Moździerz samo­bieżny Rak zgod­nie z pla­nem

moździerz samobieżny M120K

Jeden z pierw­szych goto­wych moź­dzie­rzy samo­bież­nych M120K, który w poło­wie stycz­nia br. roz­po­czął próby trak­cyjne.

W Hucie Stalowa Wola fina­li­zo­wane są prace przy moź­dzier­zach i wozach dowo­dze­nia pierw­szego kom­pa­nij­nego modułu ognio­wego 120 mm moź­dzie­rzy samo­bież­nych Rak. Zgodnie z pod­pi­saną pod koniec kwiet­nia ubie­głego roku umową wie­lo­let­nią, dwa pierw­sze z ośmiu zamó­wio­nych kom­ple­tów ele­men­tów bojo­wych modu­łów Raków mają zostać dostar­czone woj­sku w bie­żą­cym roku, w tym jeden do końca czerwca. Wiele jed­nak wska­zuje, że sprzęt dla niego – osiem moź­dzie­rzy M120K i cztery wozy dowo­dze­nia AWD – gotowe będą do prze­ka­za­nia przed zapi­sa­nym w umo­wie ter­mi­nem.

Umowa na dostawę ele­men­tów ośmiu kom­pa­nij­nych modu­łów ognio­wych Raków:
64 120 mm moź­dzie­rzy samo­bież­nych na pod­wo­ziu koło­wym M120K i 32 arty­le­ryj­skich wozów dowo­dze­nia na pod­wo­ziu koło­wym AWD (w odmia­nach dla: dowódcy kom­pa­nii wspar­cia – 8, zastępcy dowódcy kom­pa­nii wspar­cia – 8 i dowódcy plu­tonu ognio­wego 16), została zawarta pomię­dzy Inspektoratem Uzbrojenia a kon­sor­cjum w skła­dzie Huta Stalowa Wola S.A. i Rosomak S.A. (oba pod­mioty należą do Polskiej Grupy Zbrojeniowej S.A.) 28 kwiet­nia 2016 r. Jej war­tość brutto to 968 319 188 PLN i okre­śla ona, że dostawy zamó­wio­nego sprzętu mają zostać zre­ali­zo­wane w latach 2017 – 2019 (w 2017 r. ele­menty dwóch modu­łów, w 2018 i 2019 r. po trzy kom­plety). Umowa obej­muje także dostar­cze­nie pakietu szko­le­nio­wego i prze­ka­za­nie MON doku­men­ta­cji tech­nicz­nej moź­dzie­rzy oraz wozów dowo­dze­nia. Sprzęt objęty będzie trzy­let­nią gwa­ran­cją. Warto pod­kre­ślić, że powyż­sza war­tość kon­traktu nie obej­muje kosz­tów wypro­du­ko­wa­nia nośni­ków obu ele­men­tów sys­temu – koło­wych trans­por­te­rów opan­ce­rzo­nych Rosomak w wer­sji bazo­wej. Są ona zama­wiane na pod­sta­wie odręb­nych umów z zakła­dami z Siemianowic Śląskich. Umowa na Raki obej­muje za to koszty adap­ta­cji pojaz­dów bazo­wych do roli nośni­ków moź­dzie­rzy i wozów dowo­dze­nia. O ile w przy­padku tego dru­giego adap­ta­cja mecha­niczna jest sto­sun­kowo pro­sta, to kon­wer­sja trans­por­tera bazo­wego na nośnik uzbro­je­nia to już poważne przed­się­wzię­cie, wyma­ga­jące m.in. demon­tażu płyt stro­po­wych i zastą­pie­niu ich nowym stro­pem (podob­nie jak bla­chy na kadłuby Rosomaków dostar­cza go Cognor S.A. Oddział HSJ w Stalowej Woli) z pier­ście­niem opo­ro­wym wieży, a także cał­ko­wi­tej prze­bu­dowy wnę­trza pojazdu. 
  • Andrzej Kiński

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE