Słowackie Black Hawki

Pierwszy słowacki śmigłowiec Sikorsky UH-60M Black Hawk 15-27639 startuje do lotu z lotniska w Preszowie, w tle góra Zámčisko z ruinami zamku Kapuszany.

Pierwszy sło­wacki śmi­gło­wiec Sikorsky UH-60M Black Hawk 15 – 27639 star­tuje do lotu z lot­ni­ska w Preszowie, w tle góra Zámčisko z ruinami zamku Kapuszany.

Sikorsky UH-60 Black Hawk to dziś jeden z naj­po­pu­lar­niej­szych wie­lo­za­da­nio­wych śmi­głow­ców woj­sko­wych na świe­cie, opra­co­wany w latach 70. jako następca innego legen­dar­nego wiro­płata – Bella UH-1 Iroquois (Huey), w ramach pro­gramu nowego tak­tycz­nego sys­temu trans­portu lot­ni­czego (Utility Tactical Transport Aircraft System – UTTAS), który miał zapew­nić trans­port: jed­no­stek aero­mo­bil­nych, ich uzbro­je­nia i wypo­sa­że­nia, a także ich zaopa­try­wa­nie i dowóz uzu­peł­nień pod­czas walki, ewa­ku­ację ran­nych oraz roz­po­zna­nie czy wspar­cie dowo­dze­nia. Do końca 2016 r. wypro­du­ko­wano 5340 maszyn rodziny Black Hawk w 85 wer­sjach, odmia­nach i mody­fi­ka­cjach. Służą one, słu­żyły i będą słu­żyć w siłach zbroj­nych 36 państw. Od 3 sierp­nia 2017 r. do grona ich użyt­kow­ni­ków dołą­czyły Siły Zbrojne Republiki Słowackiej.

Obrona Przeciwlotnicza i Lotnictwo Wojskowe Armii Republiki Słowackiej do 1 stycz­nia 1993 r., kiedy nastą­pił podział Czeskiej i Słowackiej Republiki Federacyjnej na dwa samo­dzielne pań­stwa, prze­jęła z dotych­cza­so­wego cze­cho­sło­wac­kiego majątku 62 śmi­głowce. Wśród nich było: 17 lek­kich śmi­głow­ców Mi-2 kilku wer­sji, wyko­rzy­sty­wa­nych do szko­le­nia, zadań łącz­ni­ko­wych i roz­po­znaw­czych (nr. takt. 0716, 3301, 4523, 4524, 5434, 7737, 7738, 7739, 8212, 8213, 8215, 8217, 8746, 8940, 8942, 8943, 9426); 1 śmi­gło­wiec pasa­żer­ski Mi-8PS (0210); 1 śmi­gło­wiec pasa­żer­ski Mi-8PS11 (0837); 6 śmi­głow­ców trans­por­to­wych Mi-8T (0817, 1132, 1932, 2032, 2832, 3932); 1 śmi­gło­wiec walki radio­elek­tro­nicz­nej Mi-8PPA (7520), 15 śmi­głow­ców trans­por­towo-desan­to­wych Mi-17 (0812, 0817, 0821, 0823, 0824, 0820, 0826, 0827, 0841, 0842, 0843, 0844, 0845, 0846, 0847); 2 śmi­głowce walki radio­elek­tro­nicz­nej Mi-17Z2 (0807, 0808); 8 śmi­głow­ców bojo­wych Mi-24D (0100, 0101, 0149, 0150, 0215, 0222, 0223, 4009); 1 śmi­gło­wiec szkolno-tre­nin­gowy Mi-24DU (6040) i 10 śmi­głow­ców bojo­wych Mi-24W (0704, 0707, 0708, 0786, 0787, 0813, 0814, 0832, 0833, 0927).
Na prze­strzeni 22 lat eks­plo­ata­cji tego sprzętu, obecne Siły Powietrzne Sił Zbrojnych Republiki Słowackiej (Vzdušné sily Ozbrojených síl Slovenskej repu­bliky) utra­ciły w wyniku awa­rii i kata­strof jedną maszynę Mi-2 (4524), cztery Mi-17 (0812, 0817, 0842, 0843) i dwie Mi-24 (0150, 0704).
Na początku dru­giej dekady XXI w., z powodu zuży­cia, upły­nię­cia resur­sów tech­nicz­nych i braku środ­ków na gene­ralne remonty lub moder­ni­za­cje, osta­tecz­nie wyco­fano z uży­cia wszyst­kie śmi­głowce Mi-2, Mi-8 i Mi-24, a także część Mi-17 (0808, 0821, 0824, 0845). 1 stycz­nia 2017 r. w służ­bie pozo­sta­wało już tylko pięć zmo­der­ni­zo­wa­nych śmi­głow­ców trans­por­towo-desan­to­wych Mi-17M (0807, 0823, 0844, 0846, 0847) i cztery zmo­der­ni­zo­wane do wyko­ny­wa­nia zadań poszu­ki­waw­czo-ratow­ni­czych maszyny Mi-17LPZS (0820, 0826, 0827, 0841) – wszyst­kie skon­cen­tro­wane w bazie w Preszowie (Prešov). Spośród tych maszyn w goto­wo­ści do wyko­ny­wa­nia zadań w peł­nym zakre­sie jest mniej niż połowa.

Wymiana nie tylko generacyjna

Konieczność gene­ra­cyj­nej wymiany śmi­głow­ców wie­lo­za­da­nio­wych została zapi­sana w „Białej Księdze” Ministerstwa Obrony Republiki Słowackiej już w 2013 r., zresztą jako jedno z zadań prio­ry­te­to­wych dla SZ RS. Dokumentem kie­run­ko­wym opra­co­wa­nym na bazie „Białej Księgi” była „Koncepcja roz­woju sił powietrz­nych”, która potwier­dziła potrzebę zakupu nowych śmigłowców.
Jak już wspo­mniano, Siły Powietrzne SZ RS eks­plo­atują obec­nie dzie­więć śmi­głow­ców Mi-17, które wypro­du­ko­wano jesz­cze w Związku Sowieckim i kupiono w latach 80. Dalsze prze­dłu­ża­nie ich resursu nie jest już moż­liwe. Wyraźnie wzra­sta awa­ryj­ność tych maszyn, co bez­po­śred­nio wpływa na goto­wość ope­ra­cyjną i bez­pie­czeń­stwo lotów, a pociąga za sobą także wzrost kosz­tów eks­plo­ata­cji. Dziś, z racji mię­dzy­na­ro­do­wych sank­cji nało­żo­nych na Federację Rosyjską po anek­sji Krymu i zda­rze­niach na wscho­dzie Ukrainy w 2014 r., pro­blemy z utrzy­ma­niem w spraw­no­ści sprzętu sowiec­kiego i rosyj­skiego pocho­dze­nia jesz­cze bar­dziej się nasi­liły. Ze sło­wac­kiej per­spek­tywy utrzy­ma­nie w spraw­no­ści nie­mal wszyst­kich egzem­pla­rzy sprzętu wypro­du­ko­wa­nego przed 1989 r. jest dziś bar­dzo pra­co­chłonne i kosz­towne, a sytu­ację w przy­padku śmi­głow­ców, w prze­ci­wień­stwie do tech­niki wojsk lądo­wych, kom­pli­kuje fakt, że ich eks­plo­ata­cja jest bez­po­śred­nio zależna od dostaw czę­ści zamien­nych z Rosji i innych kra­jów Wspólnoty Niepodległych Państw. W związku z tym kwe­stia ewen­tu­al­nego prze­dłu­że­nia okresu eks­plo­ata­cji czy moder­ni­za­cji sło­wac­kich wiro­pła­tów stała się pro­ble­mem nie tylko tech­nicz­nym i finan­so­wym, ale także politycznym.
Siły Zbrojne Republiki Słowackiej musiały w tej sytu­acji pod­jąć decy­zję o zna­le­zie­niu następ­ców dla śmi­głow­ców, któ­rych gene­ralny remont, a tym samym prze­dłu­że­nie resursu, nie był już z wyżej wymie­nio­nych przy­czyn moż­liwy. Analizowano różne moż­li­wo­ści, acz­kol­wiek kon­cen­tro­wano się na zaku­pie maszyn fabrycz­nie nowych. Pod uwagę brano maszyny dwóch euro­pej­skich poten­ta­tów – kon­cer­nów AgustaWestland (dziś Leonardo Helicopters) i Eurocopter (dziś Airbus Helicopters). Z kra­jów zamor­skich w grę wcho­dzić mogły tylko maszyny firm Sikorsky i Bell ze Stanów Zjednoczonych, bowiem z oczy­wi­stych wzglę­dów pomi­nięto egzo­tycz­nych pro­du­cen­tów z Indii i Republiki Korei. Oczywiście Federacja Rosyjska, nie tylko ze wzglę­dów poli­tyczno-woj­sko­wych, ale także eko­no­micz­nych, nie była brana pod uwagę. W związku z tym wyboru nowego śmi­głowca nale­żało doko­nać spo­śród maszyn: AgustaWestland AW139 lub AW149, Airbus Helicopters AS532 Cougar, H225 Caracal i NH90, wresz­cie Sikorsky S-70 (UH-60) Black Hawk i Bell UH-1Y Venom.

  • Michal J. Stolár, Martin Stolár

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE