Modernizacja sło­wac­kiego lot­nic­twa woj­sko­wego

Wizja artystyczna wielozadaniowego samolotu mysliwskiego F-16 Block 70/72 w barwach Sił Powietrznych Sil Zbrojnych Republiki Slowackiej. Kraj ten w lipcu zdecydowal sie na zakup czternastu mysliwcow tego typu. Fot. Lockheed Martin

Wizja arty­styczna wie­lo­za­da­nio­wego samo­lotu mysliw­skiego F-16 Block 7072 w bar­wach Sił Powietrznych Sil Zbrojnych Republiki Slowackiej. Kraj ten w lipcu zde­cy­do­wal sie na zakup czter­na­stu mysliw­cow tego typu. Fot. Lockheed Martin

10 lipca Ministerstwo Obrony Republiki Słowackiej poin­for­mo­wało, że w naj­bliż­szym cza­sie 12 sło­wac­kich myśliw­ców M iG-29 zosta­nie zastą­pio­nych 14 wie­lo­za­da­nio­wymi samo­lo­tami myśliw­skimi F-16. Tym samym uczy­niony został kolejny ważny krok w pro­ce­sie moder­ni­za­cji lot­nic­twa woj­sko­wego naszego połu­dnio­wego sąsiada.

Przystąpienie Słowacji do NATO w 2004 r. skut­ko­wało roz­po­czę­ciem prac mają­cych na celu dosto­so­wa­nie uzbro­je­nia i sprzętu woj­sko­wego do stan­dar­dów obo­wią­zu­ją­cych w Sojuszu Północnoatlantyckim. Jedna z pod­ję­tych decy­zji doty­czyła moder­ni­za­cji wypo­sa­że­nia nawi­ga­cyj­nego, łącz­no­ści i iden­ty­fi­ka­cji 12 samo­lo­tów myśliw­skich MiG-29, w tym 10 jed­no­miej­sco­wych bojo­wych MiG-29A do stan­dardu MiG-29AS i 2 dwu­miej­sco­wych szkolno-bojo­wych MiG-29UB do stan­dardu MiG-29UBS. Pozostałe 8 MiG-29A i 1 MiG-29UB wyco­fano z użyt­ko­wa­nia (w mię­dzy­cza­sie utra­cono 3 MiG-29A). W pra­cach na sze­roką skalę wyko­rzy­stano pomoc pro­du­centa. Nie przej­mo­wano się tym zbyt­nio ponie­waż wkrótce miano roz­pi­sać kon­kurs, w wyniku któ­rego miano wyło­nić dla nich jako­ściowo nowego następcę. Po dłu­gich dys­ku­sjach zamiast tego w 2014 r. z RSK MiG pod­pi­sano umowę o prze­dłu­że­niu eks­plo­ata­cji sło­wac­kich „dwu­dzie­stych dzie­wią­tych” do 2017 r., a następ­nie, w 2016 r. o prze­dłu­że­niu do 2019 r.
19 stycz­nia 2006 r. doszło do kata­strofy lek­kiego samo­lotu trans­por­to­wego An-24, w któ­rej zgi­nęło 42 żoł­nie­rzy i pra­cow­ni­ków Ministerstwa Obrony Republiki Słowackiej powra­ca­ją­cych z misji KFOR w Kosowie do kraju (ura­to­wała się jedna osoba). Była to naj­więk­sza kata­strofa w histo­rii sło­wac­kiego lot­nic­twa woj­sko­wego.
Zdecydowano się wów­czas na roz­pi­sa­nie prze­targu na dwa nowe lek­kie samo­loty trans­por­towe oraz skon­cen­tro­wa­niu samo­lo­tów do prze­wozu naj­waż­niej­szych osób w pań­stwie w eska­drze trans­portu spe­cjal­nego. Trafiły do niej dwa samo­loty dale­kiego zasięgu Tu-154M oraz dwa krót­kiego zasięgu Jak-40. Przetarg na lekki trans­por­to­wiec został roz­strzy­gnięty w 2008 r., kiedy Słowacja zde­cy­do­wała się na wybór samo­lotu Alenia Aermacchi C-27J Spartan. Przegraną kon­struk­cją był trans­por­to­wiec EADS CASA C-295M. Jednak ogra­ni­cze­nia finan­sowe spo­wo­do­wały, że kon­trakt pod­pi­sano dopiero 29 paź­dzier­nika 2014 r. Zapewniał on m.in. wspar­cie logi­styczne eks­plo­ata­cji przez pięć lat, licząc od momentu prze­ka­za­nia. Tym samym Słowacja dołą­czyła do trzech innych klien­tów regio­nal­nych, któ­rzy także zaku­pili wło­skie trans­por­towce – Litwy, Bułgarii i Rumunii (z kolei Polska i Republika Czeska zde­cy­do­wały się na EADS CASA C-295M). Pierwszy sło­wacki samo­lot C-27J Spartan został dostar­czony 27 paź­dzier­nika 2017 r., a drugi – 9 kwiet­nia 2018 r. Bardzo szybko wdro­żono je do eks­plo­ata­cji i obec­nie wyko­nują one zada­nia na rzecz sło­wac­kich sił zbroj­nych na obsza­rze kraju jak i poza jego gra­ni­cami. Wcześniej do zadań tych wyko­rzy­sty­wano lekki samo­lot trans­por­towy An-26 (wyco­fany z użyt­ko­wa­nia w marcu 2016 r.) i poje­dyn­czy egzem­plarz Tu-154M z eska­dry trans­portu spe­cjal­nego; któ­rego kariera dobie­gła końca w paź­dzier­niku 2017 r. Ich uzu­peł­nie­nie sta­nowi 5 wie­lo­za­da­nio­wych samo­lo­tów trans­por­to­wych L-410UVP-E, oraz szó­sta maszyna tego typu użyt­ko­wana w warian­cie foto­gra­me­trycz­nym.
Słowacja poszu­ki­wała także samo­lo­tów, które mogłyby zatrzy­mać degra­da­cję eska­dry trans­portu spe­cjal­nego. W 2010 r. ze stanu zdjęto pierw­szego Tu-154M. Wybory były dość nie­ocze­ki­wane. W ramach pierw­szej fazy uno­wo­cze­śnie­nia sprzętu zaku­piono dwa odrzu­towe samo­loty komu­ni­ka­cyjne Fokker 100, z rynku wtór­nego. Pierwszy z nich został wypro­du­ko­wany w 1992 r. i do marca 2015 r. był wyko­rzy­sty­wany do lotów pasa­żer­skich w Stanach Zjednoczonych oraz Kanadzie, póź­niej został zaku­piony przez firmę International Jet Management z Austrii i do końca 2016 r. był skła­do­wany na lot­ni­sku w Bratysławie. Drugi z pła­tow­ców wypro­du­ko­wany w 1993 r. prze­szedł taką samą drogę. Oba samo­loty komu­ni­ka­cyjne Fokker 100 zastą­piły w 2017 r. samo­loty Jak-40. Ich zakup kosz­to­wał, według prasy sło­wac­kiej, 5 mln euro, a kolej­nych 7 mln euro pochło­nęły prze­glądy oraz dosto­so­wa­nie kabiny pasa­żer­skiej do nowych zadań.
Drugim „rzą­do­wym” zaku­pem było pozy­ska­nie dwóch samo­lo­tów dale­kiego zasięgu – w tym przy­padku zde­cy­do­wano się na Airbus A319, które także tra­fiły do sło­wac­kiego lot­nic­twa z rynku wtór­nego. Pierwszy z nich z zna­kami OM-BYA został wypro­du­ko­wany w 2005 r. i począt­kowo tra­fił do ope­ra­tora VIP, który poprzez firmę Comlux sprze­dał go Słowakom za około 45 mln euro. Drugi egzem­plarz, OM-BYK, ma bogat­szą histo­rię – został wypro­du­ko­wany w 2001 r. i począt­kowo był wyko­rzy­sty­wany przez pro­du­centa. W 2002 r. tra­fił, w kon­fi­gu­ra­cji VIP, do Sił Powietrznych Francji, gdzie był eks­plo­ato­wany do 2011 r., następ­nie (nadal w kon­fi­gu­ra­cji do prze­wozu waż­nych oso­bi­sto­ści) tra­fił do firmy TAG Aviation Asia z Hongkongu. W 2016 r. został zaku­piony przez Słowację, gdzie został dostar­czony w grud­niu 2016 r. Oba, po zmia­nie aran­ża­cji wnę­trza, a także prze­glą­dach i nanie­sie­niu nowej powłoki malar­skiej wdro­żono do eks­plo­ata­cji w 2017 r.
W latach 2011 – 2013 wyga­szono eks­plo­ata­cję śmi­głow­ców szkol­nych i trans­por­towo-łącz­ni­ko­wych Mi-2, trans­por­to­wych śred­nich Mi-8 i bojo­wych Mi-24. W wyniku czego Słowacja pozo­stała z ośmioma śmi­głow­cami trans­por­to­wymi śred­nimi Mi-17, trzema poszu­ki­waw­czo-ratow­ni­czymi Mi-17LPZS (według innych danych: czte­rema) oraz dwoma Mi-171 użyt­ko­wa­nymi przez eska­drę rzą­dową. Te ostat­nie dostar­czono w 2002 r.
Jednocześnie na początku dru­giej dekady XXI wieku Słowacja przy­stą­piła do ana­liz doty­czą­cych zakupu nowych śmi­głow­ców, speł­nia­ją­cych stan­dardy zachod­nie. Ostatecznie wła­dze zde­cy­do­wały się na kon­struk­cje ame­ry­kań­skie. W lutym 2015 r. Departament Stanu USA wydał zgodę na sprze­daż dla Słowacji 9 śmi­głow­ców trans­por­to­wych śred­nich UH-60M Black Hawk. Kontrakt o war­to­ści 261 mln dola­rów został pod­pi­sany w kwiet­niu 2015 r. Zawiera on opcję na kolej­nych 9 sztuk.
Pierwsze dwa śmi­głowce UH-60M Black Hawk, w kon­fi­gu­ra­cji zubo­żo­nej, zostały dostar­czone w sierp­niu 2017 r. – pozwo­liło to na roz­po­czę­cie szko­le­nia na tere­nie kraju. Druga para tra­fiła do wła­ści­ciela w lipcu bie­żą­cego roku i repre­zen­tuje wariant doce­lowy – otrzy­mała ona dodat­kowy (wewnątrz­ka­dłu­bowy) zbior­nik paliwa, wcią­garkę bur­tową, a także moco­wa­nia umoż­li­wia­jące wyko­rzy­sta­nie przez żoł­nie­rzy tech­niki szyb­kiej liny zjaz­do­wej. Powyższe ele­menty mają otrzy­mać także pierw­sze dwa egzem­pla­rze, co ma zostać zre­ali­zo­wane w przy­szłym roku po dostar­cze­niu pozo­sta­łych pię­ciu sztuk. Wdrożenie do służby wszyst­kich maszyn ma umoż­li­wić wyco­fa­nie ze służby śmi­głow­ców trans­por­to­wych Mi-17. Na paź­dzier­nik bie­żą­cego roku zapla­no­wano pierw­szy udział sło­wac­kich UH-60M Black Hawk w ćwi­cze­niach mię­dzy­na­ro­do­wych. Obecnie Słowacja ma sześć załóg prze­szko­lo­nych na nowym typie.
Drugim typem śmi­głowca nowego poko­le­nia jest Bell 429, któ­rego zaku­piono w 2015 r. w dwóch egzem­pla­rzach dla eska­dry trans­portu spe­cjal­nego. Ostatecznie jed­nak jeden z nich otrzy­mał czarne malo­wa­nie i został skie­ro­wany do zadań trans­por­to­wych, a drugi – odde­le­go­wany do wspar­cia służb porządku publicz­nego. Eksploatacja tego dru­giego egzem­pla­rza zakoń­czyła się 10 maja 2017 r., kiedy roz­bito go w locie tre­nin­go­wym. Co cie­kawe, nie są to jedyne Bell 429 uży­wane na Słowacji, gdyż tego samego typu śmi­głowce wyko­rzy­stuje firma Air-Transport Europe, wyko­nu­jąca na obsza­rze kraju loty w ramach sys­temu ratow­nic­twa medycz­nego. Zakupiono cztery egzem­pla­rze z któ­rych jeden utra­cono w kata­stro­fie lot­ni­czej 7 wrze­śnia 2016 r.

  • Łukasz Pacholski

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE