Rozpoznanie sate­li­tarne dla woj­ska i sek­tora cywil­nego

  • Lotnictwo Aviation International 2/2019
Rozpoznanie satelitarne dla wojska i sektora cywilnego

Rozpoznanie sate­li­tarne dla woj­ska i sek­tora cywil­nego

17 stycz­nia na tere­nie Instytutu Lotnictwa w Warszawie odbyło się zor­ga­ni­zo­wane przez Zespół Badań i Analiz Militarnych (ZBiAM) semi­na­rium poświę­cone tema­tyce obra­zo­wa­nia z wyko­rzy­sta­niem sate­li­tów. Niemal 100 uczest­ni­ków wyda­rze­nia repre­zen­to­wało kil­ka­dzie­siąt pod­mio­tów pań­stwo­wych, woj­sko­wych i cywil­nych oraz kil­ka­na­ście firm sek­tora kosmicz­nego. Seminarium zostało objęte patro­na­tem Przewodniczącego Komisji Obrony Narodowej Sejmu RP Michała Jacha, Biura Bezpieczeństwa Narodowego oraz Związku Pracodawców Sektora Kosmicznego.

Styczniowe wyda­rze­nie spo­tkało się z dużym zain­te­re­so­wa­niem poli­ty­ków, wyso­kich rangą woj­sko­wych, eks­per­tów z wielu insty­tu­cji, przed­sta­wi­cieli uczelni wyż­szych i przed­się­bior­ców. Spośród repre­zen­tan­tów pod­mio­tów, któ­rych nie spo­sób nie wymie­nić, na sali obecni byli przed­sta­wi­ciele sej­mo­wej i senac­kiej Komisji Obrony Narodowej; mini­sterstw: Obrony Narodowej, Spraw Wewnętrznych i Administracji, Przedsiębiorczości i Technologii, Środowiska, Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz Infrastruktury; Biura Bezpieczeństwa Narodowego; Polskiej Agencji Kosmicznej; Rządowego Centrum Bezpieczeństwa. Spośród pod­mio­tów woj­sko­wych w wyda­rze­niu wzięli udział przed­sta­wi­ciele m.in. Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych, Dowództwa Operacyjnego Rodzaju Sił Zbrojnych, Wojskowego Centrum Geograficznego, Szefostwa Rozpoznania Geoprzestrzennego, Szefostwa Służby Hydrometeorologicznej Sił Zbrojnych RP a także Biura Hydrograficznego Marynarki Wojennej.
Uczestników semi­na­rium powi­tali dyrek­tor Instytutu Lotnictwa dr inż. Paweł Stężycki oraz redak­tor naczelny mie­sięcz­nika „Lotnictwo Aviation International” Jerzy Gruszczyński, który m.in. zwró­cił uwagę na to, że bez odpo­wied­niego roz­po­zna­nia nie można dziś mówić o suk­ce­sie na polu walki. Przemówienie otwie­ra­jące semi­na­rium wygło­sił Przewodniczący Komisji Obrony Narodowej Sejmu RP Michał Jach. Wskazał on na zna­cze­nie posia­da­nia przez Wojsko Polskie zdol­no­ści do roz­po­zna­nia obiek­tów poten­cjal­nego prze­ciw­nika w celu opty­mal­nego wyko­rzy­sta­nia wzra­sta­ją­cych zdol­no­ści raże­nia Sił Zbrojnych RP. Jako jeden z klu­czo­wych ele­men­tów budowy zdol­no­ści roz­po­zna­nia uznał wła­śnie obra­zo­wa­nie, z wyko­rzy­sta­niem sate­li­tów.
Wydarzenie zostało podzie­lone na trzy panele. W pierw­szym, zaty­tu­ło­wa­nym „Potrzeby woj­ska w obsza­rze roz­po­zna­nia sate­li­tar­nego” wzięli udział: płk Marcin Górka z Polskiej Agencji Kosmicznej, płk Grzegorz Jastrzębski z Departamentu Polityki Zbrojeniowej MON, ppłk dr Rafał Dąbrowski z Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych, Maciej Wikło z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju oraz gen. dyw. w st. sp. Paweł Lamla.
Dyskusja kon­cen­tro­wała się wokół pro­ble­ma­tyki zakupu sate­li­tów ze środ­ków mini­ste­rial­nych, wej­ścia w posia­da­nie mikro lub nano­sa­te­li­tów, utwo­rze­nia naro­do­wego pro­gramu sate­li­tar­nego, a także udzie­le­nia odpo­wie­dzi na pyta­nie: czy warto zain­we­sto­wać w sys­tem podwój­nego zasto­so­wa­nia. Wskazywano na wagę włą­cze­nia się innych inte­re­sa­riu­szy (zwłasz­cza mini­sterstw) w budowę zdol­no­ści sate­li­tar­nych przez Polskę, gdyż samo mini­ster­stwo obrony oraz woj­sko mogą nie wystar­czyć. Jednocześnie wyra­żano obawy, że współ­praca pomię­dzy mini­ster­stwami nie zawsze jest pro­sta i stąd też nie­wielki dotych­cza­sowy postęp w tym zakre­sie.
Jako argu­ment za wej­ściem w posia­da­nie nie­wiel­kich sate­li­tów pod­nie­siono nie tylko fakt ich rela­tyw­nie niż­szego kosztu, ale rów­nież znacz­nie więk­sze trud­no­ści z ich wyeli­mi­no­wa­niem w warun­kach kon­fliktu zbroj­nego. W oce­nie pane­li­stów znaj­du­jemy się obec­nie w momen­cie rewo­lu­cji kosmicz­nej i kon­cep­cje, na któ­rych woj­sko i sze­rzej – sek­tor publiczny – opie­rały swoje zało­że­nia z wyko­rzy­sta­niem tego rodzaju sprzętu, są dziś mało aktu­alne. Jednocześnie wyra­żono prze­ko­na­nie, że jest moż­liwe stwo­rze­nie naro­do­wego pro­gramu kosmicz­nego, który zawie­rałby różne ele­menty, w tym zdol­no­ści obra­zo­wa­nia, jed­nak nie­zbędny jest ponadre­sor­towy kon­sen­sus, co do jego reali­za­cji.
Drugi Panel odno­sił się z kolei do potrzeb admi­ni­stra­cji publicz­nej i sek­tora cywil­nego, a uczest­ni­czyli w nim: Beata Mikołajek-Zielińska z Polskiej Agencji Kosmicznej, dr Bożena Łapeta z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej oraz dr hab. inż. Stanisław Lewiński z Centrum Badań Kosmicznych Polskiej Akademii Nauk. Tym razem uczest­nicy sta­rali się wska­zy­wać na moż­li­wo­ści jakie daje wyko­rzy­sta­nie zdjęć sate­li­tar­nych w poszcze­gól­nych seg­men­tach gospo­darki naro­do­wej i jak uła­twia to funk­cjo­no­wa­nie wielu insty­tu­cji publicz­nych. Mowa była m.in. o pro­gra­mie Copernicus, plat­for­mie Creodias, wadze jaką ma nie tylko zbie­ra­nie danych, ale rów­nież ich prze­twa­rza­nie, a także moż­li­wo­ściach spe­cja­li­za­cji pol­skiego sek­tora kosmicz­nego i ist­nie­ją­cych barie­rach jego roz­woju w Polsce.
Jako jeden z klu­czo­wych ele­men­tów nie­zbęd­nych do wyko­rzy­sta­nia danych sate­li­tar­nych pane­li­ści uznali szko­le­nie przed­sta­wi­cieli insty­tu­cji admi­ni­stra­cji publicz­nej, które mogą na tych danych zyskać. Dobrym pomy­słem na zwięk­sze­nie zain­te­re­so­wa­nia ze strony sek­tora publicz­nego może być rów­nież stwo­rze­nie plat­form tema­tycz­nych z danymi obra­zo­wymi, które jed­nak wyma­gają odpo­wied­niego prze­two­rze­nia i tutaj wła­śnie dostrze­gano pol­ski prze­mysł jako nie­zbędny ele­ment całej ukła­danki. Co ważne, wska­zano na znaczne doświad­cze­nie spe­cja­li­stów z Polski w zakre­sie prze­twa­rza­nia i inter­pre­ta­cji danych pozy­ski­wa­nych z sate­li­tów a jed­no­cze­śnie pod­kre­ślono nowy trend jakim jest auto­ma­ty­za­cja tych pro­ce­sów z uwagi na ogrom spły­wa­ją­cych infor­ma­cji.
Jako jeden z głów­nych pro­ble­mów sek­tora kosmicz­nego w Polsce uznano nato­miast słabą inte­rak­cję pomię­dzy poszcze­gól­nymi ele­men­tami branży (fir­mami, admi­ni­stra­cją, ośrod­kami nauko­wymi), choć ostat­nie dzia­ła­nia Polskiej Agencji Kosmicznej i pro­jekty w ramach Europejskiej Agencji Kosmicznej sytu­ację na tym polu stale popra­wiają.
W ostat­nim panelu semi­na­rium głos został oddany przed­sta­wi­cie­lom sek­tora kosmicz­nego. W dys­ku­sji zaty­tu­ło­wa­nej „Możliwości przed­się­biorstw w zapew­nie­niu Polsce sku­tecz­nego roz­po­zna­nia lot­ni­czego i sate­li­tar­nego” wzięli udział repre­zen­tanci zarówno firm pol­skich – FP Space i Instytutu Lotnictwa – jak i zagra­nicz­nych: Thales Alenia Space, Telespazio oraz Lockheed Martin. Dominującymi tema­tami w trze­cim panelu były współ­praca pol­skiego i zagra­nicz­nego prze­my­słu kosmicz­nego, koniecz­ność uwzględ­nie­nia w przy­padku pla­no­wa­nia dzia­łań wspól­nych szer­szej i dłuż­szej per­spek­tywy cza­so­wej, bez kon­cen­tro­wa­nia się na jed­nym, kon­kret­nym pro­jek­cie, upo­rząd­ko­wa­nie cało­kształtu dzia­łal­no­ści sze­roko poję­tego sek­tora kosmicz­nego w Polsce, a także nie­zbęd­ność szko­le­nia pra­cow­ni­ków woj­ska i admi­ni­stra­cji w wyko­rzy­sta­niu danych sate­li­tar­nych.
Zagraniczni pane­li­ści pod­kre­ślili, że chcie­liby aby współ­praca z Polską dopro­wa­dziła do sytu­acji, w któ­rej kraj nasz będzie w sta­nie pro­du­ko­wać sate­lity. Jako przy­kład dobrego dzia­ła­nia wska­zano m.in. Turcję, gdzie kwit­nie obec­nie sek­tor lot­ni­czo-rakie­towy i kosmiczny (Turecka Agencja Kosmiczna koor­dy­nuje wszyst­kie dzia­ła­nia kraju zwią­zane z sek­to­rem kosmicz­nym, a zwłasz­cza zwią­zane z sek­to­rem obron­nym). Biorąc zaś pod uwagę sze­reg potrzeb Polski w obsza­rze kosmosu i obra­zo­wa­nia, jako ważą kwe­stię pod­nie­siono koniecz­ność usys­te­ma­ty­zo­wa­nia dzia­łań i potrzeb. Drogą do roz­wią­za­nia tego pro­blemu jest praca u pod­staw przy orga­ni­za­cji cało­ści sek­tora i rela­cji pomię­dzy poszcze­gól­nymi struk­tu­rami i pod­mio­tami.
  • Kamil Mazurek

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE