Porty lot­ni­cze świata 2019

Port lotniczy w Hongkongu został zbudowany na sztucznej wyspie o powierzchni 1255 ha, powstałej po niwelacji dwóch przyległych: Chek Lap Kok i Lam Chau. Budowa trwała sześć lat, a jej koszt wyniósł 20 miliardów dolarów.

Port lot­ni­czy w Hongkongu został zbu­do­wany na sztucz­nej wyspie o powierzchni 1255 ha, powsta­łej po niwe­la­cji dwóch przy­le­głych: Chek Lap Kok i Lam Chau. Budowa trwała sześć lat, a jej koszt wyniósł 20 miliar­dów dola­rów.

W ubie­głym roku porty lot­ni­cze na świe­cie obsłu­żyły 9,1 mld pasa­że­rów i 121,6 mln ton ładun­ków, a samo­loty komu­ni­ka­cyjne wyko­nały przy tym ponad 90 mln ope­ra­cji star­tów i lądo­wań. W odnie­sie­niu do roku poprzed­niego liczba pasa­że­rów zwięk­szyła się o 3,4%, a tonaż ładun­ków zma­lał o 2,5%. Największymi por­tami pasa­żer­skimi pozo­stają: Atlanta (110,5 mln pas.), Pekin (100 mln), Los Angeles, Dubaj i Tokio Haneda, a towa­ro­wymi: Hongkong (4,8 mln ton), Memphis (4,3 mln ton), Szanghaj, Louisville i Seul. W ran­kingu Skytrax w pre­sti­żo­wej kate­go­rii na naj­lep­szy port lot­ni­czy świata zwy­cię­żył Singapur, a na podium zna­la­zły się Tokio Haneda i katar­ski Doha Hamad.

Rynek trans­portu lot­ni­czego jest jed­nym z naj­więk­szych sek­to­rów świa­to­wej gospo­darki. Aktywizuje mię­dzy­na­ro­dową współ­pracę i wymianę han­dlową oraz jest czyn­ni­kiem dyna­mi­zu­ją­cym ich roz­wój. Kluczowym ele­men­tem rynku są lot­ni­ska komu­ni­ka­cyjne i dzia­ła­jące na nich porty lot­ni­cze (PL). Jest ich dwa i pół tysiąca, od naj­więk­szych na któ­rych samo­loty wyko­nują dzien­nie po kil­ka­set ope­ra­cji, do naj­mniej­szych, gdzie są one wyko­ny­wane spo­ra­dycz­nie. Infrastruktura por­towa jest zróż­ni­co­wana i dosto­so­wana do wiel­ko­ści obsłu­gi­wa­nego ruchu lot­ni­czego.

Największym towarowym portem lotniczym na świecie jest Hongkong, który obsłużył 4,81 mln ton. W regularnym ruchu obsługuje 40 przewoźników cargo, w tym Cathay Pacific Cargo, Cargolux, DHL Aviation i UPS Airlines.

Największym towa­ro­wym por­tem lot­ni­czym na świe­cie jest Hongkong, który obsłu­żył 4,81 mln ton. W regu­lar­nym ruchu obsłu­guje 40 prze­woź­ni­ków cargo, w tym Cathay Pacific Cargo, Cargolux, DHL Aviation i UPS Airlines.

Lotniska są głów­nie zlo­ka­li­zo­wane przy aglo­me­ra­cjach miej­skich, a ze względu na: bez­pie­czeń­stwo wyko­ny­wa­nia ope­ra­cji lot­ni­czych, zaj­mo­wane duże powierzch­nie i uciąż­li­wo­ści zwią­zane z hała­sem zazwy­czaj znaj­dują się w znacz­nej odle­gło­ści od ich cen­trum. W przy­padku euro­pej­skich lot­nisk śred­nia odle­głość od cen­trum wynosi 18,6 km. Najbliżej cen­trum są one zlo­ka­li­zo­wane m.in. w: Genewie (4 km), Lizbonie (6 km), Dusseldorfie (6 km) i Warszawie (7 km), nato­miast naj­da­lej jest Sztokholm-Skavsta (90 km) i obsłu­gu­jący Oslo port Sandefjord-Torp (100 km). Pod wzglę­dem cech eks­plo­ata­cyjno-tech­nicz­nych i zdol­no­ści do obsługi poszcze­gól­nych typów samo­lo­tów, lot­ni­ska zostały ska­te­go­ry­zo­wane przez sys­tem kodów refe­ren­cyj­nych. Składa się on z cyfry i litery, z tego cyfra od 1 do 4 odzwier­cie­dla dłu­gość pasa star­to­wego, a litera A do F deter­mi­nuje para­me­try tech­niczne samo­lotu. Typowe lot­ni­sko, które może przyj­mo­wać np. samo­loty Airbus A320, powinno posia­dać mini­mum kod refe­ren­cyjny 3C (tj. droga star­towa 1200 – 1800 m, skrzy­dła o roz­pię­to­ści 24 – 36 m). W Polsce naj­wyż­sze kody refe­ren­cyjne 4E ma Lotnisko Chopina i Katowice. Do ozna­cza­nia lot­nisk i por­tów sto­suje się kody nada­wane przez Organizację ICAO i zrze­sze­nie prze­woź­ni­ków lot­ni­czych IATA. Kody ICAO są czte­ro­li­te­rowe i mają struk­turę regio­nalną, z czego pierw­sza litera ozna­cza część świata, druga region admi­ni­stra­cyjny lub pań­stwo, a ostat­nie dwie iden­ty­fi­kują dane lot­ni­sko (np. EDDL – Europa, Niemcy, Dusseldorf). Kody IATA są trzy­li­te­rowe i naj­czę­ściej nawią­zują do nazwy mia­sta, gdzie jest port zlo­ka­li­zo­wany (np. BRU – Bruksela) lub do jego nazwy wła­snej (np. LHR – Londyn Heathrow).

Przychody finan­sowe por­tów lot­ni­czych z rocz­nej dzia­łal­no­ści kształ­tują się na pozio­mie 160 – 180 mld dola­rów. Wygenerowane środki z dzia­łal­no­ści lot­ni­czej pocho­dzą głów­nie z opłat za: por­tową obsługę pasa­że­rów i ładun­ków, lądo­wa­nie i ponadnor­ma­tywny postój samo­lotu, a także: odla­dza­nie i odśnie­ża­nie, spe­cjalną ochronę i inne. Stanowią one około 55% cał­ko­wi­tych przy­cho­dów portu (np. w 2018 r. – 99,6 mld dol.). Przychody poza­lot­ni­cze sta­no­wią około 40% i są pozy­ski­wane głów­nie z: kon­ce­sjo­no­wa­nia dzia­łal­no­ści usłu­go­wej, pro­wa­dze­nia par­kin­gów i wynaj­mo­wa­nia powierzchni (np. w 2018 r. – 69,8 mld dol.). Koszty zwią­zane z funk­cjo­no­wa­niem portu pochła­niają rocz­nie 60% przy­cho­dów, z tego jedna trze­cia to wyna­gro­dze­nia dla pra­cow­ni­ków. Rozbudowa i moder­ni­za­cja infra­struk­tury lot­ni­sko­wej kosz­tuje rocz­nie 30 – 40 mld dola­rów.

Organizacją zrze­sza­jącą porty lot­ni­cze na świe­cie jest zało­żona w 1991 r. ACI Airport Council International. Reprezentuje ona ich inte­resy w roz­mo­wach i nego­cja­cjach z orga­ni­za­cjami mię­dzy­na­ro­do­wymi (np. ICAO i IATA), służ­bami ruchu lot­ni­czego i prze­woź­ni­kami, a także opra­co­wuje stan­dardy por­to­wej obsługi. W stycz­niu 2020 r. ACI zrze­szało 668 ope­ra­to­rów zarzą­dza­ją­cych 1979 lot­ni­skami w 176 kra­jach. Odbywa się w nich 95% glo­bal­nego ruchu, co pozwala uzna­wać dane sta­ty­styczne tej orga­ni­za­cji za repre­zen­ta­tywne dla całego lot­nic­twa komu­ni­ka­cyj­nego. Bieżące sta­tystki zwią­zane z dzia­łal­no­ścią por­tów ogła­szane są przez ACI w comie­sięcz­nych rapor­tach, przy­bli­żone roczne pod koniec pierw­szego kwar­tału roku następ­nego, a dopiero kilka mie­sięcy póź­niej publi­ko­wane są wyniki osta­teczne. ACI World ma swoją główną sie­dzibę w Montrealu i jest wspie­rana przez wyspe­cja­li­zo­wane komi­sje i zespoły zada­niowe, a także posiada pięć biur regio­nal­nych: ACI-Ameryka Północna (Waszyngton); ACI-Europa (Bruksela); ACI-Azja/Pacyfik (Hongkong); ACI-Afryka (Casablanca) i ACI-Ameryka Południowa/Karaiby (Panama City).

Statystyki ruchu 2019

W ubie­głym roku porty lot­ni­cze na świe­cie obsłu­żyły 9,1 mld pasa­że­rów i 121,6 mln ton cargo. W odnie­sie­niu do roku poprzed­niego ruch pasa­żer­ski wzrósł o 3,4%. W poszcze­gól­nych mie­sią­cach wzrost ruchu pasa­żer­skiego utrzy­my­wał się od 1,8% do 3,8%, za wyjąt­kiem stycz­nia gdzie wyniósł 4,8%. Wysoką dyna­mikę ruchu pasa­żer­skiego odno­to­wały porty Ameryki Południowej (3,7%), a moto­rem wzro­stu był ruch kra­jowy (4,7%). Na naj­więk­szych ryn­kach Azji i wysp Pacyfiku, Europy i Ameryki Północnej wzrost był na pozio­mie śred­niej glo­bal­nej i wyniósł od 3% do 3,4%.
Przewozy ładun­ków zmie­niały się bar­dzo dyna­micz­nie, odzwier­cie­dla­jąc kon­dy­cję świa­to­wej gospo­darki. Globalny ruch towa­rowy w por­tach lot­ni­czych zmniej­szył się o ‑2,5%, a słabe wyniki odno­to­wały regiony: Azji i wysp Pacyfiku (-4,3%), Ameryki Południowej (-3,5%) i Bliskiego Wschodu. Największy spa­dek ruchu towa­ro­wego zaist­niał w lutym (-5,4%) i czerwcu (-5,1%), a naj­niż­szy był w stycz­niu i grud­niu (-0,1%). Na dużym rynku pół­noc­no­ame­ry­kań­skim spa­dek był znacz­nie poni­żej śred­niej glo­bal­nej i wyniósł ‑0,5%. Ubiegłoroczne gor­sze wyniki cargo są efek­tem spo­wol­nie­nia świa­to­wej gospo­darki, skut­ku­jące ogra­ni­cze­niem prze­wo­zów towa­rów, a także pod koniec roku począt­kiem roz­woju epi­de­mii COVID-19 (nie­ko­rzystną ten­den­cję zapo­cząt­ko­wały azja­tyc­kie lot­ni­ska).

Należy nad­mie­nić, że naj­wyż­szą dyna­mikę wzro­stu ruchu pasa­żer­skiego i naj­niż­szy spa­dek towa­ro­wego wyno­szące odpo­wied­nio 6,7% i ‑0,2% odno­to­wały porty afry­kań­skie. Jednak z uwagi na ich niską bazę (udział 2%) jest to w skali glo­bal­nej wynik sta­ty­stycz­nie mało mia­ro­dajny.

Największe porty lot­ni­cze

W ran­kingu naj­więk­szych por­tów lot­ni­czych świata nie nastą­piły zasad­ni­cze zmiany. Liderem pozo­staje ame­ry­kań­ski Atlanta (110,5 mln pas.), a dru­gim jest Pekin Capital (100 mln). Kolejne miej­sca zaj­mują: Los Angeles (88 mln), Dubaj (86 mln), Tokio Haneda, Chicago O’Hare, Londyn Heathrow i Szanghaj. Największym por­tem towa­ro­wym pozo­staje Hongkong, który obsłu­żył 4,8 mln ton ładun­ków, a kolejne miej­sca zaj­mują: Memphis (4,3 mln ton), Szanghaj (3,6 mln ton), Louisville, Seul, Anchorage i Dubaj. Natomiast pod wzglę­dem liczby wyko­na­nych ope­ra­cji star­tów i lądo­wań naj­ru­chliw­szymi są: Chicago O’Hare (920 tys.), Atlanta (904 tys.), Dallas (720 tys.), Los Angeles, Denver, Pekin Capital i Charlotte.

Z trzy­dzie­stu naj­więk­szych pasa­żer­skich por­tów lot­ni­czych (reali­zują 23% glo­bal­nego ruchu) trzy­na­ście znaj­duje się w Azji, dzie­więć w Ameryce Płn., sie­dem w Europie i jeden na Bliskim Wschodzie. Spośród nich dwa­dzie­ścia trzy odno­to­wały wzrost ruchu, a naj­wyż­szą dyna­mikę osią­gnęły: ame­ry­kań­skie Dallas-Fort Worth (8,6%) i Denver oraz chiń­ski Shenzhen. W ran­kingu dwu­dzie­stu naj­więk­szych pod wzglę­dem tonażu obsłu­żo­nych ładun­ków (40% ruchu) dzie­więć znaj­duje się w Azji, pięć w Ameryce Płn., cztery w Europie i dwa na Bliskim Wschodzie. Spośród nich aż sie­dem­na­ście odno­to­wało spa­dek ruchu, z tego naj­wyż­szy: taj­landzki Bangkok (-11,2%), Amsterdam i Tokio Narita. Natomiast z dwu­dzie­stu pię­ciu naj­więk­szych pod wzglę­dem liczby wyko­na­nych ope­ra­cji star­tów i lądo­wań trzy­na­ście znaj­duje się w Ameryce Płn., sześć w Azji, pięć w Europie i jeden w Ameryce Płd. Spośród nich 19 zano­to­wało wzrost liczby ope­ra­cji, a naj­wyż­szą dyna­mikę miały porty ame­ry­kań­skie: Phoenix (10%), Dallas-Fort Worth i Denver.

Motorem wzro­stu ruchu pasa­żer­skiego były prze­wozy mię­dzy­na­ro­dowe, któ­rych dyna­mika (4,1%) była o połowę wyż­sza niż lotów kra­jo­wych (2,8%). Największym por­tem pod wzglę­dem liczby pasa­że­rów mię­dzy­na­ro­do­wych jest Dubaj, który obsłu­żył ich 86,3 mln. Na kolej­nych miej­scach w tej kla­sy­fi­ka­cji zna­la­zły się porty: Londyn Heathrow (76 mln), Amsterdam (72 mln), Hongkong (71 mln), Seul, Paryż, Singapur i Frankfurt. Spośród nich naj­więk­szą dyna­mikę odno­to­wały: katar­ski Doha (12,4%), Madryt i Barcelona. Na uwagę zasłu­guje fakt, że w tym ran­kingu pierw­szy port ame­ry­kań­ski jest dopiero na 19 miej­scu (Nowy Jork-JFK – 34,3 mln pas.).

Większość dużych metro­po­lii na obsza­rze swo­jej aglo­me­ra­cji posiada po kilka lot­nisk komu­ni­ka­cyj­nych. Największy obsłu­żony ruch pasa­żer­ski był w: Londynie (lot­ni­ska: Heathrow, Gatwick, Stansted, Luton, City i Southend) – 181 mln pas.; Nowym Jorku (JFK, Newark i La Guardia) – 140 mln; Tokio (Haneda i Narita) – 130 mln; Atlancie (Harstsfield) – 110 mln; Paryżu (Charles de Gaulle i Orly) – 108 mln; Chicago (O’Hare i Midway) – 105 mln i Moskwie (Szeremietiewo, Domodedovo i Wnukovo) – 102 mln.

  • Jerzy Liwiński

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE