PT-17 i PT-91M2

Demonstrator czołgu podstawowego PT-17 stanowi dalszy rozwój koncepcji zapoczątkowanej przez, zaprezentowany w ubiegłym roku, wóz PT-16. Zastosowano w nim jednak więcej gotowych rozwiązań, czyniących propozycję bliższą ewentualnym kontrahentom.

Demonstrator czołgu pod­sta­wo­wego PT-17 sta­nowi dal­szy roz­wój kon­cep­cji zapo­cząt­ko­wa­nej przez, zapre­zen­to­wany w ubie­głym roku, wóz PT-16. Zastosowano w nim jed­nak wię­cej goto­wych roz­wią­zań, czy­nią­cych pro­po­zy­cję bliż­szą ewen­tu­al­nym kon­tra­hen­tom.

Wozy rodziny T-72, ich wer­sje roz­wo­jowe i klony, nadal zresztą pro­du­ko­wane w kilku kra­jach, pozo­stają jed­nymi z naj­po­pu­lar­niej­szych obec­nie czoł­gów o masie bojo­wej 40−:50 ton na świe­cie. Nawet Rosja, przy­go­to­wu­jąca się do wdro­że­nia do pro­duk­cji czołgu IV gene­ra­cji T-14, nie rezy­gnuje z moder­ni­za­cji znaj­du­ją­cych się w linii wozów T-72B/BA, a nawet zamó­wiła nie­dawno par­tię fabrycz­nie nowych T-90M, będą­cych niczym innym, jak kolej­nym ogni­wem w roz­woju Urała. Na świe­cie nadal ist­nieje zain­te­re­so­wa­nie moder­ni­za­cją tych czoł­gów, nie może zatem dzi­wić, że także Zakłady Mechaniczne Bumar-Łabędy S.A. od pew­nego czasu znów pre­zen­tują swoje pro­po­zy­cje w tej sfe­rze. Tegoroczny kie­lecki salon jest dosko­na­łym miej­scem do ich pre­miery, tym bar­dziej, że nie­dawno także pol­skie Ministerstwo Obrony Narodowej wyra­ziło potrzebę „ogra­ni­czo­nej moder­ni­za­cji” czoł­gów T-72M1 i PT-91 Wojsk Lądowych.

Jedyny kra­jowy pro­du­cent czoł­gów, po tech­nicz­nym suk­ce­sie, jakim było opra­co­wa­nie czołgu PT-91M dla kon­tra­henta z Malezji i dostar­cze­nie mu w latach 2007 – 2010 48 wozów seryj­nych, ugrun­to­wał swoje uni­ka­towe w skali naszego kraju kom­pe­ten­cje w zakre­sie moder­ni­za­cji czoł­gów T-72. Zdobył też zupeł­nie nowe, choćby zwią­zane z koniecz­no­ścią koope­ra­cji w tym pro­jek­cie z kil­koma part­ne­rami zagra­nicz­nymi. Choć do dziś eks­por­to­wych suk­ce­sów z początku XXI stu­le­cia nie udało się powtó­rzyć, to na prze­strzeni ostat­niej dekady Zakłady Mechaniczne Bumar-Łabędy S.A. zapre­zen­to­wały – w kraju i za gra­nicą – kilka kolej­nych pro­po­zy­cji moder­ni­za­cji wozów PT-91 i T-72M/M1, w mniej­szym lub więk­szym stop­niu wyko­rzy­stu­ją­cych roz­wią­za­nia opra­co­wane w ramach pro­gramu Malaja, ale także będące wyni­kiem doświad­czeń uży­cia broni pan­cer­nej w kon­flik­tach asy­me­trycz­nych ostat­nich lat. W tym kon­tek­ście należy wspo­mnieć demon­stra­tory PT-91Ex, PT-91P, PT-72U/PT-91U czy wresz­cie PT-16. To, a także fakt reali­za­cji, we współ­pracy z fir­mami grupy Rheinmetall Defence i kil­koma innymi zagra­nicz­nymi pod­mio­tami, pro­gramu moder­ni­za­cji czoł­gów Leopard 2A4 do stan­dardu 2PL, któ­rego ZM Bumar-Łabędy S.A. są lide­rem, a także nie­dawno zaini­cjo­wane prace kon­cep­cyjne nad czoł­giem IV gene­ra­cji (patrz WiT 5/2016), spra­wiają, że od pew­nego czasu kom­pe­ten­cje firmy rosną, wzra­sta też zain­te­re­so­wa­nie jej pro­po­zy­cjami za gra­nicą. Z pew­no­ścią przy­czy­nia się do tego także bliż­sza ostat­nimi laty współ­praca pomię­dzy ślą­skimi „spół­kami pan­cer­nymi”, do któ­rych należą, obok Bumaru-Łabędy, także Rosomak S.A. z Siemianowic Śląskich i gli­wicki Ośrodek Badawczo-Rozwojowy Urządzeń Mechanicznych OBRUM Sp. z o.o.

W tym roku ZM Bumar-Łabędy S.A. przy­go­to­wały dwa demon­stra­tory czoł­gów pod­sta­wo­wych, które po raz pierw­szy zostaną zapre­zen­to­wane na kie­lec­kim MSPO, poka­zu­jące dwa różne kie­runki dal­szej moder­ni­za­cji czoł­gów rodziny T-72. Pierwszym z nich jest czołg PT-17, będący kon­ty­nu­acją kon­cep­cji zapo­cząt­ko­wa­nej przez wóz PT-16 z ubie­głego roku. Jest on wizją kom­plek­so­wej, głę­bo­kiej moder­ni­za­cji czołgu, niwe­lu­ją­cej zasad­ni­cze wady bazo­wej kon­struk­cji, ukie­run­ko­wa­nej na: wzrost i poprawę para­me­trów manewru ogniem, pod­nie­sie­nie poziomu ochrony bali­stycz­nej, zwięk­sze­nie mobil­no­ści i poprawę kom­fortu pracy załogi oraz umoż­li­wie­nie wydłu­że­nia czasu trwa­nia misji. To przede wszyst­kim pro­po­zy­cja dla użyt­kow­ni­ków zagra­nicz­nych, poszu­ku­ją­cych czołgu pod­sta­wo­wego o mniej­szej masie niż zachod­nie czołgi (Leopard 2, M1 Abrams, Leclerc), a jed­no­cze­śnie nie­ustę­pu­ją­cego im pod wzglę­dem cha­rak­te­ry­styk trak­cyj­nych i osią­gów. Nieco niż­szy poziom ochrony rekom­pen­sują w tym przy­padku: zasto­so­wa­nie dodat­ko­wego opan­ce­rze­nia kom­bi­no­wa­nego z ele­men­tami reak­tyw­nymi i mniej­sze ogólne roz­miary, w tym przede wszyst­kim wyso­kość. To wszystko za cenę znacz­nie mniej­szą niż za nowy czołg III gene­ra­cji (może z wyjąt­kiem wozów ofe­ro­wa­nych przez firmy z ChRL), ale bynaj­mniej nie­małą. O ile zapre­zen­to­wany rok temu PT-16 był roz­wią­za­niem mode­lo­wym, obra­zu­ją­cym moż­li­wo­ści moder­ni­za­cji czołgu, ale nie­wska­zu­ją­cym kon­kret­nych roz­wią­zań, to PT-17 jest już pro­po­zy­cją znacz­nie bar­dziej kon­kretną, o czym dalej.

120 mm gładkolufowa armata czołgowa KBM2

120 mm gład­ko­lu­fowa armata czoł­gowa KBM2. 1. Lustro układu pomiaru ugię­cia lufy. 2. Osłona ter­miczna. 3. Przedmuchiwacz lufy. 4. Lufa. 5. Osłona pan­cerna jarzma. 6. Czopy. 7. Powrotnik. 8. Symetrycznie roz­miesz­czone opor­niki. 9. Blok zam­kowy z zam­kiem. 10. Kołyska.

Drugi wóz to PT-91M2, repre­zen­tu­jący tzw. kon­fi­gu­ra­cję budże­tową. Przewiduje ona przede wszyst­kim zmiany w wypo­sa­że­niu czołgu, ale bez zmiany kali­bru głów­nego uzbro­je­nia. Propozycja jest oczy­wi­ście wie­lo­wa­rian­towa, tak by była jak naj­le­piej dopa­so­wana do wyma­gań i moż­li­wo­ści finan­so­wych kon­tra­henta, i z pew­no­ścią mogłaby sta­no­wić dobrą pod­stawę do tzw. ogra­ni­czo­nej moder­ni­za­cji pol­skich czoł­gów T-72M/M1 i PT-91.

PT-17

Demonstrator czołgu pod­sta­wo­wego PT-17 powstał w ramach współ­pracy mię­dzy­na­ro­do­wej pomię­dzy ZM Bumar-Łabędy S.A. i przed­się­bior­stwami z Ukrainy: Charkowskim Biurem Konstrukcyjnym Przemysłu Maszynowego (ChKBM) i Ukrinmasz, nale­żą­cymi do hol­dingu UkrOboronProm. Firmy ukra­iń­skie dostar­czyły do demon­stra­tora wieżę z głów­nym uzbro­je­niem i ukła­dem łado­wa­nia armaty w niszy, a także ele­men­tami opan­ce­rze­nia reak­tyw­nego. W przy­padku zna­le­zie­nia kon­tra­henta zain­te­re­so­wa­nego zamó­wie­niem: moder­ni­za­cji lub czoł­gów wypro­du­ko­wa­nych od pod­staw, na bazie demon­stra­tora, firmy ukra­iń­skie mogą dostar­czyć także inne zespoły, np. sil­nik 6TD-2 i pomoc­ni­czy zespół prą­do­twór­czy (APU).

W cha­rak­te­rze bazy pojazdu wyko­rzy­stano pod­wo­zie pro­to­typu SP2 czołgu PT-91M, prze­kształ­cone w ubie­głym roku w demon­stra­tor PT-16, a zatem ma ono: power-pack z sil­ni­kiem S-1000R i auto­ma­tyczną skrzy­nią bie­gów, nowy układ kie­row­ni­czy z wolan­tem, nową tablicę kon­tro­lną kie­rowcy, wzmoc­nione zawie­sze­nie (wałki skrętne, amor­ty­za­tory i zde­rzaki ela­sto­me­rowe), gąsie­nice z nakład­kami gumo­wymi, pomoc­ni­czy zespół prą­do­twór­czy z alter­na­to­rem o mocy 4,2 kW (APU) zblo­ko­wany z ukła­dem kli­ma­ty­za­cji z kom­pre­so­rem o mocy 7 kW, dodat­kowe opan­ce­rze­nie na czo­ło­wej i bocz­nych pły­tach kadłuba, a także far­tu­chy gumowe.

Wieżę dostar­czyli part­ne­rzy z Ukrainy – jest to ta sama kon­struk­cja, którą zasto­so­wano w demon­stra­to­rze T-72 – 120 z końca lat 90. Zamontowana została w niej 120 mm armata gład­ko­lu­fowa KBM2, opra­co­wana na bazie armaty 2A46M przez kijow­skie Biuro Konstrukcyjne Uzbrojenia Artyleryjskiego.

Przekrój wzdłużny czołgu T-72-120 doskonale pokazujący rozmieszczenie armaty KBM2, automatu ładowania i zapasu amunicji w kadłubie. Te same rozwiązania przejął po ukraińskim kuzynie PT-17.

Przekrój wzdłużny czołgu T-72 – 120 dosko­nale poka­zu­jący roz­miesz­cze­nie armaty KBM2, auto­matu łado­wa­nia i zapasu amu­ni­cji w kadłu­bie. Te same roz­wią­za­nia prze­jął po ukra­iń­skim kuzy­nie PT-17.

Z armatą współ­pra­cuje auto­mat łado­wa­nia z maga­zy­nem typu taśmo­wego, miesz­czący się w pro­sto­pa­dło­ścien­nej skrzyni z tyłu wieży, którą dospa­wano do ory­gi­nal­nej wieży po odcię­ciu jej tyl­nej czę­ści. Rozmiary niszy to 2320×1550×530 mm. Masa urzą­dze­nia, bez uwzględ­nie­nia osłony pan­cer­nej, to 936 kg. Magazyn auto­matu mie­ści 22 stan­dar­dowe naboje sca­lone 120×570 mm. Napędy auto­matu są elek­tro­hy­drau­liczne. Cykl zała­do­wa­nia trwa od 6,5 do 12 sekund, co prze­kłada się na szyb­ko­strzel­ność 59 strz./min. Okucia dna łuski są wyrzu­cane na zewnątrz czołgu. Czas uzu­peł­nie­nia amu­ni­cji w maga­zy­nie to 1520 minut, a pro­ces ten odbywa się na zewnątrz czołgu – naboje są ukła­dane w gniaz­dach podaj­nika taśmo­wego przez dwa luki w tyl­nej ścia­nie skrzyni-niszy.

Łączny zapas amu­ni­cji zabie­ra­nej przez czołg to 50 nabo­jów, poza 22 w maga­zy­nie auto­matu łado­wa­nia, pozo­stałe znaj­dują się w uchwy­tach w kadłu­bie.

Uzbrojenie uzu­peł­nia sprzę­żony z armatą 7,62 mm kara­bin maszy­nowy, a do decy­zji kon­tra­henta jest wybór pomię­dzy sta­no­wi­skiem 12,7 mm wkm obsłu­gi­wa­nego przez dowódcę (pod­stawa słup­kowa à la PT-91M, stan­dar­dowy uchwyt na wie­życzce z T-72M/M1 lub sta­no­wi­sko umoż­li­wia­jące ste­ro­wa­nie z wnę­trza, jak w T-64/T-80) bądź zdal­nie ste­ro­wa­nym sta­no­wi­skiem strze­lec­kim z wła­snym blo­kiem przy­rzą­dów obser­wa­cyjno-celow­ni­czych, np. jedną z odmian ZSMU-1276 z ZM Tarnów S.A. (jak na demon­stra­to­rze). Uzupełniają je dwa zespoły po sześć (3×2) wyrzutni gra­na­tów zakłó­ca­ją­cych sys­temu 902W.

PT-17 od tyłu. Doskonale widoczne są osłony boków i tyłu kadłuba, a także ekrany listwowe chroniące niszę wieży mieszczącą automat ładowania armaty 120 mm.

PT-17 od tyłu. Doskonale widoczne są osłony boków i tyłu kadłuba, a także ekrany listwowe chro­niące niszę wieży miesz­czącą auto­mat łado­wa­nia armaty 120 mm.

Dodatkowe opan­ce­rze­nie wieży jest zależne od potrzeb kon­tra­henta i może obej­mo­wać moduły pan­ce­rza pasyw­nego, reak­tyw­nego lub kom­bi­no­wa­nego. UkrOboronProm ma w swej ofer­cie także aktywny sys­tem samo­obrony pojazdu Zasłon firmy Mikrotek, który także można zamon­to­wać na czołgu.

Podobnie wygląda kwe­stia przy­rzą­dów obser­wa­cyjno-celow­ni­czych i sys­temu kie­ro­wa­nia ogniem. Wśród alter­na­tyw­nych roz­wią­zań wymie­nia się SKO Safran SAVAN-15 z dzienno-noc­nym celow­ni­kiem dzia­ło­no­wego i pano­ra­micz­nym dzienno-noc­nym przy­rzą­dem dowódcy VIGY-15, a także dzienno-nocne gło­wice opto­elek­tro­niczne GOC-1 Nike i GOD-1 Irys z PCO S.A. (taki zestaw zamon­to­wano na demon­stra­to­rze). Opcji jest oczy­wi­ście znacz­nie wię­cej i w roz­wią­za­niach bar­dziej „eko­no­micz­nych” można wyko­rzy­stać np. nocny celow­nik ter­mo­wi­zyjny PCT-72 czy zmo­der­ni­zo­wany nok­to­wi­zyjny (pasywny) przy­rząd obser­wa­cyjny dowódcy TKN-3Z. Urządzenia te uzu­peł­nić mogą: tele­wi­zyjno-ter­mo­wi­zyjny dzienno-nocny System Obserwacji Dookólnej (SOD) i sys­tem samo­osłony pojazdu SSP-1 Obra-3, a także kamera kie­rowcy KDN-1T Nyks, wszyst­kie z PCO S.A. (demon­stra­tor otrzy­mał Obrę i Nyksa).

Inne ele­menty wypo­sa­że­nia czołgu rów­nież są zależne od wyma­gań i budżetu kon­tra­henta, i mogą obej­mo­wać: sys­tem nawi­ga­cji lądo­wej, odbior­nik sys­temu nawi­ga­cji sate­li­tar­nej, radio­sta­cje VHF i HF, sys­tem zarzą­dza­nia polem walki (BMS) itp.

Czy znacz­nie bar­dziej doj­rzały, od poka­za­nego w ubie­głym roku, demon­stra­tor PT-17 trafi w potrzeby odbior­ców i prze­ro­dzi się w pro­to­typ, czy nawet sta­nie się pro­duk­tem seryj­nym – pokaże czas. Zainteresowanie moder­ni­za­cjami wozów rodziny T-72 w ostat­nich latach rośnie, nie­mniej zbytni opty­mizm jest przed­wcze­sny.

Budżetowy” PT-91M2

Kolejny demon­stra­tor z ZM Bumar-Łabędy S.A., ozna­czony PT-91M2, co przy­wo­dzi na myśl kolejne ogniwo w roz­woju Malaja, to z kolei kon­cep­cja ogra­ni­czo­nej moder­ni­za­cji, bar­dziej ukie­run­ko­wa­nej na takich odbior­ców jak pol­skie Ministerstwo Obrony Narodowej. Także ona ma podobne zało­że­nia, jak w przy­padku PT-16/17 – zwięk­sze­nie siły ognia i manewru ogniem, więk­sza prze­ży­wal­ność na polu walki, lep­sze cha­rak­te­ry­styki trak­cyjne, poprawa kom­fortu pracy załogi i wydłu­że­nie czasu trwa­nia misji – ale osią­gnięte innymi środ­kami, prost­szymi i tań­szymi. W tym przy­padku także zakłada się współ­pracę z part­ne­rami zagra­nicz­nymi, m.in. Ukrainą, ale też Słowacją, Bośnią i Hercegowiną oraz dostaw­cami sys­te­mów i zespo­łów z państw zachod­nich. W wielu przy­pad­kach pro­po­no­wane roz­wią­za­nia zostały już zasto­so­wane w czoł­gach PT-91M lub z powo­dze­niem prze­te­sto­wane na wozach doświad­czal­nych.

Przód kadłuba i wieży PT-17 chroni kombinowany pancerz dodatkowy. Na wieży widoczne są (od prawej): stanowisko zdalnie sterowane ZSMU-1276, zespół czujników systemu Obra-3, głowica przyrządu GOC-1 Nike, głowica przyrządu GOD-1 Irys.

Przód kadłuba i wieży PT-17 chroni kom­bi­no­wany pan­cerz dodat­kowy. Na wieży widoczne są (od pra­wej): sta­no­wi­sko zdal­nie ste­ro­wane ZSMU-1276, zespół czuj­ni­ków sys­temu Obra-3, gło­wica przy­rządu GOC-1 Nike, gło­wica przy­rządu GOD-1 Irys.

Wzrost siły ognia i praw­do­po­do­bień­stwa tra­fie­nia zamie­rza się osią­gnąć także poprzez wymianę gład­ko­lu­fo­wej armaty 125 mm 2A26M/2A46 na nową, ale także kali­bru 125 mm. Wśród pro­po­no­wa­nych opcji jest armata 2A46MS sło­wac­kiej firmy ZTS – ŠPECIÁL, a.s. (zasto­so­wana w PT-91M), cechu­jąca się, z racji zmian w poło­że­niu czo­pów i zmie­nio­nego sys­temu opo­ro­pow­rot­nego, czte­ro­krot­nie lep­szym sku­pie­niem od bazo­wej armaty. Inna tech­no­lo­gia pro­duk­cji lufy przy­czy­niła się także do wzro­stu jej żywot­no­ści przy strze­la­niu amu­ni­cją pod­ka­li­brową. Kolejna opcja to ukra­iń­ska armata KBA3, podob­nie jak KBM2 opra­co­wana przez kijow­skie Biuro Konstrukcyjne Uzbrojenia Artyleryjskiego na bazie armat 2A46M/M-1/M-4, która według źró­deł ukra­iń­skich ma cha­rak­te­ry­styki bali­styczne nie gor­sze od rosyj­skiej 2A46M-5, mon­to­wa­nej w czoł­gach T-72B3. Maksymalne ciśnie­nie gazów pro­cho­wych w lufie armaty KBA3 to 650 MPa. Jest ona także przy­sto­so­wana do odpa­la­nia prze­ciw­pan­cer­nych poci­sków kie­ro­wa­nych (np. Kombat).

Odrębną kwe­stią jest nowa amu­ni­cja do 125 mm armaty czoł­go­wej, przede wszyst­kim prze­ciw­pan­cerna pod­ka­li­browa, bo tylko to, w połą­cze­niu z nowym dzia­łem, zapewni realny wzrost efek­tyw­no­ści bojo­wej czołgu. W tej spra­wie swoje pro­po­zy­cje musi jed­nak zgło­sić prze­mysł amu­ni­cyjny.

Nowej arma­cie towa­rzy­szyć mia­łaby wymiana łoży­ska opo­ro­wego wieży na tzw. łoży­sko bez­lu­zowe, także ofe­ro­wane przez sło­wac­kich pro­du­cen­tów nale­żą­cych do hol­dingu Czechoslovak Group (to także roz­wią­za­nie zasto­so­wane w Malaju).

Zachowany zostałby karu­ze­lowy auto­mat łado­wa­nia umiesz­czony w kadłu­bie, ale w zmo­der­ni­zo­wa­nej wer­sji AZ-1, ze zmie­nio­nym, cyfro­wym ukła­dem ste­ro­wa­nia w celu pod­nie­sie­nia nie­za­wod­no­ści i moż­li­wo­ści szyb­szego wyboru typu poci­sku, a także bie­żącą infor­ma­cję o typach poci­sków pozo­sta­łych w karu­zeli i ich licz­bie. Rozwiązanie to powstało siłami ZM Bumar-Łabędy S.A. przed kil­koma laty i zostało pomyśl­nie prze­te­sto­wane.

Zbliżenie na prawą stronę wieży. Dobrze widoczny moduł pancerza kombinowanego, mieszczący m.in. komórki pancerza Kontakt-5, zespół wyrzutni granatów dymnych, czujniki Obry-3, głowice przyrządów Irys i Nike, czujnik meteorologiczny i ZSMU-1276.

Zbliżenie na prawą stronę wieży. Dobrze widoczny moduł pan­ce­rza kom­bi­no­wa­nego, miesz­czący m.in. komórki pan­ce­rza Kontakt-5, zespół wyrzutni gra­na­tów dym­nych, czuj­niki Obry-3, gło­wice przy­rzą­dów Irys i Nike, czuj­nik mete­oro­lo­giczny i ZSMU-1276.

Nieodzowna jest także wymiana układu sta­bi­li­za­cji z napę­dami hydrau­licz­nymi 2E28 na nowy, elek­tro­me­cha­niczny, z cyfro­wym ste­ro­wa­niem. Konkretna kon­fi­gu­ra­cja będzie zależna od zasto­so­wa­nego pakietu moder­ni­za­cji sys­temu kie­ro­wa­nia ogniem i powinna zostać opra­co­wana wspól­nie z dostawcą nowego SKO. Jeśli zaś cho­dzi o zasad­ni­cze przy­rządy obser­wa­cyjno-celow­ni­cze dzia­ło­no­wego i dowódcy to zakłada się zastą­pie­nie celow­ni­ków TPD-K1 i TPN-1 – 49-23/TPN-3 – 49 sta­bi­li­zo­wa­nym w dwóch osiach celow­ni­kiem dzienno-noc­nym, inte­gru­ją­cym kamerę tele­wi­zyjną, ter­malną i dal­mierz lase­rowy. Wśród wymie­nia­nych opcji są nastę­pu­jące SKO: fran­cu­ski Safran SAVAN-15 (zasto­so­wany w PT-91M); turecki Aselsan Compact Fire Control System (C-FSC) spe­cjal­nie opra­co­wany do czoł­gów rodziny T-72; izra­el­ski Elbit Systems Knight w wer­sji do T-72; wresz­cie wło­ski Leonardo TURMS-T z modu­ło­wym dzienno-noc­nym celow­ni­kiem LOTHAR. Odmiana bazowa SKO z dzienno-noc­nym celow­ni­kiem dzia­ło­no­wego może zostać opcjo­nal­nie roz­bu­do­wana o pasywny przy­rząd obser­wa­cyjny (np. TKN-3Z lub POD-72) lub pano­ra­miczny przy­rząd obser­wa­cyjno-celow­ni­czy dowódcy (np. VIGY-15), który umoż­li­wiałby współ­pracę z dzia­ło­no­wym w try­bie „hun­ter-kil­ler”. Każda z powyż­szych kon­fi­gu­ra­cji SKO obej­muje także stan­dar­dowo: cyfrowy kom­pu­ter bali­styczny, pul­pity ste­ro­wa­nia oraz zobra­zo­wa­nia dzia­ło­no­wego i dowódcy, mani­pu­la­tory dzia­ło­no­wego i dowódcy, panel ste­ro­wa­nia dzia­ło­no­wego, zespół czuj­ni­ków.

Przyrządy obser­wa­cyjno-celow­ni­cze mogłyby uzu­peł­nić: System Obserwacji Dookolnej (SOD) i dzienno-nocna kamera cofa­nia KDN-1T Nyks z PCO S.A. Standardem byłby za to sys­tem samo­osłony pojazdu SSP-1 Obra-3 z wyrzut­niami gra­na­tów dym­nych sys­temu 902A. Kierowca otrzy­małby pasywny nok­to­wi­zyjny pery­sko­powy nocny przy­rząd obser­wa­cyjny PNK-72.

Propozycja poprawy cha­rak­te­ry­styk trak­cyj­nych czołgu zwią­zana jest z moder­ni­za­cją sil­nika W-46 – 6 o mocy 574 kW/780 KM do wer­sji S-12U o mocy 625,5 kW/850 KM. Pakiet moder­ni­za­cyjny obej­muje: wzmoc­nione tuleje, koszulki cylin­drów, zawory wyde­chowe, zmiany w pom­pie wtry­sko­wej i fil­trze powie­trza, a także zmianę pod­grze­wa­cza roz­ru­cho­wego. Modernizacja sil­nika może zostać prze­pro­wa­dzona samo­dziel­nie przez ZM Bumar-Łabędy S.A. Ponieważ sil­niki, po likwi­da­cji zakła­dów ZM PZL-Wola, są „wąskim gar­dłem”, zakłada się zakup za gra­nicą ok. 40% nowych sil­ni­ków W-46 – 6 (lub jed­no­stek napę­do­wych po remon­cie gene­ral­nym) w zamian za sil­niki, któ­rych stan tech­niczny unie­moż­li­wia pod­da­nie ich moder­ni­za­cji. Wraz z sil­ni­kiem o wyż­szej mocy zasto­so­wane zosta­łyby wzmoc­nione prze­kład­nie boczne (opra­co­wane i prze­te­sto­wane przez ZM Bumar-Mikulczyce S.A.).

Ekrany listwowe chronią niszę wieży, w której znajduje się m.in. magazyn amunicji automatu ładowania.

Ekrany listwowe chro­nią niszę wieży, w któ­rej znaj­duje się m.in. maga­zyn amu­ni­cji auto­matu łado­wa­nia.

Poprawie mobil­no­ści słu­ży­łaby także moder­ni­za­cja zawie­sze­nia czołgu, poprzez mon­taż wzmoc­nio­nych wał­ków skręt­nych, kom­pen­su­ją­cych wzrost masy czołgu, popra­wia­ją­cych sta­bil­ność pod­czas strze­la­nia i kom­fort jazdy, a także zde­rza­ków (amor­ty­za­to­rów) ela­sto­me­ro­wych. Zmieniony zostałby także kąt mon­tażu drąż­ków skręt­nych.

Płynność ruchu popra­wi­łoby zasto­so­wa­nie nowych taśm gąsie­nic z nakład­kami gumo­wymi i dosto­so­wa­nych do nich wień­ców kół napę­do­wych.

W zakre­sie poprawy poziomu ochrony bali­stycz­nej prze­wi­dziano mon­taż modu­łów pan­ce­rza reak­tyw­nego ERAWA I i ERAWA II 3-gene­ra­cji, na przed­nich i bocz­nych powierzch­niach pod­wo­zia i wieży. Z kolei prze­dział napę­dowy z boków i tyłu, a także tył wieży przed poci­skami kumu­la­cyj­nych gra­nat­ni­ków prze­ciw­pan­cer­nych chro­ni­łyby ekrany prę­towe (lub siat­kowe).
Bezpieczeństwo kie­rowcy w przy­padku wybu­chu miny pod dnem zwięk­sza­łoby nowe sie­dzi­sko pod­wie­szane do stropu kadłuba, a także wzmoc­nie­nie dna w przed­niej czę­ści (roz­wią­za­nie zasto­so­wane na PT-91M).

Propozycja prze­wi­duje też insta­la­cję sys­temu prze­ciw­po­ża­ro­wego i prze­ciw­wy­bu­cho­wego firmy Kidde Deugra z czyn­ni­kiem gaśni­czym DeuGen-N, obej­mu­ją­cego prze­dział napę­dowy i komorę APU, a także prze­dział załogi.

Opracowano także nowy spo­sób roz­miesz­cze­nia zapasu amu­ni­cji tzw. dru­giego rzutu, prze­wo­żo­nej w kadłu­bie, który ogra­ni­czałby ryzyko jej deto­na­cji w przy­padku tra­fie­nia lub wybu­chu miny.

Wieża demonstratora PT-91M2 osłonięta jest modułami pancerza ERAWA. Dobrze widoczne są: zespół wyrzutni granatów dymnych, zespół czujników systemu Obra zamontowany wspólnie z głowicą systemu SOD, głowica celownika Safran SAVAN-15 i czujnik meteorologiczny.

Wieża demon­stra­tora PT-91M2 osło­nięta jest modu­łami pan­ce­rza ERAWA. Dobrze widoczne są: zespół wyrzutni gra­na­tów dym­nych, zespół czuj­ni­ków sys­temu Obra zamon­to­wany wspól­nie z gło­wicą sys­temu SOD, gło­wica celow­nika Safran SAVAN-15 i czuj­nik mete­oro­lo­giczny.

Wdrożony miałby zostać także pakiet roz­wią­zań popra­wia­ją­cych ergo­no­mię i uła­twia­ją­cych codzienną eks­plo­ata­cję, wyni­ka­ją­cych w znacz­nej mie­rze z roz­woju tech­niki. Objąłby on m.in.: pomoc­ni­czy agre­gat zasi­la­jący (APU) o mocy 810 kW; nową cyfrową tablicę kie­rowcy z dodat­ko­wym pul­pi­tem wyno­śnym; nową kom­pletną insta­la­cję elek­tryczną pod­wo­zia i wieży w tech­no­lo­gii Raychem; nowe obro­towe urzą­dze­nie sty­kowe; nowe cyfrowe bloki ste­ro­wa­nia, zasi­la­nia i roz­ru­chu; nowe oświe­tle­nie wewnętrzne czołgu oraz zewnętrzne, przed­nie i tylne.
Wśród opcji, które w przy­padku ewen­tu­al­nego roz­wią­za­nia dla Wojska Polskiego wydają się być nie­odzowne, należy wymie­nić dodat­kowo: wymianę prze­sta­rza­łych, ana­lo­go­wych środ­ków łącz­no­ści zewnętrz­nej i wewnętrz­nej na cyfrowe, dosto­so­wane do trans­mi­sji danych i zdolne do pracy w sie­ciach z klau­zulą dostępu; dosto­so­wa­nie do mon­tażu ter­mi­nala sys­temu zarzą­dza­nia polem walki (BMS); insta­la­cję sys­temu nawi­ga­cji lądo­wej kory­go­wa­nego odbior­ni­kiem sys­temu nawi­ga­cji sate­li­tar­nej GPS/GLONASS (np. Honeywell TALLIN 3000); mon­taż układu kli­ma­ty­za­cji prze­działu załogi (wymaga zmniej­sze­nia zapasu amu­ni­cji tzw. dru­giego rzutu o trzy naboje); doda­nie do kom­pletu sys­temu mobil­nego kamu­flażu i osłony prze­ciw­ra­dio­lo­ka­cyj­nej oraz masku­ją­cej w pod­czer­wieni Berberys.

Demonstrator czołgu PT-91M2 powstał poprzez kon­wer­sję, zapre­zen­to­wa­nego po raz pierw­szy na MSPO w 2011 r., czołgu z pakie­tem dosto­so­wu­ją­cym do dzia­łań w śro­do­wi­sku zur­ba­ni­zo­wa­nym PT-72U/PT-91U i otrzy­mał m.in. SKO Safran SAVAN-15 oraz sys­tem SOD.

Z pew­no­ścią zapo­zna­nie się przed­sta­wi­cieli woj­ska z pro­po­zy­cją pakietu moder­ni­za­cyj­nego do czoł­gów rodziny T-72, opra­co­wa­nego przez ZM Bumar-Łabędy S.A. w ramach pro­jektu PT-91M2, pozwoli okre­ślić im realne wyma­ga­nia dla „ogra­ni­czo­nej moder­ni­za­cji” pol­skich czoł­gów tego typu i prze­ko­nać się, które przed­się­wzię­cia moder­ni­za­cyjne mogą z powo­dze­niem zostać zre­ali­zo­wane przez kra­jowy prze­mysł, a które wyma­gać będą zaku­pów za gra­nicą. To w bez­po­średni spo­sób prze­kłada się na koszt całego przed­się­wzię­cia, które objąć powinno doce­lowo nawet 250300 wozów.

Widok na wieżę PT-91M2 z prawej strony. Na tym zdjęciu widać rozmieszczenie dwóch zespołów (przednich i tylnych) czujników systemów Obra-3 i SOD.

Widok na wieżę PT-91M2 z pra­wej strony. Na tym zdję­ciu widać roz­miesz­cze­nie dwóch zespo­łów (przed­nich i tyl­nych) czuj­ni­ków sys­te­mów Obra-3 i SOD.

Demonstrator „budżetowej” modernizacji czołgu T-72 – PT-91M2 w całej okazałości. Jako bazę do jego opracowania wykorzystano wóz PT-72U/PT-91U sprzed kilku lat.

Demonstrator „budże­to­wej” moder­ni­za­cji czołgu T-72 – PT-91M2 w całej oka­za­ło­ści. Jako bazę do jego opra­co­wa­nia wyko­rzy­stano wóz PT-72U/PT-91U sprzed kilku lat.

PT-91M2 od tyłu. Widoczne: zespół ekranów listwowych, chroniących boki i tył kadłuba, a także pokaźny kosz na wyposażenie dodatkowe i rzeczy osobiste załogi z tyłu wieży. Sponsony mieszczą APU i układ klimatyzacji. Na lewym sponsonie widoczna jest głowica kamery kierowcy KDN-1T Nyks.

PT-91M2 od tyłu. Widoczne: zespół ekra­nów listwo­wych, chro­nią­cych boki i tył kadłuba, a także pokaźny kosz na wypo­sa­że­nie dodat­kowe i rze­czy oso­bi­ste załogi z tyłu wieży. Sponsony miesz­czą APU i układ kli­ma­ty­za­cji. Na lewym spon­so­nie widoczna jest gło­wica kamery kie­rowcy KDN-1T Nyks.

  • Andrzej Kiński

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE