Oddziały pan­cerne Niezależnego Państwa Chorwackiego

  • Wojsko i Technika Historia numer specjalny 1/2019
Chorwaci od poczatku powolania do zycia Niezaleznego Panstwa Chorwackiego byli zapatrzeni w Niemcow i starali sie wzorowac na nich jak tylko mogli, nawet jesli chodzilo o umundurowanie.

Chorwaci od poczatku powo­la­nia do zycia Niezaleznego Panstwa Chorwackiego byli zapa­trzeni w Niemcow i sta­rali sie wzo­ro­wac na nich jak tylko mogli, nawet jesli cho­dzilo o umun­du­ro­wa­nie.

Oddziały pan­cerne Niezależnego Państwa Chorwackiego (Nezavisna Država Hrvatska, NDH), zarówno w Armii Chorwackiej (Hrvatsko domo­bran­stvo), jak i w Siłach Zbrojnych Ustaszy (Ustaśka voj­nica) w cza­sie krót­kiego ich ist­nie­nia (1941−1945) nigdy nie odgry­wały więk­szej roli, głów­nie dla­tego, że chor­wac­kie siły zbrojne do końca 1944 r. były zaan­ga­żo­wane wyłącz­nie w dzia­ła­nia prze­ciw­par­ty­zanc­kie.

Niezależne Państwo Chorwackie zostało utwo­rzone przez usta­szy w kwiet­niu 1941 r. po zaję­ciu Królestwa Jugosławii przez pań­stwa Osi i ich sojusz­ni­ków. Nowo powstałe pań­stwo było sil­nie uza­leż­nione od faszy­stow­skich Włoch i nazi­stow­skich Niemiec. W nowym pań­stwie przy­jęto usta­wo­daw­stwo ogra­ni­cza­jące prawa wybra­nych mniej­szo­ści naro­do­wych – Serbów, Żydów i Romów (Niemcy prze­ciw­nie, uzy­skali sta­tus grupy uprzy­wi­le­jo­wa­nej) – oraz dekret „O ochro­nie krwi aryj­skiej i hono­rze ludu chor­wac­kiego”, wzo­ro­wany na usta­wach norym­ber­skich uchwa­lo­nych przez nie­miecki Reichstag 15 wrze­śnia 1935 r. (Ustawa o oby­wa­tel­stwie Rzeszy, Ustawa o ochroni krwi nie­miec­kiej i nie­miec­kiej czci, Ustawa o bar­wach i fla­dze Rzeszy). Kontakty sek­su­alne mię­dzy Chorwatami a Żydami zostały uznane za prze­stęp­stwo kry­mi­nalne, Żydom zabro­niono także zatrud­nia­nia kobiet chor­wac­kich poni­żej 45 roku życia.
Był to wstęp do bez­po­śred­niej dys­kry­mi­na­cji i eks­ter­mi­na­cji wymie­nio­nych grup. Ustasze, zaśle­pieni wizją „czy­stej Chorwacji” do 1945 r. wymor­do­wali pra­wie wszyst­kich chor­wac­kich i bośniac­kich Żydów (32 tys.), pra­wie 30 tys. Romów, a przede wszyst­kim około 330 tys. pra­wo­sław­nych Serbów. Największe natę­że­nie mor­dów miało miej­sce w pierw­szych mie­sią­cach ist­nie­nia Niezależnego Państwa Chorwackiego. Dalszych kil­ka­set tysięcy Serbów zmu­szono do opusz­cze­nia swo­ich domów.
Chorwackie siły zbrojne zostały powo­łane do życia 16 kwiet­nia 1941 r., w ich skład weszły woj­ska lądowe, lot­nic­two i żan­dar­me­ria. Włochy zajęły więk­szość Dalmacji i uznały Morze Adriatyckie za akwen wewnętrzny, dla­tego nie zgo­dziły się na powo­ła­nie do życia na „swoim” tere­nie­so­jusz­ni­czej mary­narki wojen­nej.
24 kwiet­nia wysłan­nik adm. Wilhelma Canarisa, płk Christian Lahusen, roz­ma­wiał w Zagrzebiu z mini­strem armii i jed­no­cze­śnie głów­no­do­wo­dzą­cym chor­wac­kich sił zbroj­nych gene­ra­łem Slavko Kvaternikiem (1878−1947). Jak się prze­ko­nał podziw, jakim powo­do­wani wła­snym, bez­gra­nicz­nym i nie­wzru­szo­nym nacjo­na­li­zmem Chorwaci darzyli Niemcy i samego Führera, szedł w parze z ich głę­boką nie­na­wi­ścią do Włochów, któ­rzy prze­jęli wła­dzę w Dalmacji.
Chorwaci to ludzie honoru, o pra­daw­nych tra­dy­cjach woj­sko­wych – tłu­ma­czył Kvaternik – i napawa nas nie­opi­saną gory­czą gnę­bie­nie i upo­ko­rze­nie przez armię, która na swoje konto nie może wpi­sać nawet jed­nego zwy­cię­stwa. Chorwacki gene­rał wyra­ził obawę, że to na wskroś irra­cjo­nalne poli­tycz­nie sta­no­wi­sko Włoch zaowo­cuje w przy­szło­ści poważ­nym zagro­że­niem.
Proces for­mo­wa­nia Armii Chorwackiej i Sił Zbrojnych Ustaszy zakoń­czono do końca 1941 r. Powstało Chorwackie Ministerstwo Obrony Narodowej, które w sierp­niu 1941 r. prze­mia­no­wano na Ministerstwo Armii Chorwackiej, a w stycz­niu 1943 r. na Ministerstwo Sił Zbrojnych. Wtedy to też mini­ster­stwo prze­jęli usta­sze.
W Chorwacji stało się coś co nie zda­rzyło się w III Rzeszy ani w Zjednoczonym Królestwie Włoch. Główne skrzypce w siłach zbroj­nych grała nie armia regu­larna a armia ide­olo­giczna, poli­tycz­nie pewna – usta­sze. Każdy żoł­nierz z oddzia­łów usta­szy był wyro­bio­nym poli­tycz­nie bojow­ni­kiem, któ­rego głów­nym zada­niem była walka z wro­gami wewnętrz­nymi. Nic więc dziw­nego, że ważną rolę w pań­stwie odgry­wały Siły Zbrojne Ustaszy, które były zbroj­nym ramie­niem par­tii. Była to for­ma­cja dobrze wyszko­lona i fana­tyczna, zor­ga­ni­zo­wana w pięć, a z cza­sem w pięt­na­ście 700-oso­bo­wych bata­lio­nów bojo­wych, dwa bata­liony kole­jowe oraz utwo­rzony we wrze­śniu 1941 r. w Sarajewie „Czarny Legion” (1. pułk usta­szy).
Jednostka ta została nazwana „straż­ni­kami Driny”, czyli straż­ni­kami histo­rycz­nej gra­nicy mię­dzy Serbią, Chorwacją a Bośnią. Bardzo szybko „Czarny Legion” i jego żoł­nie­rze zyskali złą sławę naj­bar­dziej bez­względ­nej i krwa­wej jed­nostki pod­czas eks­ter­mi­na­cji lud­no­ści cywil­nej – Serbów, Żydów i Cyganów oraz ope­ra­cji prze­ciw­par­ty­zanc­kich.
Batalion ochrony pogla­vnika (tytuł na wzór nie­miec­kiego füh­rera), czyli straż przy­boczna wodza usta­szy i głowy pań­stwa dr. Ante Pavelića, w pełni zmo­to­ry­zo­wana jed­nostka pod dowódz­twem płk. Ante Moškova, pod­le­gał bez­po­śred­nio wodzowi.
  • Leszek Molendowski

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE