Nowości pro­jektu moź­dzie­rza LMP-2017

Moździerze LMP-2017 i amunicja do nich. Od lewej: eksportowy LMP-2017 kal. 60,4 mm i nabój odłamkowy O-LM60, LMP-2017 kal. 59,4 mm i nabój oświetlający S-LM60-IR oraz LMP-2017 kal. 59,4 mm i nabój O-LM60 tego kalibru.

Moździerze LMP-2017 i amu­ni­cja do nich. Od lewej: eks­por­towy LMP-2017 kal. 60,4 mm i nabój odłam­kowy O‑LM60, LMP-2017 kal. 59,4 mm i nabój oświe­tla­jący S‑LM60-IR oraz LMP-2017 kal. 59,4 mm i nabój O‑LM60 tego kali­bru.

Minął ponad rok, odkąd na łamach „Wojska i Techniki” przed­sta­wi­li­śmy, wów­czas naj­now­szy, 60 mm moź­dzierz pie­choty LMP-2017, skon­stru­owany w Zakładach Mechanicznych Tarnów S.A., wcho­dzą­cych w skład Polskiej Grupy Zbrojeniowej S.A. Przez minione mie­siące pro­jekt ten zano­to­wał istotne postępy, m.in. moź­dzierz wszedł do pro­duk­cji seryj­nej, zamó­wiło go Ministerstwo Obrony Narodowej, a także prze­szedł nie­zbędne bada­nia w celu uzy­ska­nia wyma­ga­nego cer­ty­fi­katu w try­bie III ustawy o Ocenie zgod­no­ści wyro­bów prze­zna­czo­nych na potrzeby obron­no­ści i bez­pie­czeń­stwa pań­stwa.

Przypomnijmy, że Ministerstwo Obrony Narodowej (MON) w grud­niu 2018 r. zamó­wiło 780 moź­dzie­rzy LMP-2017 dla Wojsk Obrony Terytorialnej (WOT). Pierwszych 150 zosta­nie dostar­czo­nych jesz­cze w tym roku. Historię powsta­nia LMP-2017 i jego szcze­gó­łowy opis tech­niczny opu­bli­ko­wa­li­śmy w nume­rze WiT 3/2018. Natomiast teraz omó­wimy, jak bie­gła ścieżka do zamó­wie­nia dla WOT i jaką bro­nią jest obec­nie LMP-2017. Przy oka­zji, w ramach uzna­nia dla rezul­ta­tów ich pracy, koniecz­nie należy przed­sta­wić zespół kon­struk­tor­ski moź­dzie­rza LMP-2017, czyli: dyrek­tora Centrum Badawczo-Rozwojowego dr. inż. Tadeusza Świętka, mgr. inż. Adama Henczela, mgr. inż. Zbigniewa Panka i mgr. inż. Macieja Borucha.

Badania LMP-2017

Pierwszym eta­pem badań seryj­nych moź­dzie­rzy, nad­zo­ro­wa­nych przez 79. Rejonowe Przedstawicielstwo Wojskowe, były bada­nia zdaw­czo-odbior­cze, które roz­po­częto 28 czerwca 2019 r. Wykorzystano w nich LMP-2017 pierw­szej par­tii pro­duk­cyj­nej. Badania zakoń­czono z wyni­kiem pozy­tyw­nym.
Zgodnie z wyma­ga­niami umowy, nowe tar­now­skie moź­dzie­rze musiały przejść – i prze­szły z wyni­kiem pozy­tyw­nym – wszyst­kie bada­nia wyma­gane do cer­ty­fi­ka­cji. Chodzi o bada­nia potwier­dza­jące speł­nie­nie przez wyrób wszel­kich wyma­gań tak­tyczno-tech­nicz­nych, które prze­pro­wa­dził Wojskowy Instytut Techniczny Uzbrojenia (WITU) z Zielonki. Same bada­nia odby­wały się na tere­nie i sta­no­wi­skach ognio­wych Ośrodka Badań Dynamicznych (OBD) WITU w Stalowej Woli z wyko­rzy­sta­niem trzech moź­dzie­rzy LMP-2017 wybra­nych losowo z par­tii po bada­niach zdaw­czo-odbior­czych. Jeden z nich posłu­żył do badań nie­za­wod­no­ści i trwa­ło­ści przy dużej licz­bie strza­łów, a dwa pozo­stałe do badań odpor­no­ści oraz wytrzy­ma­ło­ści na oddzia­ły­wa­nie czyn­ni­ków mecha­nicz­nych i śro­do­wi­sko­wych, które obej­mo­wały m.in. spraw­dze­nie wpływu mgły sol­nej, zanu­rze­nia w wodzie, obni­żo­nej i pod­wyż­szo­nej tem­pe­ra­tury oto­cze­nia, jak też upadku moź­dzie­rza z wyso­ko­ści 0,75 m na pod­łoże beto­nowe oraz sta­lowe.
W trak­cie badań wytrzy­ma­ło­ścio­wych od 3 sierp­nia do 8 paź­dzier­nika 2019 r. z egzem­pla­rza LMP-2017 oddano 1500 strza­łów, co łącz­nie prze­kłada się na trzy tony zuży­tej amu­ni­cji moź­dzie­rzo­wej 60 mm. Warto pod­kre­ślić, że wszyst­kie strzały oddali „z ręki” prze­szko­leni przez ZM Tarnów S.A. spe­cja­li­ści OBD WITU. Potwierdzono też w ten spo­sób słusz­ność przy­ję­tych roz­wią­zań kon­struk­cyj­nych, jeśli cho­dzi o loka­li­za­cję spu­stu i miej­sca chwytu dru­giej ręki, którą pod­trzy­muje się moź­dzierz przy strzale. Dobrze spra­wo­wała się także płyta opo­rowa, któ­rej lemie­sze zapew­niały sta­bil­ność przy strze­la­niu na róż­nych pod­ło­żach.
Ostatniego dnia badań poli­go­no­wych, 8 paź­dzier­nika, z bada­nego moź­dzie­rza wystrze­lono 500 poci­sków O‑LM60 bez wyko­ny­wa­nia żad­nych czyn­no­ści ser­wi­so­wych. Te 500 strza­łów w prak­tyce prze­kłada się na sto tzw. zadań ognio­wych przy strze­la­niu ogniem pół­po­śred­nim przy widocz­no­ści celu.
Kolejny etap badań konieczny do cer­ty­fi­ka­cji, także pro­wa­dzony przez WITU, już po prze­pro­wa­dze­niu tych wytrzy­ma­ło­ścio­wych, pole­gał na potwier­dze­niu wyma­ga­nej dono­śno­ści moź­dzie­rza przy strze­la­niu nabo­jami o zwięk­szo­nym zasięgu. Używano oczy­wi­ście pol­skiej amu­ni­cji O‑LM60M, dostar­cza­nej przez Zakłady Metalowe DEZAMET S.A. w Nowej Dębie. Wymagana odle­głość strzału takim poci­skiem wynosi 1300 m, tym­cza­sem śred­nia odle­głość uzy­skana przez LMP-2017 znacz­nie prze­kra­czała ten zasięg.

  • Adam M. Maciejewski

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE