Torpedy Polskiej Marynarki Wojennej 1924 – 1939 cz.2. Taktyka i szkolenie

Torpedy Polskiej Marynarki Wojennej 1924-1939 cz.2. Taktyka i szkolenie

Torpedy Polskiej Marynarki Wojennej 1924 – 1939 cz.2. Taktyka i szkolenie

Uzbrojenie tor­pe­dowe Polskiej Marynarki Wojennej było suk­ce­syw­nie moder­ni­zo­wane, a metody jego wyko­rzy­sta­nia dosto­so­wy­wane do zmie­nia­ją­cych się zasad pro­wa­dze­nia walki na morzu. Artykuł ten ma na celu przed­sta­wie­nie tak­tyki uży­cia tor­ped przez pol­ską flotę oraz przy­bli­że­nie pro­cesu szko­le­nia spe­cja­li­stów broni pod­wod­nej. Zamiarem auto­rów jest rów­nież uka­za­nie, jak trud­nym i skom­pli­ko­wa­nym pro­ce­sem było prze­pro­wa­dze­nie ataku torpedowego.

Torpeda w Polskiej Marynarce Wojennej (PMW) była trak­to­wana jako sku­teczny śro­dek walki na morzu, ale zara­zem bar­dzo kosz­towny i sto­sun­kowo bar­dziej skom­pli­ko­wany niż inne rodzaje uzbro­je­nia. Na pod­sta­wie doświad­czeń zdo­by­tych pod­czas I wojny świa­to­wej wyróż­niano wiele czyn­ni­ków (tech­nicz­nych, tak­tycz­nych, śro­do­wi­sko­wych, itp.), które w rów­nym stop­niu mogły oddzia­ły­wać na efek­tyw­ność broni tor­pe­do­wej. W szcze­gól­no­ści zda­wano sobie sprawę, że na powo­dze­nie walki tor­pe­do­wej miały istotny wpływ nie tylko para­me­try tech­niczne i spraw­ność posia­da­nych tor­ped, ale rów­nież metoda ich wyko­rzy­sta­nia i poziom wyszko­le­nia załóg okrę­to­wych. Dlatego też młoda pol­ska flota wło­żyła wiele wysiłku w opra­co­wa­nie wła­snej tak­tyki uży­cia tor­ped oraz stwo­rze­nie odpo­wied­niego sys­temu szko­le­nia spe­cja­li­stycz­nego ofi­ce­rów, pod­ofi­ce­rów i marynarzy.

Ogólne zasady uży­cia tor­ped w PMW

W okre­sie mię­dzy­wo­jen­nym pro­blem strze­la­nia tor­pe­do­wego pole­gał na wystrze­le­niu tor­pedy w taki spo­sób, aby dopro­wa­dził do jej spo­tka­nia z celem. Dla wyko­rzy­sty­wa­nych w tym cza­sie tor­ped pro­sto­idą­cych (nie­kie­ro­wa­nych) roz­wią­za­nie tego pro­blemu spro­wa­dzało się głów­nie do okre­śle­nia para­me­trów two­rzą­cych tzw. trój­kąt strzału torpedowego.
Do wyzna­cze­nia kąta celo­wa­nia (ina­czej: wyprze­dze­nia) słu­żyły odpo­wied­nie przy­rządy celow­ni­cze i kal­ku­la­cyjne. Na okrę­tach nawod­nych PMW do celo­wa­nia wyko­rzy­sty­wano celow­niki tor­pe­dowe, skła­da­jące się z prze­zier­ni­ków lub lune­tek zain­sta­lo­wa­nych na ukła­dzie lini­jek kal­ku­la­cyj­nych, które połą­czone ze sobą odtwa­rzały trój­kąt strzału tor­pe­do­wego. Na tor­pe­dow­cach typu Krakowiak do obli­cza­nia ele­men­tów ruchu celu i innych danych potrzeb­nych do wyko­na­nia ataku tor­pe­do­wego (kąt biegu i pręd­kość celu, kurs zbli­że­nia, itp.) uży­wany był tar­czowy suwak kal­ku­la­cyjny, zwany kal­ku­la­to­rem tor­pe­do­wym. Na kontr­tor­pe­dow­cach typów Wicher i Grom znaj­do­wały się cen­trale kie­ro­wa­nia strze­la­niem tor­pe­do­wym, które umoż­li­wiały okre­śle­nie para­me­trów strze­la­nia za pomocą celow­ni­ków tor­pe­do­wych i urzą­dzeń kal­ku­la­cyj­nych oraz prze­ka­za­nie ich bez­po­śred­nio do wyrzutni tor­pe­do­wych. Z kolei na okrę­tach pod­wod­nych do celo­wa­nia w zanu­rze­niu uży­wano pery­sko­pów, nato­miast do zobra­zo­wa­nia ele­men­tów ruchu celu oraz do wyzna­cze­nia kąta celo­wa­nia wyko­rzy­sty­wano fran­cu­skie przy­rządy kal­ku­la­cyjne, to jest kal­ku­la­tory kąta strzału sys­temu Baule’a, które nazy­wano rów­nież kal­ku­la­to­rami torpedowymi.
Powodzenie ataku tor­pe­do­wego było uza­leż­nione od wyko­na­nia przez ata­ku­jący okręt szyb­kiego manewru zbli­że­nia (pościgu) dla zaję­cia naj­do­god­niej­szej pozy­cji do strzału, czyli takiej pozy­cji wzglę­dem celu, która redu­ko­wała do mini­mum wpływ odchy­le­nia torpedy
w kie­runku i błę­dów celo­wa­nia na praw­do­po­do­bień­stwo tra­fie­nia celu. Strzał tor­pe­dowy można było wyko­nać pod warun­kiem, że odle­głość do punktu spo­tka­nia tor­pedy z celem była mniej­sza od jej nomi­nal­nego zasięgu (opty­mal­nie nie więk­sza niż 80% zasięgu), a kąt tra­fie­nia celu musiał mie­ścić się w zakre­sie 70 – 120° (opty­mal­nie 90 – 100°). Po zaję­ciu odpo­wied­niej pozy­cji okręt okre­ślał ele­menty strze­la­nia tor­pe­do­wego (tj. kąt strzału, zanu­rze­nie tor­ped, pręd­kość i zasięg tor­ped), a następ­nie wyko­ny­wał strzał odpa­la­jąc w kie­runku obra­nego punktu tra­fie­nia poje­dyn­czą tor­pedę lub kilka tor­ped, czyli tzw. salwę tor­pe­dową. Rozróżniano dwa pod­sta­wowe rodzaje salwy tor­pe­do­wej: kątową i cza­sową. Liczba wystrze­lo­nych tor­ped zale­żała od waż­no­ści i war­to­ści celu, jak rów­nież od zadań, które okręt lub zespół okrę­tów miał do wykonania.

  • Andrzej S. Bartelski, Dariusz Rusiecki

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE