Regia Aeronautica

Bombowiec Fiat BR.20M Cicogna z 71. dywizjonu rozpoznawczego w locie nad Rosja latem 1942 r.

Bombowiec Fiat BR.20M Cicogna z 71. dywi­zjonu roz­po­znaw­czego w locie nad Rosja latem 1942 r.

30 lipca 1941 r., dwa­dzie­ścia pięć dni po tym jak na front wschodni wyru­szył Włoski Korpus Ekspedycyjny (Corpo di Spedizione Italiano in Russia, CSIR) pod dowódz­twem gen. Giovanni Messego, Commando Supremo posta­no­wiło wzmoc­nić kor­pus lot­nic­twem. Do wspar­cia wydzie­lono trzy dywi­zjony pod­po­rząd­ko­wane Dowództwu Lotnictwa Włoskiego Korpusu Ekspedycyjnego (Commando Aviazione del Corpo di Spedizione Italiano in Russia) pod dowódz­twem płk. Carlo Drago.

Jako pierw­szy na wschód wyru­szył 22. dywi­zjon myśliw­ski (Gruppo Caccia Terrestre). Jednostka dowo­dzona przez mjr. Giovanniego Borzoniego była wypo­sa­żona w samo­loty Macchi MC.200. Na rumuń­skie lot­ni­sko w Tudora dywi­zjon przy­był 12 sierp­nia 1941 r.
22. dywi­zjon myśliw­ski skła­dał się z czte­rech eskadr (Squadriglia): 359. (dowódca kpt. Vittorio Minguzzi), 362. (kpt. Germano La Ferla), 369. (kpt. Giorgio Iannicelli) i 371. (kpt. Enrico Meille). Samolot myśliw­ski MC.200 był kon­struk­cją udaną, która roz­wi­jała pręd­kość mak­sy­malną w gra­ni­cach 500 km/h i była uzbro­jona w dwa kara­biny maszy­nowe Breda-SAFAT kal. 12,7 mm. Dywizjon dys­po­no­wał 51 myśliw­cami tego typu, któ­rych wspar­cie sta­no­wiły 3 samo­loty trans­por­towo-łącz­ni­kowe Caproni Ca.311 i 2 trans­por­towe Savoia-Marchetti SM.81. Eskadry 359., 362. i 369. pocho­dziły z 52. pułku myśliw­skiego (52. Stormo Caccia Terrestre) i zostały prze­rzu­cone z lot­ni­ska Tirana w Albanii, 371. zaś – z lot­ni­ska Valona we Włoszech.
22. dywi­zjon sta­cjo­no­wał w Albanii od 9 marca 1941 r., bio­rąc udział w kam­pa­nii grec­kiej i jugo­sło­wiań­skiej.
Starania Mussoliniego, aby Włoski Korpus Ekspedycyjny otrzy­mał jak naj­lep­sze uzbro­je­nie i sprzęt odbiły się na dosta­wach dla innych teatrów ope­ra­cyj­nych wło­skich sił zbroj­nych, szcze­gól­nie w Afryce. W Berlinie mię­dzy przed­sta­wi­cie­lem Naczelnego Dowództwa Sił Zbrojnych Niemiec, gen. Wilhelmem Keitlem, a przed­sta­wi­cie­lem Commando Supremo, któ­rym był atta­che woj­skowy amba­sady wło­skiej gen. Elfiso Marras, została pod­pi­sana umowa o współ­pracy na nowym teatrze dzia­łań wojen­nych. Tego samego dnia doszło do pod­pi­sa­nia podob­nego doku­mentu mię­dzy przed­sta­wi­cie­lem Luftwaffe, mjr. Gottschlingiem, a wło­skim atta­che Królewskich Sił Powietrznych (Regia Aeronautica), płk. pil. Giuseppe Teuccinim.
Zgodnie z nimi wło­skie jed­nostki lot­ni­cze miały pod­le­gać Dowództwu 4. Floty Powietrznej, a ope­ra­cyj­nie V. Korpusowi Lotniczemu. Z dru­giej strony Włosi mieli mieć znaczną swo­bodę w dzia­ła­niu. Dowódca Dowództwa Lotnictwa Korpusu Ekspedycyjnego, płk Carlo Drago, bez­po­śred­nio pod­le­gał Dowództwu Włoskiego Korpusu Ekspedycyjnego, a jego głów­nym zada­niem było zapew­nie­nie wspar­cia woj­skom lądo­wym. Bezpośredni kon­takt z nimi mieli zapew­nić ofi­ce­ro­wie łącz­ni­kowi kie­ro­wani do dywi­zji, w celu uzy­ska­nia mak­sy­mal­nej har­mo­ni­za­cji współ­dzia­ła­nia.
61. dywi­zjon roz­po­znaw­czy (Gruppo Oservazione Aerea) był wypo­sa­żony w 32 dwu­sil­ni­kowe samo­loty lek­kie Ca.311 wyko­rzy­sty­wane do zadań roz­po­znaw­czych, bom­bo­wych, trans­por­to­wych, sani­tar­nych i łącz­ni­ko­wych oraz 1 trzy­sil­ni­kowy samo­lot średni SM.81 do zadań trans­por­to­wych dale­kiego zasięgu. Jednostka dowo­dzona przez ppłk. Bruno Ghierini skła­dała się z trzech eskadr: 34. (kpt. Cesare Bonino), 119. (kpt. Giovanni Disegna) i 128. (kpt. Igino Mendini). W momen­cie otrzy­ma­nia roz­kazu wylotu na wschód od 22 maja 1941 r. 61. dywi­zjon roz­po­znaw­czy sta­cjo­no­wał na lot­ni­sku w Mostarze będąc zaan­ga­żo­wany w dzia­ła­nia prze­ciw­par­ty­zanc­kie. Niewiele jest nato­miast wia­domo o wyko­rzy­sta­niu przez dywi­zjon samo­lo­tów obser­wa­cyjno-łącz­ni­ko­wych Caproni Ca.164, któ­rych na fron­cie wschod­nim na pewno użyto trzech. Niemcy poza tym udo­stęp­nili sojusz­ni­kowi dwa samo­loty o ana­lo­gicz­nym prze­zna­cze­niu, Fiesler Fi 156. 61. dywi­zjon roz­po­znaw­czy na lot­ni­sko w Tudora przy­był 16 sierp­nia 1941 r.
Następnie do 22. dywi­zjonu myśliw­skiego i 61. dywi­zjonu roz­po­znaw­czego na fron­cie wschod­nim dołą­czyły dwie samo­dzielne eska­dry trans­por­towe wypo­sa­żone w samo­loty SM.81, dys­po­nu­jące łącz­nie 20 trans­por­tow­cami tego typu. Były to 245. eska­dra (kpt. Ernesto Caprioglio) i 246. eska­dra (kpt. Nicola Fattibene). 245. została sfor­mo­wana 1 wrze­śnia 1941 r. na lot­ni­sku w Bukareszcie i prze­jęła dwa samo­loty trans­por­towe SM.81 od 22. dywi­zjonu myśliw­skiego. Z kolei 246. dotarła na front wschodni z Viterbo dopiero 25 listo­pada 1941 r. Jedna z eskadr dys­po­no­wała rów­nież samo­lo­tami bom­bo­wymi CANT Z.1007 bis. Personel naziemny Dowództwa Lotnictwa Korpusu Ekspedycyjnego liczył 1900 żoł­nie­rzy, w tym 140 ofi­ce­rów i 180 pod­ofi­ce­rów, a park samo­cho­dowy skła­dał się z 300 pojaz­dów cię­ża­ro­wych, oso­bo­wych i moto­cy­kli.
22 sierp­nia 1941 r. płk Carlo Drago spo­tkał się z gen. Giovannim Messe i z gen. Kurtem Menzlem, dowódcą lot­nic­twa w sek­to­rze, w któ­rym Włosi mieli wyko­ny­wać swoje zada­nia. Drago został w szta­bie nie­miec­kiego gene­rała przy­jęty bar­dzo ser­decz­nie. Do wło­skiego sztabu został odde­le­go­wany jako łącz­nik płk Rudolf Bassenge. Dowódca wło­skiego lot­nic­twa skie­ro­wał rów­nież dwóch ofi­ce­rów łącz­ni­ko­wych do sztabu Włoskiego Korpusu Ekspedycyjnego: mjr. Guido Fae i por. Enrico Romana Minoję.

  • Leszek Molendowski

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE