Śmigłowcowe zakupy – ciąg dalszy

Sikorsky nie komentuje przyczyn decyzji o rezygnacji z udziału w przetargu na śmigłowce ZOP/SAR i skupia się na programie wiropłatów CSAR-SOF, gdzie oferuje S-70 Black Hawk w konfiguracji zbliżonej do eksploatowanych przez USAF.

Sikorsky nie komen­tuje przy­czyn decy­zji o rezy­gna­cji z udziału w prze­targu na śmi­głowce ZOP/SAR i sku­pia się na pro­gra­mie wiro­pła­tów CSAR-SOF, gdzie ofe­ruje S-70 Black Hawk w kon­fi­gu­ra­cji zbli­żo­nej do eks­plo­ato­wa­nych przez USAF.

Przełom sierp­nia i wrze­śnia przy­niósł kilka nowych wyda­rzeń i infor­ma­cji doty­czą­cych pro­cesu zakupu nowych śmi­głow­ców dla Sił Zbrojnych RP, a także decy­zji zwią­za­nych z utrzy­ma­niem w dal­szej służ­bie obec­nie eks­plo­ato­wa­nych wiro­pła­tów. Nie pozo­sta­wały one bez wpływu na pre­zen­ta­cje pod­czas XXV Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego w Kielcach, który teo­re­tycz­nie był ostat­nią oka­zją dla uczest­ni­ków obu, obec­nie trwa­ją­cych, postę­po­wań prze­tar­go­wych na śmi­głowce CSAR-SOF i ZOP/SAR do zapre­zen­to­wa­nia atu­tów swo­ich ofert opi­nii publicz­nej oraz decydentom.

7 wrze­śnia, a zatem w cza­sie MSPO, Inspektorat Uzbrojenia wysłał do wszyst­kich trzech zain­te­re­so­wa­nych pod­mio­tów zapro­sze­nia do skła­da­nia osta­tecz­nych ofert w prze­targu nr IU/18/IX-35/Z­S/NEGZ­KW/DO­S/P­PO­/S/2017, doty­czą­cym zakupu dla 7. Eskadry Działań Specjalnych z Powidza nowych wiro­pła­tów w wer­sji CSAR-SOF. W walce o zamó­wie­nie na osiem śmi­głow­ców powinny zatem zmie­rzyć się: Wytwórnia Sprzętu Komunikacyjnego PZL Świdnik S.A. (AW101) i dwa kon­sor­cja – Polskie Zakłady Lotnicze Sp. z o.o. wraz z Sikorsky Aircraft Co. (S-70 Black Hawk) oraz Airbus Helicopters z Heli Invest Sp. z o.o. Services S.K.A. (H225M Caracal). Zgodnie z infor­ma­cjami Ministerstwa Obrony Narodowej, ofe­renci mają czas na skła­da­nie ofert do 28 grud­nia – to zaś wska­zuje, że wybór zwy­cięzcy, próby wybra­nej maszyny w kraju i pod­pi­sa­nie umowy to per­spek­tywa – w opty­mi­stycz­nym warian­cie – pierw­szej połowy przy­szłego roku.

Śmigłowce dla Powidza

Podczas MSPO, acz­kol­wiek w kulu­arach, poja­wiły się infor­ma­cje doty­czące korekty liczby pla­no­wa­nych do zakupu wiro­pła­tów. Dotychczas donie­sie­nia z MON mówiły o zamia­rze zakupu ośmiu maszyn CSAR-SOF. Tymczasem w Kielcach krą­żyła infor­ma­cja o ogra­ni­cze­niu liczby zamó­wio­nych maszyn do czte­rech sztuk i zakupu kolej­nych czte­rech w opcji kon­trak­to­wej, a więc prze­su­nię­cie ich zakupu w cza­sie. Ma to zapewne zwią­zek z bar­dzo wysoką ceną śmi­głow­ców w wer­sji CSAR-SOF (nie mówiąc już o dodat­ko­wych środ­kach na budowę infra­struk­tury i szko­le­nie per­so­nelu), a także pil­niej­szymi potrze­bami sprzę­to­wymi Brygady Lotnictwa Marynarki Wojennej. Także nie­ofi­cjal­nie, wska­zuje się, że bar­dzo wysoki koszt jest zwią­zany z wyma­ga­niami pol­skiej strony doty­czą­cymi spe­cja­li­stycz­nego wypo­sa­że­nia tych maszyn (szcze­gól­nie elek­tro­nicz­nego), które w kilku aspek­tach prze­kra­cza ana­lo­giczny zestaw na śmi­głow­cach US Army, US Navy i US Marine Corps współ­pra­cu­ją­cych z jed­nost­kami spe­cjal­nymi. Inspektorat Uzbrojenia potwier­dził ofi­cjal­nie, że zapro­sze­nie doty­czy ośmiu egzem­pla­rzy. Inna moż­liwa opcja to podzie­le­nie zamó­wie­nia oraz zakup czte­rech bar­dziej zaawan­so­wa­nych, więk­szych i droż­szych śmi­głow­ców (AW101/Caracal) oraz czte­rech mniej­szych (S-70).
Elementem, który można połą­czyć z ewen­tu­al­nym ogra­ni­cze­niem liczby nowych śmi­głow­ców CSAR-SOF jest kon­trakt, o war­to­ści 78,2 mln PLN netto, na remont główny i dopo­sa­że­nie sze­ściu śmi­głow­ców Mi-17, który zawarły 9 sierp­nia Wojskowe Zakłady Lotnicze nr 1 S.A. w Łodzi z Wydziałem Techniki Lotniczej 3. Regionalnej Bazy Logistycznej z Krakowa. Co cie­kawe, remont obej­mie naj­now­sze egzem­pla­rze Mi-17, dostar­czone w latach 2006 – 2011, które w więk­szo­ści są eks­plo­ato­wane wła­śnie przez 7. Eskadrę Działań Specjalnych z Powidza. Wbrew krą­żą­cym od kilku tygo­dni nie­ofi­cjal­nym infor­ma­cjom, remont tych maszyn nie obej­mie remo­to­ry­za­cji, pole­ga­ją­cej na mon­tażu sil­ni­ków ukra­iń­skiej firmy Motor Sicz o więk­szej mocy.
W opi­nii czę­ści spe­cja­li­stów to dzia­ła­nie jak naj­bar­dziej słuszne. W wielu punk­tach świata śmi­głowce rodziny Mi-17, pomimo kilku ogra­ni­czeń zwią­za­nych z zasto­so­wa­niem w ope­ra­cjach spe­cjal­nych, są nadal popu­lar­nym środ­kiem trans­portu żoł­nie­rzy i ich ewa­ku­acji z rejonu walk. Pozostawienie kilku maszyn tego typu w 7. EDS może para­dok­sal­nie uła­twić wspar­cie ope­ra­cji w zapal­nych rejo­nach świata – podobną pro­ce­durę sto­sują m.in. ame­ry­kań­skie siły spe­cjalne, które wyko­rzy­stują wiro­płaty rodziny Mi-17, aby ukryć swoją obecność.

Śmigłowce dla marynarzy

W cie­niu rywa­li­za­cji o śmi­głowce CSAR-SOF odbywa się drugi prze­targ – na zakup wiro­pła­tów do zwal­cza­nia okrę­tów pod­wod­nych i ratow­nic­twa mor­skiego dla Brygady Lotnictwa Marynarki Wojennej. Pomimo roz­po­czę­cia obu postę­po­wań w tym samym cza­sie, nie uzy­skał on prio­ry­tetu, w odróż­nie­niu od omó­wio­nego wyżej – świad­czy o tym „poślizg” w kolej­nych fazach, a także prze­dłu­że­nie okresu eks­plo­ata­cji śmi­głow­ców Mi-14PŁ/R i Mi-14PŁ, o czym dalej.

  • Łukasz Pacholski

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE