Nowe obli­cze Sigmy

Nowe oblicze Sigmy

Nowe obli­cze Sigmy

18 stycz­nia bie­żą­cego roku, w pań­stwo­wej stoczni PT PAL w Surabaji, zwo­do­wano pierw­szą fre­gatę patro­lową typu SIGMA 10514 dla Tentara Nasional Indonesia-Angkatan Laut (TNI-AL, Marynarki Wojennej Indonezji). Jednostka, nazwana Raden Eddy Martadinata, to naj­now­szy czło­nek uda­nej rodziny okrę­tów, opra­co­wa­nej przez holen­der­ską grupę stocz­niową Damen. Trudno się nią „znu­dzić”, bowiem – jak dotąd – każda kolejna wer­sja różni się od poprzed­nich. Dzieje się tak dzięki wyko­rzy­sta­niu kon­cep­cji modu­ło­wej, umoż­li­wia­ją­cej stwo­rze­nie na bazie spraw­dzo­nych zespo­łów nowego wariantu okrętu, dopa­so­wa­nego do kon­kret­nych potrzeb przy­szłego użyt­kow­nika.

Idea stan­da­ry­za­cji geo­me­trycz­nej SIGMA (Ship Integrated Geometrical Modularity Approach) jest u nas już dość dobrze znana, więc przy­po­mnimy jedy­nie w skró­cie jej pryn­cy­pia.
Koncepcja SIGMA daje moż­li­wość skró­ce­nia do mini­mum czasu potrzeb­nego do zapro­jek­to­wa­nia wie­lo­za­da­nio­wego okrętu bojo­wego małej i śred­niej wiel­ko­ści – klas kor­weta lub lekka fre­gata – który można w ten spo­sób jak naj­le­piej dopa­so­wać do, czę­sto odmien­nych, potrzeb róż­nych kon­tra­hen­tów. Standaryzacja w naj­więk­szej mie­rze doty­czy kadłu­bów, które powstają w opar­ciu o bloki z góry okre­ślo­nych wiel­ko­ści i kształ­tów. Ich formę oparto na pro­jek­cie High Speed Displacement, opra­co­wa­nym przez Holenderski Instytut Badań Morskich MARIN (Maritime Research Institute Netherlands) jesz­cze w latach 70. XX wieku. Był on suk­ce­syw­nie dosko­na­lony i spraw­dzany pod­czas badań mode­lo­wych kolej­nych wcie­leń okrę­tów typu SIGMA. Projektowanie każ­dej następ­nej jed­nostki opiera się na wyko­rzy­sta­niu blo­ków kadłuba o sze­ro­ko­ści 13 lub 14 m i odle­gło­ści pomię­dzy poprzecz­nymi gro­dziami wodosz­czel­nymi wyno­szą­cej 7,2 m. To ostat­nie ma zwią­zek z regu­la­cjami insty­tu­cji kla­sy­fi­ka­cyj­nych, doty­czą­cych nie­za­ta­pial­no­ści okrę­tów (mają utrzy­mać się na powierzchni przy 6-metro­wym uszko­dze­niu pod­wo­dzia). Oznacza to, że kadłuby poszcze­gól­nych odmian typo­sze­regu mają np. iden­tyczne czę­ści dzio­bowe i rufowe, różni je zaś dłu­gość zmie­niona poprzez doda­nie kolej­nych blo­ków. Producent pro­po­nuje okręty o dłu­go­ściach od 52 do 105 m (od 7 do 14 gro­dzi), sze­ro­ko­ściach od 8,4 do 13,8 m i wypor­no­ściach od 520 do 2370 t – czyli od patro­low­ców, poprzez kor­wety do lek­kich fre­gat.
Modularyzacja objęła także wypo­sa­że­nie wnętrz, siłow­nie, wypo­sa­że­nie elek­tro­niczne, w tym nawi­ga­cyjne, sys­temy bez­pie­czeń­stwa i uzbro­je­nia. W ten spo­sób – w gra­ni­cach roz­sądku – nowy użyt­kow­nik może kon­fi­gu­ro­wać jed­nostkę zgod­nie z wła­snymi potrze­bami, bez koniecz­no­ści pro­jek­to­wa­nia jej od pod­staw. Takie podej­ście owo­cuje nie tylko wspo­mnia­nym skró­ce­niem czasu dostawy, ale rów­nież ogra­ni­cze­niem tech­nicz­nego ryzyka pro­jektu i w kon­se­kwen­cji kon­ku­ren­cyjną ceną.
Pierwsze okręty typu SIGMA zaku­piła Indonezja. Były to cztery kor­wety 9113, czyli jed­nostki o dłu­go­ści 91 m i sze­ro­ko­ści 13 m, wypie­ra­jące 1700 t. Kontrakt upra­wo­moc­nił się w lipcu 2004 r., budowę pro­to­typu roz­po­częto 24 marca 2005 r., a ostatni okręt zdano 7 marca 2009 r., co ozna­cza, że cała seria powstała w cztery lata. Jeszcze lep­szy wynik uzy­skano przy kolej­nym zamó­wie­niu – dwóch kor­wet SIGMA 9813 i fre­gaty lek­kiej SIGMA 10513 dla Maroka. Na reali­za­cję kon­traktu z 2008 r., od roz­po­czę­cia budowy pierw­szej jed­nostki z trójki, potrze­bo­wano nie­spełna trzy i pół roku.
  • Tomasz Grotnik

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE