­nio­wego Eurofighter, od Tranche 1, poprzez Tranche 2 a skoń­czyw­szy na Tranche 3A (wszystko wska­zuje na to, że zamó­wie­nie na wer­sję Tranche 3B nie zosta­nie zre­ali­zo­wane). Poszczególne wer­sje pro­duk­cyjne róż­nią się moż­li­wo­ściami bojo­wymi. Samoloty Eurofighter o naj­mniej­szych moż­li­wo­ściach zwal­cza­nia obiek­tów naziem­nych to Tranche 1, któ­rych nie­miec­kie lot­nic­two woj­skowe posiada 32, w tym 17 jed­no­miej­sco­wych EF-2000 i 15 dwu­miej­sco­wych EF-2000T. W wer­sji Tranche 2 lot­nic­two nie­miec­kie posiada 78 samo­lo­tów Eurofighter, w tym 68 jed­no­miej­sco­wych i 10 dwu­miej­sco­wych. Natomiast z 30 zamó­wio­nych Tranche 3A ode­brano dotych­czas 25, w tym 21 jed­no­miej­sco­wych i 4 dwu­miej­scowe. Wśród nie­do­star­czo­nych znaj­dują się 4 samo­loty jed­no­miej­scowe i 1 maszyna dwu­miej­scowa. Ponadto do zadań badaw­czo-roz­wo­jo­wych lot­nic­two nie­miec­kie dodat­kowo ma po jed­nym egzem­pla­rzu każ­dej wer­sji.
Podział na wer­sje pro­duk­cyjne gene­ruje dodat­kowe koszty zwią­zane z utrzy­ma­niem i dopro­wa­dze­niem wszyst­kich Eurofighterów do jed­no­li­tego stan­dardu. Patrząc jed­nak na postę­po­wa­nie Wielkiej Brytanii i pro­gno­zo­wane nie­małe koszty pro­gramu moder­ni­za­cyj­nego można zakła­dać, że osta­tecz­nie w ramach zadań sił powietrz­nych doj­dzie do podziału ról na poszcze­gólne wer­sje pro­duk­cyjne bez ich peł­nej uni­fi­ka­cji i stan­da­ry­za­cji.
Samoloty wie­lo­za­da­niowe Eurofighter Sił Powietrznych Niemiec w warian­cie pro­duk­cyj­nym Tranche 3A są uzbro­jone w kie­ro­wane poci­ski rakie­towe „powie­trze-powie­trze” śred­niego zasięgu AIM-120B AMRAAM oraz małego IRIS-T, kie­ro­wane lase­rowo bomby lot­ni­cze GBU-24 Paveway III (2000 fun­tów) oraz kie­ro­wane sate­li­tar­nie i lase­rowo bomby GBU-48 Enhanced Paveway II (1000 fun­tów). Stałe uzbro­je­nie samo­lotu sta­nowi działko Mauser BK-27 kal. 27 mm z zapa­sem amu­ni­cji 150 nabo­jów. Do lase­ro­wego pod­świe­tle­nia celu jest wyko­rzy­sty­wany opto­elek­tro­niczny zasob­nik obser­wa­cyjno-celow­ni­czy Litening III.
Obecnie kon­sor­cjum Eurofighter GmbH pra­cuje nad dłu­go­fa­lo­wym pro­gra­mem zwięk­sze­nia moż­li­wo­ści bojo­wych samo­lotu wie­lo­za­da­nio­wego Eurofighter, podzie­lo­nym na trzy fazy i kon­cen­tru­ją­cym się na czuj­ni­kach oraz lot­ni­czych środ­kach bojo­wych. W pierw­szej fazie zosta­nie prze­pro­wa­dzona ana­liza sys­te­mów uzbro­je­nia i przy­go­to­wana pro­po­zy­cja zwięk­sze­nia moż­li­wo­ści bojo­wych samo­lotu. Ma ona bazo­wać na takich roz­wią­za­niach jak wie­lo­za­da­niowa sta­cja radio­lo­ka­cyjna Euroradar Captor-E z anteną z aktyw­nym ska­no­wa­niem elek­tro­nicz­nym AESA oraz nowe środki bojowe: kie­ro­wane poci­ski rakie­towe „powie­trze-powie­trze” dale­kiego zasięgu Meteor, tak­tyczne poci­ski samo­ste­ru­jące Storm Shadow i Taurus KEPD-350, kie­ro­wane poci­ski rakie­towe „powie­trze-zie­mia” ogól­nego prze­zna­cze­nia Brimstone, mało­ga­ba­ry­towe kie­ro­wane bomby lot­ni­cze GBU-53 SDB II (250 fun­tów). Na tym eta­pie zespół zada­niowy będzie rów­nież typo­wał obszary w samo­lo­cie, które będą mogły sko­rzy­stać z obser­wo­wa­nego na świe­cie w ostat­nich latach szcze­gól­nie szyb­kiego postępu naukowo-tech­nicz­nego i w ślad za tym przed­sta­wione zostaną opcje moder­ni­za­cyjne na naj­bliż­sze 20 lat.
W dru­giej fazie doj­dzie do zde­fi­nio­wa­nia sys­te­mów, co ma dopro­wa­dzić do stwo­rze­nia pakie­tów moder­ni­za­cyj­nych w klu­czo­wych obsza­rach, które zostały ziden­ty­fi­ko­wane jako warte uno­wo­cze­śnie­nia. W tym cza­sie powstaną rów­nież demon­stra­tory klu­czo­wych tech­no­lo­gii. W trze­ciej fazie nastąpi prio­ry­te­ty­za­cja poszcze­gól­nych zmian i usta­le­nie kolej­no­ści ich wpro­wa­dze­nia. Plan zakłada, że część wstęp­nych prac ma być reali­zo­wana wraz z inte­gra­cją wie­lo­za­da­nio­wej sta­cji radio­lo­ka­cyj­nej Captor-E z anteną z aktyw­nym ska­no­wa­niem elek­tro­nicz­nym. Według przed­sta­wi­cieli kon­sor­cjum Eurofighter GmbH klu­czowe w całym pro­ce­sie będzie takie zor­ga­ni­zo­wa­nie moder­ni­za­cji, aby użyt­kow­nicy w jak naj­mniej­szym stop­niu odczuli rota­cję samo­lo­tów zwią­zaną z wpro­wa­dza­niem kon­kret­nych roz­wią­zań. Najlepiej do nad­cho­dzą­cych zmian będą przy­go­to­wane samo­loty Tranche 3A, które były od początku budo­wane z myślą o wymia­nie przej­ścio­wej sta­cji radio­lo­ka­cyj­nej Captor-D na doce­lową sta­cję Captor-E oraz zało­że­niu zbior­ni­ków kon­fo­rem­nych, na któ­rych opra­co­wa­nie nalega Wielka Brytania.
Poza samo­lo­tami wie­lo­za­da­nio­wymi Eurofighter Siły Powietrzne Niemiec dys­po­nują 62 samo­lo­tami myśliw­sko-bom­bo­wymi Tornado IDS (w tym sześć z podwój­nym ukła­dem ste­ro­wa­nia wyko­rzy­sty­wa­nych do zadań szko­le­nio­wych) oraz 28 samo­lo­tami roz­po­zna­nia i walki elek­tro­nicz­nej Tornado ECR.
Samoloty Tornado sta­no­wią wypo­sa­że­nie dwóch skrzy­deł lot­nic­twa tak­tycz­nego: Taktisches Luftwaffegeschwader 33 (baza Büchel, Nadrenia-Palatynat) i Taktisches Luftwaffegeschwader 51 „Immelman” (baza Jagel, Szlezwik-Holsztyn). W skład 33. skrzy­dła wcho­dzi grupa dzia­łań lot­ni­czych zło­żona z dwóch eskadr samo­lo­tów Tornado IDS, nato­miast w skład 51. skrzy­dła – grupa zło­żona z trzech eskadr lot­ni­czych: 1. eska­dra wypo­sa­żona w samo­loty roz­po­zna­nia i walki elek­tro­nicz­nej Tornado ECR i Tornado Recce (Tornado IDS z zasob­ni­kiem roz­po­znaw­czym Recce-Lite Pod), 3. eska­dra wypo­sa­żona w bez­za­ło­gowe samo­loty roz­po­znaw­cze klasy MALE (Medium Altitude, Long Endurance) Israel Aerospace Industries Heron TP (w uży­ciu jest sie­dem maszyn, w tym pięć ope­ra­cyj­nych i dwie szkolne) oraz 4. eska­dra wypo­sa­żona w samo­loty bojowe Tornado IDS i szkolno-bojowe Tornado IDS-T (z podwój­nym ukła­dem ste­ro­wa­nia).
„Brakująca” 2. eska­dra miała być wypo­sa­żona w pięć bez­za­ło­go­wych samo­lo­tów roz­po­znaw­czych klasy HALE (High Altitude, Long Endurance) Northrop Grumman RQ-4E
EuroHawk, jed­nak osta­tecz­nie z ich zakupu strona nie­miecka zre­zy­gno­wała w 2013 r. Cztery lata póź­niej Ministerstwo Obrony Niemiec poin­for­mo­wało o zamia­rze zakupu w ich miej­sce trzech samo­lo­tów bez­za­ło­go­wych Northrop Grumman MQ-4C Triton (następ­nie liczba ta została zwięk­szona do czte­rech egzem­pla­rzy), któ­rych dostawa ma zostać zapo­cząt­ko­wana w 2025 r.
Wówczas także dzier­ża­wione od pro­du­centa samo­loty Heron TP mają zostać zastą­pione samo­lo­tami bez­za­ło­go­wymi European MALE RPAS, za któ­rych opra­co­wa­nie odpo­wiada kon­sor­cjum firm: Airbus Defence and Space, Dassault Aviation i Leonardo. Niemcy zamie­rzają zaku­pić 7 sys­te­mów tego typu, z któ­rych każdy ma skła­dać się z naziem­nej sta­cji kie­ro­wa­nia i kon­troli oraz trzech samo­lo­tów roz­po­znaw­czo-bojo­wych. Samolot Tornado IDS (Interdiction Strike) jest prze­zna­czony głów­nie do zwal­cza­nia obiek­tów naziem­nych i dys­po­nuje sze­ro­kim asor­ty­men­tem lot­ni­czych środ­ków bojo­wych „powie­trze-powierzch­nia”: bomby swo­bod­nie spa­da­jące i wypo­sa­żone w urzą­dze­nia hamu­jące Mk 82 (500 fun­tów), Mk 83 (1000 fun­tów) i Mk 84 (2000 fun­tów), tak­tyczne bomby jądrowe B61, kie­ro­wane lase­rowo bomby lot­ni­cze GBU-24 Paveway III (2000 fun­tów), kie­ro­wane sate­li­tar­nie i lase­rowo bomby GBU-54 Laser JDAM (500 fun­tów), tak­tyczne poci­ski samo­ste­ru­jące Taurus KEPD-350, prze­ciw­o­krę­towe poci­ski kie­ro­wane Kormoran II i prze­ciw­ra­dio­lo­ka­cyjne poci­ski AGM-88B HARM. Stałe uzbro­je­nie samo­lotu sta­no­wią dwa działka Mauser BK-27 kal. 27 mm z zapa­sem amu­ni­cji 180 nabo­jów na każde.
Z kolei wer­sja roz­po­zna­nia i walki elek­tro­nicz­nej Tornado ECR (Electronic Combat and Reconnaissance), która bazuje na pła­towcu Tornado IDS, jest dedy­ko­wana do prze­ła­ma­nia naziem­nej obrony prze­ciw­lot­ni­czej (sys­te­mów anty­do­stę­po­wych). Podstawowe uzbro­je­nie Tornado ECR sta­no­wią prze­ciw­ra­dio­lo­ka­cyjne poci­ski kie­ro­wane AGM-88B HARM, które po 2022 r. mają zastą­pić poci­ski AGM-88E AARGM, wypo­sa­żone w pasywno-aktywny układ samo­na­pro­wa­dza­nia i dys­po­nu­jące więk­szym zasię­giem.
Odrzutowe samo­loty bojowe Tornado wpro­wa­dzone do eks­plo­ata­cji w latach 80. XX wieku są już w znacz­nym stop­niu zużyte, dla­tego w Niemczech jest pro­wa­dzony pro­gram mający dopro­wa­dzić do zastą­pie­nia samo­lo­tów tego typu innymi maszy­nami. W przy­padku następ­ców Tornado jed­nym z klu­czo­wych czyn­ni­ków wyboru będzie zdol­ność do prze­no­sze­nia bomb jądro­wych B61, które należą do Stanów Zjednoczonych, ale które są zma­ga­zy­no­wane na tere­nie Niemiec. To wła­śnie Amerykanie będą musieli prze­pro­wa­dzić inte­gra­cję następcy Tornado z bom­bami B61, za któ­rych uży­cie odpo­wiada nie­miec­kie lot­nic­two.

W ubiegłym roku francusko-niemieckie samoloty transportowe Transall C-130 obchodziły 50-lecie służby w Siłach Powietrznych Niemiec. Ich eksploatacja ma zostać zakończona w 2021 r.

W ubie­głym roku fran­cu­sko-nie­miec­kie samo­loty trans­por­towe Transall C-130 obcho­dziły 50-lecie służby w Siłach Powietrznych Niemiec. Ich eks­plo­ata­cja ma zostać zakoń­czona
w 2021 r.

Jeszcze do nie­dawna w prze­targu na następcę odrzu­to­wych samo­lo­tów bojo­wych Tornado były roz­pa­try­wane cztery kan­dy­da­tury: Eurofighter, Lockheed Martin F-35 Lightning II, Boeing F-15 Advanced Eagle i Boeing F/A-18 Super Hornet. Początkowo z nie­miec­kich krę­gów woj­sko­wych docie­rały sygnały wska­zu­jące, że fawo­ry­tem jest samo­lot wie­lo­za­da­niowy zbu­do­wany w tech­no­lo­gii utrud­nio­nej wykry­wal­no­ści F-35 Lightning II o czym mówił m.in. dowódca Sił Powietrznych Niemiec, gen. Karl Müllner, który jed­nak wkrótce stra­cił sta­no­wi­sko.
W wyniku decy­zji nie­miec­kiego rządu z 31 stycz­nia 2019 r. oferta Lockheed Martin została odrzu­cona. Trudno jest jed­no­znacz­nie stwier­dzić dla­czego tak się stało, ale można z dużym praw­do­po­do­bień­stwem zało­żyć, że stało się tak w wyniku pre­fe­ro­wa­nia wyboru samo­lotu Eurofighter. Można rów­nież domnie­my­wać, że nawet jeśli F-35 Lightning II jest naj­lep­szym roz­wią­za­niem dla Sił Powietrznych Niemiec pod wzglę­dem moż­li­wo­ści bojo­wych, to sama struk­tura pro­gramu mogła nie do końca odpo­wia­dać nie­miec­kiej wizji przy­szło­ści sił zbroj­nych.
Jak bowiem wia­domo F-35 Lightning II dzięki auto­ma­tycz­nemu logi­stycz­nemu sys­te­mowi infor­ma­cyj­nemu ALIS (Automatic Logistics Information System) pra­cuje w sie­cio­cen­trycz­nym śro­do­wi­sku prze­sy­ła­jąc nie­mal wszyst­kie dane doty­czące spraw­no­ści i pracy sys­te­mów oraz czyn­no­ści wyko­ny­wa­nych przez pilota w locie do cen­trali w Stanach Zjednoczonych, co u wielu użyt­kow­ni­ków wywo­łuje sprze­ciw. Mogliśmy to zaob­ser­wo­wać na przy­kła­dzie Norwegii. Z tego powodu pro­du­cent Lockheed Martin wpro­wa­dził pewne roz­wią­za­nia w opro­gra­mo­wa­niu, które mają zapew­nić więk­szą kon­trolę użyt­kow­nika nad prze­pły­wem infor­ma­cji.

  • Krzysztof Kuska

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE