Zapisz się do naszego new­slet­tera

Wybierz listę(y):

ZAPOMNIAŁEŚ HASŁA?

Niemieckie woj­ska pan­cerne 1939 – 1941. Czas wiel­kich zwy­cię­stw

WITH_1_2016_Panc

Lata 1939 – 1941 to dla nie­miec­kich wojsk pan­cer­nych czas wiel­kich zwy­cię­stw. Zostały one odnie­sione pomimo tego, że pro­ces ich two­rze­nia, a szcze­gól­nie wypo­sa­ża­nia w odpo­wiedni sprzęt, był daleki od zakoń­cze­nia. W tym cza­sie usta­lono nato­miast opty­malną struk­turę dywi­zji
pan­cer­nych, choć wciąż bra­ko­wało w nich sprzętu speł­nia­ją­cego wyma­ga­nia pola walki.

Zgodnie z eta­tem zatwier­dzo­nym 1 marca 1939 r. dwoma pod­sta­wo­wymi ele­men­tami nie­miec­kiej dywi­zji pan­cer­nej była bry­gada pan­cerna i bry­gada zmo­to­ry­zo­wana. W bry­ga­dzie pan­cer­nej powinny być dwa pułki czoł­gów. Każdy z nich skła­dał się z dowódz­twa, sztabu (z plu­to­nem czoł­gów lek­kich) oraz dwóch bata­lio­nów czoł­gów. Te z kolei, poza dowódz­twem i szta­bem (także z plu­to­nem czoł­gów lek­kich oraz plu­to­nem łącz­no­ści, plu­to­nem sape­rów i plu­to­nem moto­cy­klo­wym) miały po dwie kom­pa­nie czoł­gów lek­kich i jedną kom­pa­nię czoł­gów śred­nich. Kompanie były zor­ga­ni­zo­wane w plu­ton dowo­dze­nia i cztery plu­tony czoł­gów. W kom­pa­nii lek­kiej znaj­do­wały się cztery plu­tony czoł­gów lek­kich (po trzy Pz II i po dwa Pz I w każ­dym). W kom­pa­nii śred­niej był nato­miast jeden plu­ton czoł­gów lek­kich w takim samym skła­dzie oraz trzy plu­tony czoł­gów śred­nich: w pierw­szym – trzy Pz III, a w dwóch pozo­sta­łych – po trzy Pz IV. Łącznie w bry­ga­dzie pan­cer­nej w dwóch puł­kach miało więc być 328 czoł­gów, z czego 20 Pz III, 24 Pz IV, 126 Pz II i 132 Pz I oraz 26 czoł­gów dowód­czych. Te ostat­nie wystę­po­wały w dowódz­twach puł­ków (2 PzBfwg III i 1 PzBfwg I) oraz bata­lio­nów (1 PzBfwg III i 2 PzBfwg I), ale w każ­dej kom­pa­nii był też jeden PzBfwg I. Poza wymie­nio­nymi, sie­dem czoł­gów dowo­dze­nia znaj­do­wało się też w bata­lio­nie łącz­no­ści – w całej dywi­zji pan­cer­nej było więc 335 czoł­gów (łącz­nie
z 33 wozami dowód­czymi).
Brygada pan­cerna sta­no­wiła trzon i główną siłę ude­rze­niową dywi­zji pan­cer­nej wzór 1939. Miała cztery bata­liony czoł­gów, w któ­rych było razem 328 czoł­gów, z czego 302 to wozy bojowe czte­rech róż­nych typów. Brygada pie­choty zmo­to­ry­zo­wa­nej miała tylko trzy bata­liony, w tym dwa bata­liony pie­choty zmo­to­ry­zo­wa­nej w pułku pie­choty oraz samo­dzielny bata­lion moto­cy­klowy. W każ­dym bata­lio­nie pie­choty było dowódz­two i sztab, dwie kom­pa­nie strzel­ców zmo­to­ry­zo­wa­nych, zmo­to­ry­zo­wana kom­pa­nia kara­bi­nów maszy­no­wych oraz zmo­to­ry­zo­wana kom­pa­nia wspar­cia (moź­dzie­rze, działa pie­choty, broń prze­ciw­pan­cerna). W bata­lio­nie moto­cy­klo­wym nato­miast były tylko trzy kom­pa­nie, w tym kom­pa­nia strzel­ców na moto­cy­klach, kom­pa­nia kara­bi­nów maszy­no­wych na moto­cy­klach i zmo­to­ry­zo­wana kom­pa­nia wspar­cia. W całej bry­ga­dzie zmo­to­ry­zo­wa­nej słu­żyło 3183 ofi­ce­rów, pod­ofi­ce­rów i żoł­nie­rzy, z czego tylko 2291 „zwy­kłych” strzel­ców. Mieli oni zabez­pie­czać dzia­ła­nie 328 czoł­gów; póź­niej oka­zało się, że pie­choty w sto­sunku do czoł­gów było za mało. Za mało było też arty­le­rii, nie­miecka dywi­zja pan­cerna wzór 1939 miała bowiem jedy­nie dwa dywi­zjony lek­kich hau­bic polo­wych 10,5 cm leFH 18 kal. 105 mm o ciągu moto­ro­wym – razem 24 działa (po dwa­na­ście w dywi­zjo­nie).

Kampania pol­ska 1939 r.

Pierwszym spraw­dzia­nem bojo­wym nie­miec­kich dywi­zji pan­cer­nych była kam­pa­nia pol­ska 1939 r. Niepełnym jed­nak, ponie­waż Polska nie dys­po­no­wała dużą siłą mili­tarną. Nie miała ani sil­nej obrony prze­ciw­pan­cer­nej, ani roz­bu­do­wa­nych for­ma­cji pan­cer­nych, a przede wszyst­kim nie miała nowo­cze­snego lot­nic­twa i obrony prze­ciw­lot­ni­czej. Niemieckie lot­nic­two szybko uzy­skało powietrzną prze­wagę, co pozwo­liło mu na swo­bodne ope­ro­wa­nie nad polem walki oraz na zaple­czu pol­skiej obrony. Do poważ­niej­szych starć pan­cer­nych nie doszło, pol­skie siły pan­cerne były bowiem zbyt słabe.

  • Michał Fiszer, Jerzy Gruszczyński

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE
TOP