MU-3MS – naj­now­szy z rodziny mono­ku­la­rów nok­to­wi­zyj­nych PCO S.A.

Monokular noktowizyjny MU-3MS zamocowany na helmie.

Monokular nok­to­wi­zyjny MU-3MS zamo­co­wany na hel­mie.

Uniwersalne mono­ku­lary nok­to­wi­zyjne MU-3 Kos i MU-3M Koliber to jedne z naj­bar­dziej uda­nych indy­wi­du­al­nych urzą­dzeń obser­wa­cyj­nych, powsta­łych w PCO S.A. na prze­strzeni ostat­nich kil­ku­na­stu lat. Świadczy o tym fakt wypro­du­ko­wa­nia w tym okre­sie kil­ku­na­stu tysięcy mono­ku­la­rów tej rodziny, które tra­fiły nie tylko w ręce żoł­nie­rzy Sił Zbrojnych RP i pol­skich służb ochrony porządku publicz­nego, ale także użyt­kow­ni­ków zagra­nicz­nych. Postęp tech­niki i rosnące wyma­ga­nia użyt­kow­ni­ków spra­wiają, że urzą­dze­nia tej kate­go­rii muszą być nie­ustan­nie dosko­na­lone. Dostrzega to także firma z war­szaw­skiego Gocławia, któ­rej ofertę wkrótce wzbo­gaci jesz­cze bar­dziej zmi­nia­tu­ry­zo­wany i zara­zem zapew­nia­jący lep­szą jakość obrazu mono­ku­lar MU-3MS.

PCO S.A. wni­kli­wie ana­li­zu­jąc uwagi użyt­kow­ni­ków swych wyro­bów i śle­dząc naj­now­sze trendy w ergo­no­mii i tech­nice optycz­nej, zde­cy­do­wało się opra­co­wać kolejną wer­sję popu­lar­nego mono­ku­laru MU-3M Koliber, w pełni odpo­wia­da­jącą obec­nym ryn­ko­wym tren­dom. Powstały w ramach tego pro­jektu nowy pro­dukt – MU-3MS – cechuje sze­reg zmian kon­struk­cyj­nych, które pozwo­liły na dal­szą reduk­cję jego roz­mia­rów i masy, ale naj­po­waż­niej­sze zaszły w ukła­dzie optycz­nym urzą­dze­nia.

Od MN-1 do Kosa i Kolibra

Przemysłowe Centrum Optyki (obec­nie PCO S.A.) od chwili swego powsta­nia zaj­mo­wało się roz­wo­jem i pro­duk­cją woj­sko­wych urzą­dzeń nok­to­wi­zyj­nych, w tym indy­wi­du­al­nych urzą­dzeń obser­wa­cyj­nych, które weszły do pro­duk­cji na prze­ło­mie lat 80. i 90. Wśród tych pio­nier­skich wyro­bów były także gogle PNS-1 Dobrzyca, wypo­sa­żone we wzmac­nia­cze obrazu gen 2 (patrz ramka), pro­du­ko­wane w latach 1993 – 1996 i 1998 – 2002. W celu poprawy kom­fortu nosze­nia i moco­wa­nia, pod koniec lat 90. na ich bazie powstał mono­ku­lar MN-1, któ­rego pro­duk­cję seryjną uru­cho­miono na początku nowego stu­le­cia. Wciąż jed­nak były to urzą­dze­nia moco­wane do uprzęży nagłow­nej, bez moż­li­wo­ści bez­po­śred­niego zamo­co­wa­nia ich na heł­mie.
Na początku XXI w. coraz bar­dziej roz­po­wszech­niały się w Wojsku Polskim hełmy z cze­re­pem wyko­na­nym z kom­po­zy­tów (wz. 93, wz. 2000, wz. 2005), nie­kom­pa­ty­bilne z wcze­śniej opra­co­wa­nymi goglami, a z dru­giej strony poten­cjal­nie umoż­li­wia­jące bez­po­śred­nie zamo­co­wa­nie nok­to­wi­zyj­nych urzą­dzeń obser­wa­cyj­nych, za pomocą spe­cjal­nego zaczepu mon­ta­żo­wego typu flip-up, zapew­nia­ją­cego łatwe wypię­cie. Zaowocowało to powsta­niem nowej rodziny urzą­dzeń tego typu, w skład któ­rej weszły gogle PNL-2AD Sokół i ich mono­ku­la­rowa odmiana PNL-2A. Były one pro­du­ko­wane od 2002 r. i wypo­sa­żone we wzmac­nia­cze obrazu gen 2+. Na bazie gogli PNL-2AD powstały rów­nież gogle lot­ni­cze PNL-3, z nowym ukła­dem optycz­nym i wzmac­nia­czami gen 3.
Doświadczenia kon­flik­tów w Afganistanie i Iraku, w tym także udziału w nich żoł­nie­rzy pod­od­dzia­łów spe­cjal­nych Wojska Polskiego, dobit­nie poka­zały, że dzia­ła­nia trwają przez całą dobę, a zatem ich uczest­nicy muszą dys­po­no­wać efek­tyw­nymi i maso­wymi środ­kami umoż­li­wia­ją­cymi pro­wa­dze­nie obser­wa­cji w nocy, a w okre­ślo­nych przy­pad­kach także pro­wa­dze­nie cel­nego ognia. Powszechne, począt­kowo w oddzia­łach ame­ry­kań­skich, stało się wyko­rzy­sta­nie mono­ku­la­rów nok­to­wi­zyj­nych, mniej­szych i wygod­niej­szych od gogli umoż­li­wia­ją­cych obser­wa­cję dwu­oczną oraz mogą­cych zara­zem peł­nić rolę celow­nika. Tego typu sprzęt (głów­nie mono­ku­lary ITT AN/PVS-14 MNVD, wpro­wa­dzone do uży­cia w Siłach Zbrojnych Stanów Zjednoczonych w 2000 r.), w ramach ame­ry­kań­skiego wspar­cia sprzę­to­wego pol­skich pod­od­dzia­łów spe­cjal­nych, tra­fił także do wypo­sa­że­nia ope­ra­to­rów jed­nostki GROM pro­wa­dzą­cych dzia­ła­nia w Iraku.
W PCO bacz­nie obser­wo­wano nowe trendy, a dzięki sta­łym kon­tak­tom z użyt­kow­ni­kami wła­snego i impor­to­wa­nego sprzętu nok­to­wi­zyj­nego – także tymi, któ­rzy mieli oka­zję wyko­rzy­sty­wać go w warun­kach bojo­wych – okre­ślono, jakimi cha­rak­te­ry­sty­kami taki mono­ku­lar powi­nien się cecho­wać i w 2004 r. przy­stą­piono do prac kon­struk­cyj­nych. W 2005 r. zapre­zen­to­wano pro­to­typ mono­ku­laru MU-3 Kos (MU – mono­ku­lar uni­wer­salny), przy­sto­so­wa­nego do zamo­co­wa­nia za pomocą zawie­sze­nia typu flip-up i ramie­nia mon­ta­żo­wego na nie­mal każ­dym typie współ­cze­snego hełmu bądź na uprzęży nagłow­nej (także adap­ter MIL-STD 1913), mają­cego znacz­nie mniej­sze roz­miary i masę od urzą­dzeń star­szej gene­ra­cji (i to pomimo zin­te­gro­wa­nia komory bate­rii z kor­pu­sem przy­rządu), mogą­cego współ­pra­co­wać z celow­ni­kami koli­ma­to­ro­wymi lub holo­gra­ficz­nymi. Dzięki włą­cze­niu do kom­pletu urzą­dze­nia spe­cjal­nego adap­tera mon­ta­żo­wego (mostka) moż­liwe stało się połą­cze­nie dwóch mono­ku­la­rów i wyko­rzy­sta­nie ich jako gogli dla kie­row­ców pojaz­dów (MU-3ADM). Z kolei przy zasto­so­wa­niu nasa­dek powięk­sza­ją­cych (3× i 5×) moż­liwe było wyko­rzy­sta­nie przy­rządu jako doręcz­nego urzą­dze­nie obser­wa­cyj­nego. MU-3 wyko­rzy­sty­wał wzmac­niacz XD4 i dys­po­no­wał oświe­tla­czem zapew­nia­ją­cym moż­li­wość pracy w cał­ko­wi­tej ciem­no­ści, a także m.in. opcjo­nalną funk­cją auto­ga­tingu (patrz ramka). Masa mono­ku­laru z baterią/akumulatorem i kom­plet­nym wypo­sa­że­niem (bez moco­wa­nia) wyno­siła 370 gram (wła­sna 360 g). Produkcję seryjną mono­ku­la­rów MU-3 roz­po­częto w 2006 r. i dotąd wypro­du­ko­wano kil­ka­na­ście tysięcy urzą­dzeń.
Jedną z naj­waż­niej­szych ten­den­cji zwią­za­nych z roz­wo­jem indy­wi­du­al­nych urzą­dzeń obser­wa­cyj­nych jest ich postę­pu­jąca minia­tu­ry­za­cja. Tą drogą poszli także kon­struk­to­rzy z PCO S.A., któ­rzy w 2011 r. zapre­zen­to­wali publicz­nie kolejną wer­sję mono­ku­laru MU-3 – MU-3M Koliber. Rozwój bazy pod­ze­spo­łów opto­elek­tro­nicz­nych i elek­tro­nicz­nych, zmniej­sze­nie ich zapo­trze­bo­wa­nia na ener­gię, nowe roz­wią­za­nia optyczne (m.in. optyka asfe­ryczna) w połą­cze­niu z nowymi mate­ria­łami kon­struk­cyj­nymi oraz tech­no­lo­giami pro­duk­cji pozwo­liły na zmniej­sze­nie masy urzą­dze­nia do 270 g (z bate­rią, wła­sna 250 g) i dłu­go­ści o 15 mm (do 97 mm). MU-3M wyko­rzy­sty­wał wzmac­niacz świa­tła szcząt­ko­wego 16 mm XR5 z auto­ga­tin­giem. W ukła­dzie optycz­nym zasto­so­wano tech­no­lo­gię socze­wek asfe­rycz­nych, dzięki któ­rym uzy­skano znaczną poprawę funk­cjo­nal­no­ści bez pogor­sze­nia para­me­trów.

  • Andrzej Kiński

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE