Pro Defense po raz drugi

Na Pro Defense 2017 odbyła się publiczna premiera spolonizowanego samochodu Ford Ranger, jak się okazuje jedynego kandydata w programie Mustang.

Na Pro Defense 2017 odbyła się publiczna pre­miera spo­lo­ni­zo­wa­nego samo­chodu Ford Ranger, jak się oka­zuje jedy­nego kan­dy­data w pro­gra­mie Mustang.

W dniach 1 – 4 czerwca w Ostródzie odbyły się, po raz drugi, Targi Proobronne Pro Defense, które w zamy­śle orga­ni­za­to­rów mają stać się waż­nym wyda­rze­niem na wysta­wien­ni­czej mapie Polski. Z całą pew­no­ścią głów­nym tema­tem Pro Defense jest nowy rodzaj sił zbroj­nych – Wojska Obrony Terytorialnej, do służby w któ­rych poten­cjal­nymi ochot­ni­kami są m.in. ucznio­wie klas o pro­filu mun­du­ro­wym, licz­nie obecni w Ostródzie.

Obok oferty prze­my­słu, przede wszyst­kim firm sku­pio­nych w Polskiej Grupie Zbrojeniowej S.A., atrak­cją Pro Defense były sto­iska poszcze­gól­nych rodza­jów Sił Zbrojnych RP, szkół woj­sko­wych i ośrod­ków szko­le­nia, trak­tu­ją­cych obec­ność w Ostródzie jako moż­li­wość pre­zen­ta­cji oraz zain­te­re­so­wa­nia poten­cjal­nych kan­dy­da­tów do służby zawo­do­wej. Oczywiście, trudno było ścią­gnąć do cen­trum wysta­wien­ni­czego Mazury Expo okręt wojenny czy samo­lot, dla­tego oferta Marynarki Wojennej i Sił Powietrznych była nieco uboż­sza. Po raz kolejny bar­dzo cie­kawą pre­zen­ta­cję miały Wojska Specjalne. Można było zapo­znać się z wozem mino­od­por­nym M-ATV, pojaz­dem HMMWV czy zesta­wem BSP Boeing Scan Eagle – ten ostatni pre­zen­to­wany był nie­mal w peł­nym ukom­ple­to­wa­niu. Obok BSP poka­zano wyrzut­nię i „chwy­tak” oraz szkolno-tre­nin­gowy model układu kie­ro­wa­nia. Smaczku cało­ści doda­wał fakt, że pre­zen­to­wane ele­menty zestawu nie­dawno wró­ciły z misji w Iraku, gdzie wyko­rzy­sty­wano je do celów „dorad­czo-szko­le­nio­wych”. Wyrzutnia miała na sobie nie­usu­nięte uszko­dze­nia od odłam­ków poci­sku moź­dzie­rzo­wego. Pozostałe eks­po­naty lot­ni­cze pocho­dziły z zakła­dów w Świdniku i Lotnictwa Wojsk Lądowych, w tym z 41. Bazy Lotnictwa Szkolnego, czyli śmi­głowce W-3PL Głuszec i SW-4 Puszczyk.
Wśród innych, woj­sko­wych, cie­ka­wo­stek można odno­to­wać obec­ność zesta­wów skła­da­ją­cych się z szo­so­wych cią­gni­ków sio­dło­wych Mercedes Actros 1841LS z nacze­pami do prze­wozu paliw CN 33 z 1. Pomorskiej Brygady Logistycznej czy też samo­cho­dów opan­ce­rzo­nych Szop na pod­wo­ziu Forda F-550 i wie­lo­za­da­nio­wych czte­ro­ko­łow­ców Polaris RZR-900E Żandarmerii Wojskowej.
Znacznie cie­ka­wiej było na sto­iskach firm ofe­ru­ją­cych swoje wyroby WP, ze szcze­gól­nym uwzględ­nie­niem WOT. W pierw­szej kolej­no­ści należy odno­to­wać publiczną pre­mierę spo­lo­ni­zo­wa­nego i zmi­li­ta­ry­zo­wa­nego samo­chodu wie­lo­za­da­nio­wego Ford Ranger, przy­go­to­wa­nego siłami Wojskowych Zakładów Motoryzacyjnych S.A. z Poznania. Jak się oka­zało, kon­struk­cja ta jest jedyną zaofe­ro­waną Inspektoratowi Uzbrojenia w pro­gra­mie zakupu samo­cho­dów cię­ża­rowo-oso­bo­wych wyso­kiej mobil­no­ści Mustang. Termin skła­da­nia ofert upły­nął 24 maja, a poza PGZ S.A. i WZM S.A., nikt ze spo­rego grona zain­te­re­so­wa­nych nie pod­jął ryzyka walki o zamó­wie­nie. W pierw­szym eta­pie pro­gramu zapla­no­wano kupić 882 Mustangi (w tym 41 w wer­sji opan­ce­rzo­nej).
W wer­sji pre­zen­to­wa­nej w Ostródzie pikap Forda otrzy­mał wyso­ko­prężny, 5-cylin­drowy sil­nik rzę­dowy 3.2 TDCi Duratorq o mocy 147,2 kW/200 KM z sze­ścio­bie­gową auto­ma­tyczną skrzy­nią prze­kła­dniową. Ranger ma ładow­ność 1000 kg i w zależ­no­ści od wer­sji może zabrać od dwóch do dzie­wię­ciu żoł­nie­rzy. Samochód ma dłu­gość 5359 mm i sze­ro­kość 1849 mm. Egzemplarz pre­zen­to­wany w Ostródzie był skon­fi­gu­ro­wany w odmia­nie z długą kabiną z pię­cioma miej­scami.
Ważnym ele­men­tem Pro Defense były bez­za­ło­gowe apa­raty lata­jące, w tym bojowe, ofe­ro­wane przez pol­ski prze­mysł. W pierw­szej kolej­no­ści mowa o ofer­cie Wojskowych Zakładaów Lotniczych nr 2 S.A. z Bydgoszczy, które ofe­rują sys­tem DragonFly, na któ­rego pro­duk­cję pod­pi­sały umowę licen­cyjną z Wojskowym Instytutem Technicznym Uzbrojenia tydzień wcze­śniej, w cza­sie wystawy Air Fair w Bydgoszczy. Nie mogło także zabrak­nąć E-310, ofe­ro­wa­nego przez kon­sor­cjum firm PGZ S.A. w ramach pro­gramu Orlik. 22 grud­nia 2016 r. Inspektorat Uzbrojenia roz­po­czął nego­cja­cje z wybra­nymi dostaw­cami w spra­wie zakupu 12 sys­te­mów. Co cie­kawe, na sto­isku WZL nr 2 S.A. zna­lazł się także model bojo­wego BSP NeoX z Instytutu Technicznego Wojsk Lotniczych w nowej wer­sji – wśród róż­nic można wymie­nić reduk­cję wymia­rów i zwięk­sze­nie auto­no­micz­no­ści. Obok E-310 dru­gim tak­tycz­nym BSP na Pro Defense był ILX-27, czyli bez­za­ło­gowy śmi­gło­wiec roz­wi­jany przez ITWL, Instytut Lotnictwa oraz WZL nr 1 S.A. Nie jest to nowość, jed­nak może stać się głów­nym ele­men­tem mor­skiego sys­temu BSP Wariant, nad któ­rym pra­cuje PGZ S.A., a któ­rego waż­nym ele­men­tem ma być wła­śnie plat­forma pio­no­wego startu i lądo­wa­nia. Pozwala ona na ope­ra­cje lot­ni­cze z lądo­wisk umiesz­czo­nych na pokła­dach okrę­tów klasy korweta/fregata.

  • Łukasz Pacholski

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE