Nowe zada­nia okrę­tów pod­wod­nych

Współczesny konwencjonalny okręt podwodny nie jest już tylko „samotnym wilkiem” z dowódcą przyklejonym do peryskopu, wypatrującym dymów konwoju płynącego na horyzoncie. To dość wielozadaniowa jednostka, mogąca wykonywać niszowe zadania, często niedostępne innym okrętom. Fot. Marina Militare

Współczesny kon­wen­cjo­nalny okręt pod­wodny nie jest już tylko „samot­nym wil­kiem” z dowódcą przy­kle­jo­nym do pery­skopu, wypa­tru­ją­cym dymów kon­woju pły­ną­cego na hory­zon­cie. To dość wie­lo­za­da­niowa jed­nostka, mogąca wyko­ny­wać niszowe zada­nia, czę­sto nie­do­stępne innym okrę­tom. Fot. Marina Militare

Okręt pod­wodny to jeden z naj­droż­szych i naj­bar­dziej skom­pli­ko­wa­nych sys­te­mów uzbro­je­nia mor­skiego. Ma to jed­nak bez­po­śred­nie prze­ło­że­nie na jego moż­li­wo­ści bojowe i tak­tyczne. Nawet w poje­dynkę może zmie­nić układ sił na danym akwe­nie, wymu­sza­jąc na prze­ciw­niku mody­fi­ka­cję jego pla­nów ope­ra­cyj­nych. Ponadto, wbrew mnie­ma­niu jego kry­ty­ków, jest plat­formą wie­lo­za­da­niową. W arty­kule przed­sta­wimy kilka waż­nych zasto­so­wań nowo­cze­snych kon­wen­cjo­nal­nych okrę­tów pod­wod­nych ofe­ro­wa­nych w pro­gra­mie Orka, wska­zu­jąc że są czymś wię­cej, niż tylko „zanu­rzo­nymi wyrzut­niami tor­ped”.

Poza typo­wymi zada­niami, do wyko­ny­wa­nia któ­rych okręty pod­wodne przy­sto­so­wano już ponad 100 lat temu, naj­now­sze ich kon­struk­cje są w sta­nie reali­zo­wać inne misje, nie­ko­niecz­nie ude­rze­niowe. Wśród nich trzeba wspo­mnieć o: ata­ko­wa­niu celów lądo­wych i mor­skich w dużych odle­gło­ściach przy wyko­rzy­sta­niu skrzy­dla­tych poci­sków manew­ru­ją­cych, trans­por­cie pod­od­dzia­łów wojsk spe­cjal­nych, pro­wa­dze­niu wywiadu elek­tro­nicz­nego i – w pew­nym zakre­sie – zwal­cza­niu zagro­że­nia mino­wego. Realizacji wszyst­kich tych zadań sprzyja naj­waż­niej­sza z cech okrętu pod­wod­nego – skry­tość dzia­ła­nia.
Budowane w Europie jed­nostki kon­wen­cjo­nalne, dziś nie­mal stan­dar­dowo wypo­sa­żone w napęd nie­za­leżny od powie­trza AIP (Air Independent Propulsion), są nie­du­żych roz­mia­rów, ciche i dobrze dosto­so­wane do ope­ro­wa­nia
w skom­pli­ko­wa­nym śro­do­wi­sku wód przy­brzeż­nych. Tam bowiem, wraz ze zmianą sytu­acji geo­po­li­tycz­nej, prze­nio­sła się główna dzia­łal­ność nawod­nych i pod­wod­nych sił okrę­to­wych. Niezależnie od tego, wcale nie gorzej spraw­dzają się na akwe­nach otwar­tych.

Wywiad elek­tro­niczny

Okręty pod­wodne dzięki wspo­mnia­nej już „natu­ral­nej” trud­no­wy­kry­wal­no­ści, są ide­al­nymi nosi­cie­lami sys­te­mów prze­zna­czo­nych do reali­za­cji, w ogra­ni­czo­nym oczy­wi­ście zakre­sie, sze­roko poję­tego wywiadu elek­tro­nicz­nego (SIGINT). W jego skład wcho­dzi: roz­po­zna­nie i prze­chwy­ty­wa­nie łącz­no­ści radio­wej (COMINT) oraz wykry­wa­nie, roz­po­zna­nie i namie­rza­nie źró­deł pro­mie­nio­wa­nia elek­tro­ma­gne­tycz­nego nie wyko­rzy­sty­wa­nego do łącz­no­ści (ELINT), np.: sygna­łów son­du­ją­cych sta­cji radio­lo­ka­cyj­nych. Skrytość dzia­ła­nia umoż­li­wia także wyko­ny­wa­nie przez okręty pod­wodne innych form roz­po­zna­nia, w tym obra­zo­wego (IMINT) i aku­stycz­nego (ACINT). Pozyskane w ten spo­sób infor­ma­cje nie tylko umoż­li­wiają zwięk­sze­nie samo­świa­do­mo­ści sytu­acyj­nej dowódcy jed­nostki, pozwa­lają także na zebra­nie danych, które mogą oka­zać się bez­cenne dla innych jed­no­stek i pod­od­dzia­łów lub nawet całych rodza­jów sił zbroj­nych. Po prze­ka­za­niu ich do ana­lizy w spe­cja­li­stycz­nych komór­kach moż­liwe jest bowiem pozna­nie moż­li­wo­ści bojo­wych i tech­nicz­nych prze­ciw­nika.
W związku z rodza­jem wyko­rzy­sty­wa­nych w zada­niach SIGINT fal elek­tro­ma­gne­tycz­nych, konieczne jest wysu­nię­cie ponad powierzch­nię wody spe­cjal­nych anten. W przy­padku Orki mogą być ofe­ro­wane różne sys­temy wywiadu elek­tro­nicz­nego, np.: Harris AR-900 z jed­nost­kami typu Scorpène pro­du­ko­wa­nymi przez Naval Group (daw­niej DCNS), EADS FL-1800U z U-Bootami typów 212A i 214218 ofe­ro­wa­nymi przez thys­sen­krupp Marine Systems (tkMS) lub Saab UME-100/200 z okrę­tami typu A26 budo­wa­nymi przez Saab Kockums.

  • Marcin Chała

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE