PT-17 i PT-91M2

    Demonstrator czołgu podstawowego PT-17 stanowi dalszy rozwój koncepcji zapoczątkowanej przez, zaprezentowany w ubiegłym roku, wóz PT-16. Zastosowano w nim jednak więcej gotowych rozwiązań, czyniących propozycję bliższą ewentualnym kontrahentom.

    Demonstrator czołgu pod­sta­wo­wego PT-17 sta­nowi dal­szy roz­wój kon­cep­cji zapo­cząt­ko­wa­nej przez, zapre­zen­to­wany w ubie­głym roku, wóz PT-16. Zastosowano w nim jed­nak wię­cej goto­wych roz­wią­zań, czy­nią­cych pro­po­zy­cję bliż­szą ewen­tu­al­nym kon­tra­hen­tom.

    Wozy rodziny T-72, ich wer­sje roz­wo­jowe i klony, nadal zresztą pro­du­ko­wane w kilku kra­jach, pozo­stają jed­nymi z naj­po­pu­lar­niej­szych obec­nie czoł­gów o masie bojo­wej 40−:50 ton na świe­cie. Nawet Rosja, przy­go­to­wu­jąca się do wdro­że­nia do pro­duk­cji czołgu IV gene­ra­cji T-14, nie rezy­gnuje z moder­ni­za­cji znaj­du­ją­cych się w linii wozów T-72B/BA, a nawet zamó­wiła nie­dawno par­tię fabrycz­nie nowych T-90M, będą­cych niczym innym, jak kolej­nym ogni­wem w roz­woju Urała. Na świe­cie nadal ist­nieje zain­te­re­so­wa­nie moder­ni­za­cją tych czoł­gów, nie może zatem dzi­wić, że także Zakłady Mechaniczne Bumar-Łabędy S.A. od pew­nego czasu znów pre­zen­tują swoje pro­po­zy­cje w tej sfe­rze. Tegoroczny kie­lecki salon jest dosko­na­łym miej­scem do ich pre­miery, tym bar­dziej, że nie­dawno także pol­skie Ministerstwo Obrony Narodowej wyra­ziło potrzebę „ogra­ni­czo­nej moder­ni­za­cji” czoł­gów T-72M1 i PT-91 Wojsk Lądowych.

    Jedyny kra­jowy pro­du­cent czoł­gów, po tech­nicz­nym suk­ce­sie, jakim było opra­co­wa­nie czołgu PT-91M dla kon­tra­henta z Malezji i dostar­cze­nie mu w latach 2007 – 2010 48 wozów seryj­nych, ugrun­to­wał swoje uni­ka­towe w skali naszego kraju kom­pe­ten­cje w zakre­sie moder­ni­za­cji czoł­gów T-72. Zdobył też zupeł­nie nowe, choćby zwią­zane z koniecz­no­ścią koope­ra­cji w tym pro­jek­cie z kil­koma part­ne­rami zagra­nicz­nymi. Choć do dziś eks­por­to­wych suk­ce­sów z początku XXI stu­le­cia nie udało się powtó­rzyć, to na prze­strzeni ostat­niej dekady Zakłady Mechaniczne Bumar-Łabędy S.A. zapre­zen­to­wały – w kraju i za gra­nicą – kilka kolej­nych pro­po­zy­cji moder­ni­za­cji wozów PT-91 i T-72M/M1, w mniej­szym lub więk­szym stop­niu wyko­rzy­stu­ją­cych roz­wią­za­nia opra­co­wane w ramach pro­gramu Malaja, ale także będące wyni­kiem doświad­czeń uży­cia broni pan­cer­nej w kon­flik­tach asy­me­trycz­nych ostat­nich lat. W tym kon­tek­ście należy wspo­mnieć demon­stra­tory PT-91Ex, PT-91P, PT-72U/PT-91U czy wresz­cie PT-16. To, a także fakt reali­za­cji, we współ­pracy z fir­mami grupy Rheinmetall Defence i kil­koma innymi zagra­nicz­nymi pod­mio­tami, pro­gramu moder­ni­za­cji czoł­gów Leopard 2A4 do stan­dardu 2PL, któ­rego ZM Bumar-Łabędy S.A. są lide­rem, a także nie­dawno zaini­cjo­wane prace kon­cep­cyjne nad czoł­giem IV gene­ra­cji (patrz WiT 5/2016), spra­wiają, że od pew­nego czasu kom­pe­ten­cje firmy rosną, wzra­sta też zain­te­re­so­wa­nie jej pro­po­zy­cjami za gra­nicą. Z pew­no­ścią przy­czy­nia się do tego także bliż­sza ostat­nimi laty współ­praca pomię­dzy ślą­skimi „spół­kami pan­cer­nymi”, do któ­rych należą, obok Bumaru-Łabędy, także Rosomak S.A. z Siemianowic Śląskich i gli­wicki Ośrodek Badawczo-Rozwojowy Urządzeń Mechanicznych OBRUM Sp. z o.o.
    W tym roku ZM Bumar-Łabędy S.A. przy­go­to­wały dwa demon­stra­tory czoł­gów pod­sta­wo­wych, które po raz pierw­szy zostaną zapre­zen­to­wane na kie­lec­kim MSPO, poka­zu­jące dwa różne kie­runki dal­szej moder­ni­za­cji czoł­gów rodziny T-72. Pierwszym z nich jest czołg PT-17, będący kon­ty­nu­acją kon­cep­cji zapo­cząt­ko­wa­nej przez wóz PT-16 z ubie­głego roku. Jest on wizją kom­plek­so­wej, głę­bo­kiej moder­ni­za­cji czołgu, niwe­lu­ją­cej zasad­ni­cze wady bazo­wej kon­struk­cji, ukie­run­ko­wa­nej na: wzrost i poprawę para­me­trów manewru ogniem, pod­nie­sie­nie poziomu ochrony bali­stycz­nej, zwięk­sze­nie mobil­no­ści i poprawę kom­fortu pracy załogi oraz umoż­li­wie­nie wydłu­że­nia czasu trwa­nia misji. To przede wszyst­kim pro­po­zy­cja dla użyt­kow­ni­ków zagra­nicz­nych, poszu­ku­ją­cych czołgu pod­sta­wo­wego o mniej­szej masie niż zachod­nie czołgi (Leopard 2, M1 Abrams, Leclerc), a jed­no­cze­śnie nie­ustę­pu­ją­cego im pod wzglę­dem cha­rak­te­ry­styk trak­cyj­nych i osią­gów. Nieco niż­szy poziom ochrony rekom­pen­sują w tym przy­padku: zasto­so­wa­nie dodat­ko­wego opan­ce­rze­nia kom­bi­no­wa­nego z ele­men­tami reak­tyw­nymi i mniej­sze ogólne roz­miary, w tym przede wszyst­kim wyso­kość. To wszystko za cenę znacz­nie mniej­szą niż za nowy czołg III gene­ra­cji (może z wyjąt­kiem wozów ofe­ro­wa­nych przez firmy z ChRL), ale bynaj­mniej nie­małą. O ile zapre­zen­to­wany rok temu PT-16 był roz­wią­za­niem mode­lo­wym, obra­zu­ją­cym moż­li­wo­ści moder­ni­za­cji czołgu, ale nie­wska­zu­ją­cym kon­kret­nych roz­wią­zań, to PT-17 jest już pro­po­zy­cją znacz­nie bar­dziej kon­kretną, o czym dalej.
    Drugi wóz to PT-91M2, repre­zen­tu­jący tzw. kon­fi­gu­ra­cję budże­tową. Przewiduje ona przede wszyst­kim zmiany w wypo­sa­że­niu czołgu, ale bez zmiany kali­bru głów­nego uzbro­je­nia. Propozycja jest oczy­wi­ście wie­lo­wa­rian­towa, tak by była jak naj­le­piej dopa­so­wana do wyma­gań i moż­li­wo­ści finan­so­wych kon­tra­henta, i z pew­no­ścią mogłaby sta­no­wić dobrą pod­stawę do tzw. ogra­ni­czo­nej moder­ni­za­cji pol­skich czoł­gów T-72M/M1 i PT-91.

    PT-17

    Demonstrator czołgu pod­sta­wo­wego PT-17 powstał w ramach współ­pracy mię­dzy­na­ro­do­wej pomię­dzy ZM Bumar-Łabędy S.A. i przed­się­bior­stwami z Ukrainy: Charkowskim Biurem Konstrukcyjnym Przemysłu Maszynowego (ChKBM) i Ukrinmasz, nale­żą­cymi do hol­dingu UkrOboronProm. Firmy ukra­iń­skie dostar­czyły do demon­stra­tora wieżę z głów­nym uzbro­je­niem i ukła­dem łado­wa­nia armaty w niszy, a także ele­men­tami opan­ce­rze­nia reak­tyw­nego. W przy­padku zna­le­zie­nia kon­tra­henta zain­te­re­so­wa­nego zamó­wie­niem: moder­ni­za­cji lub czoł­gów wypro­du­ko­wa­nych od pod­staw, na bazie demon­stra­tora, firmy ukra­iń­skie mogą dostar­czyć także inne zespoły, np. sil­nik 6TD-2 i pomoc­ni­czy zespół prą­do­twór­czy (APU).

    • Andrzej Kiński