Okupowany sojusz­nik” – Włoska Republika Socjalna

Okupowany sojusznik. Wrzesień 1943 r.: Polizia dell’Africa Italiana – Włoska Policja Afrykańska (wygnana przez aliantów do Europy) – pilnuje porządku w Rzymie. Działo przeciwpancerne na drugim planie jest niemieckie.

Okupowany sojusz­nik. Wrzesień 1943 r.: Polizia dell’Africa Italiana – Włoska Policja Afrykańska (wygnana przez alian­tów do Europy) – pil­nuje porządku w Rzymie. Działo prze­ciw­pan­cerne na dru­gim pla­nie jest nie­miec­kie.

W 1943 r. Włochy ule­gły alian­tom, a król Wiktor Emanuel III zade­cy­do­wał o porzu­ce­niu III Rzeszy. Inaczej postą­pił Benito Mussolini, wódz par­tii faszy­stow­skiej, który kon­ty­nu­ował walkę u boku Niemców. Zorganizował pań­stwo, armię, siły bez­pie­czeń­stwa – zadzi­wia­jąco sku­teczne jak na warunki, w któ­rych przy­szło im ist­nieć.

Wiosną 1943 r. pań­stwa Osi ponio­sły naj­więk­szą w histo­rii soju­szu klę­skę wojenną, która już wkrótce miała zade­cy­do­wać o ich upadku. 12 maja alian­tom pod­dali się Niemcy wal­czący w Afryce, a dzień póź­niej Włosi. Do alianc­kiej nie­woli poszła cała Grupa Armii – ponad ćwierć miliona żoł­nie­rzy, pół na pół: Niemców i Włochów. Równie poważne straty co armia lądowa ponio­sło lot­nic­two państw Osi i wło­ska mary­narka wojenna, jed­nak to nie utrata wojsk była decy­du­jąca. Dużo waż­niej­sze oka­zało się wypar­cie Włochów
i Niemców z Afryki.
10 lipca roz­po­czął się desant alian­tów na Sycylię. Amerykanie lądu­jący na połu­dniu wyspy mieli zwią­zać walką wroga i unie­moż­li­wić mu odwrót, a Brytyjczycy mieli prze­bić się na pół­noc, do Messyny, i unie­moż­li­wić obroń­com wyco­fa­nie się. Do znisz­cze­nia armii sycy­lij­skiej jed­nak nie doszło; do nie­woli tra­fiło około 50% jej żoł­nie­rzy – około 100 000 Włochów i 5000 Niemców. Jeńców nie­miec­kich było nie­wielu, wcze­śniej bowiem od Włochów prze­rwali walkę i roz­po­częli odwrót. Udało się ujść 40 000 Niemców wraz ze sprzę­tem (wywieźli kil­ka­na­ście tysięcy ton zapa­sów, w tym 47 czoł­gów) oraz 60 000 Włochów. Messyna została zdo­byta 17 sierp­nia.

Kapitulacja

25 lipca Benito Mussolini został zastą­piony na sta­no­wi­sku pre­miera przez mar­szałka Pietro Badoglio. Rozpoczął on roz­mowy z alian­tami na temat zawie­sze­nia broni. Były one utrud­nione przez Brytyjczyków, któ­rzy mieli chęć raczej znisz­czyć poten­cjał Włoch niż wyko­rzy­stać go w woj­nie prze­ciwko Niemcom, oraz nie­zbyt prze­my­ślaną dekla­ra­cję pre­zy­denta Roosevelta na temat bez­wa­run­ko­wej kapi­tu­la­cji. Próby nego­cja­cji warun­ków owej bez­wa­run­ko­wej kapi­tu­la­cji trwały kilka wrze­śnio­wych dni i spra­wiły, że roz­mowy wło­sko-alianc­kie prze­stały być tajem­nicą. Zawieszenie broni pod­pi­sano w Cassibile na Sycylii 3 wrze­śnia 1943 r., a ich naj­waż­niej­szym warun­kiem było przy­stą­pie­nie wło­skich sił zbroj­nych – od 8 wrze­śnia – do walki prze­ciwko Niemcom. Dla wzmoc­nie­nia anty­nie­miec­kiej obrony wło­skiej sto­licy do Rzymu miała być prze­rzu­cona bry­tyj­ska dywi­zja spa­do­chro­nowa.
Alianckie obiet­nice oka­zały się płonne – gdy ogło­szono zawie­sze­nie broni, Włosi nie dostali żad­nej pomocy od alian­tów. A była im potrzebna, Niemcy byli bowiem przy­go­to­wani do kapi­tu­la­cji Rzymu i szy­ko­wali się do roz­bro­je­nia armii wło­skiej. Już od maja 1943 r. nie­miecki OKW – Sztab Generalny – pra­co­wał nad zmniej­sze­niem skut­ków ewen­tu­al­nego wyj­ścia Włoch z wojny. Najważniejszy był plan „Alarich”, czyli opa­no­wa­nia Włoch. Plan „Konstantin” pole­gał na roz­bro­je­niu Włochów na Bałkanach, „Siegfried” – roz­bro­je­niu wło­skich sił oku­pa­cyj­nych w połu­dnio­wej Francji, „Nürnberg” – osłonę na linii Pirenejów, „Kopenhagen” – osłonę na linii Alp. W lipcu opra­co­wano kolejne warianty: „Achse” – prze­chwy­ce­nia wło­skiej floty, „Echse” – uwol­nie­nia Mussoliniego, „Student” – zdo­by­cia Rzymu czy „Schwartz” – poj­ma­nia rządu wło­skiego.
Od czasu porażki w Afryce sta­cjo­no­wały w Italii cztery nie­miec­kie dywi­zje. W cza­sie walk na Sycylii na Półwysep Apeniński przy­były trzy dywi­zje gre­na­die­rów pan­cer­nych, a dywi­zja spa­do­chro­nowa – na Sycylię. Jednocześnie nad gra­nicę z Włochami ścią­gano wszyst­kie dostępne rezerwy, co unie­moż­li­wiło Niemcom zamianę tak­tycz­nego suk­cesu w bitwie na łuku kur­skim w suk­ces stra­te­giczny. Pod koniec lipca do Włoch weszło sie­dem kolej­nych nie­miec­kich dywi­zji, a w sierp­niu – następne trzy. Połowa spo­śród tych kil­ku­na­stu dywi­zji była dywi­zjami szyb­kimi, a reszta – spraw­nymi dywi­zjami pie­choty o „niskich” nume­rach. Odsunięcie od wła­dzy Mussoliniego tak bar­dzo prze­stra­szyło Hitlera, że wezwał on z frontu wschod­niego Korpus Pancerny SS, któ­rego oby­dwie dywi­zje zostały osta­tecz­nie skie­ro­wane prze­ciw Włochom.
Spośród miliona żoł­nie­rzy wło­skich 520 000 było w Italii, 260 000 oku­po­wało Grecję, 165 000 sta­cjo­no­wało w Albanii, Czarnogórze i Chorwacji, a kil­ka­dzie­siąt tysięcy oku­po­wało połu­dniową Francję i prze­by­wało na tere­nach admi­ni­stro­wa­nych przez III Rzeszę. 26 dywi­zji wło­skich sta­cjo­no­wało w kraju, 31 oku­po­wało Bałkany, a 3 – połu­dniową Francję. Do opa­no­wa­nia Włoch Niemcy rzu­cili 17 dywi­zji, Bałkanów – 19, a połu­dnio­wej Francji – 4. Pięć kolej­nych dywi­zji szy­ko­wało się do odpar­cia alianc­kiego desantu pod Palermo; Niemcy oce­niali, że nastąpi wkrótce – fak­tycz­nie lądo­wa­nie roz­po­częło się ran­kiem 9 wrze­śnia.

  • Tymoteusz Pawłowski

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE