Pierwszy lot Polaka w kosmos

  • Lotnictwo Aviation International 7/2018
Pierwszy lot Polaka w kosmos

Pierwszy lot Polaka w kosmos

27 czerwca minęło 40 lat od lotu pierw­szego Polaka, majora Mirosława Hermaszewskiego, w kosmos. Ośmiodniowa wyprawa na pokład sta­cji orbi­tal­nej Salut-6 posta­wiła nasz kraj wysoko w hie­rar­chii – przed nami na orbitę uda­wali się jedy­nie Rosjanie (44), Amerykanie (43) oraz – zale­d­wie kilka mie­sięcy wcze­śniej – Czechosłowak. Ponieważ cztery dekady póź­niej gene­rał Hermaszewski nadal pozo­staje naszym jedy­nym kosmo­nautą i nie widać real­nych szans, by w ciągu następ­nego dzie­się­cio­le­cia mogło się to zmie­nić, warto przy­po­mnieć ten histo­ryczny lot.

Ramowe poro­zu­mie­nie pomię­dzy ZSRR a Bułgarią, Czechosłowacją, Kubą, Mongolią, NRD, Polską, Rumunią i Węgrami o współ­pracy w zało­go­wym bada­niu kosmosu pod­pi­sane zostało w Moskwie 13 lipca 1976 roku. Na jego pod­sta­wie 13 wrze­śnia wydano posta­no­wie­nie o prze­pro­wa­dze­niu w latach 1977 – 78 trzech lotów z udzia­łem kosmo­nau­tów z kra­jów socja­li­stycz­nych – kon­kret­nie Czechosłowacji, Polski i NRD (w nie­usta­lo­nej wów­czas jesz­cze kolej­no­ści), w latach 1979 – 83 zaś z pozo­sta­łych kra­jów. Ustalono, że dwu­oso­bowe wów­czas statki kosmiczne Sojuz (w wer­sji 7K-T) dowo­dzone będą przez Rosjan, kosmo­nauci zaś z innych kra­jów obejmą funk­cję kosmo­nauty-bada­cza, choć ich szko­le­nie prze­bie­gać będzie według nieco tylko zmo­dy­fi­ko­wa­nego har­mo­no­gramu przy­go­to­wa­nego dla inży­niera pokła­do­wego. Poszczególne kraje człon­kow­skie miały we wła­snym zakre­sie doko­nać wstęp­nej selek­cji kan­dy­da­tów i przed­sta­wić ich do akcep­ta­cji radziec­kiej komi­sji medycz­nej (oczy­wi­ście pod­sta­wowe zasady i kry­te­ria zawarto w dostar­czo­nej wcze­śniej ponad 400-stro­ni­co­wej doku­men­ta­cji).
Komisja, po zapo­zna­niu się z meto­dyką i wyni­kami prze­pro­wa­dzo­nych badań, miała skie­ro­wać tych, któ­rzy speł­nią ele­men­tarne kry­te­ria zdro­wotne, antro­po­me­tryczne i inne obo­wią­zu­jące rosyj­skich kosmo­nau­tów na dal­sze, tym razem już pogłę­bione bada­nia lekar­skie, prze­pro­wa­dzane w Centrum Przygotowań Kosmonautów im. Jurija Gagarina w Gwiezdnym Miasteczku pod Moskwą. Następnie miano doko­nać wyboru dwójki kan­dy­da­tów (zada­nie to prze­pro­wa­dzały pań­stwa według wła­snych kry­te­riów), któ­rzy będą się przy­go­to­wy­wać w skła­dach kon­kret­nych załóg do wyko­na­nia lotu kosmicz­nego. Pomimo, że Polska i jej sąsie­dzi nie poro­zu­mie­wali się w spra­wie wyboru kan­dy­da­tów, oczy­wi­stym było, że sto­sun­kowo naj­ła­twiej będzie ich zna­leźć wśród grupy ludzi o ponad­prze­cięt­nie dobrym zdro­wiu, potwier­dzo­nym czę­sto prze­pro­wa­dza­nymi bada­niami – czyli pilo­tów woj­sko­wych. Przecież nie­przy­pad­kowo zna­ko­mita więk­szość dotych­cza­so­wych kosmo­nau­tów i astro­nau­tów rekru­to­wała się spo­śród pilo­tów samo­lo­tów odrzu­to­wych.
Loty inter­ko­smo­nau­tów prze­bie­gać miały według nastę­pu­ją­cego sche­matu: po star­cie z kosmo­dromu Bajkonur w Kazachstanie przez nieco ponad dobę sta­tek zbli­żał się do sta­cji orbi­tal­nej Salut-6, po czym łączył się z nią od strony prze­działu agre­ga­to­wego. Kosmonauci prze­cho­dzili na pokład sta­cji, gdzie znaj­do­wała się już jej dwu­oso­bowa załoga pod­sta­wowa i reali­zo­wali w ciągu bli­sko 7 dób przy­go­to­wany pro­gram badań nauko­wych. W ostat­nim dniu lotu załoga prze­cho­dziła do statku Sojuz (swo­jego, bądź załogi pod­sta­wo­wej, jeżeli czas jego prze­by­wa­nia na orbi­cie zbli­żał się do 90-dnio­wego limitu) i po około trzech godzi­nach powra­cała na Ziemię, rów­nież w Kazachstanie. Lot trwał nie­spełna 8 dni.

Selekcja

Pomimo, że poro­zu­mie­nie pod­pi­sano w poło­wie lipca, selek­cję kan­dy­da­tów w Polsce roz­po­częto, na pod­sta­wie dostęp­nych nie­for­mal­nych infor­ma­cji, już w kwiet­niu. Zadanie powie­rzono Wojskowemu Instytutowi Medycyny Lotniczej (WIML). W jego struk­tu­rze powo­łana została spe­cjalna komi­sja, któ­rej prze­wod­ni­czył ówcze­sny komen­dant Instytutu, płk prof. dr hab. med. Stanisław Barański. Pierwszą czyn­no­ścią było wyse­lek­cjo­no­wa­nie w czerwcu 1976 r. na pod­sta­wie danych z akt Głównej Wojskowej Komisji Lotniczo-Lekarskiej oraz opi­nii służ­bo­wych spo­śród ponad czte­ry­stu pilo­tów samo­lo­tów odrzu­to­wych takich, któ­rzy speł­niali pod­sta­wowe kry­te­ria co do wieku, wykształ­ce­nia, czy nalotu. Było ich 71, a po kolej­nym prze­sie­wie już tylko 26. Spośród nich wybrano tych, któ­rzy cecho­wali się zna­ko­mi­tym sta­nem zdro­wia, wysoką spraw­no­ścią fizyczną, wykształ­ce­niem poli­tech­nicz­nym, odpor­no­ścią na stres emo­cjo­nalny, umie­jęt­no­ścią pro­wa­dze­nia badań nauko­wych, bie­głą zna­jo­mo­ścią języka rosyj­skiego, nie­na­ganną syl­wetką i pre­zen­cją, dobrym kon­tak­tem z mass-mediami, oczy­ta­niem, elo­kwen­cją i odpor­no­ścią na trudy spo­tkań i wyjaz­dów. Warunki te speł­niło 17 pilo­tów.
W kolej­nym eta­pie selek­cji wyło­niona została piątka kan­dy­da­tów na kosmo­nau­tów o naj­wyż­szych walo­rach zdro­wot­nych, ponad­prze­cięt­nej tole­ran­cji fizycz­nych czyn­ni­ków lotu i wyso­kiej spraw­no­ści inte­lek­tu­al­nej. Byli to: mjr pil. Andrzej Bugała, mjr pil. Henryk Hałka, mjr pil. Mirosław Hermaszewski, ppłk pil. Zenon Jankowski i por. pil. Tadeusz Kuziora. W paź­dzier­niku 1976 r. do Warszawy przy­le­ciała radziecka komi­sja medyczna ds. badań i selek­cji kosmo­nau­tów pod kie­row­nic­twem kosmo­nauty, leka­rza puł­kow­nika pilota Wasilija Łazariewa. Z grupy odpadł Bugała. W listo­pa­dzie 1976 r. w Gwiezdnym Miasteczku miały miej­sce szcze­gó­łowe bada­nia kan­dy­da­tów, zakoń­czone spe­cjalną komi­sją lekar­ską. Wszyscy pol­scy kan­dy­daci otrzy­mali świa­dec­twa dopusz­cze­nia do lotu kosmicz­nego. 27 listo­pada 1976 r. kie­row­nic­two MON do szko­le­nia kosmo­nau­tycz­nego skie­ro­wało Mirosława Hermaszewskiego i Zenona Jankowskiego. Taka kolej­ność, usta­lona praw­do­po­dob­nie przez Główny Zarząd Polityczny WP i oso­bi­ście gen. Wojciecha Jaruzelskiego, miała bez­po­średni wpływ na to, kto został pierw­szym pol­skim kosmo­nautą, a kto jedy­nie jego duble­rem. 4 grud­nia obaj odle­cieli na szko­le­nie do Centrum Przygotowań Kosmonautów.

Szkolenie i trudny począ­tek Saluta-6

Szkolenie to skła­dało się z dwu­mie­sięcz­nego przy­go­to­wa­nia teo­re­tycz­nego, po któ­rym nastą­piło pię­cio­mie­sięczne zapo­zna­wa­nie się z kon­struk­cją i eks­plo­ata­cją statku kosmicz­nego Sojuz oraz sta­cji orbi­tal­nej Salut-6. W lipcu 1977 r. sfor­mo­wano dwie załogi: pod­sta­wową (płk pil. Piotr Klimuk – Mirosław Hermaszewski) i rezer­wową (Walerij Kubasow – Zenon Jankowski). Ich tre­ningi do wyko­na­nia pro­gramu kon­kret­nego lotu kosmicz­nego roz­po­częły się 22 sierp­nia 1977 r. i zakoń­czyły pomyśl­nym zda­niem egza­mi­nów 9 czerwca 1978 roku. Zanim jed­nak do tego doszło, 29 wrze­śnia 1977 r. z kosmo­dromu Bajkonur za pomocą trzy­stop­nio­wej rakiety Proton-K wynie­siono na orbitę uno­wo­cze­śnioną sta­cję Salut-6.
W odróż­nie­niu od poprzed­ni­czek, posia­dała ona dwa węzły cumow­ni­cze, co umoż­li­wiało nie tylko jed­no­cze­sne dołą­cze­nie dwóch stat­ków zało­go­wych, ale także jed­nego zało­go­wego i bez­za­ło­go­wego – trans­por­towca Progress. Było to konieczne ze względu na pla­no­wane okresy lotów ludzi (w zamie­rze­niach od trzech do sze­ściu mie­sięcy), prze­kra­cza­jące gwa­ran­to­wany okres funk­cjo­no­wa­nia stat­ków Sojuz (90 dni). Pierwsza stała załoga sta­cji – Władimir Kowalonok i Walerij Riumin – wystar­to­wała w statku Sojuz-25 9 listo­pada 1977 roku. Przed nimi był lot trwa­jący 100 dni (dotych­cza­sowy rekord rosyj­ski wyno­sił 63 dni, ame­ry­kań­ski 83 dni). W jego trak­cie mieli przy­jąć sta­tek Sojuz-26 z załogą wizy­tu­jącą (Władimir Dżanibekow, Piotr Kołodin) oraz Sojuz-27 z pierw­szą załogą Interkosmosu (Aleksiej Gubariew, Vladimir Remek). Nieoczekiwanie naza­jutrz po star­cie, pod­czas połą­cze­nia, powstały pro­blemy.

  • Waldemar Zwierzchlejski

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE