Museu Militar de Lisboa. Lizbona na 5+

Museu Militar de Lisboa

Museu Militar de Lisboa

Lizbona koja­rzy się głów­nie z erą wiel­kich odkryć geo­gra­ficz­nych i począt­kiem kolo­ni­za­cji nowo odkry­tych lądów. Obecnie ta kolebka podróż­ni­ków i odkryw­ców jest miej­scem coraz chęt­niej odwie­dza­nym przez tury­stów. Spośród wielu atrak­cji i roz­ry­wek jakie ma do zaofe­ro­wa­nia, każ­demu miło­śni­kowi spraw mor­skich szcze­gól­nie warto pole­cić wizytę w przed­sta­wio­nych poni­żej pla­ców­kach muze­al­nych.

Zwiedzanie warto roz­po­cząć od jed­nej z naj­star­szych pla­có­wek muze­al­nych w Portugalii jak też w Europie, czyli Museu Militar de Lisboa (Lizbońskie Muzeum Wojskowe). Ta zało­żona już
w 1842 r. pla­cówka, zawdzię­cza swoje powsta­nie ini­cja­ty­wie pierw­szego barona Monte Pedral. Niecałą dekadę póź­niej, 10 grud­nia 1851, dekre­tem kró­lo­wej Marii II została ofi­cjal­nie nazwana Muzeum Artylerii. Pod tą nazwą insty­tu­cja ta funk­cjo­no­wała do 1926 r., gdy jej nazwę zmie­niono na obecną.
Budynek muzeum, znaj­du­jący się vis‑à‑vis dworca kole­jo­wego i sta­cji metra Santa Apolonia, wznie­siono pod koniec XVIII w. na miej­scu zbro­jowni znisz­czo­nej przez trzę­sie­nie ziemi jakie nawie­dziło sto­licę Portugalii w 1755 r. Obecnie w histo­rycz­nych wnę­trzach pre­zen­to­wana jest bogata kolek­cja rzeźb i obra­zów o tema­tyce mili­tar­nej autor­stwa por­tu­gal­skich mistrzów, zbiory broni bia-łej, wszel­kiego rodzaju zbroje, pance-rze oraz tar­cze. Szczególnie bogate są eks­po­zy­cje przed­sta­wia­jąca ewo­lu­cję broni pal­nej oraz zaan­ga­żo­wa­nie Portugalii w kon­flikty zbrojne, począw­szy od fran­cu­skiej inwa­zji w cza­sie wojen napo­le­oń­skich, aż do zakoń­cze­nia wojen kolo­nial­nych w Afryce w 1974 r. Jak przy­stało na byłe muzeum arty­le­rii, lwią część eks­po­na­tów sta­nowi uni­kalna na skalę świa­tową kolek­cja armat, pocho­dzą­cych z okresu od XV do XIX w. Tak duża roz­pię­tość w cza­sie pozwala, prze­śle­dzić roz­wój „kró­lo­wej bitew” na prze­strzeni wie­ków. Jak nie
trudno się domy­ślić, więk­szość pre­zen­to­wa­nych eks­po­na­tów sta­no­wią armaty okrę­towe odlane z brązu lub żelaza.
W jed­nym miej­scu obok małych dzia­łek relin­go­wych, moź­dzie­rzy, czy też uni­ka­to­wych dział skrzyn­ko­wych i ser­pen­tyn, można zoba­czyć praw­dziwe giganty o kali­brze się­ga­ją­cym 450 mm. Uzupełnieniem dostęp­nych eks­po­na­tów są modele, pre­zen­tu­jące modele broni, które z róż­nych wzglę­dów nie dotrwały do cza­sów obec­nych.
  • Sebastian Hassa

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE