Polsko-ame­ry­kań­ska umowa o wzmoc­nio­nej współ­pracy obron­nej

Sekretarz stanu Stanów Zjednoczonych Michael Pompeo (z lewej) i minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak podczas uroczystego podpisania umowy EDCA 15 sierpnia 2020 r.

Sekretarz stanu Stanów Zjednoczonych Michael Pompeo (z lewej) i mini­ster obrony naro­do­wej Mariusz Błaszczak pod­czas uro­czy­stego pod­pi­sa­nia umowy EDCA 15 sierp­nia 2020 r.

15 sierp­nia 2020 r., w sym­bo­licz­nym dniu stu­le­cia Bitwy Warszawskiej, została zawarta umowa mię­dzy rzą­dem Rzeczypospolitej Polskiej a rzą­dem Stanów Zjednoczonych Ameryki o wzmoc­nio­nej współ­pracy obron­nej. Podpisali ją, w obec­no­ści Prezydenta RP Andrzeja Dudy, mini­ster obrony naro­do­wej Mariusz Błaszczak ze strony pol­skiej i sekre­tarz stanu Michael Pompeo z ame­ry­kań­skiej.

Umowa EDCA (Enhanced Defence Cooperation Agreement) okre­śla sta­tus prawny Sił Zbrojnych Stanów Zjednoczonych w Polsce i zapew­nia nie­zbędne upraw­nie­nia, które umoż­li­wią siłom ame­ry­kań­skim dostęp do pol­skich insta­la­cji woj­sko­wych oraz pro­wa­dze­nie dzia­łań na rzecz wspól­nej obrony. Porozumienie wspiera rów­nież roz­bu­dowę infra­struk­tury i umoż­li­wia zwięk­sze­nie obec­no­ści wojsk ame­ry­kań­skich w Polsce. Stanowi ono roz­sze­rze­nie stan­dar­do­wej umowy NATO SOFA (Status of Forces Agreement) z 1951 r., którą Polska przy­jęła wstę­pu­jąc do Sojuszu Północnoatlantyckiego, a także dwu­stron­nej umowy SOFA pomię­dzy Polską a Stanami Zjednoczonymi z 11 grud­nia 2009 r., uwzględ­nia także zapisy kilku innych dwu­stron­nych umów, jak też dekla­ra­cji z ostat­nich lat.

EDCA to doku­ment o cha­rak­te­rze prak­tycz­nym, któ­rego celem jest zwięk­sze­nie sku­tecz­no­ści dzia­ła­nia oby­dwu jego stron poprzez stwo­rze­nie ram: praw­nych, orga­ni­za­cyj­nych i finan­so­wych.

Co szcze­gól­nie pod­kre­ślano w ofi­cjal­nych komen­ta­rzach towa­rzy­szą­cych pod­pi­sa­niu umowy, sta­nowi ona wspar­cie pod­ję­tych wcze­śniej decy­zji o wzmoc­nie­niu liczeb­no­ści sta­cjo­nu­ją­cych trwale (choć, pod­kreślmy, nie stale) na tere­nie naszego kraju wojsk ame­ry­kań­skich o ok. 1000 ludzi – z ok. 4,5 tys. do ok. 5,5 tys., a także zlo­ka­li­zo­wa­niu w Polsce wysu­nię­tego dowódz­twa V Korpusu Wojsk Lądowych Sił Zbrojnych USA, które mia­łoby zacząć dzia­łać już w paź­dzier­niku br. Tak naprawdę umowa zawiera jed­nak wyłącz­nie zapisy prak­tyczne, zwią­zane z m.in.: zasa­dami korzy­sta­nia z uzgod­nio­nych obiek­tów i tere­nów, wła­sno­ści mie­nia, wspar­cia obec­no­ści SZ USA przez stronę pol­ską, zasa­dami wjazdu i wyjazdu, ruchu wszel­kiego typu pojaz­dów, upraw­nień do kie­ro­wa­nia pojaz­dami, dys­cy­pliny, jurys­dyk­cji kar­nej, wza­jem­nych rosz­czeń, zwol­nień podat­ko­wych, pro­ce­dur cel­nych, ochrony śro­do­wi­ska i BHP, ochrony zdro­wia, pro­ce­dur kon­trak­to­wych itp. Aneksami do umowy są: lista uzgod­nio­nych obiek­tów i tere­nów, z któ­rych korzy­stać będą woj­ska ame­ry­kań­skie w Polsce oraz dekla­ra­cja wspar­cia dla obec­no­ści SZ USA wraz z listą pro­jek­tów infra­struk­tu­ral­nych zapew­nia­nych przez stronę pol­ską. Docelowo roz­bu­do­wana infra­struk­tura ma pozwa­lać na przy­ję­cie nawet 20 000 ame­ry­kań­skich żoł­nie­rzy w sytu­acjach kry­zy­so­wych bądź pod­czas dużych przed­się­wzięć szko­le­nio­wych.

Wspomniane obiekty to: baza lot­ni­cza w Łasku; poli­gon w Drawsku Pomorskim, poli­gon w Żaganiu (w tym OSP WL i kom­pleksy woj­skowe w Żaganiu, Karlikach, Trzebieniu, Bolesławcu i Świętoszowie); kom­pleks woj­skowy w Skwierzynie; baza lot­ni­cza i kom­pleks woj­skowy w Powidzu; kom­pleks woj­skowy w Poznaniu; kom­pleks woj­skowy w Lublińcu; kom­pleks woj­skowy w Toruniu; poli­gon w Orzyszu/Bemowie Piskim; baza lot­ni­cza w Mirosławcu; poli­gon w Ustce; poli­gon w Czarnym; poli­gon w Wędrzynie; poli­gon w Biedrusku; poli­gon w Nowej Dębie; lot­ni­sko we Wrocławiu (Wrocław-Strachowice); lot­ni­sko w Krakowie-Balicach (Balice); lot­ni­sko w Katowicach (Pyrzowice); baza lot­ni­cza w Dęblinie.

Poniżej, ści­śle bazu­jąc na opu­bli­ko­wa­nej przez MON tre­ści umowy EDCA, omó­wimy waż­niej­sze bądź budzące wcze­śniej naj­więk­sze kon­tro­wer­sje jej zapisy.

Uzgodnione obiekty i tereny będą udo­stęp­niane SZ USA bez kosz­tów wynajmu lub podob­nych opłat. Będą użyt­ko­wane wspól­nie przez siły zbrojne oby­dwu państw, zgod­nie ze szcze­gó­ło­wymi umo­wami dwu­stron­nymi. O ile nie zosta­nie posta­no­wione ina­czej, strona ame­ry­kań­ska zapłaci pro­por­cjo­nalną część wszyst­kich nie­zbęd­nych kosz­tów eks­plo­ata­cji i utrzy­ma­nia zwią­za­nych z korzy­sta­niem przez nie uzgod­nio­nych obiek­tów i tere­nów. Strona pol­ska upo­waż­nia SZ USA do pro­wa­dze­nia kon­troli dostępu do uzgod­nio­nych obiek­tów i tere­nów, lub ich czę­ści, które zostały im prze­ka­zane do wyłącz­nego użyt­ko­wa­nia. W przy­padku pro­wa­dze­nia ćwi­czeń i innych dzia­łań poza uzgod­nio­nymi obiek­tami i tere­nami, strona pol­ska udziela stro­nie ame­ry­kań­skiej zgodę i wspar­cie w uzy­ska­niu cza­so­wego dostępu oraz prawa do korzy­sta­nia z nie­ru­cho­mo­ści i grun­tów będą­cych wła­sno­ścią Skarbu Państwa, samo­rzą­dów tery­to­rial­nych oraz pry­wat­nych. Wsparcie to będzie odby­wało się bez koniecz­no­ści pono­sze­nia kosz­tów przez stronę ame­ry­kań­ską. SZ USA będą mogły wyko­ny­wać prace budow­lane i doko­ny­wać zmian oraz ulep­szeń w uzgod­nio­nych obiek­tach i tere­nach, choć w poro­zu­mie­niu ze stroną pol­ską i zgod­nie z uzgod­nio­nymi wyma­ga­niami oraz stan­dar­dami. Należy jed­nak pod­kre­ślić, że w takich przy­pad­kach nie będzie miało zasto­so­wa­nie prawo RP w zakre­sie pla­no­wa­nia prze­strzen­nego, robót budow­la­nych i innych dzia­łań zwią­za­nych z ich pro­wa­dze­niem. Stany Zjednoczone będą mogły budo­wać obiekty tym­cza­sowe lub na potrzeby sytu­acji nad­zwy­czaj­nych w ramach przy­spie­szo­nej pro­ce­dury (pol­ski organ wyko­naw­czy ma 15 dni na zgło­sze­nie for­mal­nego sprze­ciwu od zło­że­nia wnio­sku o zgodę na taką budowę). Obiekty te będą musiały zostać usu­nięte po usta­niu tym­cza­so­wej potrzeby lub sytu­acji nad­zwy­czaj­nej, chyba że strony zade­cy­dują ina­czej. Jeśli budynki i inne insta­la­cje są budowane/rozbudowywane w celu wyłącz­nego użyt­ko­wa­nia przez stronę ame­ry­kań­ską, to ona ponosi koszty ich budowy/rozbudowy, eks­plo­ata­cji i utrzy­ma­nia. Jeśli będą współ­użyt­ko­wane, koszty będą pono­szone pro­por­cjo­nal­nie przez oby­dwie strony.

Wszelkie budynki, kon­struk­cje nie­prze­no­śne i ele­menty trwale zwią­zane z grun­tem w uzgod­nio­nych obiek­tach i tere­nach pozo­stają wła­sno­ścią RP, staną się nią także ana­lo­giczne obiekty i kon­struk­cje, które zostaną zbu­do­wane przez stronę ame­ry­kań­ską po zakoń­cze­niu ich użyt­ko­wa­nia i prze­ka­za­niu stro­nie pol­skiej.

Zgodnie ze wspól­nie okre­ślo­nymi pro­ce­du­rami, statki powietrzne, jed­nostki pły­wa­jące i pojazdy eks­plo­ato­wane przez SZ USA lub wyłącz­nie na ich rzecz mają prawo wstępu, swo­bod­nego poru­sza­nia się i opusz­cza­nia tery­to­rium Rzeczypospolitej Polskiej, z posza­no­wa­niem odpo­wied­nich reguł bez­pie­czeń­stwa i ruchu lot­ni­czego, mor­skiego oraz dro­go­wego. Na pokład tych stat­ków powietrz­nych, jed­no­stek pły­wa­ją­cych i pojaz­dów nie można wcho­dzić oraz prze­pro­wa­dzać ich inspek­cji bez zgody Stanów Zjednoczonych. Statki powietrzne eks­plo­ato­wane przez siły zbrojne USA lub wyłącz­nie na ich rzecz upraw­nione są do wyko­ny­wa­nia lotów w prze­strzeni powietrz­nej RP, wyko­ny­wa­nia tan­ko­wa­nia w powie­trzu, lądo­wa­nia i star­to­wa­nia na tery­to­rium RP.
Wspomniane statki powietrzne nie pod­le­gają opła­tom nawi­ga­cyj­nym ani innym podob­nym opła­tom za loty oraz nie pod­le­gają opła­tom za lądo­wa­nie i par­ko­wa­nie na tery­to­rium RP. Podobnie jed­nostki pły­wa­jące nie pod­le­gają opła­tom pilo­ta­żo­wym, por­to­wym, opła­tom za prze­wóz lich­tugą ani podob­nym opła­tom na tery­to­rium RP.

  • Andrzej Kiński

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE