Rakiety dla nano­sa­te­li­tów

  • Lotnictwo Aviation International 2/2017
Pierwsze egzemplarze Electrona i pracownicy w hali montażowej RocketLab

Pierwsze egzem­pla­rze Electrona i pra­cow­nicy w hali mon­ta­żo­wej RocketLab

14 stycz­nia 2017 r. o godzi­nie 23:33 czasu uni­wer­sal­nego (w Japonii był wów­czas już 15 stycz­nia, godzina 8:33) z wyrzutni szy­no­wej umiesz­czo­nej na sta­no­wi­sku star­to­wym Kappa w Uchinoura Space Center została wystrze­lona rakieta SS-520 №4. Poprzez doda­nie do wyso­ko­ścio­wej rakiety son­da­żo­wej trze­ciego stop­nia, zamie­rzano stwo­rzyć minia­tu­rową rakietę nośną dla nano­sa­te­li­tów. Start zakoń­czył się nie­po­wo­dze­niem, jed­nak na świa­to­wym rynku kosmicz­nym trwa wysyp firm, dekla­ru­ją­cych stwo­rze­nie podob­nych nosi­cieli.

Czy jest to zja­wi­sko podobne do mają­cej miej­sce przed laty bańki mydla­nej infor­ma­tycz­nych dotko­mów? Prześledźmy to na trzech przy­kła­dach – w pierw­szym rakieta ma już swój debiut za sobą, w dru­gim jest on spo­dzie­wany w ciągu naj­bliż­szych tygo­dni, w trze­cim zaś w okre­sie roku-dwóch – o ile firma nie zban­kru­tuje.

Rakieta SS-520 №4

Na począ­tek zaj­mijmy się wspo­mnianą we wstę­pie rakietą japoń­ską. Kraj Kwitnącej Wiśni już w poło­wie lat 50. XX wieku roz­po­czął za sprawą Hideo Itokawy eks­pe­ry­menty z rakie­tami. Początkowo były to nie­wiel­kie kon­struk­cje zwane Pencil (ołó­wek), które z cza­sem zmie­niły się w rakiety son­da­żowe serii Kappa i Lambda. Na bazie jed­nej z ich wer­sji powstała w 1970 r. pierw­sza japoń­ska rakieta kosmiczna Lambda-4S, która do dziś dzierży prym, jeśli cho­dzi o naj­mniej­szą rakietę, jaka kie­dy­kol­wiek dostar­czyła ładu­nek na orbitę oko­ło­ziem­ską – jej masa star­towa wyno­siła zale­d­wie 9,4 t, a udźwig 23 kg. Później Japonia zdy­wer­sy­fi­ko­wała swe rakiety – z rodzin Kappa i Lambda powstała zna­mie­nita seria M (wła­ści­wie Mi, od grec­kiej litery μ), a jed­no­cze­śnie zaczęły powsta­wać rakiety o śred­nim udźwigu (serie N i H), nadal nie zanie­dbu­jąc roz­woju rakiet son­da­żo­wych. Były to rakiety sta­ło­pa­li­wowe, o róż­nym zasięgu pio­no­wym – od 100 do 1000 km, w zależ­no­ści od modelu i masy ładunku.
W ostat­nich latach Japońska Agencja Kosmiczna JAXA używa trzech typów takich rakiet, są to S-310, S-520 i SS-520. Rakiety te uży­wane są do roz­licz­nych celów – son­do­wa­nia wyż­szych warstw atmos­fery, astro­no­mii, wypró­bo­wy­wa­nia nowych roz­wią­zań tech­nicz­nych, doświad­czeń w mikro­gra­wi­ta­cji itp. Jednostopniowa S-310 jest sto­so­wana z powo­dze­niem od 1975 r. (dotąd 52 starty, wszyst­kie udane). Ma wyso­kość 7,1 m, śred­nicę 0,31 m, masę 700 kg, pułap 150 km, udźwig 50 kg. Również jed­no­stop­niowa S-520 ma nieco więk­sze para­me­try i osiągi: wyso­kość 8,0 m, śred­nicę 0,52 m, masę 2100 kg, osiąga pułap 300 km, wyno­sząc tam ładu­nek o masie 95 do 150 kg. W prze­pro­wa­dzo­nych od 1980 r. trzy­dzie­stu star­tach tylko jeden zakoń­czył się nie­po­wo­dze­niem.
Na bazie S-520 powstała jej dwu­stop­niowa wer­sja, nazwana SS-520. Pierwszy sto­pień jest iden­tyczny, jak u poprzed­niczki, doda­nie dru­giego, zbu­do­wa­nego z lek­kiego kom­po­zytu węglo­wego, wydłu­żyło rakietę do 9,65 m (przy zacho­wa­niu tej samej śred­nicy), masę do 2600 kg i umoż­li­wiło dotar­cie ładunku o masie do 140 kg aż do pułapu 800 km. Historia lotów SS-520 jest krótka, obej­muje jedy­nie dwa starty. Pierwszy z nich miał miej­sce 5 lutego 1998 r. Rakieta wynio­sła wów­czas z Uchinoury na pułap 750 km trzy ładunki do bada­nia pla­zmy. Drugi i ostatni jak dotąd start tej wer­sji rakiety miał miej­sce 4 grud­nia 2000 r. Wówczas z nor­we­skiego poli­gonu Svalbard Rakettskytefelt (Spitsbergen) został wynie­siony ładu­nek badaw­czy Ion Outflow. Trzeci start jest pla­no­wany w roku bie­żą­cym, rów­nież ze Svalbardu.

  • Waldemar Zwierzchlejski

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE