Pomnik Wojny w Seulu

WITH_SPEC_1_2016_muzeum

K1 Rokit: po naci­śnię­ciu guzika roz­bły­ska świa­tłami, a z wnę­trza docho­dzi odgłos sil­nika, prze­ry­wany co jakiś czas odgło­sem wystrzału armaty. Ogólnie aran­ża­cja przy­po­mina zabawkę, ale dzie­ciom licz­nie odwie­dza­ją­cym to miej­sce bar­dzo się podoba.

Pomnik Wojny to muzeum woj­skowe w Seulu. Jest to monu­men­talna budowla ulo­ko­wana w cen­trum mia­sta, przy­po­mi­na­jąca pałac, peł­niąca rolę nie tylko pla­cówki muze­al­nej, ale także cen­trum kul­tu­ral­nego, ośrodka edu­ka­cji patrio­tycz­nej i histo­rycz­nej oraz parku rekre­acyj­nego.

Wewnętrzna eks­po­zy­cja jest roz­miesz­czona na trzech pozio­mach. Na każ­dym z nich znaj­duje się kino, w któ­rym wyświe­tlane są filmy doty­czące kore­ań­skiej histo­rii wojen i woj­sko­wo­ści oraz dnia współ­cze­snego Sił Zbrojnych Republiki Korei.
Na pierw­szym z pozio­mów można obej­rzeć sze­reg eks­po­na­tów od cza­sów pre­hi­sto­rycz­nych do okresu dru­giej wojny świa­to­wej. Miłośnicy dale­ko­wschod­niej bia­łej broni nie będą roz­cza­ro­wani, zaska­ku­jąco dużo jest też egzem­pla­rzy śre­dnio­wiecz­nej broni mio­ta­ją­cej oraz nowo­żyt­nej arty­le­rii. Zwiedzający może także zna­leźć nie­wielką eks­po­zy­cję przed­sta­wia­jącą mun­dury i broń mocarstw euro­pej­skich z prze­łomu XIX i XX wieku.
Kolejny, drugi i główny poziom, jest zdo­mi­no­wany (tak jak całe muzeum-pomnik) przez wojnę kore­ań­ską (1950−1953). Znajdują się tutaj eks­po­zy­cje poświę­cone inwa­zji Koreańczyków z pół­nocy, kontr­ofen­sy­wie, wal­kom na fron­cie, udzia­łowi chiń­skich ochot­ni­ków i anty­ko­mu­ni­stycz­nej par­ty­zantce. To wszystko w jed­nym skrzy­dle tegoż poziomu, a w dru­gim – wystawa sprzętu Sił Zbrojnych Koreańskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej z okresu wojny oraz eks­po­zy­cja doty­cząca wojny na morzu.
Piętro wyżej, na trze­cim z pozio­mów, znaj­duje się eks­po­zy­cja przed­sta­wia­jąca mun­dury i broń żoł­nie­rzy państw Organizacji Narodów Zjednoczonych, któ­rzy wal­czyli prze­ciwko komu­ni­stom z pół­nocy i wystawa poświę­cona uchodź­com wojen­nym. Następnie zwie­dza­jący może zazna­jo­mić się z udzia­łem połu­dnio­wo­ko­re­ań­skich sił eks­pe­dy­cyj­nych w woj­nie w Wietnamie oraz z wysta­wami przed­sta­wia­ją­cymi współ­cze­sność Sił Lądowych, Sił Powietrznych i Sił Morskich Republiki Korei. Spora eks­po­zy­cja doty­czy także zwal­cza­nia grup spe­cjal­nych, które prze­ni­kały z Koreańskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej na połu­dnie.
Większość wystaw jest przed­sta­wiona w for­mie dio­ram natu­ral­nej wiel­ko­ści z odpo­wied­nim pod­kła­dem dźwię­ko­wym. Przy eks­po­zy­cjach znaj­dują się też moni­tory, na któ­rych można obej­rzeć filmy tema­tycz­nie zwią­zane z każdą z wystaw w kilku opcjach języ­ko­wych. Generalnie dio­ramy te są bar­dzo natu­ra­li­styczne, a w salach wysta­wo­wych sta­rano się dodat­kowo stwo­rzyć odpo­wiedni nastrój.
I tak na przy­kład wcho­dząc do sali poświę­co­nej udzia­łowi Koreańczyków z połu­dnia w woj­nie wiet­nam­skiej prze­cho­dzi się przez zain­sce­ni­zo­waną dżun­glę, a tem­pe­ra­tura w sali oraz wil­got­ność powie­trza są wyraź­nie wyż­sze, niż w innych czę­ściach budynku. Bardzo suge­stywna jest także sala poświę­cona uchodź­com wojen­nym: abso­lut­nie nie pozo­sta­wia wąt­pli­wo­ści, kto był złym agre­so­rem. Na tym samym pozio­mie znaj­duje się także pokój symu­la­cji wojen­nych oraz strzel­nica, na któ­rej zwie­dza­jący mogą postrze­lać (oczy­wi­ście nie amu­ni­cją bojową, tylko na symu­la­to­rze) z broni ręcz­nej będą­cej w wypo­sa­że­niu Sił Zbrojnych Republiki Korei.

  • Hubert Królikowski

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE