PDM Herculesów w Bydgoszczy

WIT_2_2016_herkules

C-130E Hercules nr 1502 ocze­ku­jący na roz­po­czę­cie PDM w nowym cen­trum obsługi samo­lo­tów w WZL nr 2 S.A.

Koniec stycz­nia bie­żą­cego roku to nie­zmier­nie ważny moment w histo­rii Wojskowych Zakładów Lotniczych nr 2 S.A. w Bydgoszczy. Zakończono wów­czas obsługę PDM pierw­szego egzem­pla­rza śred­niego samo­lotu trans­por­to­wego Lockheed Martin C-130E Hercules, o nume­rze 1501, prace przy któ­rym reali­zo­wane były w Powidzu. Z kolei 21 stycz­nia br. do Bydgoszczy przy­le­ciał egzem­plarz o nume­rze 1502, który prze­gląd prze­cho­dził będzie w nowo otwar­tym han­ga­rze obsłu­go­wym, zbu­do­wa­nym m.in. z myślą o tym pro­gra­mie. WZL nr 2 S.A. zre­ali­zuje obsługę PDM także trzech pozo­sta­łych Herculesów eks­plo­ato­wa­nymi w Polsce, być może dołą­czą do nich także maszyny innych użytkowników.

Pięć samo­lo­tów C-130E Hercules tra­fiło do arse­nału Sił Powietrznych z ame­ry­kań­skich nad­wy­żek sprzę­to­wych w latach 2009 – 2012. Należą do 33. Bazy Lotnictwa Transportowego, która sta­cjo­nuje w Powidzu (do 2010 r. two­rzyły 14. eska­drę lot­nic­twa trans­por­to­wego). Wszystkie zostały pozy­skane w ramach pro­gramu pomocy woj­sko­wej FMF, a wcze­śniej peł­niły dłu­go­let­nią służbę w US Air Force. Przed dostawą do Polski prze­szły w Stanach Zjednoczonych obsługę główną PDM (Programmed Depot Main­te­nance), połą­czoną z ogra­ni­czo­nym dopo­sa­że­niem. Prace wyko­nały, na zle­ce­nie Departamentu Obrony, zakłady L3 Communications Integrated Systems w Waco w sta­nie Teksas. Od początku służby z pol­skimi sza­chow­ni­cami były inten­syw­nie wyko­rzy­sty­wane do trans­portu żoł­nie­rzy i ładun­ków – m.in. wyko­ny­wały loty do Afganistanu, Afryki, a nawet na Alaskę.

Starania o ulo­ko­wa­nie cen­trum obsługi pol­skich Herculesów w Wojskowych Zakładach Lotniczych nr 2 S.A. pod­jęto jesz­cze przed przy­lo­tem do Powidza pierw­szego egzem­pla­rza w marcu 2009 roku. W kolej­nych latach w Bydgoszczy przy­go­to­wy­wano się do tego zada­nia, m.in. poprzez nawią­za­nie współ­pracy z pod­mio­tami zagra­nicz­nymi, które mogły udzie­lić nie­zbęd­nego know-how – można wśród nich wymie­nić firmy: Marshall Aerospace, Kellstrom Industries i BAE Systems. To wszystko zaowo­co­wało zawar­ciem w stycz­niu 2012 r. pierw­szej umowy na ser­wi­so­wa­nie Herculesów z byd­go­skimi zakła­dami. Był to kon­trakt wie­lo­letni, mający pozwo­lić na utrzy­ma­nie maszyn w linii do momentu roz­strzy­gnię­cia wyboru wyko­nawcy na wszyst­kich egzem­pla­rzach obsługi głów­nej PDM, reali­zo­wa­nej co 5,5 – 6 lat. Pomimo stop­nio­wego zyski­wa­nia kom­pe­ten­cji w obsłu­dze maszyn C-130E przez WZL nr 2 S.A., w przy­padku tego pro­jektu Ministerstwo Obrony Narodowej roz­wa­żało roz­pi­sa­nie otwar­tego, mię­dzy­na­ro­do­wego postę­po­wa­nia prze­tar­go­wego za pośred­nic­twem Inspektoratu Wsparcia Sił Zbrojnych. Na szczę­ście tych nie­ko­rzyst­nych dla pol­skiego prze­my­słu zamie­rzeń nie zre­ali­zo­wano i ze względu na istotne zna­cze­nie dla bez­pie­czeń­stwa pań­stwa, zle­ce­nie przy­znano bez­po­śred­nio byd­go­skim zakła­dom. Umowa została pod­pi­sana 2 stycz­nia 2015 roku i ma obo­wią­zy­wać do pla­no­wego zakoń­cze­nia prac przy egzem­pla­rzu 1505, co ma mieć miej­sce 8 marca 2019 roku.

  • Łukasz Pacholski

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE