Ostatnie krą­żow­niki lek­kie Cesarskiej Marynarki Wojennej Japonii – okręty typu Agano

WITH_2_2015_agano

Japońskie krą­żow­niki lek­kie nale­żące do typu Agano zostały zbu­do­wane i wpro­wa­dzone do służby w okre­sie dru­giej wojny świa­to­wej. Chociaż są one zazwy­czaj bar­dzo surowo oce­niane przez histo­ry­ków mor­skich oraz spe­cja­li­stów okrę­to­wych i nie wytrzy­mują porów­na­nia z ame­ry­kań­skimi i bry­tyj­skimi krą­żow­ni­kami lek­kimi, to warto pamię­tać, że w zasa­dzie nie powinno się ich pod­da­wać takim zesta­wie­niom. Zaprojektowano je bowiem jako okręty mające być prze­wod­ni­kami flo­tylli nisz­czy­cieli, a nie kla­sycz­nymi, arty­le­ryj­skimi krą­żow­ni­kami lek­kimi.

Dynamicznie roz­wi­ja­jąca się Cesarska Marynarka Wojenna Japonii przed pierw­szą wojną świa­tową sta­wiała nie tylko na budowę okrę­tów linio­wych i krą­żow­ni­ków. Bazując na suk­ce­sach wła­snych tor­pe­dow­ców w woj­nie rosyj­sko-japoń­skiej 1904 – 1905, doce­niała rów­nież rolę nie­wiel­kich okrę­tów wypo­sa­żo­nych w wyrzut­nie tor­ped, które były o wiele mniej kosz­towne, a mimo to zdolne do zada­wa­nia zabój­czych cio­sów nawet dużym okrę­tom linio­wym prze­ciw­nika. Rosnąca liczba tor­pe­dow­ców, a następ­nie poja­wie­nie się ich więk­szych „braci”, czyli nisz­czy­cieli budo­wa­nych seriami – wyma­gało wpro­wa­dze­nia odpo­wied­niej struk­tury orga­ni­za­cyj­nej.
Ponieważ w tym cza­sie Japończycy pil­nie uczyli się w nie­mal każ­dej dzie­dzi­nie zwią­za­nej z mary­narką wojenną od Brytyjczyków, nie dziwi fakt, że posta­no­wili przy­jąć za wzór do naśla­do­wa­nia ich struk­turę orga­ni­za­cyjną dla swo­ich nisz­czy­cieli, a mia­no­wi­cie podział na flo­tylle. Składały się one zazwy­czaj z czte­rech dywi­zjo­nów, z któ­rych każdy dys­po­no­wał czte­rema okrę­tami. Taka ilość nisz­czy­cieli we flo­tylli wyma­gała z kolei powo­ła­nia zarzą­dza­ją­cego nimi dowódz­twa i sztabu, które w przy­padku bry­tyj­skiej mary­narki wojen­nej roz­miesz­czano na krą­żow­ni­kach lek­kich, zwa­nych potocz­nie lide­rami.
Japończycy przy­jąw­szy 10 lipca 1914 r. bry­tyj­ski sys­tem orga­ni­za­cyjny utwo­rzyli flo­tylle, dla któ­rych lide­rami, czyli okrę­tami fla­go­wymi i wspar­cia arty­le­ryj­skiego począt­kowo miały być stare krą­żow­niki pan­cerne. Z powodu ich nie­wiel­kiej pręd­ko­ści nie było to jed­nak zbyt szczę­śliwe roz­wią­za­nie. Dlatego pięć lat póź­niej wpro­wa­dzono do służby dwa krą­żow­niki lek­kie Tenryu i Tatsuta, dedy­ko­wane do peł­nie­nia roli prze­wod­ni­ków flo­tylli nisz­czy­cieli. Ponieważ jed­nak zbu­do­wano je wyko­rzy­stu­jąc prze­sta­rzałe roz­wią­za­nia kon­struk­cyjne sprzed pierw­szej wojny świa­to­wej, dal­szych jed­no­stek typu Tenryu już nie skon­stru­owano.
W 1923 r. Cesarska Marynarka Wojenna Japonii pod­jęła decy­zję o budo­wie szes­na­stu krą­żow­ni­ków lek­kich o wypor­no­ści 5600 t, mają­cych być lide­rami flo­tylli nisz­czy­cieli (osiem) i flo­tylli okrę­tów pod­wod­nych (osiem). Ponieważ jed­nak Japonia reali­zo­wała rów­nież w tym cza­sie bar­dzo ambitne pro­jekty budowy krą­żow­ni­ków waszyng­toń­skich, co wyczer­py­wało dopusz­czalne, trak­ta­towe limity tona­żowe, zanie­chano reali­za­cji planu budowy szes­na­stu lide­rów. Dopiero w kolej­nej deka­dzie powró­cono do tej kon­cep­cji, pla­nu­jąc budowę sze­ściu krą­żow­ni­ków – lide­rów flo­tylli nisz­czy­cieli o wypor­no­ści 5000 t, pręd­ko­ści 35 w, uzbro­jo­nych w 6 armat 140 mm i 4 wyrzut­nie tor­ped nowego typu 610 mm. Okrętów tych jed­nak rów­nież nie zbu­do­wano, w tym cza­sie sku­piono się bowiem na budo­wie dużych krą­żow­ni­ków lek­kich typu Mogami (w mię­dzy­cza­sie dla kolej­nych budo­wa­nych japoń­skich nisz­czy­cieli lide­rami były krą­żow­niki typów Kuma, Nagara i Sendai).
Kiedy w 1936 r. Japonia osta­tecz­nie uwol­niła się od wszel­kich ogra­ni­czeń trak­ta­to­wych, rezy­gnu­jąc z udziału w II Morskiej Konferencji Londyńskiej (już wcze­śniej bowiem, bo 29 grud­nia 1934 r., wypo­wie­działa ona wszyst­kie doty­czące mary­narki wojen­nej usta­le­nia Traktatu Waszyngtońskiego), jedy­nym ogra­ni­cze­niem dla reali­za­cji ambit­nych pro­gra­mów roz­bu­dowy Cesarskiej Marynarki Wojennej Japonii stały się warunki finan­sowe i moż­li­wo­ści prze­my­słu stocz­nio­wego. W ten spo­sób powró­ciła idea budowy spe­cjal­nych krą­żow­ni­ków, prze­zna­czo­nych na okręty fla­gowe dla flo­tylli nisz­czy­cieli. W czerwcu 1936 r. w ramach Czwartego Programu Uzupełniającego pod­jęto decy­zję o budo­wie trzy­na­stu takich okrę­tów o wypor­no­ści 6000 t do 1945 r.

  • Grzegorz Nowak

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE