Rekapitalizacja floty JSTARS

E-8C wyposazony jest w wielofunkcyjna, radiolokacyjne stacje skanowania elektronicznego AN/APY-7, ktora jest zamontowana w mierzacej 7,3 m dlugosci „wannie”podkadlubowej. Siedemnasty i ostatni seryjny samolot tego typu zostal odebrany przez Sily Powietrzne Stanow Zjednoczonych 23 marca 2005 r. Fot. USAF

E-8C wypo­sa­zony jest w wie­lo­funk­cyjna, radio­lo­ka­cyjne sta­cje ska­no­wa­nia elek­tro­nicz­nego AN/APY-7, ktora jest zamon­to­wana w mier­za­cej 7,3 m dlu­go­sci „wan­nie” pod­ka­dlu­bo­wej. Siedemnasty i ostatni seryjny samo­lot tego typu zostal ode­brany przez Sily Powietrzne Stanow Zjednoczonych 23 marca 2005 r. Fot. USAF

Minął już czwarty rok od roz­po­czę­cia przez Siły Powietrzne Stanów Zjednoczonych pro­gramu reka­pi­ta­li­za­cji floty samo­lo­tów roz­po­zna­nia pola walki i dowo­dze­nia E-8C Joint STARS (JSTARS). Pomimo powol­nego tempa pro­gramu w bie­żą­cym roku ame­ry­kań­skie siły powietrzne mają osta­tecz­nie przy­znać kon­trakt na dostawę 17 nowych samo­lo­tów, które zastą­pią wysłu­żone E-8C.

Siły Powietrzne Stanów Zjednoczonych mają obec­nie w posia­da­niu 16 samo­lo­tów typu E-8C Joint STARS. Znajdują się one na wypo­sa­że­niu dwóch dywi­zjo­nów sił powietrz­nych: 12th ACCS (Airborne Command Control Squadron) i 16th ACCS, dywi­zjonu lot­nic­twa gwar­dii naro­do­wej (ANG) 128th ACCS oraz dywi­zjonu szkol­nego 330th CTS/FTU (Combat Training Squadron/Formal Training Unit). Ich bazą macie­rzy­stą jest Robins AFB w sta­nie Georgia.
Historia powsta­nia sys­temu JSTARS sięga końca lat 70. ubie­głego wieku, kiedy zarówno USAF, jak i armia ame­ry­kań­ska roz­po­częły prace nad wdro­że­niem sys­temu roz­po­zna­nia i kon­troli pola walki na bazie sta­cji radio­lo­ka­cyj­nej z syn­te­tyczną aper­turą (SAR). W 1982 r. połą­czono wysiłki w ramach wspól­nego pro­gramu Joint STARS (Joint Surveillance and Target Acquisition Radar System). Projektowany sys­tem powietrzny miał zapew­nić roz­po­zna­nie, loka­li­za­cję, kla­sy­fi­ka­cję oraz śle­dze­nie rucho­mych i nie­ru­cho­mych celów naziem­nych. Centra dowo­dze­nia armii miały pozy­ski­wać infor­ma­cje o celach poprzez zamon­to­wane na cię­ża­rów­kach tzw. naziemne sta­cje modu­łowe (GSM – Ground Station Modules). W 1985 r. firma Grumman otrzy­mała kon­trakt na opra­co­wa­nie dwóch samo­lo­tów pro­to­ty­po­wych JSTARS. Jako plat­formę dla sys­temu wybrano zaku­pione od cywil­nych linii lot­ni­czych, uży­wane Boeingi 707 – 320C. Oblot pierw­szego pro­to­typu – ozna­czo­nego jako E-8A – miał miej­sce w 1988 r. W 1991 r., gdy wybu­chła wojna w Zatoce Perskiej, USAF miały dwa pro­to­ty­powe E-8A. Mimo że samo­loty nie otrzy­mały jesz­cze final­nej kon­fi­gu­ra­cji, 11 stycz­nia 1991 r. wysłano je do Kuwejtu. Trzy dni póź­niej weszły do akcji, współ­pra­cu­jąc z sze­ścioma naziem­nymi modu­łami GSM. Ich udział w ope­ra­cji „Desert Storm” potwier­dził nie­zwy­kłe zalety sys­temu JSTARS.
W 1991 r. Grumman otrzy­mał kon­trakt na dostawę dla USAF pro­to­typu seryj­nego JSTARS ozna­czo­nego jako E-8C. W 1993 r. siły powietrzne zle­ciły roz­po­czę­cie budowy pię­ciu E-8C w ramach mało­se­ryj­nej tran­szy pro­duk­cyj­nej (LRIP). E-8C został obla­tany w marcu 1994 r., a dostawy egzem­pla­rzy mało­se­ryj­nych roz­po­częły się w roku 1995. Pod koniec 1995 r. jeden E-8A oraz jeden E-8C zostały wysłane do Niemiec w ramach ope­ra­cji „Joint Endeavor” – misji poko­jo­wej w Bośni. Był to test moż­li­wo­ści E-8C, który otwo­rzył drogę do roz­po­czę­cia pro­duk­cji seryj­nej samo­lotu. W czerwcu 1996 r. pierw­szy E-8C wszedł ofi­cjal­nie do służby w USAF. Zbudowano 17 egzem­pla­rzy E-8C, a dwa pierw­sze E-8A rów­nież zmo­der­ni­zo­wano do tego stan­dardu. Dostawa ostat­niego E-8C miała miej­sce w marcu 2005 r. W marcu 2009 r. jeden z E-8C doznał poważ­nego uszko­dze­nia skrzy­dło­wego zbior­nika paliwa. Uznano wów­czas, że naprawa samo­lotu jest nie­opła­calna i został skre­ślony ze stanu.
Najsłabszym ogni­wem sys­temu JSTARS są samo­loty. Po zakoń­cze­niu zim­nej wojny Pentagon mocno ogra­ni­czył wydatki. Jest to jedna z przy­czyn, dla któ­rej jako plat­formę dla E-8C JSTARS zaku­piono uży­wane samo­loty komu­ni­ka­cyjne Boeing 707 – 300. Są to maszyny wypro­du­ko­wane na początku lat sie­dem­dzie­sią­tych (dwa Boeingi 707 – 320C wypro­du­ko­wano w poło­wie lat 60!). Co gor­sza, samo­loty te wpro­wa­dzono do służby z gło­śnymi i pali­wo­żer­nymi sil­ni­kami tur­bo­wen­ty­la­to­ro­wymi Pratt & Whitney JT3D (w nomen­kla­tu­rze USAF: TF33-102C). Silniki te słyną z nie­za­wod­no­ści, jed­nakże już pod koniec lat 80. uwa­żano je za prze­sta­rzałe. Sukcesy bojowe E-8A/C nie przy­sło­niły faktu, że samo­loty mają ogra­ni­czony pułap lotu, wyma­gają dłu­gich pasów star­to­wych oraz nie mogą korzy­stać z wielu lot­nisk ze względu na prze­pisy doty­czące hałasu. Obecnie śred­nia wieku E-8C to 46 lat. Samoloty są inten­syw­nie eks­plo­ato­wane, bio­rąc udział w więk­szo­ści kon­flik­tów i wojen, w które anga­żo­wały się Stany Zjednoczone w ostat­nich deka­dach. Tylko od wrze­śnia 2001 r. flota E-8C wyla­tała ponad 125 tys. godzin. Ze względu na wiek pła­tow­ców i sil­ni­ków eks­plo­ata­cja E-8C staje się coraz trud­niej­sza i bar­dziej kosz­towna.

Modernizacje E-8C

Jeszcze w latach 90. roz­po­częto moder­ni­zo­wa­nie E-8C do stan­dardu Block 20. Jedenasty seryjny E-8C opu­ścił zakłady już w tym stan­dar­dzie. Zmodernizowano sta­no­wi­ska ope­ra­to­rów pokła­do­wych, kom­pu­tery wypo­sa­żono w nowe, komer­cyjne pro­ce­sory, a oka­blo­wa­nie zmie­niono na świa­tło­wody. E-8C otrzy­mały łącza trans­mi­sji danych Link 16 oraz modemy do komu­ni­ka­cji z samo­lo­tami bojo­wymi i śmi­głow­cami sztur­mo­wymi armii. Mobilne moduły naziemne AN/TSQ-178 GSM wymie­niono na nowo­cze­śniej­sze – AN/TSQ-179 CGS (Common Ground Station). Na początku XXI wieku wpro­wa­dzono też prze­no­śne minia­tu­rowe ter­mi­nale do komu­ni­ka­cji na linii zie­mia-JSTARS – JSWS (Joint Services Work Station). W 2005 r. ruszyła moder­ni­za­cja kok­pitu, dzięki któ­rej w E-8C „zegary” zastą­piły wyświe­tla­cze wie­lo­funk­cyjne. W tym cza­sie zamon­to­wano też łącza do bez­piecz­nej komu­ni­ka­cji gło­so­wej pro­wa­dzo­nej na pokła­dzie oraz z ope­ra­to­rami naziem­nymi. Dzięki kolej­nym moder­ni­za­cjom E-8C mają obec­nie szy­fro­wane radio­sta­cje UHF, HF oraz VHF, sate­li­tarne łącza komu­ni­ka­cyjne (SATCOM), łącza trans­mi­sji danych tak­tycz­nych do ter­mi­nali naziem­nych (SCDL), wspólny sys­tem dys­try­bu­cji danych tak­tycz­nych (JTIDS) oraz sys­tem iden­ty­fi­ka­cji i śle­dze­nia wła­snych oddzia­łów (FBCB2).
Z oczy­wi­stych wzglę­dów Siły Powietrzne Stanów Zjednoczonych przez lata sku­piały się na moder­ni­za­cji sys­temu JSTARS i awio­niki E-8C. Kwestie moder­ni­za­cji sil­ni­ków czy pła­tow­ców trak­to­wano po maco­szemu. Dziś już tylko cie­ka­wostką pozo­staje fakt, że w 2005 r. poja­wił się pomysł opra­co­wa­nia plat­formy, którą robo­czo ozna­czono jako E-10 MC2A (Multi-Sensor Command and Control Aircraft). Miał to być samo­lot wyko­nu­jący zarówno misje JSTARS, jak i (przy­naj­mniej czę­ściowo) AWACS oraz Rivet Joint. Planowano zbu­do­wa­nie E-10 w opar­ciu o samo­lot komu­ni­ka­cyjny Boeing 767 – 400ER. Plan był ambitny, jed­nakże wkrótce oka­zało się, że ze wzglę­dów finan­so­wych nie­moż­liwy do zre­ali­zo­wa­nia. Ostatecznie w 2007 r. pro­gram ska­so­wano.

  • Paweł Henski

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE