Nowe przy­rządy i sys­temy opto­elek­tro­niczne z Białorusi

Karabin wyborowy SWD z założonym dzienno-nocnym celownikiem DT3XS, który został zaprezentowany po raz pierwszy na wystawie MILEX-2017 w Mińsku.

Karabin wybo­rowy SWD z zało­żo­nym dzienno-noc­nym celow­ni­kiem DT3XS, który został zapre­zen­to­wany po raz pierw­szy na wysta­wie MILEX-2017 w Mińsku.

W poprzed­nich nume­rach WiT, w arty­ku­łach oma­wia­ją­cych nowo­ści pre­zen­to­wane na wysta­wach prze­my­słu obron­nego, które odbyły się w tym roku w Abu Zabi i Mińsku, wspo­mniane zostały firmy Peleng i LEMT BelOMO, spe­cja­li­zu­jące się w roz­woju i pro­duk­cji przy­rzą­dów opto­elek­tro­nicz­nych. Obie są bar­dzo aktywne w tym seg­men­cie rynku i odno­szą liczne suk­cesy komer­cyjne, w tym doty­czące eks­portu do państw w róż­nych czę­ściach świata.

Firmy Peleng i LEMT BelOMO aktyw­nie uczest­ni­czą w wysta­wach prze­my­słu obron­nego nie­mal na całym świe­cie, nie­mniej w tym roku naj­wię­cej nowo­ści zapre­zen­to­wały pod­czas wystaw: IDEX-2017 w Abu Zabi w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, a także MILEX-2017 w Mińsku na Białorusi. Korzeni obec­nej pozy­cji bia­ło­ru­skiego prze­my­słu opto­elek­tro­nicz­nego należy szu­kać jesz­cze w cza­sach Związku Sowieckiego, kiedy wła­śnie na tere­nie Białoruskiej SRS ulo­ko­wano liczne zakłady prze­my­słu elek­tro­nicz­nego i optycz­nego, w tym pra­cu­jące – cał­ko­wi­cie lub czę­ściowo – jako koope­ranci prze­my­słu obron­nego czy kosmicz­nego. Po roz­pa­dzie ZSRS wiele z tych moż­li­wo­ści udało się zacho­wać, a nawet roz­wi­nąć, czy też na ich bazie zbu­do­wać nowe. Dziś bia­ło­ru­skie pla­cówki naukowo-badaw­cze i pro­du­cenci sprzętu opto­elek­tro­nicz­nego są aktywni w wielu rejo­nach świata. Chociaż nadal głów­nym odbiorcą pozo­staje Federacja Rosyjska, wiele pro­duk­tów udaje się sprze­dać także do kra­jów Bliskiego Wschodu, Azji Południowo-Wschodniej i Ameryki Łacińskiej. Należy jed­nak pod­kre­ślić, że w przy­padku naj­bar­dziej zaawan­so­wa­nych wyro­bów bia­ło­ru­scy pro­du­cenci są nadal zależni od dostaw­ców (głów­nie zachod­nio­eu­ro­pej­skich) klu­czo­wych kom­po­nen­tów – np. według dostęp­nych infor­ma­cji przy­naj­mniej matryce detek­to­rów do kamer ter­mo­wi­zyj­nych i część towa­rzy­szą­cej im elek­tro­niki są cały czas impor­to­wane, głów­nie z Francji (do nie­dawna impor­to­wane były kom­pletne kamery). Jednak roz­wią­za­nia mecha­niczne, optyczne i opro­gra­mo­wa­nie są już wła­snymi opra­co­wa­niami. W tym arty­kule posta­ramy się zapo­znać naszych czy­tel­ni­ków z naj­cie­kaw­szymi nowymi wyro­bami z aktu­al­nych ofert OAO Peleng i NTC LEMT BelOMO.

Celownik do moder­ni­zo­wa­nych wozów bojo­wych

Panoramiczny przy­rząd obser­wa­cyjno-celow­ni­czy dowódcy PKP-MRO (Priceł Komandira Panoramnyj dlja Moduła Razwiedywatielno-Ogniewowo) powstał w fir­mie OAO Peleng z myślą o zasto­so­wa­niu w pakie­tach moder­ni­za­cyj­nych lek­kich i śred­nich wozów bojo­wych, a także – jako speł­nia­jący potrzeby współ­cze­snego pola walki – w nowych kon­struk­cjach. Na obec­nym eta­pie roz­woju i przy­go­to­wy­wa­nia do uru­cho­mie­nia seryj­nej pro­duk­cji przy­rządu, głów­nym odbiorcą będzie prze­mysł obronny Federacji Rosyjskiej (np. do zasto­so­wa­nia przy moder­ni­za­cji bojo­wych wozów pie­choty BMP-3 i podob­nych wozów bojo­wych), ale Peleng ofe­ruje go także innym poten­cjal­nym kon­tra­hen­tom. Aktualnie potwier­dzona jest sprze­daż jed­nego kom­pletu przy­rządu PKP-MRO do rosyj­skiej spółki WNII Signał z Kowrowa, w ramach prze­targu z 13 lipca 2016 r. To wła­śnie WNII Signał jest lide­rem pro­jektu opra­co­wa­nia nowego sys­temu kie­ro­wa­nia ogniem w ramach pro­gramu moder­ni­za­cji bojo­wych wozów pie­choty BMP-3 Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej. Według upu­blicz­nio­nych infor­ma­cji, poje­dyn­czy celow­nik PKP-MRO Peleng sprze­dał part­ne­rowi z Rosji za 13,6 mln RUB (ok. 192 000 EUR/231 000 USD). Zakup tego przy­rządu wska­zuje, że WNII Signał zamie­rza go wyko­rzy­stać wła­śnie w ramach testów roz­wią­zań nowego SKO do BMP-3. Konstrukcja PKP-MRO jest modu­łowa i otwarta, co umoż­li­wia jego adap­ta­cję do róż­no­rod­nych plat­form. Przyrząd umoż­li­wia obser­wa­cję okrężną (n×360°), zaś w ele­wa­cji zakres ruchu gło­wicy to od −30° do +85°. Głowica celow­nika jest nie­za­leż­nie sta­bi­li­zo­wana w obu płasz­czy­znach. Maksymalna pręd­kość kątowa płyn­nego napro­wa­dze­nia linii wizo­wa­nia (w obu płasz­czy­znach) to co naj­mniej 50°/s. Prędkość prze­rzu­towa w azy­mu­cie to mini­mum 80°/s. Obraz z przy­rzą­dów obser­wa­cyj­nych jest wyświe­tlany na moni­to­rze. Przelicznik celow­nika mie­rzy odle­głość do celu za pomocą dal­mie­rza lase­ro­wego i wyli­cza poprawkę (kąt azy­mutu) przy pro­wa­dze­niu ognia. Elektronika przy­rządu wytwa­rza i prze­ka­zuje sygnały ste­ru­jące i infor­ma­cje nie­zbędne do współ­pracy z innymi ele­men­tami wypo­sa­że­nia pojazdu-nosi­ciela w try­bach sta­bi­li­zo­wa­nego napro­wa­dza­nia i prze­ka­zy­wa­nia infor­ma­cji o celach. Linia wizo­wa­nia celow­nika PKP-MRO może być w try­bie pracy auto­ma­tycz­nej skie­ro­wana w pożą­da­nym kie­runku i ele­wa­cji. Bazowy kanał tele­wi­zyjny ma dwa prze­łą­czalne pola obser­wa­cji – przy powięk­sze­niu 1× wynosi ono 9×6,75°, a przy 2× 3×2,25°. Konstruktorzy przy­rządu dekla­rują, że cel typu „czołg” można za pomocą kamery tego kanału wykryć z odle­gło­ści mini­mum 10 000 m, w warun­kach widocz­no­ści ≥10 km i przy oświe­tle­niu natu­ral­nym 5000 lx. W ana­lo­gicz­nych warun­kach cel może zostać ziden­ty­fi­ko­wany z odle­gło­ści co naj­mniej 6000 m.

  • Miroslav Gyűrösi

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE