Nowe obli­cza Warmate’a

Fotomontaz pokazujacy start BBSP Warmate.

Fotomontaz poka­zu­jacy start BBSP Warmate.

30 maja na tere­nie Ośrodka Szkolenia Poligonowego Wojsk Lądowych w Nowej Dębie odbył się pokaz moż­li­wo­ści Wojsk Lądowych i Wojsk Obrony Terytorialnej Sił Zbrojnych RP, który obser­wo­wali m.in. Prezydent RP Andrzej Duda i mini­ster obrony naro­do­wej Mariusz Błaszczak. WOT pochwa­liły się na nim swoim naj­now­szym uzbro­je­niem m.in. amu­ni­cją krą­żącą Warmate (kla­sy­fi­ko­waną też jako bojowy bez­za­ło­gowy sta­tek powietrzny, BBSP bądź dron ude­rze­niowy krót­kiego zasięgu). Z oka­zji tego wyda­rze­nia, dostawca tego sys­temu uzbro­je­nia, Grupa WB, zor­ga­ni­zo­wała spo­tka­nie infor­mu­jące o nowo­ściach zwią­za­nych z tym pro­gra­mem. Jak się oka­zuje, roz­wój amu­ni­cji krą­żą­cej WB jest kon­ty­nu­owany, a w ostat­nich mie­sią­cach odno­to­wano kilka zwią­za­nych z nim nowych wyda­rzeń.

System Warmate powstał jako rela­tyw­nie tanie i masowe uzbro­je­nie, które pozwala na pro­wa­dze­nie roz­po­zna­nia i pre­cy­zyjne raże­nie celów na pozio­mie pod­od­działu lek­kiej pie­choty – kom­pa­nii czy nawet plu­tonu. „Samobójczy” atak prze­pro­wa­dza nie­wielki bez­za­ło­go­wiec, wypo­sa­żony w 1,5-kilogramową gło­wicę bojową, zaopa­trzoną w kamery dzienną i ter­mo­wi­zyjną. Dzięki nim sys­tem nie tylko może doko­nać pre­cy­zyj­nego ataku, ale także, opcjo­nal­nie, posłu­żyć jako śro­dek roz­po­znaw­czy. Jak mówią przed­sta­wi­ciele pro­du­centa, opra­co­wa­nie sys­temu stało się moż­liwe, ponie­waż nowe roz­wią­za­nie powstało z wyko­rzy­sta­niem doświad­czeń zdo­by­tych w innych obsza­rach dzia­łal­no­ści firmy, która zaj­muje się m.in. kon­stru­owa­niem oraz pro­duk­cją sys­te­mów kie­ro­wa­nia ognia arty­le­rii, sys­te­mów dowo­dze­nia i łącz­no­ści oraz bez­za­ło­go­wymi roz­po­znaw­czymi sys­te­mami powietrz­nymi. Prace nad Warmate były pro­wa­dzone od połowy obec­nej dekady i do dziś sys­tem został sprze­dany czte­rem kra­jom, poza Polską – jed­nemu z człon­ków NATO, a także nie­ujaw­nio­nemu klien­towi z regionu Bliskiego Wschodu, a we wrze­śniu 2017 r. Ukrainie, gdzie w PAT CzeZaRa z Czernihowa jest uru­cha­miana jego licen­cyjna pro­duk­cja. Każdy z trzech zagra­nicz­nych odbior­ców sys­temu obec­nie uczest­ni­czy w kon­flik­tach zbroj­nych, w tym asy­me­trycz­nych. To, a także kupie­nie go przez Siły Zbrojne RP, to dosko­nałe argu­menty wspie­ra­jące dzia­ła­nia mar­ke­tin­gowe i trudno o lep­sze reko­men­da­cje przy pro­po­no­wa­niu Warmate’a kolej­nym poten­cjal­nym odbior­com.

W Siłach Zbrojnych RP

Jeśli cho­dzi o Wojsko Polskie, 20 listo­pada 2017 r. został pod­pi­sany kon­trakt z Ministerstwem Obrony Narodowej (w jego imie­niu wystę­po­wała JW Nil Wojsk Specjalnych) na 100 zesta­wów z 1000 apa­ra­tów wraz z pakie­tem logi­stycz­nym i szko­le­nio­wym.
Wartość zamó­wie­nia to „nieco ponad 100 mln PLN” (dokładna liczba nie została ujaw­niona), ale zakup nie był jed­no­rodny i obej­mo­wał zamó­wie­nia potwier­dzone oraz opcjo­nalne. Zgodnie z zapi­sami kon­traktu, do końca czerwca do woj­ska tra­fiło 100 sztuk Warmate’ów z gło­wi­cami pro­duk­cji kra­jo­wej, opra­co­wa­nymi w Wojskowym Instytucie Technicznym Uzbrojenia i pro­du­ko­wa­nymi przez byd­go­ską Belmę S.A. Pozostałe zakon­trak­to­wane BBSP mają być dostar­czane zgod­nie z bie­żą­cymi zapo­trze­bo­wa­niami woj­ska. Spośród tych 100 20 grud­nia 2017 r. do WOT tra­fiło pierw­szych 20, a pozo­sta­łych 80 dostar­czono do końca czerwca br.
Prace nad nimi idą pełną parą, ale to i tak nie­wiele w porów­na­niu z zapo­wie­dziami poprzed­niego mini­stra obrony naro­do­wej Antoniego Macierewicza, który zapew­niał, że do lipca 2018 r. Wojska Lądowe, Wojska Specjalne i Wojska Obrony Terytorialnej otrzy­mają tysiąc nowych apa­ra­tów. Kolejna setka Warmate’ów ma zostać zakon­trak­to­wana po zakoń­cze­niu dostaw pierw­szej itd. – jeśli wszystko dobrze pój­dzie – aż do osią­gnię­cia doce­lo­wego tysiąca egzem­pla­rzy. Obecnie prze­wi­duje się, że taką liczbę uda się osią­gnąć do końca br. Oznacza to ogromne przy­spie­sze­nie w sto­sunku do pręd­ko­ści dostaw z pierw­szej połowy roku. Będzie to wyni­kało nie tyle ze zwięk­sze­nia moż­li­wo­ści pro­duk­cyj­nych Grupy WB, ale z wcze­śniej­szego zaab­sor­bo­wa­nia pro­duk­cją dla klienta ukra­iń­skiego, który, jak można przy­pusz­czać, zamó­wił kil­ka­dzie­siąt zesta­wów z kil­ku­set apa­ra­tami lata­ją­cymi. Korespondowałoby to z majo­wymi zapew­nie­niami przed­sta­wi­cieli Grupy WB, że „trwa reali­za­cja kon­trak­tów pol­skiego i ukra­iń­skiego” i infor­ma­cjami, że obec­nie firma jest w sta­nie pro­du­ko­wać 100 BBSP mie­sięcz­nie, ale w razie potrzeby może wydaj­ność zwięk­szyć.

Szkolenie i pro­stota obsługi

Zrealizowany został za to w pełni prze­wi­dziany w kontr­ak­cie pakiet szko­le­niowy. Przewidywał on prze­pro­wa­dze­nie dwu­ty­go­dnio­wych kur­sów dla 20 żoł­nie­rzy WOT i innych rodza­jów sił zbroj­nych. Odbyły się one dla dwóch grup liczą­cych po 10 osób. Pierwszy cykl szko­le­nia z pozy­tyw­nym wyni­kiem zali­czyło dzie­wię­ciu kan­dy­da­tów, w tym pię­ciu „tery­to­rial­sów”, a drugi osiem osób. Obecnie jest nego­cjo­wana kolejna umowa szko­le­niowa. Tym razem ma objąć kursy instruk­tor­skie, aby woj­sko mogło już samo­dziel­nie szko­lić kolej­nych ope­ra­to­rów. Przyszli instruk­to­rzy – przy­naj­mniej czę­ściowo – będą rekru­to­wać się z osób, które prze­szły już kurs na ope­ra­tora. Oczywiście, tych z naj­lep­szymi wyni­kami. Zgodnie z infor­ma­cjami prze­ka­za­nymi przez WB Electronics kur­sanci z łatwo­ścią przy­swo­ili sobie zasady ste­ro­wa­nia sys­te­mem. Zbytnio to nie dziwi, bio­rąc pod uwagę, że wcze­śniej nauczyli się ich ope­ra­to­rzy z innych kra­jów, gdzie dodat­ko­wym wyzwa­niem była bariera języ­kowa.

  • Maciej Szopa

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE