Niechciana Syrenka

HMS Mermaid u wybrzeży Singapuru w 1974 r. Fot. Crown Copyright

HMS Mermaid u wybrzeży Singapuru w 1974 r. Fot. Crown Copyright

Na bazie kadłuba wraz z siłow­nią fre­gat typów 6141 (patrz MiO Numer spe­cjalny 4/2016), stocz­nia Yarrow Shipbuilders w Glasgow zbu­do­wała poje­dyn­czy okręt dla Ghany. Przewidziano dlań nazwę Black Star, a jego głów­nym zada­niem miało być wypeł­nia­nie zadań jed­nostki fla­go­wej, a także jachtu pre­zy­denc­kiego. Stępkę „Czarnej Gwiazdy” poło­żono w 1965 r., zaś wodo­wa­nie odbyło się 29 grud­nia 1966.

Wbrew począt­ko­wym zało­że­niom fre­gata nie została prze­ka­zana zama­wia­ją­cemu. Już w trak­cie budowy, 24 lutego 1966 r. w Ghanie doszło do puczu, w wyniku któ­rego spra­wu­jący wów­czas wła­dzę pre­zy­dent Kwame Nkrumah został oba­lony i zmu­szony do opusz­cze­nia kraju. Po zmia­nie wła­dzy rząd Ghany pod­jął decy­zję o anu­lo­wa­niu zamó­wie­nia, a jej ofi­cjal­nym powo­dem był znaczny wzrost ceny jed­nostki powy­żej 5 mln GBP (obec­nie byłoby to 83,2 mln). Po zwo­do­wa­niu nie­ukoń­czony i nie­chciany okręt, mający zamiast nazwy jedy­nie numer stocz­niowy 2284, został prze­ho­lo­wany i zacu­mo­wany do nabrzeża Rothesay Dock w Clydebank. W kwiet­niu 1972 r. został on ponow­nie prze­ho­lo­wany, tym razem do stoczni w Portsmouth, a następ­nie w Chatham, gdzie roz­po­częto dosto­so­wy­wa­nie jed­nostki do wyma­gań Royal Navy. Do służby pod ban­derą Jej Królewskiej Mości okręt wszedł 16 maja 1973 r. otrzy­mu­jąc nazwę HMS Mermaid (pol. syrena) i znak bur­towy F 76.
W porów­na­niu do „daw­ców” pro­jektu, Mermaid cecho­wał się licz­nymi zmia­nami, któ­rych wdro­że­nie cał­ko­wi­cie odmie­niło syl­wetkę okrętu unie­moż­li­wia­jąc jego bez­po­śred­nie powią­za­nie z fre­ga­tami typów 6141. Okręt ten miał bowiem nowy kadłub, w kon­struk­cji któ­rego zre­zy­gno­wano z cha­rak­te­ry­stycz­nego pod­wyż­sze­nia pokładu dzio­bo­wego. Posadowiona na nim nad­bu­dówka także miała odmienną kon­struk­cję, została ona rów­nież prze­su­nięto znacz­nie bli­żej dziobu, przez co w rufo­wej czę­ści powstał długi pokład, wyko­rzy­stany jako m.in. lądo­wi­sko dla śmi­głowca. Sylwetkę Mermaida dopeł­niał maszt o kon­struk­cji peł­nej oraz nowy, więk­szy komin. Z racji prze­wi­dy­wa­nych zadań cha­rak­te­ry­stycz­nych dla jed­nostki repre­zen­ta­cyj­nej, wewnątrz nad­bu­dówki wygo­spo­da­ro­wano prze­strzeń na zabu­dowę dodat­ko­wych pomiesz­czeń, a kwe­stię uzbro­je­nia potrak­to­wano wręcz sym­bo­licz­nie. Celem była chęć jak naj­więk­szej reduk­cji kosz­tów.

  • Marcin Chała

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE