Spod znaku Su. Bombowce tak­tyczne Suchoja

Bombowce taktyczne Suchoja

Bombowce tak­tyczne Suchoja

30 wrze­śnia 2015 r. do dzia­łań bojo­wych po stro­nie syryj­skich wojsk rzą­do­wych przy­stą­piła rosyj­ska bry­gada lot­ni­cza roz­lo­ko­wana w bazie Hmeymim w Syrii. W szczy­cie, na początku 2016 r., w jej skła­dzie były 44 odrzu­towe samo­loty bojowe, z któ­rych ponad połowę sta­no­wiły bom­bowce tak­tyczne Suchoja, 16 Su-24 i 8 Su-34.

Samoloty Su-24 przy­były do Syrii z dwóch jed­no­stek. 2. pułk lot­nic­twa bom­bo­wego z bazy Szagoł (Czelabinsk) dostar­czył bom­bowce w wer­sji Su-24M SWP-24, pod­czas gdy 277. plb z Churby (Komsomolsk nad Amurem) – w wer­sji Su-24M2. Su-24 dzia­łały w Syrii typowo z czte­rema bom­bami burzą­cymi FAB-500M-62 lub sze­ścioma odłam­kowo-burzą­cymi OFAB-250 – 270. Niekiedy zabie­rały one także kasety bom­bowe RBK-500 SPBE, miesz­czące 15 kie­ro­wa­nych bomb prze­ciw­pan­cer­nych małego wago­miaru SPBE. Bomba SPBE ma masę 14,5 kg, opada na spa­do­chro­nie i jest kie­ro­wana przez dwu­za­kre­sowy korek­tor lotu na pod­czer­wień. Po wykry­ciu pojazdu około kilo­gra­mowy ładu­nek jest wystrze­li­wany w dół z wyso­ko­ści około 150 m z pręd­ko­ścią 3000 m/s, co pozwala prze­bić 100 mm opan­ce­rze­nie. Jedynym uzbro­je­niem kie­ro­wa­nym zauwa­żo­nym w Syrii na Su-24M były kie­ro­wane poci­ski rakie­towe „powie­trze-zie­mia”
Ch-25ML kie­ro­wane pół­ak­tyw­nie lase­rowo, mające masę 295 kg i zasięg do 10 km. 24 listo­pada 2015 r. w pobliżu gra­nicy turecko-syryj­skiej turecki myśli­wiec F-16C zestrze­lił samo­lot bom­bowy Su-24M2; jeden z pilo­tów zgi­nął. W zamian, w stycz­niu 2016 r., z Rosji przy­był jesz­cze jeden Su-24 przy­wra­ca­jąc poprzedni stan.
Syria ma także swoje wła­sne samo­loty bom­bowe Su-24. W latach 1989 – 1990 kraj ten kupił w ZSRR 20 samo­lo­tów w wer­sji eks­por­to­wej Su-24MK, a potem jesz­cze dwa z Libii (w tym jeden roz­po­znaw­czy). Cała ta flota została w latach 2010 – 2013 zmo­der­ni­zo­wana w Rosji do postaci Su-24MK2.

Geneza

W 1963 r. w ZSRR pod­jęto prace nad nowo­cze­snym samo­lo­tem ude­rze­nio­wym, który miał dzia­łać z dużą pręd­ko­ścią na małej wyso­ko­ści dla poko­na­nia coraz sil­niej­szej obrony prze­ciw­lot­ni­czej prze­ciw­nika, a także mógł ope­ro­wać z krót­kich dróg star­to­wych. Jego prze­zna­cze­nie miało być podobne do roz­wi­ja­nych w tym samym cza­sie bry­tyj­skiego British Aircraft Corporation TSR.2 oraz ame­ry­kań­skiego General Dynamics F-111. Oryginalny rosyj­ski pro­jekt T-6 miał nie­wiel­kie trój­kątne skrzy­dła oraz cztery sil­niki star­towe umiesz­czone pio­nowo wewnątrz kadłuba. Prototyp T6-1 został obla­tany 2 lipca 1967 r. przez Władimira Iljuszyna. Szybko oka­zało się jed­nak, że spo­sób skra­ca­nia roz­biegu i dobiegu przez uży­cie dodat­ko­wych sil­ni­ków star­to­wych jest ślepą uliczką. Głównym pro­ble­mem była zła sta­tecz­ność i ste­row­ność samo­lotu w cza­sie startu i lądo­wa­nia oraz nie­wielki zasięg z powodu zaję­cia obję­to­ści kadłuba przez dodat­kowe sil­niki. Budowę dru­giego pro­to­typu T6-2 z dodat­ko­wymi sil­ni­kami star­to­wymi prze­rwano; dokoń­czono go już w zupeł­nie nowej postaci T6-2I ze skrzy­dłem o zmien­nej geo­me­trii. Samolot T6-2I wystar­to­wał 17 stycz­nia 1970 pilo­to­wany przez Władimira Iljuszyna. 30 grud­nia 1971 r. zakład w Nowosybirsku wyko­nał pierw­szy seryjny Su-24. Bombowiec został ofi­cjal­nie przy­jęty do uzbro­je­nia 4 lutego 1975 r.; do tego czasu zbu­do­wano już kil­ka­na­ście samo­lo­tów.
Bombowce Su-24 dostały wewnętrzne ozna­cze­nie zakła­dowe izdie­lije 41 oraz ozna­cze­nie NATO Fencer-A, B i C. Nazwa Fencer-A obej­muje pierw­szych 15 serii pro­duk­cyj­nych z tylną czę­ścią kadłuba o prze­kroju pro­sto­kąt­nym. Fencer-B to samo­loty serii 16 do 21 z dużym zasob­ni­kiem spa­do­chronu hamu­ją­cego umiesz­czo­nym w nasa­dzie sta­tecz­nika pio­no­wego oraz okrą­głym zakoń­cze­niem kadłuba. Fencer-C to samo­loty serii 22 do 27 z nowym wypo­sa­że­niem, w tym z radio­lo­ka­cyjną sta­cją ostrze­gaw­czą SPO-15 Berioza zamiast SPO-10 Sirena, radio­tech­nicz­nym sys­te­mem nawi­ga­cji dale­kiego zasięgu RSDN-10 i nowym sys­te­mem iden­ty­fi­ka­cji „swój-obcy”. Ostatnie samo­loty bom­bowe Su-24 były pro­du­ko­wane jesz­cze w 1983 r., rów­no­le­gle z pierw­szymi bom­bow­cami Su-24M.
Su-24 jest tak­tycz­nym bom­bow­cem do ude­rzeń jądro­wych i kon­wen­cjo­nal­nych, któ­rego głów­nym zada­niem jest prze­ła­my­wa­nie obrony prze­ciw­lot­ni­czej prze­ciw­nika oraz izo­la­cja rejonu dzia­łań bojo­wych. Typowe zada­nia bom­bowca to ude­rze­nia w locie na małej wyso­ko­ści na ważne cele (sta­no­wi­ska dowo­dze­nia, mosty, węzły kole­jowe, wyrzut­nie ope­ra­cyjno-tak­tycz­nych i tak­tycz­nych rakie­to­wych poci­sków bali­stycz­nych, rejony kon­cen­tra­cji wojsk) w odle­gło­ści 150 – 300 km za linią frontu. W ory­gi­nal­nych wyma­ga­niach radziec­kiego lot­nic­twa woj­sko­wego żądano pręd­ko­ści mak­sy­mal­nej M=2,35 na dużej wyso­ko­ści. Jednakże seryjne Su-24 mają mak­sy­malną pręd­kość tylko M=1,6. W trak­cie eks­plo­ata­cji samo­lotu, woj­sko stwier­dziło, że pro­fil lotu z dużą pręd­ko­ścią na dużej wyso­ko­ści nie jest mu potrzebny. Za waż­niej­sze wyma­ga­nie uznano pręd­kość 1400 km/h (M=1,14) na pozio­mie morza. Z tego powodu, począw­szy od samo­lotu numer 2115326 (tj. 26. samo­lot 21. serii; 153 jest kodem zakładu w Nowosybirsku) usu­nięto mecha­nizm regu­la­cji wlo­tów powie­trza oszczę­dza­jąc 236 kg masy samo­lotu. W star­szych samo­lo­tach mecha­nizm pozo­stał, ale jego układ ste­ro­wa­nia został odłą­czony. Od tego czasu, pręd­kość mak­sy­malna samo­lotu Su-24 została ogra­ni­czona do M=1,35.
Su-24 miał sys­tem celow­ni­czo-nawi­ga­cyjny
PNS-24 Puma (izdie­lije 126) skon­stru­owany przez firmę Leniniec w Sankt Petersburgu i pro­du­ko­wany przez zakład Radar w Kijowie na Ukrainie. System Puma zawie­rał dwu­za­kre­sową sta­cję radio­lo­ka­cyjną „powie­trze-zie­mia” Orion-A (zakres X, 3 cm, mający słab­szą roz­dziel­czość, ale więk­szy zasięg i zakres Ka, 8 mm, mający wysoką roz­dziel­czość i mniej­szy zasięg), radar omi­ja­nia prze­szkód w locie na małej wyso­ko­ści Reljef, sys­tem radiowy Delta do kie­ro­wa­nia poci­skami rakie­to­wymi „powie­trze-zie­mia” Ch-23 oraz radio­lo­ka­cyjny sys­tem wykry­wa­nia i napro­wa­dza­nia Filin-N, wska­zu­jący cele poci­skom prze­ciw­ra­dio­lo­ka­cyj­nym Ch-28. Inne czuj­niki, to celow­nik optyczny Czajka do obser­wa­cji powierzchni ziemi oraz celow­nik pra­cu­jący w pod­czer­wieni TP-23E do wykry­wa­nia celów powietrz­nych i wska­zy­wa­nia ich kie­ro­wa­nym poci­skom rakie­to­wym „powie­trze-powie­trze” małego i bli­skiego zasięgu R-55 i R-60 (uży­wa­nym do samo­obrony). Cały sys­tem Puma był kie­ro­wany przez kom­pu­ter Orbita-10 – 058, użyty po raz pierw­szy w radziec­kim samo­lo­cie tak­tycz­nym.

  • Piotr Butowski

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE