Program okrę­tów pod­wod­nych S‑80 wycho­dzi na pro­stą

Zamknięcie kadłuba mocnego okrętu podwodnego Isaac Peral oznacza przejście do finalnej fazy montażu jednostki w hali. Wszystkie podzespoły wielkogabarytowe są już na swoich miejscach. Jesienią ma nastąpić wodowanie jednostki, której budowa musiała być rozpoczęta niemal od podstaw, po stwierdzeniu poważnych błędów projektowych. Problemy jednak przezwyciężono i obecnie program „wrócił na tory”.

Zamknięcie kadłuba moc­nego okrętu pod­wod­nego Isaac Peral ozna­cza przej­ście do final­nej fazy mon­tażu jed­nostki w hali. Wszystkie pod­ze­społy wiel­ko­ga­ba­ry­towe są już na swo­ich miej­scach. Jesienią ma nastą­pić wodo­wa­nie jed­nostki, któ­rej budowa musiała być roz­po­częta nie­mal od pod­staw, po stwier­dze­niu poważ­nych błę­dów pro­jek­to­wych. Problemy jed­nak prze­zwy­cię­żono i obec­nie pro­gram „wró­cił na tory”.

Wydarzenia, które miały miej­sce pod koniec minio­nego roku i w pierw­szym kwar­tale bie­żą­cego wska­zują, że notu­jący duże opóź­nia pro­gram budowy okrę­tów pod­wod­nych typu S‑80 dla Marynarki Wojennej Hiszpanii naj­gor­sze chwile ma już za sobą i zaczyna być reali­zo­wany zgod­nie ze sko­ry­go­wa­nymi zało­że­niami.

Pierwszym z tych wyda­rzeń było zakoń­cze­nie, w stoczni pań­stwo­wego kon­cernu Navantia w Kartagenie, sca­la­nia kadłuba moc­nego pro­to­ty­po­wego Isaaca Perala, co nastą­piło 18 grud­nia 2019 r. Jednostka ta pod­lega obec­nie dal­szym pra­com insta­la­cyj­nym i wypo­sa­że­nio­wym, po zakoń­cze­niu któ­rych przyj­dzie czas na wodo­wa­nie oraz testy i próby mor­skie, które będą musiały być zre­ali­zo­wane przed wej­ściem do służby.

Postępy w reali­za­cji tego pro­gramu pozwo­liły na rezy­gna­cję przez Armada Española z pla­no­wa­nego remontu okrętu pod­wod­nego Mistral (S‑73), jed­nej z trzech jed­no­stek licen­cyj­nego fran­cu­skiego typu S‑70 (Agosta) znaj­du­ją­cych się w służ­bie, którą roz­po­częły w latach 1983 – 1985. Decyzja ta została ogło­szona 20 grud­nia 2019 r., zaś samego Mistrala wyco­fano 10 czerwca tego roku.
Pozostałe dwa – Galerna (S‑71) i Tramontana (S‑74) prze­szły już remonty, które pozwolą im ope­ro­wać do czasu poja­wie­nia się w linii następ­ców. Natomiast czwarty – Siroco (S‑72) – został wyco­fany już w czerwcu 2012 r., gdy madrycki resort obrony nie zna­lazł 25 mln EUR na jego remont, który miała zre­ali­zo­wać Navantia. Próbowano go sprze­dać Turcji, a następ­nie Tajlandii, co osta­tecz­nie nie udało się i zde­cy­do­wano o jego zło­mo­wa­niu.

Drugim wyda­rze­niem były zakoń­czone powo­dze­niem testy nie­za­leż­nego od powie­trza atmos­fe­rycz­nego sys­temu napę­do­wego AIP (Air Independent Propulsion), prze­zna­czo­nego do jed­no­stek typu S‑80, o czym poin­for­mo­wano 26 lutego br. AIP opra­co­wany spe­cjal­nie do tych okrę­tów, oparty jest na ogni­wach pali­wo­wych ame­ry­kań­skiej firmy UTC Power (spółka zależna Doosan Fuel Cell Co., Ltd z Republiki Korei), które wyko­rzy­stują wodór powsta­jący w pro­ce­sie refor­mingu bio­eta­nolu, czyli alko­holu ety­lo­wego powsta­ją­cego z bio­masy.

Najważniejszy ele­ment tego sys­temu – reak­tor bio­eta­nolu – był opra­co­wy­wany rów­no­le­gle przez dwie hisz­pań­skie firmy – Abengoa Hidrógeno i Técnicas Reunidas. Madryckie Ministerstwo Obrony (MINISDEF) zde­cy­do­wało, że lep­sze roz­wią­za­nia tech­niczne zapre­zen­to­wała pierw­sza z nich, i to ona będzie dostawcą urzą­dzeń do nowych okrę­tów pod­wod­nych. Należy przy tym pod­kre­ślić, że Abengoa jest jed­nym z naj­więk­szych pro­du­cen­tów bio­eta­nolu w Europie, tak więc suk­ces ten otwiera nowy rynek zbytu dla jej pro­duktu.

Do pracy reak­tora nie­zbędne jest paliwo, czyli bio­eta­nol, i kata­li­za­tor, któ­rym jest tlen prze­cho­wy­wany w sta­nie cie­kłym w wyso­ko­ci­śnie­nio­wym zbior­niku krio­ge­nicz­nym. W wyniku pracy reak­tora powstaje wodór, który wraz z tle­nem jest kon­su­mo­wany przez ogniwa pali­wowe wytwa­rza­jące prąd elek­tryczny, który może słu­żyć do łado­wa­nia bate­rii aku­mu­la­to­rów albo do bez­po­śred­niego zasi­la­nia głów­nego sil­nika elek­trycz­nego sprzę­gnię­tego ze śrubą napę­dową poru­sza­jącą jed­nostkę. Oprócz wydzie­la­nego cie­pła, pro­duk­tem ubocz­nym pro­cesu refor­mingu jest dwu­tle­nek węgla. Gaz ten jest mie­szany z wodą mor­ską w spe­cjal­nym urzą­dze­niu, będą­cym czę­ścią sys­temu AIP, a następne usu­wany za burtę w stop­niu roz­pusz­cze­nia w wodzie trud­nym do wykry­cia.

Pierwszy sys­tem AIP zosta­nie zain­sta­lo­wany na trze­cim okrę­cie serii Cosme García w lipcu 2021 r. Natomiast dwie pierw­sze jed­nostki – Isaac Peral i Narciso Monturiol zostaną ukoń­czone bez niego. Ma on na nich zostać zamon­to­wany pod­czas pierw­szego remontu głów­nego. Zastosowanie tego sys­temu ma pozwo­lić nowym okrę­tom pod­wod­nym na dzia­ła­nie w zanu­rze­niu przez okres do trzech tygo­dni.

  • Andrzej Nitka

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE