Stawiacz min Olav Tryggvason cz.2

Brummer w kampanii norweskiej. Okręt w kamuflażu, prawdopodobnie z 1942 r.  Fot. zbiory Andrzeja Danilewicza

Brummer w kam­pa­nii nor­we­skiej. Okręt w kamu­flażu, praw­do­po­dob­nie z 1942 r. Fot. zbiory Andrzeja Danilewicza

7 stycz­nia 1943 r. okręt znów powo­łano do ope­ra­cji mino­wych. Nowym zada­niem Brummera było posta­wie­nie ofen­syw­nej zagrody „Bantos B” na akwe­nie na wschód od Półwyspu Rybackiego, kon­tro­lo­wa­nym przez Rosjan.

Operacja ta, o kryp­to­ni­mie „Bavaria”, była kon­ty­nu­acją ope­ra­cji „Bantos A”, wyko­na­nej z udzia­łem Brummera na tym samym obsza­rze 20 marca 1942 r. 19 stycz­nia sta­wiacz min gotowy do akcji zna­lazł się w Kaafiordzie (na wschód od Tromsø), ale z roz­po­czę­ciem ope­ra­cji cze­kano do nowiu. Dopiero wie­czo­rem 4 lutego Brummer wyru­szył do wyko­na­nia zada­nia, eskor­to­wany przez nisz­czy­ciele Theodor Riedel i Z 31 oraz 2 tra­łowce, a póź­niej także przez 2 pomoc­ni­cze ści­ga­cze okrę­tów pod­wod­nych. Po dro­dze w połu­dnie, 5 lutego koło Nordkinnu, Brummer został zaata­ko­wany przez radziecki okręt pod­wodny L-20, który wystrze­lił w jego kie­runku aż 6 tor­ped, lecz dzięki gwał­tow­nemu zwro­towi 2 pod­wodne poci­ski minęły jed­nostkę w odle­gło­ści około 50 m od jego obu burt. Po tym ataku odpra­wiono ści­ga­cze, a póź­niej tra­łowce. Po godzi­nie dostrze­żono 5 radziec­kich samo­lo­tów, ale do nalotu nie doszło. Następnie Z 31 gwał­tow­nie skrę­cił i zamel­do­wał o śla­dzie wystrze­lo­nej tor­pedy, czego jed­nak nie potwier­dzono. Wieczorem przy sil­nym wie­trze i wzbu­rzo­nym morzu Brummer na wyzna­czo­nym miej­scu posta­wił 200 min magne­tycz­nych EMF. W dro­dze powrot­nej rano 6 lutego przed Tanafiordem zespół był bez­sku­tecz­nie ata­ko­wany 3 tor­pe­dami przez okręt pod­wodny, któ­rego Theodor Riedel obrzu­cił bom­bami głę­bi­no­wymi, zapewne go uszka­dza­jąc, gdyż zauwa­żono plamy ropy. Po 3 godzi­nach koło Nordkinnu zespół gwał­tow­nie skrę­ca­jąc wyma­new­ro­wał dostrze­żone z Z 31 trzy tor­pedy wystrze­lone przez kolejny okręt pod­wodny. Sprawcą obu ata­ków był naj­praw­do­po­dob­niej radziecki K-22, który naza­jutrz zato­nął z całą załogą na minie i nie zdą­żył zamel­do­wać dowódz­twu o wyko­na­nych przez sie­bie akcjach. Dalsza droga odbyła się już bez prze­szkód i 7 lutego rano Brummer
i Z 31 weszły do Kaafiordu (Theodor Riedel jesz­cze poprzed­niego dnia zawi­nął do Altafiordu).
W następ­nych dniach Brummer pobrał pro­wiant i miny w Tromsø, Harstadzie (w archi­pe­lagu Vesterålen, na pół­nocny zachód od Narwiku) oraz Altafiordzie. W tym ostat­nim miej­scu jed­nostka stała od 22 lutego gotowa do ope­ra­cji „Bantos-Cäsar”. Jednak do tego zada­nia wyzna­czono Z 31 i Theodora Riedela, które miały od Brummera prze­jąć miny, lecz osta­tecz­nie zada­nie odwo­łano. 15 marca okręt sta­nął w Narwiku, skąd 4 dni póź­niej wyru­szył do Kilonii po miny i w celu drob­nych napraw. Po dro­dze wypró­bo­wano urzą­dze­nia dema­gne­ty­za­cyjne chro­niące jed­nostkę przed minami den­nymi. Rejs w obie strony prze­biegł bez prze­szkód i 7 kwiet­nia sta­wiacz min zawi­nął z powro­tem do Tromsø.
Dwa dni póź­niej Brummer i Skagerrak weszły na redę Kirkenes, aby wziąć udział w ope­ra­cji „Sagitta” („Strzała”) – posta­wie­nia zagrody NW 15 w zatoce Petsamo, nad którą leżał fiń­ski port o tej samej nazwie (obec­nie rosyj­ska Pieczenga), a na jej wschod­nim brzegu – Małym Półwyspie Rybackim – znaj­do­wały się pozy­cje radziec­kie. W tej akcji miały sta­wiać boje także 4 tra­łowce. Dodatkowym zada­niem było ubez­pie­cza­nie pły­ną­cego do Petsamo trans­por­towca Altenfels (wcze­śniej – moto­rowy frach­to­wiec, 8132 BRT). Eskortę wymie­nio­nych jed­no­stek miało sta­no­wić 8 kutrów tra­ło­wych i 3 pomoc­ni­cze ści­ga­cze okrę­tów pod­wod­nych. Ponadto akcja miała być wspie­rana ogniem 6 fiń­skich i nie­miec­kich bate­rii armat z zachod­niego brzegu zatoki. W trak­cie rejsu do Kirkenes także 9 kwiet­nia Brummer u wej­ścia do Baatsfiordu był bez­sku­tecz­nie ata­ko­wany 6 tor­pe­dami przez radziecki okręt pod­wodny K-21.
Wieczorem 17 kwiet­nia zespół wyszedł z Kirkenes. Wkrótce na wodach zatoki dostrze­żono reflek­tory, które oświe­tliły idące z przodu Altenfelsa i 3 kutry tra­łowe, po czym arty­le­ria radziecka na krótko otwo­rzyła ogień. Niemcy odpo­wie­dzieli tym samym – po obu stro­nach zaob­ser­wo­wano tra­fie­nia. Gdy wrogi ostrzał ustał (tylko na jakiś czas), 3 kutry tra­łowe zaczęły sta­wiać zasłonę dymną, a zmie­rza­jące do Petsamo Altenfels i jego eskorta, rów­nież kła­dące zasłonę, zwró­ciły na sie­bie uwagę Rosjan, któ­rzy znów otwo­rzyli ogień.
W tym samym cza­sie Brummer, Skagerrak oraz tra­łowce roz­po­częły zrzu­ca­nie min i boi, lecz po 7 minu­tach wyszły ze ściany mgły i zostały objęte świa­tłem wro­gich reflek­to­rów, rów­no­cze­śnie za Brummerem eks­plo­do­wała jedna ze zrzu­co­nych min. Na to Rosjanie prze­nie­śli ostrzał na zespół minowy, jed­nak Niemcy ope­ra­cji nie prze­rwali. Kilkanaście minut póź­niej powró­ciły 2 kutry tra­łowe, które dopro­wa­dziły Altenfelsa w pobliże Petsamo,
i teraz posta­wiły nową zasłonę dymną w miej­scu zagrody. Akcję zakoń­czono w ciągu nie­spełna godziny – oba sta­wia­cze min zrzu­ciły po 100 min EMC, a tra­łowce łącz­nie 100 boi EMR. Brummer wyko­nał przy­dzie­lone mu zada­nie naj­wcze­śniej i osła­niał pozo­stałe jed­nostki ogniem swo­ich dział, wystrze­li­wu­jąc w ciągu 8 minut 40 poci­sków kal. 105 mm. Z kolei radziec­kie poci­ski padały bar­dzo bli­sko okrętu, zasy­pu­jąc go odłam­kami, lecz nie otrzy­mał on żad­nego bez­po­śred­niego tra­fie­nia. Rosjanie wkrótce prze­rwali poje­dy­nek, uprze­dzeni o zbli­ża­niu się na ten akwen wła­snych kutrów tor­pe­do­wych, które poja­wiły się po 5 minu­tach. Dwie wystrze­lone przez nie tor­pedy jed­nak chy­biły i eks­plo­do­wały na ska­łach, po czym doszło do walki arty­le­ryj­skiej. Brummer pro­wa­dząc ogień ze swych wszyst­kich dział wystrze­lił m.in. 29 poci­sków oświe­tla­ją­cych kal. 105 mm. W końcu radziec­kie kutry wyco­fały się, ale tra­fień na nich nie zauwa­żono. Powrót zespołu do Tromsø prze­biegł bez prze­szkód.
  • Rafał Mariusz Kaczmarek

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE