T-X – coraz bli­żej do wyboru

Talon to samolot z poprzedniej epoki

Pomimo kilku moder­ni­za­cji, Talon to samo­lot z poprzed­niej epoki, obec­nie pil­nie potrze­bu­jący następcy, szcze­gól­nie z powodu wdra­ża­nia w USAF samo­lo­tów bojo­wych 5. gene­ra­cji.

Ostatnie trzy mie­siące prze­szły pod zna­kiem kolej­nych wyda­rzeń zwią­za­nych z pro­gra­mem T-X, w ramach któ­rego ma zostać wybrany nowy odrzu­towy samo­lot szkolno-tre­nin­gowy dla Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych. Z pię­ciu do nie­dawna rywa­li­zu­ją­cych o ten lukra­tywny i pre­sti­żowy kon­trakt kon­struk­cji, w grze pozo­stały obec­nie trzy. Pozycja jed­nej z nich osła­bła z uwagi na wyco­fa­nie się z kon­sor­cjum wiel­kiego ame­ry­kań­skiego part­nera. Za to, dość nie­spo­dzie­wa­nie, dołą­czyły dwie kolejne firmy z dosyć nie­stan­dar­do­wymi pro­jek­tami, a kolejne zapo­wia­dają swój udział. To nie­co­dzienna sytu­acja, bio­rąc pod uwagę, że roz­strzy­gnię­cie kon­kursu ma nastą­pić do końca bie­żą­cego roku…

Swoistemu natło­kowi chęt­nych do udziału w kon­kur­sie na T-X trudno się dzi­wić. „Próg wej­ścia” do pro­gramu samo­lotu szkolno-tre­nin­go­wego, jeśli cho­dzi o wyma­ga­nia tech­niczne i zasoby finan­sowe, jest dużo niż­szy niż w przy­padku np. wie­lo­za­da­nio­wego samo­lotu bojo­wego. USAF eks­plo­atuje dzi­siaj ponad 500 odrzu­to­wych samo­lo­tów szkolno-tre­nin­go­wych Northrop T-38A/C Talon, które pla­nuje zastą­pić co naj­mniej 350 nowymi maszy­nami (doce­lowo w grę w Stanach Zjednoczonych wcho­dzi nawet 7001000). Przewiduje się, że wie­lo­letni kon­trakt na 350 samo­lo­tów będzie kosz­to­wał ame­ry­kań­skiego podat­nika nawet 16,3 mld USD. Z kolei cały koszt wszyst­kich 350 samo­lo­tów, wli­cza­jąc w to ich 20-letni cykl życiowy, ma nie prze­kra­czać 35,3 mld USD. Ten kto pod­pi­sze ten kon­trakt nie tylko dobrze na nim zarobi, ale zapewni sobie tym samym pozy­cję świa­to­wego lidera, jeśli cho­dzi o seg­ment odrzu­to­wych samo­lo­tów szkolno-tre­nin­go­wych i szkolno-bojo­wych, co z pew­no­ścią prze­łoży się na kolejne zamó­wie­nia na świe­cie. Przyszły T-X – zamó­wiony w set­kach egzem­pla­rzy – dzięki eko­no­mii skali będzie tań­szy i zaawan­so­wany w takim stop­niu, aby speł­niać wyso­kie wyma­ga­nia USAF. Do tego jego zakup przez pań­stwa trze­cie, np. eks­plo­atu­jące maszyny F-35, będzie ozna­czał znaczną zgod­ność wła­snego sys­temu szko­le­nia z obo­wią­zu­ją­cym w USAF.
Aby uświa­do­mić sobie skalę pro­gramu T-X, trzeba spoj­rzeć na to, ile w ostat­nich latach sprze­dano na tzw. Zachodzie samo­lo­tów szkolno-tre­nin­go­wych nowego poko­le­nia. W przy­padku Leonardo M-346 Master udało się do dziś zdo­być for­malne zamó­wie­nia na 68 samo­lo­tów (30 dla Izraela, 18 dla Włoch, 12 dla Singapuru i 8 dla Polski), a KAI T-50 Golden Eagle na 116 (16 dla Indonezji, 24 dla Iraku, 4 dla Tajlandii i ok. 72 dla Republiki Korei), nie licząc wer­sji bojo­wej FA-50 (na razie zamó­wie­nia oce­niane są na 72 egzem­pla­rze, z czego 60 ma zamó­wić Republika Korei, a 12 zamó­wiły Filipiny).

W cie­niu wiel­kich pro­gra­mów

Siły Powietrzne Stanów Zjednoczonych przy­mie­rzają się do wymiany floty Talonów nie­mal od początku obec­nego mile­nium. W 2003 r. Air Education and Training Command (ATEC, Dowództwo Szkolenia i Treningu Sił Powietrznych) przed­sta­wiło wstępne zało­że­nia wobec następcy T-38, któ­rego wej­ście do służby pla­no­wano wów­czas na 2020 r. Ten har­mo­no­gram, mimo braku kon­kret­nych dzia­łań w tym kie­runku, uwa­żano z grub­sza za obo­wią­zu­jący do 2013 r., kiedy jesz­cze zakła­dano roz­strzy­gnię­cie prze­targu w 2016 r. i osią­gnię­cie przez pierw­sze samo­loty wstęp­nej goto­wo­ści ope­ra­cyj­nej (IOC) w 2020 r. W paź­dzier­niku 2012 r. USAF przed­sta­wiły zarys przy­szłych wyma­gań co do osią­gów, któ­rymi powinna cha­rak­te­ry­zo­wać się nowa kon­struk­cja. Chodziło wów­czas o to, żeby przy­szli uczest­nicy postę­po­wa­nia przy­naj­mniej mogli zacząć pro­jek­to­wać swoje pro­po­zy­cje. Po lek­tu­rze wyma­gań z 2012 roku można było wysnuć wnio­sek, że naj­waż­niej­sze jest dla klienta pozy­ska­nie przede wszyst­kim roz­wią­za­nia efek­tyw­nego kosz­towo.

  • Maciej Szopa

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE