Porty lot­ni­cze świata 2015

Największe lotnisko świata Atlanta ma pięć dróg startowych, które w ciągu godziny mogą obsłużyć 237 operacji startów i lądowań. Fot. Wikimedia.Commons

Największe lot­ni­sko świata Atlanta ma pięć dróg star­to­wych, które w ciągu godziny mogą obsłu­żyć 237 ope­ra­cji star­tów i lądo­wań. Fot. Wikimedia.Commons

W ubie­głym roku w por­tach lot­ni­czych na świe­cie odpra­wiono 7,2 mld pasa­że­rów i 105 mln ton ładun­ków, a samo­loty komu­ni­ka­cyjne wyko­nały 85 mln ope­ra­cji star­tów i lądo­wań. W sto­sunku do roku poprzed­niego liczba pasa­że­rów zwięk­szyła się o 6,1%, tonaż ładun­ków o 2,4%, a liczba ope­ra­cji o 1,8%. Największymi por­tami pasa­żer­skimi są Atlanta, Pekin, Dubaj i Chicago-O’Hare, a towa­ro­wymi Hongkong, Memphis, Szanghaj i Anchorage (Alaska). W ran­kingu Skytrax, w pre­sti­żo­wej kate­go­rii naj­lep­szy port lot­ni­czy świata, zwy­cię­żył Singapur-Changi, a na podium zna­la­zły się także Seul-Incheon i Monachium.

Rynek trans­portu lot­ni­czego jest jed­nym z naj­więk­szych sek­to­rów świa­to­wej gospo­darki. Aktywizuje mię­dzy­na­ro­dową współ­pracę i wymianę han­dlową oraz jest czyn­ni­kiem dyna­mi­zu­ją­cym ich roz­wój. Kluczowym ele­men­tem rynku są lot­ni­ska komu­ni­ka­cyjne i dzia­ła­jące na nich porty lot­ni­cze (PL). Jest ich około dwóch tysięcy, od naj­więk­szych na któ­rych samo­loty wyko­nują dzien­nie po kil­ka­set ope­ra­cji, do naj­mniej­szych, gdzie są one wyko­ny­wane spo­ra­dycz­nie. Infrastruktura por­towa jest zróż­ni­co­wana i dosto­so­wana do wiel­ko­ści obsłu­gi­wa­nego ruchu lot­ni­czego. Każdy milion pasa­że­rów obsłu­żo­nych w por­cie lot­ni­czym przy­czy­nia się do wykre­owa­nia tysiąca miejsc pracy w samym por­cie i dwu­krot­nie wię­cej w naj­bliż­szym oto­cze­niu.
Porty lot­ni­cze zlo­ka­li­zo­wane są głów­nie przy aglo­me­ra­cjach miej­skich, ale ze względu na zaj­mo­wane duże powierzch­nie i uciąż­li­wo­ści zwią­zane z hała­sem znaj­dują się zazwy­czaj w znacz­nej odle­gło­ści od ich cen­trów. Do ozna­cza­nia lot­nisk i por­tów sto­suje się kody nada­wane przez Organizację ICAO (International Civil Aviation Organization) i zrze­sze­nie prze­woź­ni­ków lot­ni­czych IATA (International Air Transport Association). Kody ICAO są czte­ro­li­te­rowe i mają struk­turę regio­nalną, z czego pierw­sza litera ozna­cza część świata, druga region admi­ni­stra­cyjny lub pań­stwo, a ostat­nie dwie iden­ty­fi­kują dane lot­ni­sko (np. EPWR – Europa, Polska, Wrocław). Kody IATA są trzy­li­te­rowe i naj­czę­ściej nawią­zują do nazwy mia­sta, gdzie jest port zlo­ka­li­zo­wany (np. WRO – Wrocław, SIN – Singapur) lub do jego nazwy wła­snej (np. JFK – Nowy Jork/John F. Kennedy).
Pod wzglę­dem cech eks­plo­ata­cyjno-tech­nicz­nych i zdol­no­ści do obsługi poszcze­gól­nych typów samo­lo­tów, lot­ni­ska zostały ska­te­go­ry­zo­wane przez sys­tem kodów refe­ren­cyj­nych ICAO. Kod ten składa się z dwóch ele­men­tów: jed­nej cyfry i litery. Cyfra od 1 do 4 odzwier­cie­dla dłu­gość drogi star­to­wej (roz­bieg plus zabez­pie­cze­nia prze­rwa­nego startu), a litery od A do F są deter­mi­no­wane para­me­trami tech­nicz­nymi samo­lotu (np. mak­sy­malna roz­pię­tość skrzy­deł i roz­staw skraj­nych kół pod­wo­zia). Typowe lot­ni­sko które może przyj­mo­wać naj­po­pu­lar­niej­sze samo­loty komu­ni­ka­cyjne A320 i B737 powinno posia­dać mini­mum kod refe­ren­cyjny 3C (tj. droga star­towa 1200 – 1800 m, skrzy­dła o roz­pię­to­ści od 24 do 36 m i roz­staw skraj­nych kół pod­wo­zia od 6 do 9 m). Zdecydowana więk­szość pol­skich lot­nisk komu­ni­ka­cyj­nych ma kod refe­ren­cyjny 4D, a wyż­szy 4E mają lot­ni­ska w Warszawie i Katowicach. Kod refe­ren­cyjny lot­ni­ska nie wiąże się jed­nak z narzu­ce­niem sztyw­nych limi­tów doty­czą­cych cha­rak­te­ry­styki samo­lo­tów, które mogą z niego korzy­stać. Dział ope­ra­cyjny linii lot­ni­czej może doko­nać prze­glądu spe­cy­fi­ka­cji portu w odnie­sie­niu do samo­lotu o wyż­szym kodzie i na pod­sta­wie doko­na­nych usta­leń pod­jąć decy­zję o wyko­na­niu na nim takiej ope­ra­cji lot­ni­czej.
Organizacją zrze­sza­jącą porty lot­ni­cze na świe­cie jest zało­żona w 1991 r. ACI (Airport Council International). Reprezentuje ona ich inte­resy w roz­mo­wach i nego­cja­cjach z prze­woź­ni­kami, a także opra­co­wuje stan­dardy w zakre­sie: zarzą­dza­nia lot­ni­skami, zabez­pie­cze­nia wyko­ny­wa­nych ope­ra­cji star­tów i lądo­wań stat­ków powietrz­nych oraz obsługi pasa­że­rów i ładun­ków. Jest też orga­ni­za­to­rem szko­leń i kon­fe­ren­cji bran­żo­wych. Aktualnie ACI zrze­sza 592 ope­ra­to­rów zarzą­dza­ją­cych 1853 lot­ni­skami w 173 kra­jach. Odbywa się w nich 95% świa­to­wego ruchu, co pozwala uzna­wać dane sta­ty­styczne tej orga­ni­za­cji za repre­zen­ta­tywne dla całego lot­nic­twa komu­ni­ka­cyj­nego. Wstępne roczne sta­tystki doty­czące dzia­łal­no­ści por­tów lot­ni­czych ogła­szane są przez ACI w spe­cjal­nym rapor­cie pod koniec pierw­szego kwar­tału roku następ­nego, a dopiero kilka mie­sięcy póź­niej publi­ko­wane są wyniki osta­teczne (są o kilka pro­cent wyż­sze).

  • Jerzy Liwiński

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE