Rozwój pol­skich Wojsk Specjalnych

Rozwój polskich Wojsk Specjalnych

Rozwój pol­skich Wojsk Specjalnych

Polskie Wojska Specjalne roz­wi­nęły się zna­cząco, bazu­jąc na doświad­cze­niach udziału we współ­cze­snych kon­flik­tach zbroj­nych. Dzięki temu moż­liwe jest ana­li­zo­wa­nie aktu­al­nych tren­dów w pro­wa­dze­niu dzia­łań zbroj­nych i przy­go­to­wa­nie sce­na­riu­szy odpo­wie­dzi na przy­szłe zagro­że­nia, które mogą spo­wo­do­wać ewo­lu­cję misji Wojsk Specjalnych. Żołnierze tego rodzaju wojsk są zaan­ga­żo­wani w każdy aspekt współ­cze­snego kon­fliktu zbroj­nego, w obronę naro­dową, dyplo­ma­cję i roz­wój sił zbroj­nych.

Żołnierze Wojsk Specjalnych są w sta­nie prze­pro­wa­dzać dzia­ła­nia w bar­dzo sze­ro­kim spek­trum — mające bez­po­śred­nio na celu nisz­cze­nie infra­struk­tury kry­tycz­nej prze­ciw­nika albo neu­tra­li­za­cję lub bra­nie do nie­woli waż­nych osób spo­śród jego per­so­nelu. Wojska te są także zdolne do pro­wa­dze­nia roz­po­zna­nia naj­waż­niej­szych obiek­tów. Mają też zdol­no­ści do dzia­łań nie­bez­po­śred­nich, jakimi są np. szko­le­nia wła­snych albo sojusz­ni­czych sił. We współ­pracy z innymi orga­ni­za­cjami rzą­do­wymi, takimi jak poli­cja i służb wywia­dow­cze, są w sta­nie prze­pro­wa­dzać szko­le­nia tak poje­dyn­czych osób, jak i całych zespo­łów, albo usta­no­wić na nowo cywilną infra­struk­turę i insty­tu­cje. Co wię­cej, do zadań Wojsk Specjalnych wli­cza się także: pro­wa­dze­nie dzia­łań nie­kon­wen­cjo­nal­nych, walkę z ter­ro­ry­zmem, zapo­bie­ga­nie roz­prze­strze­nia­nia broni maso­wego raże­nia, ope­ra­cje psy­cho­lo­giczne, roz­po­zna­nie stra­te­giczne, ocenę efek­tów ude­rzeń i wiele innych.
Dzisiaj wszyst­kie kraje będące człon­kami Sojuszu Północnoatlantyckiego dys­po­nują róż­nej wiel­ko­ści jed­nost­kami Wojsk Specjalnych o spe­cy­ficz­nych funk­cjach i doświad­cze­niach. Większość państw NATO ma różne struk­tury dowo­dze­nia woj­skami spe­cjal­nymi, które można opi­sać jako ele­menty dowódz­twa naro­do­wych sił zbroj­nych dedy­ko­wane dzia­ła­niom wojsk spe­cjal­nych, czy kom­po­nenty dowo­dze­nia ope­ra­cjami spe­cjal­nymi lub siłami ope­ra­cji spe­cjal­nych. Biorąc pod uwagę wszyst­kie zdol­no­ści Wojsk Specjalnych i fakt, że pań­stwa NATO uży­wają ich jako czyn­nika naro­do­wego i głów­nie pod dowódz­twem naro­do­wym, nie­mal natu­ral­nym wyda­wało się stwo­rze­nie także wspól­nego dowódz­twa dla Wojsk Specjalnych NATO. Głównym celem tego dzia­ła­nia było zin­te­gro­wa­nie naro­do­wych wysił­ków i moż­li­wo­ści sił ope­ra­cji spe­cjal­nych tak, aby dopro­wa­dzić do ich wła­ści­wego zaan­ga­żo­wa­nia, osią­gnię­cia efektu syner­gii i stwo­rze­nia moż­li­wo­ści sku­tecz­nego uży­cia ich jako sił koali­cyj­nych.
Polska była także uczest­ni­kiem tego pro­cesu. Określając i pre­zen­tu­jąc swoje naro­dowe ambi­cje i dekla­ru­jąc roz­wój naro­do­wych moż­li­wo­ści Wojsk Specjalnych od dawna dążyła do bycia jed­nym z państw ramo­wych NATO w obsza­rze ope­ra­cji spe­cjal­nych. Polska chce także uczest­ni­czyć w roz­woju Dowództwa Operacji Specjalnych NATO, aby stać się jed­nym z wio­dą­cych państw w regio­nie i cen­trum kom­pe­ten­cji dla ope­ra­cji spe­cjal­nych.

Ostatni egza­min — „Noble Sword-14”

Ukoronowaniem tych dzia­łań było sojusz­ni­cze ćwi­cze­nie „Noble Sword-14”, które odbyło się we wrze­śniu 2014 roku. Był to istotny ele­ment cer­ty­fi­ka­cji Komponentu Operacji Specjalnych NATO (Special Operations Component – SOC) przed prze­ję­ciem zada­nia utrzy­my­wa­nia sta­łej goto­wo­ści bojo­wej w ramach Sił Odpowiedzi NATO w 2015 roku. W ćwi­cze­niu wzięło udział łącz­nie 1700 żoł­nie­rzy z 15 kra­jów. Przez ponad trzy tygo­dnie żoł­nie­rze szko­lili się na poli­go­nach woj­sko­wych w Polsce, na Litwie i na Bałtyku.
Sztab kom­po­nentu dowo­dze­nia ope­ra­cjami spe­cjal­nymi (Special Operations Component Command — SOCC), który był głów­nym roz­gry­wa­ją­cym pod­czas ćwi­czeń, bazo­wał na żoł­nier­zach pol­skiego Centrum Operacji Specjalnych — Dowództwie Komponentu Wojsk Specjalnych z Krakowa z gen. bryg. Jerzym Gutem na czele. Pięć grup zada­nio­wych ope­ra­cji spe­cjal­nych (Special Operation Task Groups – SOTG): trzy lądowe (pol­ska, holen­der­ska i litew­ska), jedna mor­ska i jedna powietrzna (oby­dwie pol­skie), zre­ali­zo­wały wszyst­kie prak­tyczne zada­nia przy­dzie­lone przez SOCC.
Głównym tema­tem ćwi­cze­nia było pla­no­wa­nie i prze­pro­wa­dza­nie ope­ra­cji spe­cjal­nych przez SOCC i grupy zada­niowe, w ramach wypeł­nia­nia sojusz­ni­czego Artykułu 5. o Kolektywnej Obronie. Istotna była także wery­fi­ka­cja wie­lo­na­ro­do­wej struk­tury SOCC, pro­ce­dur i łącze­nia wybra­nych ele­men­tów sys­te­mów bojo­wych. W „Noble Sword-14” brało udział 15 państw: Chorwacja, Estonia, Francja, Holandia, Litwa, Niemcy, Norwega, Polska, Słowacja, Słowenia, Stany Zjednoczone, Turcja, Węgry, Wielka Brytania i Włochy. Ćwiczenie zostało wsparte przez woj­ska kon­wen­cjo­nalne i inne służby: Straż Graniczną, Policję i Służbę Celną. Działania grup zada­nio­wych były także wsparte przez śmi­głowce, samo­loty bojowe, lot­nic­two trans­por­towe i okręty Marynarki Wojennej RP.
Pełna wer­sja arty­kułu dostępna w e-wyda­niu za darmo »>

  • Hubert Królikowski

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE