Modyfikacja czoł­gów T‑72

Programem remontów i modyfikacji czołgów T-72M1 ma zostać objętych w latach 2019–2025 od 230 do ponad 300 wozów znajdujących się obecnie na stanie Wojsk Pancernych i Zmechanizowanych Wojsk Lądowych. Budżet projektu to niemal 1,75 mld PLN.

Programem remon­tów i mody­fi­ka­cji czoł­gów T‑72M1 ma zostać obję­tych w latach 2019 – 2025 od 230 do ponad 300 wozów znaj­du­ją­cych się obec­nie na sta­nie Wojsk Pancernych i Zmechanizowanych Wojsk Lądowych. Budżet pro­jektu to nie­mal 1,75 mld PLN.

W uro­czy­stej opra­wie, z udzia­łem pre­miera Mateusza Morawieckiego i szefa resortu obrony naro­do­wej Mariusza Błaszczaka, 22 lipca w Zakładach Mechanicznych „BUMAR-ŁABĘDY” S.A. została pod­pi­sana wie­lo­let­nia umowa doty­cząca prze­pro­wa­dze­nia remon­tów i uno­wo­cze­śnie­nia czoł­gów T‑72, uży­wa­nych w pod­od­dzia­łach Wojsk Lądowych Sił Zbrojnych RP, jak i tych zma­ga­zy­no­wa­nych. Kończy to ponad dwu­let­nią dys­ku­sję wokół kwe­stii przy­szło­ści wozów tego typu w naszym woj­sku, a przede wszyst­kim celo­wo­ści bądź nie ich sze­roko zakro­jo­nej moder­ni­za­cji. Chociaż już od kilku mie­sięcy wia­domo było, że Ministerstwo Obrony Narodowej, po prze­ana­li­zo­wa­niu spo­dzie­wa­nych efek­tów moder­ni­za­cji w rela­cji do zakła­da­nych kosz­tów, odstą­piło od tego pomy­słu i pod­jęło decy­zję jedy­nie o ich remon­cie oraz dopo­sa­że­niu, to spe­ku­la­cje o zakre­sie tych prac i budże­cie tego pro­jektu prze­cięło dopiero pod­pi­sa­nie umowy pomię­dzy 1. Regionalną Bazą
Logistyczną z Wałcza i kon­sor­cjum firm Polskiej Grupy Zbrojeniowej S.A.

W skład kon­sor­cjum wcho­dzą: Polska Grupa Zbrojeniowa S.A., Zakłady Mechaniczne „BUMAR-ŁABĘDY” S.A. (lider tech­niczny) i Wojskowe Zakłady Motoryzacyjne S.A., które – przy współ­pracy pod­wy­ko­naw­ców i pod­do­staw­ców spo­śród przed­się­biorstw PGZ (PCO S.A., „OBRUM” Sp. z o.o., ZM „BUMAR-MIKULCZYCE” S.A.), a także pry­wat­nych pod­mio­tów pol­skiego prze­my­słu obron­nego (Grupa WB) – wyko­nają remonty czoł­gów i prze­pro­wa­dzą ich dopo­sa­że­nie. Prace obejmą od 230 do nawet 318 wozów (ostat­nio pada też liczba 314 wozów, bo ponoć tyle czoł­gów speł­nia wyma­ga­nia, by być bra­nymi pod uwagę w tym pro­jek­cie), mia­łyby zostać zre­ali­zo­wane w okre­sie 2019 – 2025, zaś budżet przed­się­wzię­cia to 1,749 mld PLN brutto. Zasadniczo pro­jekt ma doty­czyć wozów wer­sji M1 i pochod­nych (M1D), ale jeśli okaże się, że dostępne są czołgi w star­szej wer­sji M (w czę­ści doku­men­tów woj­sko­wych okre­śla­nej jako A) w zna­cząco lep­szym sta­nie od wozów M1, to i one mogą zostać objęte remon­tem lub dopo­sa­że­niem.

W ostatnich latach w Zakładach Mechanicznych „BUMAR-ŁABĘDY” S.A. i Wojskowych Zakładach Motoryzacyjnych S.A. w Poznaniu przeprowadzono remonty różnych poziomów kilkudziesięciu czołgów T-72M1.

W ostat­nich latach w Zakładach Mechanicznych „BUMAR-ŁABĘDY” S.A. i Wojskowych Zakładach Motoryzacyjnych S.A. w Poznaniu prze­pro­wa­dzono remonty róż­nych pozio­mów kil­ku­dzie­się­ciu czoł­gów T‑72M1.

W tym miej­scu nale­ża­łoby zadać pyta­nie, dla­czego nie okre­ślono dokład­nie liczby czoł­gów obję­tych remon­tami i mody­fi­ka­cją? Odpowiedź jest pro­sta – budżet pro­jektu jest „sztywny” (przy­naj­mniej takie są obecne dekla­ra­cje), a liczba obję­tych pra­cami czoł­gów będzie zale­żała od kosz­tów remontu poszcze­gól­nych wozów, który będzie okre­ślany na pod­sta­wie wery­fi­ka­cji ich stanu (zakłada się, że powi­nien on zawrzeć się w prze­dziale od 5 do 50% kosz­tów prac przy poje­dyn­czym wozie). Jeśli zakres remontu będzie bar­dzo duży (np. i wymiana sil­nika, i lufy armaty), to i jego koszt także (zapewne może wów­czas prze­kro­czyć barierę 50%, w minio­nych mie­sią­cach padały nawet kwoty rzędu 3 – 3,5 mln PLN w przy­padku bar­dzo wyeks­plo­ato­wa­nych wozów). Im wię­cej czoł­gów będzie wyma­gało remontu w dużym zakre­sie, tym mniej­sza może być ich ogólna liczba. Od tego będzie zapewne zale­żała także struk­tura bata­lio­nów czoł­gów T‑72 pod­da­nych mody­fi­ka­cji. Wiadomo, że w 2026 r. w Wojskach Pancernych i Zmechanizowanych Wojsk Lądowych ma być pięć bata­lio­nów uzbro­jo­nych w czołgi T‑72. Jeśli przy­jąć za wzo­rzec obecną struk­turę bata­lionu czoł­gów, który w Wojsku Polskim eta­towo liczy 58 wozów (cztery kom­pa­nie), to tylko tych pięć bata­lio­nów powinno mieć na sta­nie 290 czoł­gów, a należy do tego doli­czyć wozy w pod­od­dzia­łach szkol­nych, nie mówiąc o rezer­wie sprzę­to­wej. Bardziej realny wydaje się zatem „stary” bata­lion z 44 wozami (trzy kom­pa­nie), wów­czas dla pię­ciu bata­lio­nów wystar­czy­łoby 220 wozów, a kolej­nych kil­ka­na­ście – kil­ka­dzie­siąt mogłoby tra­fić do szkol­nic­twa i sta­no­wić rezerwę do roz­bu­dowy „linio­wych” bata­lio­nów o kolejną kom­pa­nię bądź sfor­mo­wa­nia szó­stego bata­lionu, obsa­dzo­nego rezer­wi­stami.

Modernizacja i mody­fi­ka­cja

Wiele pro­ble­mów spra­wia także wła­ściwe nazwa­nie „uno­wo­cze­śnie­nia” czy też „dopo­sa­że­nia” czoł­gów T‑72, bo takie sfor­mu­ło­wa­nia poja­wiają się w ofi­cjal­nych komu­ni­ka­tach. Zamienne sto­so­wa­nie w sto­sunku do nich w mediach ter­mi­nów „mody­fi­ka­cja” bądź „moder­ni­za­cja”, pogłę­bia tylko panu­jący zamęt. Z punktu widze­nia doku­men­tów obo­wią­zu­ją­cych w Ministerstwie Obrony Narodowej mają one inne zna­cze­nie. Z pla­no­wa­nej moder­ni­za­cji na początku tego roku defi­ni­tyw­nie zre­zy­gno­wano, a zde­cy­do­wano się na mody­fi­ka­cję czoł­gów T‑72. Cóż te ter­miny ozna­czają? Zgodnie z Decyzją nr 141/MON z 5 lipca 2017 r. w spra­wie sys­temu pozy­ski­wa­nia, eks­plo­ata­cji i wyco­fy­wa­nia sprzętu woj­sko­wego SZ RP moder­ni­za­cja to: […] pro­ces uno­wo­cze­śnie­nia sprzętu woj­sko­wego pole­ga­jący na zmia­nie jego para­me­trów użyt­ko­wych i eks­plo­ata­cyj­nych, w tym w szcze­gól­no­ści para­me­trów kry­tycz­nych. Wynikiem moder­ni­za­cji jest nowy sprzęt woj­skowy; zaś mody­fi­ka­cja to: […] pro­ces uno­wo­cze­śnia­nia sprzętu woj­sko­wego pole­ga­jący na wymia­nie, zastą­pie­niu lub roz­bu­do­wie ist­nie­ją­cych pod­ze­spo­łów, funk­cji lub opro­gra­mo­wa­nia, bez zmiany jego zasad­ni­czego prze­zna­cze­nia. Wynikiem mody­fi­ka­cji nie jest nowy sprzęt woj­skowy. Zaplanowane w ramach umowy z 22 lipca prace będą jedy­nie mody­fi­ka­cją wozów, stąd też cały pro­jekt jest koor­dy­no­wany przez Inspektorat Wsparcia Sił Zbrojnych, repre­zen­to­wany przez 1. RBLog – w przy­padku moder­ni­za­cji czoł­gów Leopard 2A4 do stan­dardu 2PL stroną był zaś Inspektorat Uzbrojenia. Nie może zatem być mowy o wzmoc­nie­niu poziomu ochrony wnę­trza, popra­wie cha­rak­te­ry­styk trak­cyj­nych, wymia­nie armaty wraz z ukła­dem sta­bi­li­za­cji czy zasto­so­wa­niu sys­temu kie­ro­wa­nia ogniem i towa­rzy­szą­cych mu nowo­cze­snych przy­rzą­dów obser­wa­cyjno-celow­ni­czych, co prze­wi­dy­wały zgło­szone pro­jekty moder­ni­za­cji czoł­gów (patrz np. WiT 4/2019).
Z tego co udało się dowie­dzieć auto­rowi tego arty­kułu, mody­fi­ka­cja zakłada wymianę czę­ści przy­rzą­dów obser­wa­cyj­nych i obser­wa­cyjno-celow­ni­czych oraz sprzętu łącz­no­ści wewnętrz­nej i zewnętrz­nej. Z wypo­sa­że­nie opto­elek­tro­nicz­nego czoł­gów zostaną – wresz­cie – cał­ko­wi­cie wyeli­mi­no­wane aktywne przy­rządy nok­to­wi­zyjne. Kierowca zamiast przy­rządu aktyw­nego TWNE-4B otrzyma pasywny nocny przy­rząd obser­wa­cyjny PNK-72 Radomka, dowódca przy­rząd POD-72 Liswarta zamiast przy­rządu TKN‑3, zaś nocny celow­nik TPN‑1 – 49-23 dzia­ło­no­wego zastąpi ter­mo­wi­zyjny celow­nik PCT-72 z kamerą KLW‑1. Wszystkie te przy­rządy dostar­czy war­szaw­skie PCO S.A. Poza przy­wró­ce­niem peł­nej spraw­no­ści, żadne prace popra­wia­jące para­me­try celow­nika dzia­ło­no­wego TPD-K1 nie zostały prze­wi­dziane.

  • Andrzej Kiński

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE