Śmigłowiec bojowy Ka-52M

Sily Powietrzne Rosji maja 110 smiglowcow bojowych Ka-52 i ich dostawy trwaja w tempie okolo 15 rocznie. W 2020 r. do produkcji wejdzie zmodernizowana wersja Ka-52M. Wszystkie fot. Piotr Butowski

Sily Powietrzne Rosji maja 110 smi­glow­cow bojo­wych Ka-52 i ich dostawy trwaja w tem­pie okolo 15 rocz­nie. W 2020 r. do pro­duk­cji wej­dzie zmo­der­ni­zo­wana wer­sja Ka-52M. Wszystkie fot. Piotr Butowski

Ministerstwo Obrony Federacji Rosyjskiej zamie­rza zamó­wić 114 śmi­głow­ców bojo­wych Ka-52 w ramach nowego Państwowego Programu Uzbrojenia na lata 2018 – 2027 (Gosudarstwiennaja Programma Woorużenij, GPW-2027), ogło­sił wice­mi­ni­ster obrony Jurij Borysow w lutym 2018 r. w cza­sie wizyty w zakła­dzie Progress w Arsienjewie, gdzie pro­du­ko­wane są te śmi­głowce.

To będzie nowa mody­fi­ka­cja – wyja­śnił Borysow. Nie wymie­nił on ozna­cze­nia, ale – tra­dy­cyj­nie dla Rosjan – zmo­der­ni­zo­wany śmi­gło­wiec otrzyma nazwę Ka-52M. Komunikat rosyj­skiego mini­ster­stwa obrony cytuje Borysowa mówią­cego o dwóch ulep­sze­niach wdro­żo­nych w Ka-52M: nowym optycz­nym sys­te­mie celow­ni­czym oraz kie­ro­wa­nych poci­skach rakie­to­wych zwięk­szo­nego zasięgu.
Nowa opto­elek­tro­niczna sta­cja celow­ni­cza OES-52 robiona przez moskiew­ską firmę NPK SPP zastąpi obecną, znacz­nie więk­szą GOES-451 firmy UOMZ z Jekaterynburga. Według mediów rosyj­skich pro­to­ty­pem dla OES-52 była fran­cu­ska sta­bi­li­zo­wana żyro­sko­powo sta­cja celow­ni­cza Safran STRIX ze śmi­głowca bojo­wego Tiger. Stacja OES-52 roz­po­częła próby na Ka-52 w stycz­niu 2015 r. i weszła do pro­duk­cji seryj­nej w 2017 r. dla śmi­głow­ców eks­por­to­wych Ka-52E wytwa­rza­nych dla Egiptu. Stacja OES-52 speł­nia podobne funk­cje co GOES-451 i rów­nież mie­ści pięć czuj­ni­ków: kamerę ter­mo­wi­zyjną, kamerę tele­wi­zyjną, lase­rowy dal­mierz i pod­świe­tlacz celu, emi­ter lase­ro­wej wiązki napro­wa­dza­nia poci­sków rakie­to­wych oraz wykry­wacz lase­ro­wego pod­świe­tle­nia celu. Jest jed­nak mniej­sza i lżej­sza; waży 177 kg w porów­na­niu do 220 kg poprzed­nio. Na śmi­głow­cach pro­du­ko­wa­nych dla rosyj­skiego lot­nic­twa armij­nego nadal sto­so­wane są gło­wice GOES-451. Wynika to z faktu, że sys­temy eks­por­towe nie muszą koń­czyć peł­nych prób, wyma­ga­nych przez Ministerstwo Obrony Federacji Rosyjskiej; nowa sta­cja OES-52 nie ma jesz­cze rosyj­skiego cer­ty­fi­katu.

Pociski rakie­towe zwięk­szo­nego zasięgu

Ka-52 jest uzbro­jony w dwa typy kie­ro­wa­nych poci­sków rakie­to­wych, 9M120-1 Ataka-1 z mak­sy­mal­nym zasię­giem 6 km i 9A4172K Wichr-1 z zasię­giem 8 – 10 km, oba napro­wa­dzane w wiązce lase­ro­wej przez sta­cję opto­elek­tro­niczną, oraz jesz­cze poci­ski 9M120 Ataka z napro­wa­dza­niem komen­dami radio­wymi. Na dostęp­nych zdję­ciach Ka-52 ope­ru­ją­cych w Syrii widać, że popu­lar­niej­szym uzbro­je­niem jest Ataka; Wichr wystę­puje znacz­nie rza­dziej. Typowy wariant zała­do­wa­nia to sześć poci­sków, mak­sy­malny – dwa­na­ście.
Trzy nowe typy kie­ro­wa­nych poci­sków rakie­to­wych mogą być sto­so­wane przez śmi­głowce 52M; nie wia­domo, które z nich miał na myśli Borysow. Jest to pocisk rakie­towy Chryzantema, który jest ulep­szo­nym i powięk­szo­nym poci­skiem Ataka; Klewok, który jest wer­sją roz­wo­jową poci­sku rakie­to­wego Wichr; oraz pocisk nowej gene­ra­cji LMUR.
Pocisk rakie­towy 9M123 Chryzantema osiąga ten sam zasięg 6 km co Ataka, ale ma moc­niej­szą 152-mili­me­trową nad­ka­li­brową gło­wicę bojową zdolną prze­bić 1100 – 1200 mm pan­ce­rza RHA (Rolled Homogeneous Armour, wyko­na­nego z jed­no­li­tego wal­co­wa­nego mate­riału). Pocisk ma dwa kanały napro­wa­dza­nia: pół­au­to­ma­tyczną wiązkę lase­rową oraz mili­me­trową gło­wicę radio­lo­ka­cyjną, dzięki czemu dwa poci­ski rakie­towe mogą być jed­no­cze­śnie napro­wa­dzane na dwa różne cele. System Chryzantema dla wojsk lądo­wych, mon­to­wany na pojeź­dzie opan­ce­rzo­nym, jest uży­wany przez rosyj­ską armię od 2005 r.
Pocisk Klewok-W (wer­sja eks­por­towa to Hermes-A) jest dal­szym, znacz­nie więk­szym roz­wi­nię­ciem Wichra z dwu­stop­nio­wym sil­ni­kiem rakie­to­wym (dłu­gość poci­sku wynosi 3,5 m, masa 110 kg) umoż­li­wia­ją­cym osią­gnię­cie pręd­ko­ści mak­sy­mal­nej 1000 m/s i zasięgu 12 – 15 km, z moż­li­wo­ścią wydłu­że­nia go do 20 km, jeśli do obec­nego auto­pi­lota bez­wład­no­ścio­wego zosta­nie dodana korek­cja komen­dami radio­wymi na tra­sie. Naprowadzanie na cel na koń­co­wym odcinku zapew­nia nie­wielka pół­ak­tywna gło­wica lase­rowa z dwoma kana­łami umoż­li­wia­ją­cymi jed­no­cze­sne napro­wa­dza­nie dwóch poci­sków rakie­to­wych. Pocisk Hermes-A jest roz­wi­jany od wielu lat i wciąż jest pre­zen­to­wany przez pro­du­centa jako jego naj­waż­niej­szy pro­dukt na przy­szłość, jed­nakże jego realna goto­wość jest nie­znana.

  • Piotr Butowski

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE