Rywalizacja pro­du­cen­tów samo­lo­tów regio­nal­nych w 2018 r.

W liniach lotniczych jest użytkowanych 9 tys. samolotów komunikacji regionalnej. Jednym z nich są Polskie Linie Lotnicze LOT, które w swojej flocie posiadają odrzutowe Embraery E-Jets i Bombardiery CRJ 900 oraz turbośmigłowe Dash Q400.

W liniach lot­ni­czych jest użyt­ko­wa­nych 9 tys. samo­lo­tów komu­ni­ka­cji regio­nal­nej. Jednym z nich są Polskie Linie Lotnicze LOT, które w swo­jej flo­cie posia­dają odrzu­towe Embraery E-Jets i Bombardiery CRJ 900 oraz tur­bo­śmi­głowe Dash Q400.

W ub. roku czte­rech naj­więk­szych pro­du­cen­tów samo­lo­tów komu­ni­ka­cji regio­nal­nej – Embraer, Bombardier, ATR i Suchoj — dostar­czyło liniom lot­ni­czym 241 szt. i pozy­skało 228 zamó­wień netto. W seg­men­cie samo­lo­tów odrzu­to­wych nadal prym wie­dzie bra­zy­lij­ski Embraer, a tur­bo­śmi­gło­wych – fran­cu­sko-wło­skie kon­sor­cjum ATR.

Prognozy rynku trans­portu lot­ni­czego prze­wi­dują dal­szy roz­wój połą­czeń regio­nal­nych. Analitycy sza­cują, że w ciągu dwóch dekad prze­wozy wzro­sną dwu­krot­nie, a regio­nalna flota zwięk­szy się z obec­nych 9 tys. do 16 tys. szt. Linie lot­ni­cze pro­wa­dząc moder­ni­za­cję floty zaku­pią 13,5 tys. samo­lo­tów, w tym 10,5 tys. z napę­dem odrzu­to­wym o pojem­no­ści do 150 miejsc. Oznacza to, że pro­du­cenci będą musieli dostar­czać rocz­nie po 635 nowych maszyn. Największych zaku­pów doko­nają linie lot­ni­cze: Azji i Pacyfiku (4,3 tys.) oraz Ameryki Północnej i Europy.
Konkurencja i kon­so­li­da­cja w prze­my­śle lot­ni­czym spra­wiła, że obec­nie funk­cjo­nują cztery wio­dące wytwór­nie samo­lo­tów regio­nal­nych: bra­zy­lij­ski Embraer, kana­dyj­ski Bombardier, fran­cu­sko-wło­ski ATR i rosyj­ski Suchoj. Ten seg­ment samo­lo­tów jest też czę­ściowo uzu­peł­niany przez wytwór­nie Airbusa i Boeinga, które w ofer­tach mają samo­loty śred­niego zasięgu (A220, A318 i B737-700), a także pro­duk­cją: chiń­skiego Comac, japoń­skiego Mitsubishi Aircraft Corporation i ukra­iń­skiego Antonova.

Bombardier w okresie sześciu miesięcy (tj. do czasu przejęcia przez Airbusa) zbudował trzynaście samolotów CS300, z tego siedem otrzymały szwajcarskie linie lotnicze Swiss International Air Lines (na zdjęciu).

Bombardier w okre­sie sze­ściu mie­sięcy
(tj. do czasu prze­ję­cia przez Airbusa) zbu­do­wał trzy­na­ście samo­lo­tów CS300, z tego sie­dem otrzy­mały szwaj­car­skie linie lot­ni­cze Swiss International Air Lines (na zdję­ciu).

Działalność pro­du­cen­tów w 2018 r.

W ub. roku czte­rech głów­nych pro­du­cen­tów zbu­do­wało na potrzeby linii lot­ni­czych 241 samo­lo­tów regio­nal­nych, z tego: Embraer – 90 szt. (udział 37%), ATR – 76, Bombardier – 48 i Suchoj – 27. Z napę­dem odrzu­to­wym było 150 szt., a tur­bo­śmi­gło­wym – 91 szt. W odnie­sie­niu do roku poprzed­niego zbu­do­wano o 38 szt. mniej, z tego: Bombardier o 25 szt., Embraer o 11 szt. i ATR o 4 szt., nato­miast wię­cej wypro­du­ko­wał Suchoj (o 2 szt.). Jednak przy oce­nie wyni­ków pro­duk­cyj­nych Bombardiera należy wziąć pod uwagę fakt, że w dru­giej poło­wie roku Airbus prze­jął udziały w kana­dyj­skiej spółce zaj­mu­ją­cej się pro­duk­cją i sprze­dażą CSeries (zbu­do­wano 20 Airbusów A220). Ponadto, chiń­ski Comac prze­ka­zał sześć ARJ21; w rosyj­skiej mon­towni VASO w Woroneżu zbu­do­wano trzy Antonovy An-148; a pięć przed­se­ryj­nych Mitsubishi MRJ prze­cho­dziło pro­gram prób cer­ty­fi­ka­cyj­nych. Przekazane samo­loty były nowo­cze­snymi maszy­nami i dys­po­no­wały 22 tys. foteli pasa­żer­skich.
Ubiegłoroczne zamó­wie­nia netto (po uwzględ­nie­niu rezy­gna­cji), pozy­skane przez głów­nych pro­du­cen­tów, to 228 samo­lo­tów (152 z napę­dem odrzu­to­wym i 76 tur­bo­śmi­gło­wym). Jest to jeden z gor­szych wyni­ków uzy­ska­nych w pię­cio­le­ciu (2017 r. – 287 szt., 2016 – 265, 2015 – 372 i 2014 – 430). Najwięcej zamó­wień netto pozy­skał Suchoj (106), głów­nie za sprawą dużego kon­traktu pod­pi­sa­nego z Aeroflotem na 100 szt. SSJ100 Superjet. Natomiast naj­mniej pozy­skał Embraer, głów­nie za sprawą rezy­gna­cji linii: SkyWest (100 szt. E175-E2) i indyj­skich Air Costa.

90 samo­lo­tów Embraera

Brazylijski Embraer jest trze­cim pro­du­cen­tem samo­lo­tów komu­ni­ka­cyj­nych na świe­cie. W ubie­głym roku prze­ka­zał ope­ra­to­rom 90 E-Jets, w tym: 67 E175, 13 E190, 4 E190-E2, 5 E195 i jeden E170. W odnie­sie­niu do roku poprzed­niego wypro­du­ko­wano mniej o 11 samo­lo­tów.
Embraery 175 zostały zbu­do­wane na zamó­wie­nie linii: ame­ry­kań­skich SkyWest (39), Horizon Air (17) i Envoy Air (5); holen­der­skich KLM Cityhopper (5) oraz bia­ło­ru­skich Belavia i japoń­skich FDA Fuji Dream Airlines. Samoloty dla linii ame­ry­kań­skich były gene­ral­nie w kon­fi­gu­ra­cji dwu­kla­so­wej przy­sto­so­wane do prze­wozu 76 pasa­że­rów (12 w kla­sie biz­nes i 64 eko­no­micz­nej); bia­ło­ru­skich w dwu­kla­so­wej 76 pasa­że­rów, japoń­skich jed­no­kla­so­wej 84 pasa­że­rów, a KLM Cityhopper w jed­no­kla­so­wej 88 pasa­że­rów. Jeden wypro­du­ko­wany Embraer 170 został prze­ka­zany japoń­skim liniom J-Air (rej. JA228J), który w kon­fi­gu­ra­cji jed­no­kla­so­wej zabie­rał 76 pasa­że­rów.
Odbiorcami samo­lo­tów Embraer 190 (13) były: PLL LOT (4), japoń­skie J-Air (3) oraz azer­skie Buta Airlines, KLM Cityhopper, fran­cu­skie HOP! Airlines i South African Airways. W zależ­no­ści od kon­fi­gu­ra­cji były przy­sto­so­wane do prze­wozu 95 do 106 pasa­że­rów. Największe Embraery 195 (5) zostały prze­ka­zane chiń­skim Tianjin Airlines (3) i Belavia Airlines (2), były przy­sto­so­wane do prze­wozu 117 do 122 pasa­że­rów.
Szczególnym wyda­rze­niem pro­duk­cyj­nym było uro­czy­ste prze­ka­za­nie 18 grud­nia 1500. samo­lotu z rodziny E-Jets. Jubileuszowym był Embraer 175LR, a jego odbiorcą linie regio­nalne Horizon Air, spółka zależna Alaska Air Group. W kon­fi­gu­ra­cji trzy­kla­so­wej zabiera on 76 pasa­że­rów, w tym 12 w kla­sie biz­nes, 12 eko­no­micz­nej Premium i 52 eko­no­micz­nej. Należy nad­mie­nić, że wypro­du­ko­wa­nie tej liczby samo­lo­tów zajęło Embraerowi czter­na­ście lat, a naj­więk­sze tempo ich wytwa­rza­nia było w 2008 r. (156) i 2007 r. (145). Samoloty E-Jets znaj­dują się w eks­plo­ata­cji od 2004 r. i są we flo­cie 70 prze­woź­ni­ków. Do chwili obec­nej wyko­nały ponad 18 mln rej­sów i spę­dziły w powie­trzu 25 mln godz.
W 2018 r. Embraer pozy­skał zamó­wie­nia netto tylko na 23 samo­loty E-Jets, głów­nie za sprawą dużej liczby rezy­gna­cji z wcze­śniej­szych zaku­pów. Zamówienia netto dla poszcze­gól­nych typów przed­sta­wiają się nastę­pu­jąco: E175 – 168 szt., E195-E2 – 5, E195 – 3, E175-E2 – minus 100, E190-E2 – minus 27 i E190 – minus 26. W sto­sunku do liczby zamó­wień z roku poprzed­niego jest to mniej o 63 samo­loty (86).
Największy kon­trakt został zawarty z ame­ry­kań­skimi liniami Republic Airways i doty­czył zakupu 100 szt. E175 (za 4,7 mld USD), z opcją na kolejne 100 szt. i pra­wem do zamiany typu na E175-E2. Dostawy mają być reali­zo­wane od 2020 r. dla American Airlines i United Airlines, które zamó­wiły dla zależ­nych linii odpo­wied­nio 30 i 25 szt. Zakupów samo­lo­tów E175 doko­nały także: SkyWest (9), Mauretania Airlines (2) i firma leasin­gowa NAC Nordic Aviation Capital.
Brazylijskie linie lot­ni­cze Azul Linhas Aéreas sfi­na­li­zo­wały kon­trakt na 21 E195-E2, do któ­rego list inten­cyjny został pod­pi­sany pod­czas ubie­gło­rocz­nego Farnborough Airshow. Zakup ten sta­nowi uzu­peł­nie­nie 30 szt. zamó­wio­nych w 2015 r. Według cen kata­lo­go­wych war­tość trans­ak­cji wynosi 1,4 mld dol. Trzy E195-E2 z opcją na dwa kolejne zaku­piły także hisz­pań­skie linie Binter Canarias. Szwajcarskie linie Halvetic Airways pod­pi­sały umowę na 12 E190-E2, z opcją na 12 szt. (dostawy w latach 2019 – 2021), a dal­sze dwa zostały zamó­wione przez linie Air Kiribati.
W ubie­głym roku port­fel zamó­wień Embraera na samo­loty gene­ra­cji -E2 zmniej­szył się o 50 szt. (25 E195-E2 i 25 E190-E2), a przy­czyną było zawie­sze­nie dzia­łal­no­ści indyj­skich linii nisko­kosz­to­wych Air Costa. Samoloty zostały zamó­wione w lutym 2014 r., za 2,94 mld dol., a linie miały być ich pierw­szym azja­tyc­kim użyt­kow­ni­kiem. Ponadto, Embraer usu­nął z port­fela zamó­wień 100 szt. E175-E2, które zostały zaku­pione przez linie SkyWest w 2013 r. Powyższa rezy­gna­cja wynika z ogra­ni­czeń zapi­sa­nych w sto­sow­nych umo­wach trzech naj­więk­szych ame­ry­kań­skich linii lot­ni­czych, które ogra­ni­czyły mak­sy­malne masy star­towe samo­lo­tów, jakie mogą posia­dać współ­pra­cu­jące z nimi linie regio­nalne (MTOW do 39 t). Niekorzystnym dla Embraera było też anu­lo­wa­nie zamó­wie­nia na 24 szt. E190, doko­nane przez ame­ry­kań­skie linie nisko­kosz­towe JetBlue Airways, które zde­cy­do­wały się zaku­pić kon­ku­ren­cyjne Airbusy A220. Te dwie ame­ry­kań­skie rezy­gna­cje (SkyWest i JetBlue) skut­ko­wały zmniej­sze­niem war­to­ści port­fela zamó­wień z 17,4 do 13,6 mld dol.
Na koniec 2018 r. port­fel nie­zre­ali­zo­wa­nych zamó­wień Embraera wyniósł 368 szt. i w ciągu roku zmniej­szył się o 67 szt. Z maszyn, na które aktu­al­nie ocze­kują klienci, naj­więk­szą popu­lar­no­ścią cie­szyły się E175 – 204 szt., E195-E2 – 111 i E190-E2 – 43. Na uwagę zasłu­guje brak zamó­wień na E175-E2 i bar­dzo ogra­ni­czona liczba na E195 (3) i E190 (7).
Oprócz dostaw dla linii lot­ni­czych Embraer jest też pro­du­cen­tem samo­lo­tów biz­ne­so­wych. W ub. roku zbu­do­wał ich 91 szt., w tym: 27 duże (Legacy 450÷500÷650) i 64 małe (Phenom 100300). Jest to o 18 mniej niż było rok wcze­śniej.

Cztery Embraery 190-E2

Ubiegłorocznym wyda­rze­niem pro­duk­cyj­nym Embraera było prze­ka­za­nie użyt­kow­ni­kom pierw­szych czte­rech E190-E2. Dwuletni pro­gram prób cer­ty­fi­ka­cyj­nych reali­zo­wały cztery samo­loty przed­se­ryjne, który spę­dziły w powie­trzu 2 tys. godz. Zakończyły się one w lutym 2018 r., przy­zna­niem cer­ty­fi­katu typu przez wła­dze lot­ni­cze Brazylii, a także euro­pej­ską EASA i ame­ry­kań­ską FAA. Osiągi E190-E2 oka­zały się o 17% korzyst­niej­sze, w odnie­sie­niu do E190. Stało się to głów­nie za sprawą nowego zespołu napę­do­wego (sil­niki Pratt & Whitney PW1919G), dosko­nal­szym aero­dy­na­micz­nie skrzy­dłom i kadłu­bowi (dotych­cza­sowe win­glety zastą­piono zmo­dy­fi­ko­wa­nymi koń­ców­kami), a także nowej awio­nice. E190-E2 dys­po­nuje zasię­giem 5300 km, tj. o 800 km wię­cej niż ma E190. Jest samo­lo­tem o naj­dłuż­szych okre­sach mię­dzy­ob­słu­go­wych, wyno­szą­cych 10 tys. godz. lotu pomię­dzy prze­glą­dami pod­sta­wo­wymi i bez ogra­ni­czeń kalen­da­rzo­wych.
W ub. roku Embraer prze­ka­zał użyt­kow­ni­kom cztery E190-E2, z tego trzy otrzy­mały nor­we­skie linie regio­nalne Wideroe Airlines (LN-WEA, -WEB i -WBC), a jeden tra­fił do kazach­skich Air Astana (P4-KHA). Samoloty nor­we­skie są przy­sto­so­wane do prze­wozu w kon­fi­gu­ra­cji jed­no­kla­so­wej 114 pasa­że­rów, a kazach­ski w dwu­kla­so­wej zabiera 108 pas. (12 w kla­sie biz­nes i 96 eko­no­micz­nej).

Współpraca prze­my­słowa z Boeingiem

17 grud­nia 2018 r. Boeing i Embraer poin­for­mo­wały o fina­li­za­cji nego­cja­cji na temat współ­pracy prze­my­sło­wej. Zgodnie z warun­kami pro­po­no­wa­nego part­ner­stwa, Boeing za 4,2 mld USD ma prze­jąć 80% udzia­łów we wspól­nym przed­się­wzię­ciu. Umowa ma wejść w życie do końca 2019 r. Nowa spółka joint ven­ture będzie zarzą­dzana przez kie­row­nic­two miesz­czące się Brazylii, a jej pre­zes i dyrek­tor gene­ralny będą Brazylijczykami. Boeing będzie miał kon­trolę ope­ra­cyjną i zarząd­czą nad nową spółką, która będzie pod­le­gać bez­po­śred­nio pre­ze­sowi i dyrek­to­rowi gene­ral­nemu Boeinga. Embraer zachowa prawa do podej­mo­wa­nia decy­zji w naj­waż­niej­szych kwe­stiach stra­te­gicz­nych. Jednym z waż­niej­szych tema­tów nego­cja­cji było zagwa­ran­to­wa­nie bra­zy­lij­skiemu rzą­dowi kon­troli nad dzia­łem Embraera zaj­mu­ją­cym się bez­pie­czeń­stwem i obron­no­ścią, w tym posia­da­niem zło­tej akcji, dają­cej wpływ na stra­te­giczne decy­zje. Koncern z Seattle miał też zobo­wią­zać się do: zacho­wa­nia marki Embraer; zatrud­nie­nia bra­zy­lij­skich pra­cow­ni­ków; wspól­nych inwe­sty­cji w dzie­dzi­nie inży­nie­rii, badań i roz­woju oraz łań­cu­cha dostaw; a także glo­bal­nego mar­ke­tingu woj­sko­wych samo­lo­tów trans­por­towo-tan­ku­ją­cych Embraer KC-390.

Samoloty E-Jets znajdują się w eksploatacji od 2004 r. i występują we flocie 70 linii lotniczych. Wykonały ponad 18 mln rejsów, spędzając w powietrzu 25 mln godzin. Na zdjęciu: Embraer 195AR w barwach linii Arkia Israel Airlines.

Samoloty E-Jets znaj­dują się w eks­plo­ata­cji od 2004 r. i wystę­pują we flo­cie 70 linii lot­ni­czych. Wykonały ponad 18 mln rej­sów, spę­dza­jąc w powie­trzu
25 mln godzin. Na zdję­ciu: Embraer 195AR w bar­wach linii Arkia Israel Airlines.

48 samo­lo­tów Bombardiera

W ubie­głym roku Bombardier Commercial Aircraft prze­ka­zał ope­ra­to­rom 48 samo­lo­tów, w tym: 13 CS300 (do 30 czerwca), 13 CRJ900, 5 CRJ1000 i 2 CRJ700 oraz 15 Dash Q400. CRJ 900 otrzy­mały linie lot­ni­cze: China Express Airlines (6), Delta Connection (5) i SAS (2). Samoloty użyt­ko­wane w China Express Airlines zabie­rają w kon­fi­gu­ra­cji dwu­kla­so­wej 84 pasa­że­rów; w Delta Connection – w dwu­kla­so­wej 70 pas.; a w skan­dy­naw­skich SAS – w jed­no­kla­so­wej 90. Linie hisz­pań­skie Air Nostrum otrzy­mały pięć CRJ1000, przy­sto­so­wa­nych do prze­wozu w kon­fi­gu­ra­cji jed­no­kla­so­wej 100 pasa­że­rów. Należy nad­mie­nić, że CRJ należą do naj­po­pu­lar­niej­szych maszyn Bombardiera, który dotych­czas pozy­skał zamó­wie­nia na 1941 szt. i 1896 wypro­du­ko­wał. Samoloty tego typu użyt­ko­wane są w 100 liniach lot­ni­czych w 40 kra­jach, a glo­balna flota wyko­nuje mie­sięcz­nie ponad 200 tys. rej­sów.
Bombardier na potrzeby ope­ra­to­rów wypro­du­ko­wał 15 tur­bo­śmi­gło­wych Dash Q400. Otrzymały je linie lot­ni­cze: fili­piń­skie PAL Express (5), indyj­skie SpiceJet (4), kana­dyj­skie WestJet Encore i Ethiopian Airlines oraz kana­dyj­ski ope­ra­tor świad­czący loty prze­ciw­po­ża­rowe Conair Aviation. Generalnie były one przy­sto­so­wane do prze­wozu w kon­fi­gu­ra­cji jed­no­kla­so­wej 78 do 90 pasa­że­rów. Cztery samo­loty w kon­fi­gu­ra­cji zagęsz­czo­nej (90 miejsc) ode­brały indyj­skie linie nisko­kosz­towe SpiceJet. Zabudowa tak dużej liczby foteli stała się moż­liwa dzięki prze­su­nię­ciu tyl­nej wzmoc­nio­nej wręgi, prze­kon­stru­owa­niu przed­nich drzwi baga­żo­wych (aby mogły słu­żyć jako wej­ściowe) oraz zmia­nie loka­li­za­cji kuchni i toa­let. W nie­ty­po­wej dwu­kla­so­wej kon­fi­gu­ra­cji ode­brały samo­lot linie Ethiopian Airlines (7 foteli w kla­sie biz­nes i 64 w eko­no­micz­nej). Ponadto, na uwagę zasłu­guje samo­lot Conair Aviation, w wer­sji wie­lo­za­da­nio­wej Q400MR, który po dopo­sa­że­niu będzie wyko­rzy­sty­wany w akcjach gaśni­czych. Samolot jest przy­sto­so­wany do ope­ro­wa­nia z nie­utwar­dzo­nych dróg star­to­wych.

  • Jerzy Liwiński

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE