Rakietowe Karakurty w seryj­nej pro­duk­cji

Prototypowy mały okręt rakietowy proj. 22800 Mytiszczi w marszu z pełną prędkością w czasie prób morskich. Okręt nosił wówczas jeszcze pierwotną nazwę Uragan. Jest to jedna z dwóch jednostek we wstępnej konfiguracji, której głównym orężem przeciwlotniczym są dwie 30 mm armaty rotacyjne AK-630M.

Prototypowy mały okręt rakie­towy proj. 22800 Mytiszczi w mar­szu z pełną pręd­ko­ścią w cza­sie prób mor­skich. Okręt nosił wów­czas jesz­cze pier­wotną nazwę Uragan. Jest to jedna z dwóch jed­no­stek we wstęp­nej kon­fi­gu­ra­cji, któ­rej głów­nym orę­żem prze­ciw­lot­ni­czym są dwie 30 mm armaty rota­cyjne AK-630M.

20 maja Ministerstwo Obrony Federacji Rosyjskiej poin­for­mo­wało, że na Morzu Bałtyckim roz­po­częły się stocz­niowe próby mor­skie małego okrętu rakie­to­wego Odincowo pro­jektu 22800 Karakurt, pierw­szej jed­nostki z rakie­towo-arty­le­ryj­skim zesta­wem obrony bez­po­śred­niej Pancyr‑M.

Dwa dni wcze­śniej głów­no­do­wo­dzący Wojenno-Morskowo Fłota FR (WMF) adm. Nikołaj Jewmienow, przy oka­zji święta Floty Bałtyckiej zapo­wie­dział, że ten zwią­zek ope­ra­cyjny będzie dys­po­no­wał łącz­nie sze­ścioma Karakurtami, w tym czte­rema w doce­lo­wej kon­fi­gu­ra­cji uzbro­je­nia, czyli z Pancyrem‑M. Pierwszym z nich będzie wła­śnie Odincowo, na któ­rym zestaw ten naj­praw­do­po­dob­niej przej­dzie próby pań­stwowe.

W maju tego roku rozpoczęły się próby morskie Odincowa, pierwszego Karakurta w docelowej wersji z rakietowo-artyleryjskim zestawem obrony bezpośredniej Pancyr-M zamontowanym na postumencie na rufie jednostki. Dobrze widoczne anteny stacji radiolokacyjnej wykrywania i śledzenia celów powietrznych oraz nawodnych SOC.

W maju tego roku roz­po­częły się próby mor­skie Odincowa, pierw­szego Karakurta w doce­lo­wej wer­sji z rakie­towo-arty­le­ryj­skim zesta­wem obrony bez­po­śred­niej Pancyr‑M zamon­to­wa­nym na postu­men­cie na rufie jed­nostki. Dobrze widoczne anteny sta­cji radio­lo­ka­cyj­nej wykry­wa­nia i śle­dze­nia celów powietrz­nych oraz nawod­nych SOC.

Początek serii, czyli wariant przej­ściowy

Przypomnijmy, we Flocie Bałtyckiej służą już dwa okręty proj. 22800, jed­nak w pier­wot­nej kon­fi­gu­ra­cji, któ­rych głów­nym orę­żem obrony prze­ciw­lot­ni­czej są dwie 30 mm armaty rota­cyjne AK-630M. Są to pro­to­ty­powy Mytiszczi i pierw­sza jed­nostka seryjna Sowietsk. Powodem zasto­so­wa­nia uzbro­je­nia opra­co­wa­nego w latach 60. i 70. minio­nego wieku była nie­do­stęp­ność nowego Pancyra‑M w okre­sie budowy wspo­mnia­nej pary Karakurtów. Brak tego zestawu, a w szcze­gól­no­ści towa­rzy­szą­cych mu urzą­dzeń radio­lo­ka­cyj­nych z ante­nami ścia­no­wymi, które miały tra­fić na naj­wyż­szą kon­dy­gna­cję nad­bu­dówki, spo­wo­do­wały że wła­śnie ta część jej struk­tury ma inny kształt niż na jed­nost­kach uzbro­jo­nych w Pancyra‑M.

Oba okręty zostały zbu­do­wane przez OAO Stocznię Leningradzką „Piełła” w miej­sco­wo­ści Otradnoje pod Sankt Petersburgiem. Położenie stę­pek nastą­piło jed­no­cze­śnie 24 grud­nia 2015 r., na mocy kon­traktu pod­pi­sa­nego 16 grud­nia 2015 r., zaś wodo­wa­nia pod pier­wot­nymi nazwami Uragan i Tajfun odbyły się odpo­wied­nio 29 lipca i 24 listo­pada 2017 r. Trzeba przy tym zazna­czyć, że okręty proj. 22800 powsta­wały już w nowym kom­plek­sie pro­duk­cyj­nym stoczni „Piełła” (zlo­ka­li­zo­wany jest on rów­nież nad Newą, z tym że w gra­ni­cach admi­ni­stra­cyj­nych Petersburga), który składa się m.in. z zada­szo­nego sta­no­wi­ska do mon­tażu kadłu­bów i ich wypo­sa­ża­nia oraz nowo­cze­snego sys­temu trans­portu pozio­mego, pozwa­la­ją­cego na ich prze­miesz­cza­nie spod dachu na słu­żący do wodo­wa­nia slip wzdłużny. Dzięki takiej infra­struk­tu­rze jed­nostki pły­wa­jące są wodo­wane w wyso­kim stop­niu goto­wo­ści, co ogra­ni­cza zakres prac, które trzeba wyko­nać na wodzie, przy nabrzeżu wypo­sa­że­nio­wym.

Stoczniowe próby mor­skie pro­to­typu roz­po­częły się 17 maja 2018 r. na jezio­rze Ładoga. W ich trak­cie okręt wziął udział w para­dzie z oka­zji święta WMF, która odbyła się 29 lipca 2018 r. na Newie w Petersburgu. 27 wrze­śnia 2018 r. „Piełła” poin­for­mo­wała o roz­po­czę­ciu prób pań­stwo­wych tego okrętu, które miały być reali­zo­wane począt­kowo na Morzu Białym, w opar­ciu o port w Siewierodwińsku, dokąd jed­nostka dotarła poko­nu­jąc, w dniach 28 wrze­śnia – 7 paź­dzier­nika, Kanał Białomorsko-Bałtycki. Właściwe testy mor­skie na Dalekiej Północy roz­po­częły się 16 paź­dzier­nika 2018 r. W ich trak­cie pro­wa­dzone były m.in. strze­la­nia poci­skami sys­temu Kalibr-NK do celów mor­skich i brze­go­wych. Ostatni etap prób odbył się już na Bałtyku. Zakończyły się one pomyśl­nie, co pozwo­liło na pod­nie­sie­nie ban­dery, już pod nową nazwą Mytiszczi, co osta­tecz­nie nastą­piło 17 grud­nia 2018 r. w Bałtyjsku, z pię­cio­dnio­wym opóź­nie­niem w sto­sunku do wcze­śniej­szych pla­nów.

Z kolei stocz­niowe próby mor­skie pierw­szej jed­nostki seryj­nej, która do tego czasu zdą­żyła zmie­nić nazwę z Tajfun na Sowietsk, roz­po­częły się 20 maja 2019 r. na Ładodze, ich pierw­szy etap trwał cztery dni. Dalsze etapy testów stocz­nio­wych i próby pań­stwowe reali­zo­wane były już na Bałtyku. Ostatecznie okręt ten wszedł do służby 12 paź­dzier­nika 2019 r.

Pierwszy okręt w kon­fi­gu­ra­cji doce­lo­wej

Trzecią jed­nostkę proj. 22800 także zbu­do­wała „Piełła”. Początkowo okręt ten nosił nazwę Szkwał, którą zmie­niono na obecną Odincowo już po wodo­wa­niu. W grud­niu 2019 r. prze­ba­zo­wano go do Bałtyjska, gdzie w marcu 2020 r. osta­tecz­nie zain­sta­lo­wano na nim moduł bojowy sys­temu Pancyr‑M. Po raz pierw­szy usta­wiono go na okrę­cie na czas uro­czy­sto­ści wodo­wa­nia, był to jed­nak mon­taż pro­wi­zo­ryczny. 18 lutego 2020 r. poin­for­mo­wano o roz­po­czę­ciu przez Odincowo prób na uwięzi.

Podczas pierw­szego etapu prób mor­skich per­so­nel stocz­niowy i załoga jed­nostki mieli oka­zję spraw­dzić jej osiągi oraz wła­ści­wo­ści manew­rowe, pra­wi­dło­wość funk­cjo­no­wa­nia urzą­dzeń i sys­te­mów ogól­no­okrę­to­wych, a także wypo­sa­że­nia nawi­ga­cyj­nego oraz środ­ków łącz­no­ści. W kolej­nym eta­pie pro­wa­dzone będą próbne strze­la­nia do celów mor­skich i powietrz­nych. Najprawdopodobniej na tym okrę­cie swoje próby pań­stwowe przed przy­ję­ciem do uzbro­je­nia przej­dzie naj­now­szy rosyj­ski mor­ski zestaw OPL bli­skiego zasięgu Pancyr‑M. Po zakoń­cze­niu wszyst­kich testów Odincowo, podob­nie jak i dwa poprzed­nie Karakurty, roz­pocz­nie służbę we Flocie Bałtyckiej.

W tym miej­scu warto przy­bli­żyć wspo­mniany nowy sys­tem uzbro­je­nia, który nie jest tak bar­dzo znany jak Kalibr-NK (sze­rzej w WiT 1/2016 i 2/2016), jed­nak jako zasad­ni­cze uzbro­je­nie zwal­cza­nia środ­ków napadu powietrz­nego decy­do­wał będzie w dużej mie­rze o prze­ży­wal­no­ści tych okrę­tów na współ­cze­snym polu walki.

Pancyr‑M został zapro­jek­to­wany przez biuro kon­struk­cyjne AO Konstruktorskoje biuro pri­bo­ro­stro­je­nija (KBP) z Tuły. Mimo swo­jej nazwy, nie jest on mor­ską odmianą lądo­wego zestawu prze­ciw­lot­ni­czego 96K6 Pancyr‑S, lecz kolejną wer­sją roz­wo­jową okrę­to­wego arty­le­ryj­sko-rakie­to­wego sys­temu 3M87 Kortik/3M87‑1 Kortik‑M. W uprosz­cze­niu – połą­czono w nim część arty­le­ryj­ską, wieżę i bar­bety z Kortika z radio­lo­ka­cyj­nymi i opto­elek­tro­nicz­nymi sys­te­mami wykry­wa­nia, śle­dze­nia oraz kie­ro­wa­nia ogniem z Pancyra‑S i naj­now­szego Pancyra-SM. Nazwę Pancyr‑M przy­jęto głów­nie w celach mar­ke­tin­go­wych, jako że zestaw lądowy odniósł spory suk­ces ryn­kowy, zdo­by­wa­jąc zamó­wie­nia nie tylko Sił Zbrojnych FR, ale także kilku odbior­ców zagra­nicz­nych.

W ramach mody­fi­ka­cji modułu bojo­wego zestawu Kortik‑M wymie­niono sta­cję radio­lo­ka­cyjną śle­dze­nia celów, dodano nową obser­wa­cyjno-celow­ni­czą gło­wicę opto­elek­tro­niczną i zasto­so­wano kie­ro­wane poci­ski rakie­towe 57E6 (jak w Pancyrze‑S), które zastą­piły poci­ski z rodziny 9M311. Co naj­waż­niej­sze, sys­tem prze­stał być jed­no­ka­na­łowy i w obec­nej wer­sji może zwal­czać uzbro­je­niem rakie­to­wym cztery cele jed­no­cze­śnie w sek­to­rze 90°, co jest chyba naj­więk­szą jego prze­wagą w sto­sunku do Kortików.

Pancyr‑M zdolny jest do zwal­cza­nia celów powietrz­nych poru­sza­ją­cych się z mak­sy­malną pręd­ko­ścią 1000 m/s, a jego czas reak­cji to 35 s. Pociski rakie­towe mogą nisz­czyć środki napadu powietrz­nego w odle­gło­ści od 1,5 do 20 km i w zakre­sie wyso­ko­ści od 2 m do 15 km. Natomiast przy pomocy 30 mm sze­ścio­lu­fo­wych armat rota­cyj­nych 6K30GSz można zwal­czać cele znaj­du­jące się w odle­gło­ści od 0,5 do 4 km oraz na wyso­ko­ści od 0 do 3 km. Zapas goto­wej do uży­cia amu­ni­cji do armat wynosi 1000 nabo­jów, zaś w dwóch pod­po­kła­do­wych maga­zy­nach miesz­czą się 32 pojem­niki trans­por­towo-star­towe z poci­skami 57E6.

Możliwość tego zestawu zde­cy­do­wa­nie zwięk­sza nowo­cze­sny zestaw urzą­dzeń obser­wa­cji tech­nicz­nej. Pancyr‑M współ­pra­cuje ze sta­cją radio­lo­ka­cyjną wykry­wa­nia celów SOC (Stancyja obna­ru­że­nija celej) [naj­praw­do­po­dob­niej z ante­nami sta­cji 1RS1-3-RLM Pancyra‑S tzw. dru­giej serii, pasma S – przyp. red.], któ­rej zada­niem jest wykry­wa­nie celów powietrz­nych i nawod­nych. Cztery ośmio­kątne anteny tej sta­cji zostały wkom­po­no­wane w nad­bu­dówkę u pod­stawy masztu. Nad każ­dym znaj­duje się też antena sys­temu iden­ty­fi­ka­cji „swój – obcy”. Te ostat­nie są więk­sze od swo­ich odpo­wied­ni­ków z lądo­wych Pancyrów.

Z kolei na samym module bojo­wym zna­la­zła swoje miej­sce sta­cja śle­dze­nia celów i rakiet SSCR (Stancyja sopro­woż­die­nija celej i rakiet) [1RS2‑3 pasma X – przyp. red.], która roz­po­czyna pracę po wstęp­nym wska­za­niu celu przez sys­tem i obró­ce­niu modułu bojo­wego we wła­ści­wym kie­runku, zaś jej zada­niem jest śle­dze­nie celu, a następ­nie wystrze­lo­nych poci­sków 57E6 i gene­ro­wa­nie komend napro­wa­dza­nia. Obie sta­cje radio­lo­ka­cyjne zostały opra­co­wane przez AO Centralnoje kon­struk­tor­skoje biuro appa­ra­to­stro­je­nija (CKBA) z Tuły.

Ponadto na module bojo­wym, nad anteną sta­cji radio­lo­ka­cyj­nej śle­dze­nia, zain­sta­lo­wano obser­wa­cyjno-celow­ni­czą gło­wicę opto­elek­tro­niczną. W Pancyrze‑S była to 10ES1, ale mor­ski Pancyr‑M ma nową, nie­zna­nego typu, praw­do­po­dob­nie zuni­fi­ko­waną z zasto­so­waną w Pancyrze-SM.

  • Andrzej Nitka

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE