RGW90 i RGW110 a potrzeby Wojska Polskiego

RGW90 HH to nowoczesny, skuteczny, uniwersalny i łatwy w użyciu granatnik.

RGW90 HH to nowo­cze­sny, sku­teczny, uni­wer­salny i łatwy w uży­ciu gra­nat­nik.

Ogłoszenie 26 marca tego roku przez Inspektorat Uzbrojenia MON dia­logu tech­nicz­nego doty­czą­cego „Lekkiego jed­no­ra­zo­wego gra­nat­nika prze­ciw­pan­cer­nego”, przy­bliża wybór takiej broni. Rozstrzygnięcie prze­targu powinno zaowo­co­wać wpro­wa­dze­niem do uzbro­je­nia Wojska Polskiego gra­nat­nika, który byłby pana­ceum na olbrzy­mie nie­do­statki w obro­nie prze­ciw­pan­cer­nej pol­skiej pie­choty. Spółka Dynamit Nobel Defence ofe­ruje w tym zakre­sie gra­nat­niki: RGW90 HH, RGW90 HH‑T i RGW110 HH‑T oraz odpo­wia­da­jąc na inne wska­zane przez IU wyma­ga­nia, prze­ciw­struk­tu­ralny RGW90 ASM, które należą do naj­no­wo­cze­śniej­szych roz­wią­zań w tej kate­go­rii uzbro­je­nia.

Ofertę Dynamit Nobel Defence (DND) zwią­zaną z ręcz­nymi gra­nat­ni­kami tej spółki opi­sy­wa­li­śmy już na łamach „Wojska i Techniki”. Rodzinę gra­nat­ni­ków RGW90 zapre­zen­to­wa­li­śmy po raz pierw­szy w WiT 4/2015. Z kolei w WiT 6/2016 zamie­ści­li­śmy opis, wów­czas poka­zy­wa­nego tylko nie­ofi­cjal­nie, gra­nat­nika RGW110. W WiT 5/2017 przed­sta­wi­li­śmy poten­cjał spółki DND i jej ofertę współ­pracy prze­my­sło­wej z Polską Grupą Zbrojeniową S.A. Natomiast w WiT 10/2019 opi­sa­li­śmy eks­po­zy­cję DND na ubie­gło­rocz­nym MSPO – w tym debiu­tu­jący gra­nat­nik RGW90 HH‑T (wów­czas ozna­czony RGW90 HH 777) – oraz opu­bli­ko­wa­li­śmy arty­kuł pre­zen­tu­jący RGW110 w kon­tek­ście pol­skich wyma­gań na nowy gra­nat­nik jed­no­ra­zowy.

RGW90 HH umożliwia także zwalczanie pojazdów opancerzonych i starszych typów czołgów. Na zdjęciu moment trafienia w 152 mm haubicoarmatę samobieżną 2S3.

RGW90 HH umoż­li­wia także zwal­cza­nie pojaz­dów opan­ce­rzo­nych i star­szych typów czoł­gów. Na zdję­ciu moment tra­fie­nia w 152 mm hau­bi­co­ar­matę samo­bieżną 2S3.

Dialog tech­niczny w pro­gra­mie Grot

Inspektorat Uzbrojenia MON upu­blicz­nił listę zagad­nień, na które mają odpo­wie­dzieć firmy chętne do uczest­nic­twa w prze­targu na „Lekki jed­no­ra­zowy gra­nat­nik prze­ciw­pan­cerny” (pro­gram Grot). Ma to być broń jed­no­ra­zowa, lekka, odzna­cza­jąca się uni­wer­sal­no­ścią gło­wicy bojo­wej sku­tecz­nej wobec sze­ro­kiej gamy celów. Ma to być także broń celna, rów­nież pod­czas zwal­cza­nia celów rucho­mych, bez względu na warunki pogo­dowe (silny wiatr boczny, ogra­ni­czona widzial­ność) czy porę doby.

Nowy gra­nat­nik musi być sku­teczną bro­nią prze­ciw­pan­cerną. IU pyta o gru­bość jed­no­li­tego pan­ce­rza z wal­co­wa­nej stali pan­cer­nej (ang. RHA) prze­bi­ja­nego przy kącie tra­fie­nia ≤ 75° oraz o gru­bość prze­bi­ja­nego pan­ce­rza RHA osło­nię­tego pan­ce­rzem reak­tyw­nym (punk­tem odnie­sie­nia są para­me­try pol­skiego pan­ce­rza ERAWA‑1/-2) przy kącie tra­fie­nia ≤ 30°. Żaden pro­du­cent broni prze­ciw­pan­cer­nej nie podaje osią­ga­nej prze­bi­jal­no­ści dla kąta 75°, gdyż osią­gnię­cie w real­nej walce takiego tra­fie­nia jest bar­dzo mało praw­do­po­dobne, także z powodu kształ­tów bryły kadłuba pojaz­dów. Jednak pochy­le­nie nawet dość cien­kiego pan­ce­rza albo sprzyja ryko­sze­to­wa­niu poci­sków, albo wydłuża drogę poci­sku pene­tru­ją­cego pan­cerz. Kąt tra­fie­nia 75° wydłuża drogę poci­sku (lub stru­mie­nia kumu­la­cyj­nego) ×3,86, a kąt 30° ×1,15. Natomiast wymóg kąta aż 75° ma zapewne spraw­dzić nie­za­wod­ność dzia­ła­nia zapal­nika poci­sku nawet w przy­padku tra­fie­nia w tak pochy­lony pan­cerz, bo w innym miej­scu pada pyta­nie, czy przy kącie tra­fie­nia 60° pocisk nie zry­ko­sze­tuje?

Drugim obsza­rem hipo­te­tycz­nego bojo­wego uży­cia nowego gra­nat­nika jest zwal­cza­nie umoc­nień polo­wych i budyn­ków. IU pyta o war­to­ści prze­bi­jal­no­ści ścian żel­be­to­wych i lek­kich umoc­nień przy uży­ciu „gło­wicy odłam­kowo-burzą­cej”. Chce ponadto wyja­śnić takie kwe­stie, jak mini­malna odle­głość strzału (czas uzbra­ja­nia się zapal­nika) czy kuba­tura pomiesz­czeń, z któ­rych bez­piecz­nie można oddać strzał z gra­nat­nika. Dokument opu­bli­ko­wany przez IU zawiera też sze­reg pytań doty­czą­cych eks­plo­ata­cji, w tym warun­ków skła­do­wa­nia (polo­wych, maga­zy­no­wych) itd., wyli­cza­jąc przy tym sze­reg norm NATO-wskich (tzw. STANAG-ów), któ­rych prze­strze­ga­nie pro­du­cenci gra­nat­ni­ków będą musieli potwier­dzić.

Biorąc te wszyst­kie wyma­ga­nia pod uwagę, spo­śród kilku pro­du­cen­tów ubie­ga­ją­cych się o udzie­le­nie zamó­wie­nia to spółka DND, świa­towy lider tech­no­lo­gii w dzie­dzi­nie broni odpa­la­nej z ramie­nia, ofe­ruje prze­ciw­pan­cerne gra­nat­niki RGW90 HH, RGW90 HH‑T i RGW110 HH‑T oraz anty­struk­tu­ralny gra­nat­nik RGW90 ASM – w zależ­no­ści od prio­ry­te­tów tech­nicz­nych zama­wia­ją­cego.

Jeśli cho­dzi o sys­temy uzbro­je­nia odpa­lane z ramie­nia, w ramach ana­lizy wypo­sa­że­nia i prak­tyk sto­so­wa­nych przez liczne armie, można wyróż­nić sze­reg roz­wią­zań: sys­temy kie­ro­wane i nie­kie­ro­wane, sys­temy obsłu­gi­wane przez jed­nego żoł­nie­rza lub przez całą załogę, sku­pie­nie się na celach mięk­kich i sil­nie opan­ce­rzo­nych oraz wiele, wiele innych. Nawet wśród państw NATO nie ma usta­lo­nej wspól­nej tak­tyki ope­ra­cyj­nej, tech­nik i pro­ce­dur dla tego rodzaju sys­te­mów. Jednakże mając na uwa­dze roz­bu­dowę Sił Zbrojnych RP o ich piątą skła­dową, jaką są Wojska Obrony Terytorialnej, oraz braki w uzu­peł­nie­niu wojsk ope­ra­cyj­nych w ele­menty raże­nia celów pan­cer­nych na krót­kich dystan­sach przez spie­szo­nych żoł­nie­rzy, zasadne wydaje się jak naj­szyb­sze zapew­nie­nie zdol­no­ści poprzez zakup jed­no­ra­zo­wych gra­nat­ni­ków prze­ciw­pan­cer­nych.

Badania rynku suge­rują, że więk­szość czo­ło­wych pro­du­cen­tów ofe­ruje róż­no­rodne sys­temy i amu­ni­cję, które obej­mują sze­ro­kie spek­trum misji i prze­ma­wiają do dużego grona odbior­ców. Niemieckie przed­się­bior­stwo DND nie odbiega tu od kon­ku­ren­cji: kon­cep­cja „RGW” (ang. Recoilless Grenade Weapon – bez­odrzu­towa broń palna) zawiera różne rodzaje broni bez­odrzu­to­wej, odpa­la­nej z ramie­nia, obsłu­gi­wa­nej przez jed­nego żoł­nie­rza, prze­zna­czo­nej do zwal­cza­nia czoł­gów, pojaz­dów, obiek­tów i siły żywej. Dostępne są naboje w róż­nych warian­tach, tj. dymne, oświe­tla­jące i ćwi­czebne, dzięki czemu żoł­nie­rze pie­choty mają do dys­po­zy­cji kom­pletny zestaw amu­ni­cji do wyboru. Systemy RGW są dostępne na rynku w warian­tach 60 mm (RGW60) i 90 mm (RGW90), a wkrótce 110 mm (RGW110).

Oprócz korzy­ści wyni­ka­ją­cych z mak­sy­mal­nej ela­stycz­no­ści na polu walki, dzięki uni­wer­sal­nym gło­wi­com o róż­nych try­bach deto­na­cji i nie­zrów­na­nej wydaj­no­ści gło­wic, ist­nieje jesz­cze jedna klu­czowa korzyść. Dzięki zasto­so­wa­niu sil­ni­ków rakie­to­wych typu susta­iner i ich nie­wraż­li­wo­ści na wiatr boczny, sys­temy są bar­dzo pre­cy­zyjne, co pro­wa­dzi do dużego praw­do­po­do­bień­stwa tra­fie­nia już za pierw­szym strza­łem przy mak­sy­mal­nym zasięgu.

RGW90 HH

Ten model gra­nat­nika to uni­wer­salna broń dla wszyst­kich użyt­kow­ni­ków, któ­rzy potrze­bują środka wspar­cia z moż­li­wo­ścią zwal­cza­nia czoł­gów (star­szej gene­ra­cji), bojo­wych wozów pie­choty i trans­por­te­rów opan­ce­rzo­nych. RGW90 HH dzięki dwóm try­bom deto­na­cji gło­wicy bojo­wej może albo nisz­czyć sprzęt pan­cerny (prze­bi­jal­ność ponad 550 mm RHA), albo polowe schrony lub budynki (bar­dzo dobrze pene­truje ściany ceglane i beto­nowe). Pozostaje więc atrak­cyjną opcją, jeżeli w pro­gra­mie Grot przy­szły użyt­kow­nik nie trak­tuje prio­ry­te­towo zwal­cza­nia naj­now­szych czoł­gów. RGW90 HH sta­nowi zatem odpo­wiedź, na pyta­nie IU o moż­li­wość nisz­cze­nia za pomocą ofe­ro­wa­nego gra­nat­nika trans­por­te­rów opan­ce­rzo­nych i bojo­wych wozów pie­choty oraz współ­cze­snych czoł­gów w stre­fach o zmniej­szo­nych gru­bo­ściach pan­ce­rza lub zwal­cza­nia star­szych gene­ra­cji, tych ostat­nich bez dodat­ko­wego opan­ce­rze­nia i aktyw­nych sys­te­mów obrony pojazdu. Do dziś są to wciąż naj­bar­dziej roz­po­wszech­nione zagro­że­nia na lądo­wym polu walki.

Poza tym RGW90 HH odzna­cza się wszyst­kimi zale­tami gra­nat­ni­ków serii RGW. Jego gło­wica bojowa ma zapal­nik dzia­ła­jący na dwa spo­soby – deto­na­cji w try­bie kumu­la­cyj­nym HEAT, albo w try­bie HESH, czyli odkształ­ca­ją­cej się przy tra­fie­niu gło­wicy z pla­stycz­nym mate­ria­łem wybu­cho­wym, która działa jak ładu­nek burzący, odda­jąc celowi jak naj­wię­cej ener­gii eks­plo­zji. Zmiana trybu dzia­ła­nia zapal­nika jest bar­dzo pro­sta i polega na wysu­nię­ciu lub zło­że­niu tele­sko­po­wej sondy w czę­ści noso­wej poci­sku.

  • Zbigniew Borecki

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE