Śmigłowce Mi-2 w pol­skim lot­nic­twie woj­sko­wym (cz.2)

Śmigłowce Mi-2 w polskim lotnictwie wojskowym. Start dwóch rozpoznawczych Mi-2R. Dobrze widoczna skrzynka pod tylną belką ogonową mieszcząca lotniczy aparat fotograficzny. Fot. Adam Gołąbek

Śmigłowce Mi-2 w pol­skim lot­nic­twie woj­sko­wym. Start dwóch roz­po­znaw­czych Mi-2R. Dobrze widoczna skrzynka pod tylną belką ogo­nową miesz­cząca lot­ni­czy apa­rat foto­gra­ficzny. Fot. Adam Gołąbek

Jednorazowo naj­wię­cej Mi-2 słu­żyło w 1985 r. – 270 szt. W kolej­nej deka­dzie w wyniku awa­rii, kata­strof, uszko­dzeń oraz wyczer­pa­nia resursu wyco­fano 43 egzem­pla­rze. W 2006 r. w służ­bie pozo­sta­wały 82 szt. 31 stycz­nia 2016 r. stan Mi-2 w lot­nic­twie Sił Zbrojnych RP przed­sta­wiał się nastę­pu­jąco…

W jed­nost­kach Wojsk Lądowych

Śmigłowce Mi-2 są użyt­ko­wane w kilku wer­sjach: bojo­wej (w trzech warian­tach), roz­po­znaw­czej, dowód­czej, che­micz­nej, trans­por­to­wej i szkol­nej. Do ich zadań należy wspar­cie ogniowe wojsk na polu walki, roz­po­zna­nie i kory­go­wa­nie ognia arty­le­rii, roz­po­zna­nie wzro­kowe, obra­zowe oraz che­miczno-radio­lo­giczne, zady­mia­nie oraz loty trans­por­towo-łącz­ni­kowe. Ponadto używa się je do szko­le­nia. Mi-2 sta­no­wią pod­sta­wowe wypo­sa­że­nie 49. Bazy Lotniczej (BL) w Pruszczu Gdańskim i 56. BL w Inowrocławiu (1. Brygada Lotnictwa Wojsk Lądowych). Teoretycznie te wie­lo­za­da­niowe śmi­głowce, są uzu­peł­nie­niem bojo­wych Mi-24. Jednak w prak­tyce, ze względu na to, że z zestawu uzbro­je­nia Mi-24 trzeba było wyco­fać prze­ciw­pan­cerne poci­ski kie­ro­wane Falanga i Szturm z powodu utraty przez nie resursu, to w prak­tyce, to te ostat­nie są uzu­peł­nie­niem dla Mi-2 uzbro­jo­nych w poci­ski kie­ro­wane Malutka. Sytuacja taka będzie miała miej­sce do czasu wpro­wa­dze­nia do służby nowych śmi­głow­ców bojo­wych pozy­ska­nych w ramach pro­gramu Kruk.

W ratow­nic­twie lądo­wym

Śmigłowce Mi-2 służą także w Grupach Poszukiwawczo-Ratowniczych w Świdwinie (1. GPR), w Mińsku Mazowieckim (2. GPR) i w Krakowie (3. GPR). Są to samo­dzielne lot­ni­cze jed­nostki woj­skowe prze­zna­czone do zadań poszu­ki­waw­czo-ratow­ni­czych na obsza­rach lądo­wym RP i przy­gra­nicz­nym państw sąsied­nich. Pełnią one dyżury ratow­ni­cze w naro­do­wym sys­te­mie ratow­nic­twa lot­ni­czego. Wszystkie posia­dają znacz­nie nowo­cze­śniej­sze śmi­głowce W-3 Sokół w wer­sji ratow­nic­twa lot­ni­czego (W-3RL), stąd znacz­nie star­sze Mi-2 służą do zwięk­sze­nia nalotu i pod­trzy­ma­nia umie­jęt­no­ści per­so­nelu lata­ją­cego i spe­cja­li­stycz­nego. Ich wyco­fa­nie ze służby to kwe­stia czasu, ponie­waż nie­które egzem­pla­rze w tym roku skoń­czą 40 lat eks­plo­ata­cji! (554507115, 554510125, 554437115). Mimo to Mi-2 nadal są remon­to­wane. W 2015 r. remont główny prze­szedł egzem­plarz 554437115, co daje mu kolejne 10 lat użyt­ko­wa­nia. Po wyczer­pa­niu resur­sów Mi-2 nie pla­nuje się zastą­pie­nia wyco­fa­nych ze służby maszyn tego typu innymi śmi­głow­cami. Piloci tych jed­no­stek będą wyko­ny­wali swoje zada­nia tylko na W-3RL Sokół, do czasu pozy­ska­nia jako­ściowo nowego sprzętu, co prze­wi­duje „Plan Modernizacji Technicznej Sił Zbrojnych RP”.

W służ­bie na morzu

Zasadniczo mor­ska służba ratow­ni­cza Mi-2RM zakoń­czyła się w latach dzie­więć­dzie­sią­tych ubie­głego wieku wraz z wpro­wa­dze­niem do Lotnictwa Marynarki Wojennej śmi­głow­ców W-3RM Anakonda (1992−2002). Mimo to na sta­nie lot­nic­twa mor­skiego pozo­sta­wały cztery Mi-2RM. Ostatni śmi­gło­wiec w tej wer­sji zakoń­czył służbę 31 marca 2010 r.

  • Adam Gołąbek, Andrzej Wrona

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE