Program Joint Strike Fighter na ostat­niej pro­stej

LAI_3_2016_Lightning

Dzięki moż­li­wo­ści tan­ko­wa­nia w powie­trzu zasięg wie­lo­za­da­nio­wego samo­lotu myśliw­skiego o cechach utrud­nio­nej wykry­wal­no­ści F-35 Lightning II jest prak­tycz­nie nie­ogra­ni­czony i wynika jedy­nie z odpor­no­ści orga­ni­zmu pilota. Wszystkie fot. Lockheed Martin, US Air Force i US Navy.

Rok 2015 był prze­ło­mowy dla ame­ry­kań­skiego pro­gramu budowy wspól­nego myśliwca ude­rze­nio­wego JSF. Model F-35B uzy­skał wstępną goto­wość ope­ra­cyjną, roz­wią­zano pro­blem haka do lądo­wa­nia w wer­sji pokła­do­wej F-35C, do pro­duk­cji wpro­wa­dzono mody­fi­ka­cję eli­mi­nu­jącą nie­bez­pie­czeń­stwo pożaru sil­nika, zin­ten­sy­fi­ko­wano pro­gram testów oraz przy­spie­szono inte­gra­cję uzbro­je­nia pokła­do­wego. Jednakże opu­bli­ko­wany na początku 2016 r. raport biura Pentagonu ds. ocen i testów ope­ra­cyj­nych wska­zał na sze­reg pro­ble­mów z któ­rymi wciąż boryka się pro­gram JSF.

Po pięt­na­stu latach od zwy­cię­stwa kon­cernu Lockheed Martin w prze­targu na nowy wspólny myśli­wiec ude­rze­niowy dla ame­ry­kań­skich sił powietrz­nych, mary­narki wojen­nej i pie­choty mor­skiej, pro­gram JSF jest wciąż w fazie roz­woju i demon­stra­cji kon­struk­cji SDD (System Development and Demonstration Program). Oznacza to, że myśliwce F-35 wciąż prze­cho­dzą różne testy obej­mu­jące: pła­to­wiec, sys­temy pokła­dowe, inte­gra­cję uzbro­je­nia oraz zacho­wa­nie w locie. W grud­niu 2015 r. faza SDD została ukoń­czona dopiero w osiem­dzie­się­ciu pro­cen­tach. Zakończenie fazy SDD jest pla­no­wane na koniec 2017 r. Jej zwień­cze­niem ma być dopra­co­wa­nie i wdro­że­nie pierw­szego peł­nego bojo­wego bloku awio­niki – Block 3F – obej­mu­ją­cego opro­gra­mo­wa­nie sys­te­mów misji, uzbro­je­nia „powie­trze-powie­trze” i „powie­trze-zie­mia”, oraz kon­troli lotu.
Wejście do służby poszcze­gól­nych modeli F-35 jest opóź­nione śred­nio o cztery lata. W 2015 r. ame­ry­kań­skiej pie­cho­cie mor­skiej udało się osią­gnąć wstępną goto­wość ope­ra­cyjną IOC (Initial Operational Capability) dla F-35B czyli wer­sji skró­co­nego startu i pio­no­wego lądo­wa­nia (STOVL). W sierp­niu 2016 r. IOC dla F-35A – modelu kon­wen­cjo­nal­nego startu i lądo­wa­nia (CTOL) – pla­nują ogło­sić Siły Powietrzne Stanów Zjednoczonych. Dla modelu pokła­do­wego F-35C (CV) mary­narka wojenna ogłosi wstępną goto­wość ope­ra­cyjną praw­do­po­dob­nie w 2018 r.
Do końca 2015 r. pro­du­cent dostar­czył Pentagonowi ponad 150 seryj­nych egzem­pla­rzy F-35A/B/C oraz 18 egzem­pla­rzy pro­to­ty­po­wych i testo­wych. Myśliwce F-35 sta­cjo­nują już w dzie­się­ciu róż­nych bazach i ośrod­kach testo­wych na tere­nie Stanów Zjednoczonych. W 2015 r. pierw­szy egzem­plarz F-35A opu­ścił wło­ski zakład mon­ta­żowy FACO (Final Assembly and Check Out) w Cameri, który jest odpo­wie­dzialny za pro­duk­cję F-35A dla euro­pej­skich odbior­ców. W 2015 r. Lockheed Martin dostar­czył w sumie 45 egzem­pla­rzy róż­nych wer­sji F-35 – jak na razie rekor­dową liczbę w histo­rii pro­gramu. Do końca 2015 r. swoje pierw­sze egzem­pla­rze F-35 otrzy­mały: Wielka Brytania, Holandia, Norwegia, Australia i Włochy. W 2016 r. pierw­sze F-35 odbiorą Izrael i Japonia.
Stany Zjednoczone prze­szko­liły na myśliw­cach F-35 już ponad 250 pilo­tów. Szkolenie prze­cho­dzą rów­nież piloci bry­tyj­scy, nor­we­scy, austra­lij­scy i wło­scy. Centrum szko­le­niowe F-35 w bazie sił powietrz­nych Eglin AFB na Florydzie prze­szko­liło też ponad 2800 tech­ni­ków lot­ni­czych róż­nych spe­cjal­no­ści. Nalot całej floty F-35 wynosi już ponad 48 tys. godzin.

Koszty i zakupy

Od początku pro­ble­mem pro­gramu JSF była bar­dzo wysoka i nie usta­lona na sztywno cena myśliw­ców F-35. Pierwsze dwa egzem­pla­rze F-35A kosz­to­wały ponad 220 mln dola­rów za sztukę nie licząc sil­ni­ków. Wraz z pod­pi­sa­niem przez Pentagon umów na zakup F-35 w ramach kolej­nych transz pro­duk­cji mało­se­ryj­nej LRIP (Low Rate Initial Production), cena F-35 zaczęła spa­dać. Cena jed­nost­kowa myśliw­ców z tran­szy LRIP-2 wynio­sła około 160 mln dola­rów, a z tran­szy LRIP-3 i LRIP-4 około 130 milio­nów. Spadek cen wyni­kał przede wszyst­kim ze zwięk­sze­nia pro­duk­cji przez firmę Lockheed Martin, pod­pi­sy­wa­nia mię­dzy­na­ro­do­wych kon­trak­tów na zakup F-35, oraz naci­sku ze strony Pentagonu na obni­że­nie cen przy zamó­wie­niach więk­szych par­tii samo­lo­tów. Cena F-35 z tran­szy LRIP-5 oka­zała się o cztery pro­cent niż­sza od ceny z myśliw­ców z tran­szy LRIP-4. Samoloty tran­szy LRIP-6 są o nie­całe cztery pro­cent tań­sze od samo­lo­tów LRIP-5. Podobna obniżka cen samo­lo­tów tran­szy LRIP-7 nastą­piła wzglę­dem tran­szy LRIP-6. Zgodnie z kon­trak­tem pod­pi­sa­nym w 2013 r. śred­nia cena myśliwca F-35 z tran­szy LRIP-8 jest o 3,5% niż­sza niż myśliwca z tran­szy LRIP-7 i aż o 57% niż­sza wzglę­dem tran­szy LRIP-1.

  • Paweł Henski

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE